Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Muszę Bezę poznać osobiście ;) ona taka faktycznie "pałkowata" (tzn podobna do mojego nieżyjącego Pałka).

A na babę przy interwencjach wogóle trzeba uważać, bo potrafi się z widłami rzucić, opluć, albo ciepnąć garnkiem z pomyjami....

Posted

ulvhedinn napisał(a):
Muszę Bezę poznać osobiście ;) ona taka faktycznie "pałkowata" (tzn podobna do mojego nieżyjącego Pałka).

A na babę przy interwencjach wogóle trzeba uważać, bo potrafi się z widłami rzucić, opluć, albo ciepnąć garnkiem z pomyjami....

Nooooooo doświadczyłyśmy tego na własnym garbie.Kuchnia!

Posted

Z Polkowic chyba jest Invictus Hilaritas i anula.
Jak duża jest mamusia szczeniaczków? Ja mogę brać do 40 cm w kłębie. I czy nie jest agresywna? Mam też 2 koty.

Posted

Edi100 napisał(a):
Potrzebna wizyta przed adopcyjna w Polkowicach dla Lusi:)
Ktoś wie, którą cioteczkę prosić?

To chyba ten dom co dzwonił po nasze szczyle, z telefonu brzmiał rozsądnie ale my tak daleko, dlatego poleciłyśmy "bliższe klimaty" ;)

Posted

olivetshka napisał(a):
To w takim razie powiedzcie mi które psiaki mogłabym ogłaszać. Te wszystkie 3 sunie na DT?
One mają allegro, widziałam - a reszta ogłoszeń jakakolwiek jest, czy nie bardzo?



W poscie 121 sa linki do ogloszen Bezy, Tosi i Lusi ( wczesniej bezimiennych) i w poscie 152 jest link do allegro
Innych ogloszen chyba sunki nie maja
Sunieczki beda wdzieczne za wiecej ogloszen;)

Posted

Poker napisał(a):
Z Polkowic chyba jest Invictus Hilaritas i anula.
Jak duża jest mamusia szczeniaczków? Ja mogę brać do 40 cm w kłębie. I czy nie jest agresywna? Mam też 2 koty.


Z kotami ona tam latała, widziałam tam dwa, mówiła że to kocury. Nie była w stosunku do nich jakaś agresywna. Szczekała na mnie jak biegałam za jej dziećmi. Stara mówiła żeby uważać bo może ugryźć ale jakoś jesteśmy całe, a pani Asia próbowała ją nawet pogłaskać. Sunia przybiegła od strony miasta, więc sobie póki co biega luzem, ale stara mówiła też że będzie musiała ją teraz uwiązać (zresztą słychać to na filmie). Nie jest duża, taka przed kolano napewno.

Posted

olivetshka napisał(a):
Ogłoszę sunie wszystkie naraz. Musze tylko poczekać na drugiego kompa, by na fotkach zrobić podpisy z imionami.

Dziękujemy!:)

Posted

Rozmawiałam z Kropkakropka już szykuje ciepłe jedzenie, zeby te co zostały zjadły.
Rozmawiałam z Policją i powiedziano mi, ze jest bardzo dużo zgłoszeń i interwencji na tę kobietę i że wreszcie niech się to skończy.
Rozmawiałam też z xmartix bo dzwoniła do Gminy i rozmawiała z Panem odpowiedzialnym,m za psy i lepiej by sama napisała co jej powiedział...
na pewno pan bardzo mnie nie lubi...
Ja zadzwoniłam do Burmistrza, nie ma go ma być po 14.00, bo gdzieś pojechał
Pani z Gminy chciała żebym sama przyszła, ale ja nie mam jak. Jak się dziś nie dodzwonię, to rano 7.30 jestem w Gminie!

Posted

Tośka i Lusia czują się super, Tosia już bardziej ufa, pokochały się z moją onką Shari, w koopach mnóstwo robaków długich fuj..

