Edi100 Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Żmigród:( I znowu:( Stara zbieraczka ma z 89 lat. Trzyma kury a psy jej służą do pilnowania. Nie karmi ich, trzyma na powrozkach i nadal rozmnaża:(:( Niech nadejdzie jej koniec w końcu. Działka 2km od Żmigrodu, chaszcze,druty, smród, głód i zimno. Stara mnie nie wpuści i za dnia nie mam szans tam iść. KropkaKropka poprosiła kolegę swojego by tam pojechał i dziś tam był, najpierw w dzień, nie dał rady wejść, bo stara stała okoniem... Pojechał po ciemku i dostałam info:(Są szczeniaki, 4, albo 5 a w wiadrach do jedzenia mają śnieg... Poprosiłam byśmy tam pojechali, KropkaKropka wzięła aparat, mam jeden kenel, myslę trudno złapać a potem mysleć:( Udało się jednego, reszta uciekła w popłochu:(:( Nie dało się ich po ciemku w chaszczach ich ścigać, trzeba w dzień. Pomocy! Mamy filmik i foty.... Tę jedną mamy w domu, dostała na imię Beza. Brzuch jak piłka gruby i ją boli:(. Jutro do weta na cito pójdzie KropkaKropka bo ja dopiero wieczorem będę Zostało kilka wątków z akcji wcześniejszych: http://www.dogomania.pl/threads/116648-%C5%BBmigr%C3%B3d.13-SZCZENIACZK%C3%93WU-w-domkach.-U-starej-zn%C3%B3w-male%C5%84stwa-%28-Nie-wytrzymam-%28 http://www.dogomania.pl/threads/21541-Malutki-Ciapciu%C5%9B-ma-DOM-zostaje-u-Magdy-ST!!! http://www.dogomania.pl/threads/22143-Nadal-Szukam-%C5%BBuczka!-%C5%BBagin%C4%85%C5%82-w-Sosnowcu.-Rozgl%C4%85dajcie-si%C4%99-w-schronach!Foty-str128 Teren który stara zajmuje jest Energetyki w Obornikach śląskich. W 2005 roku stara od Burmistrza dostała zakaz posiadania psów. Szukam teraz pomocy, by z tym skończyć, a działkę zaorać. Proceder trwa od 1977 roku..... Beza szuka pilnie DT, albo DS. Czy ktoś mi pomoże? FILMIKI Z TEGO JAK TAM JEST I CO MÓWI ZBIERACZKA...STRONA 5 25.01 zostały odebrane dwa kolejne szczeniaki są na DT u martix. Jedno maleństwo już w DS.Sunia i drugi pies także bezpieczne, pod okiem weta. Chcemy wejść na działkę i zakończyć proceder raz na zawsze w sobotę 29.01 Edit: weszliśmy na działkę i odebraliśmy wszystkie które były. Prosimy o pomoc !! 29 stycznia, udało nam się wyrwać kolejne 3 szczenięta. Są już bezpieczne w DT, ale potrzebujemy karmy i ogłoszeń i wsparcia na leczenie dorosłych. Sunia i Pies tez odebrane, wymagały natychmiastowej pomocy weterynaryjnej. Wymagają tez operacji. Pies ma rane rozległą pod szyją, dosłownie zwisające głęboko mięso, oczywiście zapaprane do granic możliwości:( Oraz wiele innych blizn. Sunia dorosła, ale młoda jest w najgorszym stanie bo już wdała się martwica mięśni, ropa zielona i ból. Ta martwica musi zostać usunięta.Psy dorosłe sa pod stałą opieką wet i wymagają leków.Prosimy o wsparcie:( Zastaliśmy tam tez martwego szczeniaka i kota:( czaszki psów i wiele innych kości:(:( Edit: Sunia Dora i Pies Borys sa już po operacjach. Stan Borysa jest zadowalający, ale pies jest nadal strasznie przestraszony:( Dora, po za martwicą ma uszkodzone kręgi, dr mówi że musiała dostać łopatą:( Obawiamy się także o nerki przez zatrucie ropą:( ZDJĘCIA Z AKCJI: http://picasaweb.google.com/101039410749457814564/Akcja?authkey=Gv1sRgCPLHzLe95Li4bQ# NR konta na które można wpłacać grosiki, o które bardzo prosimy. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział we Wrocławiu ul. Żeromskiego 56, 50-312 Wrocław PKO BP 59 1020 5242 0000 2202 0251 5096 dla wpłat zagranicznych SWIFT: PKOPPLPW Z dopiskiem " na Żmigrodzkie psy" [SIZE=2]Za każdą złotóweczkę z serca dziekujemy! BAZAREK:http://www.dogomania.pl/threads/202437-Na-żmigrodzkie-puste-brzuchy-dla-psów-kotów-i-koni.-Do-27.02-ZAPRASZAMY! TOSIA I ASTER mają DOM:) Beza która jest u nas na dt: ______________________________________wklejam żeby wszystko było na 1 stronie. Zdjęcia i relacje z 29.01.2011 [quote name='ulvhedinn']Zaczynam wklejanie fotek, ostrzegam drastyczne. PSIAK- BOLS [quote name='ulvhedinn']RANY - wklejam jako linki. Drastyczne. Wg wetki trudno ocenić pochodzenie rany u Bolsa, być może rozszarpał sobie skórę o drut. Na pewno sprawę pogorszył fakt, że rana jest na szyi, a sam psiak uwiązany był do łańcucha na śmierdzących szmatach, które chyba kiedyś były apaszkami... Rana "górna" u Dory jest natomiast wyraźnie cięta :angryy: Ogólnie sunia jest w gorszej kondycji niż chłopak, pod skórą martwica mięśni, rozległa, gorączka, infekcja... Z rany u Bolsa wyciągnięto m.in. kawałki metalu.... http://img600.imageshack.us/i/dsc1044e.jpg/ http://img249.imageshack.us/i/dsc1064.jpg/ http://img809.imageshack.us/i/dsc1076f.jpg/ http://img441.imageshack.us/i/dsc1080e.jpg/ KOCHANI, TUTAJ ZDJĘCIA, TAKŻE MALUSZKÓW: http://img340.imageshack.us/g/dsc1038v.jpg/ TUTAJ FILMY Z SOBOTNIEJ INTERWENCJI NA SUPER DZIAŁCE: ( 29.01) [video=youtube;P266c2JrOE4]http://www.youtube.com/watch?v=P266c2JrOE4[/video] Część 1 [video=youtube;bT691RTCfSk]http://www.youtube.com/watch?v=bT691RTCfSk[/video] Część 2 http://tvp.info/twoje-info/zmigrod-urzednicy-pozwalali-na-smierc-psow/3891497 06.02."odbyły się zwiady" KropkaKropka poszła z chłopakiem sprawdzić i niestety jest tam Pies:( Nowy, nie chudy sierść się błyszczy.Masakra. Wrócili po jedzenie i poszli zanieść. Wracając dowiedzieli się że jest jeszcze jeden:( Jak długo jeszcze ludzie odpowiedzialni za taki stan nic nie będą robić???? Urzędy się nie śpieszą, a kolejne psy sa skazywane na głód, cierpienie i bicie! Quote
KropkaKropka Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 To jest film który nagrał dziś mój kolega, szczeniaczek którego głaszcze na filmie jest u nas. To co dzisiaj zastaliśmy... syf okropny, nawet nie mieliśmy jak tam wejść, Ci, którzy tam byli widzieli jak było, teraz -jest gorzej :( [video=youtube;C_tCa1ruQ9c]http://www.youtube.com/watch?v=C_tCa1ruQ9c[/video] tutaj link gdyby nie wczytało: http://www.youtube.com/watch?v=C_tCa1ruQ9c 25.01: Aparat miałam schowany w torebce, dlatego taka dziwna perspektywa. To jest wejście nasze tak i akcja łapania szczeniaków: [video=youtube;b-LcpK_xbM4]http://www.youtube.com/watch?v=b-LcpK_xbM4[/video] A to już sama rozmowa ze starą:angryy: [video=youtube;7cZMvWvZbm8]http://www.youtube.com/watch?v=7cZMvWvZbm8[/video] Quote
KropkaKropka Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 "bramka" na działke: tutaj Edi100 próbująca przedrzeć sie przez rów (przeszliśmy po gałęziach) tędy dostaliśmy sie na działke.. a to zdjęcia kawałka działki psy w "budach" mają.. worki po paszy:shake: Quote
Edi100 Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 Beza nie chce w klatce siedzieć:( Tak wsadziła ząbki, że musiałyśmy rozginać klatkę:(:( ________________________________________________________________30.01.2011 AKTUALIZACJA. ZDJĘCIA ZABRANEJ SUNI [quote name='ulvhedinn']Sunia- DORA Quote
