Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

I cisza w eterze. Martwię się , bo mam tę wizytę na 19 i nie wiem jak mam planować.A odległościw we Wrocławiu są spore.
Wizyta odwołana , więc od 19 mam czas.Czekam na telefon.

  • Replies 365
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Poker, Twój nr podałam. Pan na pewno oddzwoni. Emma o 16 miała z Ambrą wyjechać do Kościana. Tam ma przekazać rudą znajomemu. Jak dojedzie zaraz mają dzwonic co Ciebie:lol: Przykro mi,ze musiałaś odwołać wizytę.:oops: Jak Ambra będzie u Ciebie daj znać na dogo.

Posted

wszystko obgadane. Dzwoniła Akrum , a ja do pana.oprócz tego ,że sunia się zhaftowała, to wszystko jest OK.Powiedzieli ,że maja psy , więc dają radę. Umówiliśmy się na 20 ,ale muszę jeszcze podać miejsce spotkania.

Posted

Ta sunia wyglada identycznie jak nasza Tina z warszawskiego Palucha, a było to w czasach mojej wczesnej młodosci......
Pisałam w pw do Akrum, ze utworzyła mi sie kolejka do dt.........

Posted

Zawiozłyśmy z Emma Ambre do Kościana, przekazałyśmy dalej. U nas Ambra siedziała spokojnie w aucie, nie wymiotowała... ale widocznie, stres zrobił swoje i puściła pawia ponoć 2 razy w drodze do Wrocławia.

Przed naszym wyjazdem do Kościana Ambra zdążyła pogryźć swoje szelki, więc szybko było trzeba jej dać jakąś obróżke...

Mam nadzieje, że stres podróży i poznanie nowych tymczasowych opiekunów, zmiana miejsca zamieszkania nie spowoduje, że bedzie się dziś odgryzać na psach Poker.

Poker czekamy z niecierpliwością na wiadomości...

Posted

Sunia u nas. Bardzo fajna, macha ogonkiem, do psów super, natomiast na kociego dziadka Bonuska burknęła.pozwiedzała dom, napiła się, jeść nie chce.
Cały czas podchodzi do mnie i zadziera łapki. Widać ,że przytulak z niej wielki.
Państwo ,którzy ją wieźli są bardzo mili, gdyby nie to ,że mają psy, to by ją zostawili sobie.
Bierzcie się dziewczyny za ogłoszenia.Jak uda mi się zrobić jej ładne zdjęcia , to wkleję na wątek i sama dam ogłoszenie do wrocławskiej Wyborczej.

Posted

a ja na samym początku zrozumiałam, że państwo nie mają psów i dlatego tak się bałam o ten transport - czy dadzą radę - ale wszystko się udało :)

Właśnie, Ambra jest bardzo do ludzi, widać że ich kocha... pozostawanie bez człowieka w pobliżu powodowało, że piszczała, wyła, szczekała...
I nawet potrafiła wynaleźć dziurę w płocie by pobiec do sąsiada...

Bardzo ufa człowiekowi i jest otwarta.
Radosna z niej sunia i pełna energii.

sunia ma zamówione ogłoszenia, więc lada moment powinny być. Ma też allegro, w którym zaraz lecę zmienić, że jest w DT we Wrocławiu :)

Posted

Pyrdka napisał(a):
No, wczoraj się działo;) Decyzja Poker, że weźmie na tymczas Amber, szybko transport i już mała grzeje dupkę we Wrocławiu. :lol:


Niesamowicie szybka akcja :)
Baaaardzo się cieszę, że koleżanka z przytuliska mojej tymczasowiczki nie musi już tam wracać!

Posted

No tak :) były kudłatki, były golaski, teraz czas na gładko:evil_lol:włose.
Troszkę odmiany nie zaszkodzi, a Lisiczka :loveu: śliczna, tylko niech zostawi kłota w spokoju ;).

Posted

Amberka jest wesołą dziewczynką, bardzo zaborczą , na szczęście nie pokazuje zębów naszym psom, chociaż dziś burknęła na Dolarka gdy się znalazł w pobliżu jej miski.
Oczywiście spędziła z nami noc w łóżku i nawet nie pytała czy wolno. :mad:Pozwoliliśmy jej na to ,ale będziemy ćwiczyć wchodzenie do łóżka tylko na nasze zawołanie, bo Ambra jest sporą dziewczynką ,a poza tym rozpycha się niemiłosiernie. To nie jest filigranowa panienka tylko bardziej kulomiotka , kulturystka albo nawet damski bokser :evil_lol:
Jest przesympatyczna ,ale pracy nad nią będzie jeszcze sporo.
Lubi gonić koty , więc na razie cały czas mamy całą trójkę na oku.
Na spacerze niczego nie było, to była przechadzka rekreacyjno-poznawcza.Oczywiście na 2.obrożach i smyczy z 2.karabinkami.
Nie poznała męża z daleka i gdy się do nas zbliżył , zaczęła uciekać. Dopiero jak usłyszała głos, to podeszła.
Trochę się boi samochodów ,ale nie jest tak źle.
Jadła suche polane olejem, ale wczoraj dostała kromkę chleba, bo mało jej język nie wypadł jak zobaczyła u mnie w ręce. Pewnie była karmiona chlebem.
Tuszę moim zdaniem ma w sam raz.
Jej pysior ma coś ni to z ogara lub gończego ,ni to z amstaffa, stąd też i jej dała budowa.
Róbcie jej ogłoszenia.Ona nadaje się już do adopcji.

Posted

togaa , nie umieraj , plizzzzz
Dziewczynka właśnie walnęła koo jak stodołę w salonie, a jakże inaczej. Na sioo wygoniłam ją na ogródek.
Wczoraj wieczorem weszła ze mną do łazienki i widocznie stwierdziła ,że to jest tez i dla niej toaleta , bo się wypięła do koo , ale ją przyuważyłam i zdążyłam pogonić na ogródek.

Posted

haliza napisał(a):
No , ale akcja :-o, Poker jesteś wielka - rudasek cudny :multi::loveu:

Sunia super. Przyszła 4.letnia wnusia i dały sobie buzi.
Ja już pisałam ,że nie jestem wielka , mam tylko 160 cm w kapeluszu. :eviltong:
haliza, Ty normalnie mnie śledzisz :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...