Energetyka jest za zlikwidowaniem z ich terenu psów i kotów i nie chcą tam tej babki, Urząd Gminy rzekomo chce współpracować, mamy do nich wystosować pismo ws odebrania zwierząt, musimy im szukać dt, dla kotów mam miejsce za Oleśnicą, tylko transport trzeba, po odebraniu pójdzie sprawa do sądu i musimy ugrać przepadek zwierząt na naszą organizację, w związku z tym nie możemy do rozprawy wyadoptować żadnych ze zwierząt bo sąd może zwrócić je (teoretycznie) babce, i wtedy co? to taka najgorsza wersja, aczkolwiek trzeba jeszcze pomyśleć co i jak dokładniej, pisze to bo Urząd wymiguje się od tego że dał babce zakaz posiadanie zwierząt, jeżeli jest taki zakaz to te zwierzęta do niej nie wrócą, a jeżeli nie ma to postaramy się, żeby był, jestem dobrej myśli :)

Posted

xmartix napisał(a):
Tośka i Lusia czują się super, Tosia już bardziej ufa, pokochały się z moją onką Shari, w koopach mnóstwo robaków długich fuj..

Energetyka jest za zlikwidowaniem z ich terenu psów i kotów i nie chcą tam tej babki, Urząd Gminy rzekomo chce współpracować, mamy do nich wystosować pismo ws odebrania zwierząt, musimy im szukać dt, dla kotów mam miejsce za Oleśnicą, tylko transport trzeba, po odebraniu pójdzie sprawa do sądu i musimy ugrać przepadek zwierząt na naszą organizację, w związku z tym nie możemy do rozprawy wyadoptować żadnych ze zwierząt bo sąd może zwrócić je (teoretycznie) babce, i wtedy co? to taka najgorsza wersja, aczkolwiek trzeba jeszcze pomyśleć co i jak dokładniej, pisze to bo Urząd wymiguje się od tego że dał babce zakaz posiadanie zwierząt, jeżeli jest taki zakaz to te zwierzęta do niej nie wrócą, a jeżeli nie ma to postaramy się, żeby był, jestem dobrej myśli :)

Na jutro duplikat zakazu powinien być gotów. Jak go nie znajdą będzie nowy. Rozmawiałam z Panem od tych spraw w gminie.
Hm, dziwne bo nagle się na wszystko zgadza na odebranie psów, przytulisko...
Ale się uśmiałam, bo zapytałam go czy chce zobaczyć film nagrany ukrytą kamerą... a on do mnie a to tak wolno? A ja , przepraszam miałam energrykę pytac o zgodę??? hi hi wymiękł.Oficjalnie, chca pomóc.Rozmawiałam tez z Policją też są za:)
Na gwałt trzeba nam tych DT!
Nie wiem jeszcze czy mamy transport:(
Są jeszcze dwie sprawy które właśnie wyszły, kawałek dalej jest facet i ma duzo psów, oraz kucyk który wymaga pomocy:( Poprosiłam xmartix byśmy podjechały bo to po drodze.
Czy Ktoś chce się przyłączyć, trochę nas mało:(

Posted

Przed chwilą u starej był mój kolega nakarmić psy ciepłym jedzeniem, napisał mi że zjadły... 3 szczeniaki i ten duży. Nie może teraz rozmawiać, jak tylko uda mi się z nim skontaktować dowiem sie więcej i napisze.

Posted

jaanna019 napisał(a):
Strasznie mnie intryguje ten zakaz. Czy możesz mi napisać chociaż na pw kto go wydał i na jaką podstawę prawną się powołuje?


Z tego co mi sie wydaje wydał go burmistrz, jak mama wróci to napisze coś więcej.

Posted

Napewno są jeszcze 3 szczeniaki, takie jak Tosia i Lusia. To by sie nawet zgadzało bo stara mówiła że miała 6 "wczoraj" ale jej gówniarze kradną. Nam też nie potrafiła określić ile ich tam jeszcze zostało, najpierw mówiła że jeszcze jeden, potem sie okazało że dwa. Czyli 6 - 3 (Tosia, Lusia i Beza)= 3... Jeśli wierzyć starej są to same suczki

Posted

jaanna019 napisał(a):
Strasznie mnie intryguje ten zakaz. Czy możesz mi napisać chociaż na pw kto go wydał i na jaką podstawę prawną się powołuje?

