dorota k. Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 No to jak dzisiaj było w ogóle:razz: a szczególnie z siusianiem:razz: Quote
Poker Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 Ogólnie rzecz biorąc Ambra to jeden z najsympatyczniejszych psów jakie miałam w DT. Zapatrzona w człowieka, jakby mogła to by we mnie weszła. Jest karna.Całą noc przespała w psim łóżeczku chociaż próbowała wielokrotnie wskoczyć do mnie.Chcę ją nauczyć wchodzenia do łóżka na nasze zawołanie. Rano ją zawołałam i jaka była orgia radości i miłości. :loveu: Przesuwała się po prześcieradle ślizgiem do mojej twarzy i oczywiście buziaczki były. Cudeńko . Gdy wróciłam z miasta , taki sam wybuch radości. Na spacerku było wszystko ,ale niestety była 1 wpadka w domu.Ona chyba ze strachu albo z emocji siusia. Miała dziś kontakt z dziećmi w różnym wieku , wszystkie witała radośnie. Ktoś będzie z niej miał prawdziwą pociechę.:loveu: Quote
Lucyna Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 Super, że taki radośniaczek z Ambry ... więcej fotek prosimy :loveu: Quote
obraczus87 Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 wspaniale wiesci :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
dorota k. Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 Taaa więcej fotek Amberki:) A Ciocia niedobra z tym łóżkiem;) Quote
Akrum Posted February 1, 2011 Author Posted February 1, 2011 [quote name='Poker']Ogólnie rzecz biorąc Ambra to jeden z najsympatyczniejszych psów jakie miałam w DT. Zapatrzona w człowieka, jakby mogła to by we mnie weszła. Jest karna.Całą noc przespała w psim łóżeczku chociaż próbowała wielokrotnie wskoczyć do mnie.Chcę ją nauczyć wchodzenia do łóżka na nasze zawołanie. Rano ją zawołałam i jaka była orgia radości i miłości. :loveu: Przesuwała się po prześcieradle ślizgiem do mojej twarzy i oczywiście buziaczki były. Cudeńko . Gdy wróciłam z miasta , taki sam wybuch radości. Na spacerku było wszystko ,ale niestety była 1 wpadka w domu.Ona chyba ze strachu albo z emocji siusia. Miała dziś kontakt z dziećmi w różnym wieku , wszystkie witała radośnie. Ktoś będzie z niej miał prawdziwą pociechę.:loveu:[/QUOTE] Ambra to najukochańszy pies mojego TZ jakie były do tej pory w przytulisku, jak tylko pierwszy raz wszedł do przytuliska, przeszedł przez wszystkie kojce i od razu powiedział, że ta mała ruda... że ona jest cudowna. Potem zawsze najwięcej czasu z nią spędzał :) nawet powiedział, że gdybyśmy nie mieli któregoś z naszych psiuli, to na pewno by z nami została na zawsze... Ona swoją radością, otwartością, miłością do człowieka przyciąga do siebie ludzi :) Kochana ruda baba, która szybko się uczy :) najważniejsze, że już nie sika na kanapę, uf... kocha dzieci i nie robi im krzywdy, nie boi się ich - to duży plus, bo bardzo często o to ludzie pytają - o stosunek do dzieci. Quote
Igam Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 [quote name='Akrum'] kocha dzieci i nie robi im krzywdy, nie boi się ich - to duży plus, bo bardzo często o to ludzie pytają - o stosunek do dzieci.[/QUOTE] to super - jak nic nadaje się do zwariowanej rodzinki z dziećmi Rodzinko, Rodzinko, pokaż się :) Quote
Ewanka Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 Witaj ruda rozrabiaro ;) ... też sądzę, że sika z emocji, jak się zaaklimatyzuje to powinno się to uspokoić. Quote
dorota k. Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 Czekamy na wieści jak Niunia dzisiaj, czy obyło się bez wpadki:) Quote
Poker Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 Ambrusia jest rozkoszna. Cała by w człowieka weszła, ogon lata jak śmigło helikoptera, na rączki , do łózia , buziaczki. :loveu: Jest bardzo wrażliwa na każdy gest i spojrzenie. Stara się być posłuszna. Niestety były dziś 2 wpadki. :angryy: Rano zanim zdążyłam z nimi wyjść i w czasie mojej 5.godzinnej nieobecności.Żeby chociaż nalała na kafelki, ale ona jest damą i leje na panele ,a co jej tam. Pańcia posprząta.:mad: Czasem burczy na Dolarka albo koty ,ale niegroźnie, raczej z zazdrości .Jest bardzo zaborcza o uczucia. Nie daje mi nawet zapiąć chłopakom smyczy tak się wpycha między nas. Nie wiem czy ktoś ją kiedyś naprawdę kochał. Czy znana jest jej historia? Zaczęła linieć i jej rude kłaki są wszędzie ,szczególnie na brązowej pościeli i moich czarnych spodniach. Zacznę ją szczotkować. Co mam zrobić z kołderką , którą przywiozła ze sobą? Quote
dorota k. Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Słodka Niunia. Pewnie brakowałao jej miłości człowieka , a teraz się nacieszyć nie może bliskośćią. Kurcze, z tym siurkaniem. Może ona nigdy w domu nie mieszkała. Cholewka, a może coś z pęcherzem? Quote