asia-s Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Edi100 napisał(a):Beza nie chce w klatce siedzieć:( Tak wsadziła ząbki, że musiałyśmy rozginać klatkę:(:( O rany Tragedia: Edziu oglosze Beze, zrob jej jeszcze klika fotek "Zlego diabli nie biora" SZUKAMY DS lub DT dla BEZY Quote
Poker Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 naprawdę nie ma silnych na babsztyla? Może sanepid nasłać ,że stwarza zagrożenie epidemiologiczne tym syfem ? A straż m i i policja m w d... pewnie. Jakąś małą dorosłą suczkę mogę wziąć do DT.Tylko jak psy wyciągnąć? Chyba trzeba się po prostu wkraść. Quote
Edi100 Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 asia-s napisał(a):O rany Tragedia: Edziu oglosze Beze, zrob jej jeszcze klika fotek "Zlego diabli nie biora" SZUKAMY DS lub DT dla BEZY Asiu jutro zrobimy, dziękuję:) Beza nie mogła się tam urodzić. Jest bardzo przylepna i kontaktowa. Siusia na gazetę i pcha się do wyra. Ona musiała zostać tam oddana:(:(:( Wszystkie wcześniejsze szczeniaki były bardzo dzikie i płochliwe, a ta od razu przybiegła:( Quote
Edi100 Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Poker dziękuję za ofiarowanie DT dla suczynki dorosłej. Będę pamiętała. Tylko pewnie dzika będzie:( Quote
Edi100 Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Poker napisał(a):naprawdę nie ma silnych na babsztyla? Może sanepid nasłać ,że stwarza zagrożenie epidemiologiczne tym syfem ? A straż m i i policja m w d... pewnie. Jakąś małą dorosłą suczkę mogę wziąć do DT.Tylko jak psy wyciągnąć? Chyba trzeba się po prostu wkraść. Zawiadomiłam juz xmartix, teraz blisko ma do Żmigrodu i może coś razem wymyślimy. Suczynka jest tak jakaś nieduża. Pewnie mama tych szczylków co zwiały:( Sanepid miał gdzieś, pisałam do nich. Ona tam ma kury i jajka sprzedaje... Myślę, że z xmartix wejście się uda i ustalić. Nie wiem ile jest psów tam. Na pewno dwa dorosłe, było słychać, te małe są na bank:(. Ale ile z tyłu? Trzeba doprowadzić by działka zniknęła z powierzchni ziemi. Zaorać! Quote
Korenia Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Zapisuję... na tą kobitę to chyba rady nie ma ;/ Quote
Edi100 Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Korenia napisał(a):Zapisuję... na tą kobitę to chyba rady nie ma ;/ Musi być. Nie ma wyjścia Quote
Edi100 Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Nie wiem czy zasnę i jak rano wstanę. Ciągle myslę o tych maluszkach co zostały:( Beza gryzła nawet miskę, jak już nie było jedzenia i wypiła wodę do cna, szybko i łapczywie:(:( Dobrze, że wzięłyśmy suchą karmę i parówki ze sobą. Może choć troszkę zmniejszą głód bo zostawiłyśmy tam Quote
ulvhedinn Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Szczerze mówiąc to mi przychodzi do głowy jedno rozwiązanie. Zasadnicze...... Quote
lika1771 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 ulvhedinn napisał(a):Szczerze mówiąc to mi przychodzi do głowy jedno rozwiązanie. Zasadnicze...... Mi tez............... Quote
basia0607 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Edii, szkoda , że baby nie udusiłyśmy 3 lata temu. Zapomialaś dodać, że ona je bije i że ma zakaz posiadania psów.Dobrze, że wczoraj też tam pojechałaś. Quote
