Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Poker']Wycisnełam z siebie tekst. Nie umiem się rozwodzić .

[I][B][COLOR=green]Ruda słodka piękność szuka najlepszego domku na świecie.
Ambra jest małą , ok.1,5 roczną suczką, która całą sobą kocha ludzi ,a szczególnie dzieci.Jest łagodna również do zwierząt.
wysterylizowana , zaszczepiona i zdrowa czeka w domku tymczasowym na swoją wspaniałą rodzinę, która pokocha ją na zawsze.
Informacje pod nr telefonu 713482951.[/COLOR][/B][/I][/QUOTE]

Bardzooo dziekuję :)

  • Replies 365
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziękuję Akrum.

Wczoraj jeszcze nie byłam pewna, ale dziś jestem na 100% pewna ,że Ambra ma tasiemca :razz:, gonię po południu do weta po tabletki dla całej piątki.

Posted

[quote name='Poker']Dziękuję Akrum.

Wczoraj jeszcze nie byłam pewna, ale dziś jestem na 100% pewna ,że Ambra ma tasiemca :razz:, gonię po południu do weta po tabletki dla całej piątki.[/QUOTE]

Oj to macie mały problemik...

Posted

Rzeczywiście kłopot, ale tak sobie myślę, że psiaki, z którymi Ambra była w kojcu w przytulisku, też by trzeba, na tę okoliczność, odrobaczyć.
Zwykłe tabletki p/robalom, chyba na tasiemca nie działają (???)

Posted

[quote name='Poker']Wczoraj jeszcze nie byłam pewna, ale dziś jestem na 100% pewna ,że Ambra ma tasiemca :razz:, gonię po południu do weta po tabletki dla całej piątki.[/QUOTE]
ło matko, tasiemca??
skąd wiesz, że to akurat tesiemiec? widziałaś w kupie kawałeczki?

Ambra była razem z Kropką przez 2 tygodnie w DT, Kropka teraz u mnie i ja nic w kupie nie zauważyłam. Nawet jak ją odrobaczyłam to żadne robale nie wyszły...

Posted

oczywiście ,że widziałam w kupie człony , wczoraj leżały nieruchomo ,a dziś się 1. ruszał.
Psy z przytuliska na pewno trzeba odrobaczyć.Kropka nie musiałam złapać albo jeszcze nie wyłażą człony. Ja swoim podam jednak i musze zmienić naszą pościel , bo dziewczyna wchodzi do łóżka i mogą człony być na pościeli.
Pratel nie działa na robaki obłe.
Doszło dziś zaświadczenie oszczepieniu p.wściekliźnie.Dzięki.
Ambra waży 9.200 kg.

Posted

Nie wiem, czy Amberka taka malutka, czy Kota taka wielgachna:evil_lol: Zdjęcia łóżeczkowe cudowne:loveu: Mniej wesołe wieści z tym soliterem:shake: kurna długoooo się leczy. A jak dzisiaj u weta, co powiedział

Posted

Zola pisał o bestiach ludzkich,czytając tę książkę nie myślałam, ze jest ich tak dużo we współczesnych czasach. Też się dziwię jak można było pozbyć się takiej rudej piękności. Może komuś się zgubiła?
Witajcie cioteczki witaj Poker! Cieszę się, że moja była tymczasowiczka Amber/Ambra ma tak dobrze u Ciebie. Ona naprawdę jest niesamowita, chociaż mnie nie zawsze starczało cierpliwości szczególnie gdy musiałam podawać jej leki a ona wolała całuski.

Posted

[quote name='Andzike']Ja sprzątam kupy na spacerze;) więc obserwuje czy cos się u Nesi nie rusza - póki co nic, chociaż wczoraj zestresowała mnie kukurydza ;)[/QUOTE]
Nesia była w kojcu razem z Ambrą, więc obserwuj ją Andzike, obserwuj.
Ja oglądałam dziś kupę Kropki i póki co czysta.