Już wyjaśniam:)
Kiedy tam pojechałam z nienacka, zaraz po dwóch dniach od pomocy jej ( budy dla psów etc- wcześniej zawsze się umawiałam że przyjdę), zobaczyłam ze psy są pokaleczone i pobite.Ze nie są przy budach, tylko przy płocie pod chmurką, a w budach są kury. Wezwałam policję i weta. Przy policji poprzepinałam psy do bud. Wet zbadał psy i niektóre wymagały natychmiastowej interwencji lekarza, operacji i te najpilniejsze zabrałam. Na podstawie obdukcji weta, złożyłam do Gminy wniosek o odebraniu psów i o zakazie dla baby.Taki tez otrzymałam. Potem zorganizowaliśmy tu na dogo domy i transport, pojechaliśmy na miejsce. Weszliśmy z Policją i zabraliśmy psy. Każdy z Nich był pokiereszowany, były zagłodzone, zarobaczone etc:(
Wtedy miałam legitymację TOZ;)

Posted

terierfanka napisał(a):
mi też było miło :lol: i polecam się na przyszłość
kurcze ide oglądać Fakty - jakieś psy biedne znowu :shake:

Cioteczko, to co napichciłaś zjadły Piesie u baby.
KropkaKropka rozmoczyła jeszcze karmy junior i dodała Twoje:)
Dziś nie są głodne:) Dziękuję!

Posted

Edi100 napisał(a):
Już wyjaśniam:)
Kiedy tam pojechałam z nienacka, zaraz po dwóch dniach od pomocy jej ( budy dla psów etc- wcześniej zawsze się umawiałam że przyjdę), zobaczyłam ze psy są pokaleczone i pobite.Ze nie są przy budach, tylko przy płocie pod chmurką, a w budach są kury. Wezwałam policję i weta. Przy policji poprzepinałam psy do bud. Wet zbadał psy i niektóre wymagały natychmiastowej interwencji lekarza, operacji i te najpilniejsze zabrałam. Na podstawie obdukcji weta, złożyłam do Gminy wniosek o odebraniu psów i o zakazie dla baby.Taki tez otrzymałam. Potem zorganizowaliśmy tu na dogo domy i transport, pojechaliśmy na miejsce. Weszliśmy z Policją i zabraliśmy psy. Każdy z Nich był pokiereszowany, były zagłodzone, zarobaczone etc:(
Wtedy miałam legitymację TOZ;)

Kochana ale jakim cudem wydali zakaz posiadania? tego nawet sądy nie mogą robić bo nie ma przepisu.

Posted

jaanna019 napisał(a):
Kochana ale jakim cudem wydali zakaz posiadania? tego nawet sądy nie mogą robić bo nie ma przepisu.

Nie wiem, ważne że jest, a Ona do Sądu nie pójdzie się upominać. Trzyma i katuje psy od lat, nie myje się od 35, nie pierze. Nawet dziś policja mi mówiła, że przy interwencjach ona się dziwnie zachowuje. Dewastuje klatkę schodową, załatwia się tam itp. Ludzie mają ją tu za dziwaczkę i wariatkę.

Posted

jaanna019 napisał(a):
Kochana ale jakim cudem wydali zakaz posiadania? tego nawet sądy nie mogą robić bo nie ma przepisu.

Kiedy poszłam do Gminy, Pewien Pan od tych spraw przeglądał stosy ustaw, dokumentów. Napisał i tyle.
Rodzina ma ją gdzieś, czekają tylko aż umrze bo zwolni pokój, jej synowa mi powiedziała że szczeniaki spaliła w piecu:(:( Ale nie było jej żal, tylko że smród...Byłam u nich pytałam czy ktoś z GOPSu przychodzi. Nikt.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...