Murka Posted December 18, 2010 Author Posted December 18, 2010 Jest źle :( Ok. 4.00 w nocy Gaja dostała jakiegoś ataku bólu, leżała w kałuży (chyba sików, może biegunki wodnistej), nie mogła się podnieść, łapy bezwładne i strasznie piszczała NON STOP... Serce rozrywało się na kawałki. Zadzwoniliśmy na całodobowe pogotowie, Beatka poradziła dać coś przecibólowego i przywieźć malutką. Daliśmy kapkę Nurofenu w syropie dla dzieci. Ale malutka i tak cała drogę do Stalowej Woli przejęczała, tylko potem trochę ciszej, ale to chyba z wykończenia po prostu :( Teraz sunia jest w lecznicy w Stalowej Woli, jest bardzo słaba i ma niewielkie szanse... Dostała wszystko co możliwe, kroplówkę itp.. Leki przeciwóbolowe pozwoliły jej zasnąć, ale jak się budzi to tez popiskuje. Jest bardzo słaba i blada. Tyle dobrego, że nie ma już biegunki. Nie wiadomo co jej jest... jest podejrzenie parwo :( Quote
eloise Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 o rety :( czekamy na wieści, oby pozytywne! Quote
LadyS Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Jak dla mnie jakaś wirusówka, parwo albo nosówka... Kurczę, a Wy musicie mieć pewnosć co to, bo przecież macie psy hotelikowe... Quote
Tola Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Załamka:-( Tyle cierpienia w takim chudziutkim ciałku:-( Trzymaj sie malutka. Quote
agusiazet Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Biedne maleństwo, oby się jej udało!!! Quote
Ania i Porto Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 O rany:(:(:( trzymaj się maleństwo!!!! Quote
Murka Posted December 18, 2010 Author Posted December 18, 2010 Beatka miała dzwonić, jakby stan suni się pogorszył, na razie cisza... Jutro będę dzwonić i pytać. Quote
Ania i Porto Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 I jak maleństwo po nocy? wyjątkowy pech- mała przecież dostała surowicę:placz::placz: Mocno trzymam kciuki Quote
Murka Posted December 19, 2010 Author Posted December 19, 2010 Malutka odeszła dzisiaj rano... :placz: Miałam jednak cichą nadzieję, że się jej uda... :-( Śpij malutka... ['] :-( Tak bardzo chcieliśmy Ci pomóc :-( Wieczorem będzie sekcja... Beatka podejrzewa wirusówkę. Quote
Ania i Porto Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 :placz::placz::placz::placz::placz: bardzo mi przykro :placz: spij maleńka [*] Quote
sacred PIRANHA Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 wielka szkoda:-( ciekawe co sekcja pokaże... Quote
malagos Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Jej, kolejny szczeniak....To tę sponsorowała Jo37? Quote
agusiazet Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Gaja, kolejny szczeniak z Zamościa:( [*] Quote
Tola Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 :placz::placz: Nie udało się, kolejny zamojski szczeniak w ciągu tak krótkiego czasu:shake: Jak ją zabierałysmy ze schrony myslałam, ze tym razem sie uda:-( Tyle staran, nadziei:-( Tyle psiego cierpienia:-( Spij malutka Dołączyłas do Kruszynki:-( Quote
Ulka18 Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 BIedna malizna, matko kochana, co za pech z tymi chorobami. Spij spokojnie malutka Gajuniu. Tola, szczeniaki w Zamosciu nie sa szczepione w dalszym ciagu, nie ma tak poprawy zadnej :nerwy: Quote
Ra_dunia Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Maleństwo kochane... :( Jedyna pociecha, że już nie cierpi :( Quote
MagdaNS Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Ja nadal nie wierzę, że to prawda, taka słodzizna mała.... Biegaj szczęśliwa za TM.... Quote
katik Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Biedna Maleńka Gaja, miała jeszcze całe życie przed sobą :( ['] Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Czy wiadomo już co wykazała sekcja? Quote
de_sade Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 biedna malutka :(((( przykro mi strasznie ;( śpij słodzinko spokojnie [*] Quote
Murka Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 Sekcja miała być dzisiaj wieczorem, Beatka miała dzwonić jak będzie po, ale nie zadzwoniła, więc nic nie wiem. Może jutro coś będę wiedzieć. Quote
Murka Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 Malutka miała koszmarnie zniszczone jelita i była okropnie zarobaczona, glisty wszędzie, w jelitach i żołądku. A była podobno odrobaczana w schronisku... Była też odrabaczona w lecznicy jak tylko wyszła ze schronu... Ponadto wszystko wskazuje na to, że to było jednak parwo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.