onga Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Dzięki drogie Panie:) Nie mogłam inaczej. Zobaczyłam ten suchy tyłeczek i się zakochałam, a jak potem przyszła mordka i te oczęta.... Quote
Kapsel Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 onga napisał(a):Czy mnie ktoś wygoni spać? Kapsel wygania Cie spać. :eviltong::eviltong::eviltong: Wyśpij się bo jutro w drogę!!!! :bye::bye::bye: Quote
Clio Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 onga szalona !! Ale się ciesze ,że to już dzisiaj :loveu: Quote
jostel5 Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Clio napisał(a):onga szalona !! Ale się ciesze ,że to już dzisiaj :loveu: Szalona,fakt! Ale w jaki cudowny sposób! :) Zaciskam kciukasy-jedź bezpiecznie.:) Quote
Kapsel Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Juz jadą do domu z Abrusią :hand::hand::hand::ghost_2::ghost_2::ghost_2::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2: Quote
ewab Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Trzymam kciuki za spotkanie czworonożnych stworów:thumbs: Quote
onga Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Cza cza cza:D:D:D:D:D::D:D Podróż-pychol, nochal, łapy, kuper-na moich kolanach na zmianę. trochę snu, trochę zabawy-gryzła mnie po dłoniach jak szczeniak, trochę lizawki, a właściwie bardzo dużo trochę. Za gardło mnie ścisneło jak wyszłyśmy siusiu, a ona z przerażeniem na auto patrzyła, siknęła i pędem do auta-mało mnie nie przewróciła tak za smycz ciągnęła, wbiegła do auta i zaraz umościła zadek na moich kolanach. Obwąchała podwórko, dom a potem wszedł wilk-miłość! Tłuką się tu po podłodze, ledwo już żyją, ale jeszcze choć łapami się zaczepiają-zero agresji, zero dominacji, piją wodę jednoczesnie z miski:D Wiem, że trzeba trzymać się zasad jeszcze jakiś czas, ale jestem pewna, że to była wspaniała decyzja:DD::DD:D::D:D P Jolu, P Rafale-dziękuję za miłe powitanie, pączusie i herbatkę:* Quote
Kapsel Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Hura!!!!! Abrusia w domu :cunao::cunao::cunao::cunao::laola::laola::laola::drink1::chlup::knajpa: Wszystko się udało!!! Powodzenia dla Was Kochani :cunao::cunao::cunao: Quote
Clio Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Ale jestem szczęśliwa ,jakby suńka to na moje kolana pchała tyłek, aż mi się płakać chce z radości :bigcool: Quote
Tola Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 :multi::multi::multi: Gratuluję wszystkim tak wspaniałej adopcji:multi: Kolejna bezdomna sunieczka u siebie:p Quote
Viris Posted February 13, 2011 Author Posted February 13, 2011 Niesamowite! Ogromnie dziękuję wszystkim osobom zaangażowanym w pomoc tej suni. Szczerze powiedziawszy nie sądziłam że uda się cokolwiek zdziałać. A tu istne CUDA!!!! Quote
ewab Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Tak się cieszę. Onga czekamy na dalsze relacje:) Quote
onga Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 ewab napisał(a):Tak się cieszę. Onga czekamy na dalsze relacje:) Dalsze relacje: Noc spokojna z hektolitrami wody i sikami;), ano spacerek, siuśku, kupka i zabawa z Wodzem. Potem...starcie w kuchni...Nie przy miskach, zwyczajnie w kuchni, ale poza jej obszarek-ok. Wiem, że będę musiała je zamykać cokolwiek robiąc w kuchni-Abra skacze, opiera łapki na blat a Wódz się wścieka no i... Mysza jakby wiedziała już, że to jej dom-rozdaje buziaki i pcha się do głaskania-oszczędnie to robimy, bo nie chcemy, by Wódz był zazdrosny. Na wszystko przyjdzie czas:) Quote
onga Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Spacery są boskie...hihihi. Wódz przestał ciągnąć na smyczy a Abra drze jak szalona:D Najfajniej jest jak biegają luzem po podwórku-przewracanki, gonitwy, podgryzanki. Mam nadzieję, że nic już tego nie zepsuje:D Z ciężkim sercem idę do pracy...Pieski oczywiście będą rozdzielone. Oj to będzie trudne 4 godz....Trzymajcie kciuki. Quote
Kapsel Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Trzymamy bardzo mocno :kciuki: 4 godziny szybko zlecą, będzie dobrze!!:ylsuper: Quote
onga Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Zjedzone drzwi+wywalone wszystko z szafy i zrobione świetne piętrowe legowisko:D Quote
jostel5 Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 I tylko tyle...?;) To na pocieszenie poczytaj,co psiaki potrafią...I masz się już czym na "szkodnikach" pochwalić...:):):) http://www.dogomania.pl/threads/192687-SZKODNIKI-czyli-doce%C5%84-zwierza-swego-bo-mog%C5%82a%C5%9B-mie%C4%87-gorszego/page52 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.