BIANKA1 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Znowu ? . Nie ma tam zagrożenia zalaniem ? Bo ona tak w dole jest , a wszędzie woda . Baba bije je i kopie . Jak 2 maluchy były u mnie , to zmykały z pod nóg jak kurczaki :shake: Same sie rządziły na podwórku , nie mogłam ich utrzymac w domu . Gdyby było ciepło , to bym jakiegoś wzięła . Teraz nie mam jak , bo w domu ciasno jak diabli , a na podwórku za zimno . Quote
Edi100 Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Cioteczki z Wrocławia, wiecie może jaki jest stan maluchów w schronie?:( Tam zostały jeszcze ze 4 i naprawdę w schronisku przynajmniej nie zamarzną i nie pomrą z głodu. Nie ma innego wyjścia:( KropkaKropka nie poszła dziś do szkoły, bo Foka taranuje drzwi z zazdrości. Już jednej szyby w drzwiach nie mam, tak chciała dopaść tymczasowicza że skacze całą sobą by wejść:( Ja od 9.00 już we wrocku i będę dopiero przed 19.00 w domu:( Quote
Edi100 Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 BIANKA1 napisał(a):Znowu ? . Nie ma tam zagrożenia zalaniem ? Bo ona tak w dole jest , a wszędzie woda . Baba bije je i kopie . Jak 2 maluchy były u mnie , to zmykały z pod nóg jak kurczaki :shake: Same sie rządziły na podwórku , nie mogłam ich utrzymac w domu . Gdyby było ciepło , to bym jakiegoś wzięła . Teraz nie mam jak , bo w domu ciasno jak diabli , a na podwórku za zimno . Bije stara psy bardzo, niestety:( Quote
KropkaKropka Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Szczeniaki może i by dała, jakby do niej pojechać w dzień. Ludzie ponoć biorą szczeniaki od niej. Dużych napewno nie da bo pilnują. Nie udało nam się wejść tam z tyłu bo maneli pełno i gałęzi i po ciemku nie ma szans niestety. Przyznam szczerze że sie troche baliśmy bo jakby był jakiś agresor to nawet nie mielibyśmy jak uciec (weszliśmy tam dzięki drzewie).. Wody na szczęście tam nie ma, bo to jest zaraz przy rozdzielni prądu czy tak to tam zwał, dookoła zalane pola ale psiaki wody nie mają. W garach chleb przykryty śniegiem, wody brak, ciekawe co zrobiła z tymi budami które zawieźliśmy pare lat temu. Z przodu postawione były dwie a ich nie ma. hm Sama ich nie przeniosła Quote
Edi100 Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Umówiłam wizytę dla Bezy u dr Karoliny na 16.30 Pani dr ma foty z wakacji jak u starej jest:(. Rozmawiałyśmy chwilkę przez telefon o sytuacji tam i gdybym potrzebowała wsparcia lekarskiego czy opinii weterynaryjnej psów tam się znajdujących to Dr pomoże. Quote
lika1771 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 basia0607 napisał(a):Edii, szkoda , że baby nie udusiłyśmy 3 lata temu. Zapomialaś dodać, że ona je bije i że ma zakaz posiadania psów.Dobrze, że wczoraj też tam pojechałaś. Jezeli ma zakaz to chyba problemu z odebraniem nie bedzie? Quote
KropkaKropka Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 a Takie zakazy są dożywotnie czy mają jakiś termin? Quote
KropkaKropka Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Beza została sama w moim pokoju. Leży na łóżku i drze jape jakby ktoś ją ze skóry obdzierał. Wczoraj ona jako jedyna stała pod płotem i sie darła, reszta uciekła Quote
xmartix Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 dziewczyny podjedziemy tam w dzień w innymi instytucjami, ja mogę dopiero (niestety) w sobotę bo od rana do nocy jestem w pracy, ewentualnie w piątek, masz czas wtedy Edi100? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.