Posted

Witaj Emma,cieszę się ,że nas odwiedzasz. A jakie leki musiałaś jej podawać?
Wet mnie wysłuchał , potwierdził ,że to człony tasiemca i sprzedał dla wszystkich futrzaków tabletki Aniprazolu za 80 zł :roll:, czyli po kieszeni :diabloti:
Ambra faktycznie jest bardzo zaborcza, włazi na człowieka , do człowieka, odpycha psy, ale jest słodka :loveu: i w sumie karna.Tylko nadal leje. Wczoraj było prawie dobrze, a dziś wieczorem wielka kałuża.Na spacerze było tylko koo , a sioo najlepiej w domu.
W nocy śpi na sowim posłanku , rano obserwuje mnie i jak tylko zobaczy ,że mrugam to już jest przy mojej twarzy i czeka na zaproszenie do łóżka .A jak już zaproszę to nie da się opisać co ona wyrabia. Wygibuski, kołami do góry , buziaki, łapkami mnie klepie, no po prostu cud.
Uwielbia piszczącą piłeczkę Dolarka i podbierają ja sobie na szczęście w sposób pokojowy. Właśnie mam koncert na tej piłce w wykonaniu Ambry. :p

Posted

kurcze, ciekawe od jak dawna miała w sobie tego tasiemca, bo ani nie chudła, apetyt miała, wcześniej u Emmy nie było też widać, by coś w kupie siedziało, ani po tyłku nie jeździła...
możliwe, że dopiero go niedawno podłapała?? w ciągu np ostatniego tygodnia, dwóch? jak np. uciekała do sąsiadów?

Posted

Możliwe ,że niedawno złapała ,a cykl rozwojowy tasiemca trwa chyba ze 2 tygodnie. Wychudzona nie jest ,ale dość szczupła. Apetyt ma dobry , dziś lekko saneczkowała, a cały czas majstruje coś przy pupie.Myślałam nawet ,żeby sprawdzić gruczoły okołoodbytowe.

Posted

Oj Rudzielcu, Rudzielcu :) Myślałam, że gruczoły to tylko u chłopaków, u dziewczynek też:crazyeye: A jak nasza Amberk dzisiaj się sprawuje. Mam nadzieję, że sioo już nie było w domku:roll: Pozdrowionka:)

Posted

Rudzielec jest przesłodki. Dziś było małe sio w domu i grzeczny , czasem tylko trochę goni koty ,ale nie groźnie. Poranne powitania w łózko , pieszczoty są niesamowite. Jak ona się wciska we mnie, całuje, wywala się, trąca łapkami przypomina pod tym względem Zunię.
Uwielbia piszczącą piłeczkę Dolarka, walczą o nią , podbierają sobie.Ambra jest taka mądra, że jak piłka się wturla pod szafkę i nie może jej wyjąć, to przychodzi do mnie , opiera się łapkami o kolana , patrzy w oczy jakby mówiła no chodź , wyciągnij piłkę.Ona patrzy w oczy z takim oddaniem i wiernością ,że coś niesamowitego.

Posted

A Ambra przeszła już samą siebie :mad:. W nocy nie chciała zrobić na spacerze niczego .Mąż chodził i chodził , a ina nic. Rano wstaliśmy ,a dama oczywiście z salonu zrobiła sobie toaletę i było wszystko :angryy: Potem na spacerze tylko krótkie sioo.
Nadal jest słodka, pierwsza do pieszczot. Dziś po raz pierwszy jakby się zaczęli bawić z Dolarkiem.

Posted

Ambra, ty paskudo mała...
no jak ty się zachowujesz? miałaś być nieproblemowym tymczasowiczem, a ty co wyprawiasz?
jest mi wstyd za ciebie i głupio strasznie...

Posted

Moja tymczasowiczka Stonia, która została u nas na stałe, pierwszy miesiąc była grzeczna i zachowywała się poprawnie nie brudziła w domu. Po miesiącu zaczęła siusiać na dywan. Na szczęście kilka ostrych uwag i wypraszanie jej na ogród pomogło. Teraz gdy zostaje sama w domu to gryzie buty. Musimy chować co cenniejsze okazy. Akrum mnie pociesza, że to minie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...