Akrum Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 Ambra ma na allegro (jeszcze tym starym) 445 wejść i jednego obserwatora... Ciekawe, czy ten ktoś zadzwoni... Ambra jest na prawdę spragniona miłości. W kojcu jako pierwsza podlatywała do człowieka, wszystkie psiulki przepychała, żeby być przy człowieku. Czasami właśnie nawet burknęła na inne psy by tamte nie podchodziły, by miała człowieka na wyłączność... Tak samo było, jak w DT siedziała razem z Kropką. Kropka to totalny wypłosz był i jak chodziłam do Kropki, trochę ją oswoić, to zamiast Kropkę mieć na kolanach to Ambra siedziała i zadowolona rozdawała całusy :) Żeby zrobić coś przy Kropce, chociażby wypsikać ją płynem na pchły, podać zastrzyk, ubrać szelki - druga osoba musiała trzymać Ambrę, bo inaczej ta się pakowała pod ręce człowieka, nawet potrafiła wejść całą sobą na Kropkę, byle to nią się człowiek zajmował :lol: Bardzo jej brakowało człowieka przez ten czas, gdy siedziała w przytulisku i teraz chce żeby człowiek tylko ją kochał, żeby była w centrum uwagi. O ile dobrze pamiętam, to ona pojawiła się w schronie w wakacje - pewnie ludzie wyjechali na wczasy, a pies sruuu z domu na ulice. Quote
Akrum Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 [quote name='Poker']Co mam zrobić z kołderką , którą przywiozła ze sobą?[/QUOTE] Zostaw dla Ambry, albo dla innych tymczasowiczów. To jest kołderka ze zbiórki, z darów... zbieramy takie, by właśnie mieć później do transportów :) [quote name='dorota k.']Kurcze, z tym siurkaniem. Może ona nigdy w domu nie mieszkała. Cholewka, a może coś z pęcherzem?[/QUOTE] Moja aktualna tymczasowiczka Kropka wychodzi na dwór 5 razy dziennie, za każdym razem zrobi siu i kupkę na dworze, a i tak po nocy i jak wrócę z pracy to na podkładzie jest nasikane. Ona jest u mnie 2 tygodnie, więc daje jej jeszcze czas, niech się spokojnie nauczy, że trzeba kilka godzin wytrzymać. Quote
Ewanka Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Odwiedzam zaborczą rudą piękność ;) ... masz rację, że oprócz miłości, sunia potrzebuje czasu, żeby sie oswoić ze swym szczęściem :) Quote
haliza Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 [quote name='Poker']Sunia super. Przyszła 4.letnia wnusia i dały sobie buzi. Ja już pisałam ,że nie jestem wielka , mam tylko 160 cm w kapeluszu. :eviltong: haliza, Ty normalnie mnie śledzisz :evil_lol:[/QUOTE] Zawsze i wszędzie :crazyeye: bardzo lubię do Ciebie zaglądać - wbrew opowiadaniom, że 160 w kapeluszu akcje u Ciebie rozwijają się z prędkością światła :niewiem::huh::roll: :eviltong: Quote
haliza Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Kiedy tak czytam jak psiak garnie się do człowieka to nigdy nie pojmę jak można go później bez drgania serca i mrugnięcia okiem wyrzucić :mad::-(. Przecież gdzieś dorastał i myślę że jednak też rozdawał całuski :2gunfire::-x..... Quote
Poker Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Ambrusia dziś nie miała wpadki. Wypuszczałam ją oprócz spacerów na ogródek. On naprawdę o mało co nie wejdzie w człowieka. Ona ma taki śmieszny piskliwy szczek , w ogóle nie pasujący do jej postury.Koksia była drobniejsza , a szczekała prawie basem. Quote
haliza Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Sopran - artystka mała :evil_lol: - ja mam samczyka też szczeka tak śmiesznie piskliwie jak nie chłopak :p Quote
dorota k. Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Robi dziewczynka postępy:) Trzymaj się Rudzielcu :) Quote
obraczus87 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Lubie wchodzic na ten wątek. Bardzo lubie :) Przypominam tylko o tym tekscie zmodyfikowanym :) Quote
Poker Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Wycisnełam z siebie tekst. Nie umiem się rozwodzić . [I][B][COLOR=green]Ruda słodka piękność szuka najlepszego domku na świecie. Ambra jest małą , ok.1,5 roczną suczką, która całą sobą kocha ludzi ,a szczególnie dzieci.Jest łagodna również do zwierząt. wysterylizowana , zaszczepiona i zdrowa czeka w domku tymczasowym na swoją wspaniałą rodzinę, która pokocha ją na zawsze. Informacje pod nr telefonu 713482951.[/COLOR][/B][/I] Quote
Poker Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/2967/ambra018.jpg[/IMG] Nie ma jak leżeć z pańciem w łóżeczku [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/9398/ambra017.jpg[/IMG] A może by go zjeść? [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/2425/ambra020.jpg[/IMG] sama nie wiem ,zastanowię się , a tymczasem pobawię się piłeczką [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/5334/ambra024.jpg[/IMG] Quote
Pyrdka Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Piękne zdjęcia. Ambra taka szczęśliwa:loveu::loveu::loveu: Quote
haliza Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Faktycznie jest malutka, niewiele większa od kota - znowu pańcio się zauroczy :loveu: a sunia hop do domku :evil_lol: :eviltong: Quote
Lucyna Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 na zdjęciu wygląda niewiele większa od kota ... rudasek :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.