Marlena:) Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Świruje, szczeka, nie lubi byc sama - ale sie uczymy, dajemy smaczki jak zamknie morde, olewamy wycie - dajemy radę ;) Quote
Energy Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 [quote name='Marlena:)']Świruje, szczeka, nie lubi byc sama - ale sie uczymy, dajemy smaczki jak zamknie morde, olewamy wycie - dajemy radę ;)[/QUOTE] Uprzejmie proszę o nieolewanie płaczu sunieczki:mad: Wiem:multi:przenieś swoje spanko:cool3:i zrób koło klatki;) Quote
ciapuś Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Dobrym sposobem jest danie jakiejś kostki którą będzie musiała się zająć przez dłuższy czas Quote
zadra Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 [quote name='ciapuś']Dobrym sposobem jest danie jakiejś kostki którą będzie musiała się zająć przez dłuższy czas[/QUOTE] Marlenko,przeslij mi na PW swój warszawski adres to przyslę Ci porcje gryzaczków dla Nelki. Quote
Marlena:) Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Dziękuję zaderko, juz ślę. A z Nelką tragedia - strasznie wyje, szczeka. Kennel jest w sypialni, zeby w nocy niunia nie była samotna i nie ujadała, ale ona nie moze mnie spuscic ani na chwile z oczu, bo tragedia - słychac ją na kilku piętrach. Wiem, ze nie moge do niej isc, bo nauczę jej głupoty i dlatego dojstaje smaczki tylko kiedy jest cicho. Ma kostkę do gryzienia, ale jest tak zestresowana, ze nie zwraca na nia uwagi.. eh Quote
sacred PIRANHA Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 kurcze...a może feromony? ja sie nimi wspomagałam kiedys w przypadku psa który miał potworny lęk separacyjny: wydzierał sie po kilka godzin aż potrafił zachrypnąć, zjadał tapete ze ścian/meble, brudził w domu wszędzie...taki w dyfuzorze do gniazdka...może jak ona ma byc tak kilka tygodni w tej klatce to naprawde moze kojący wplyw feromonów by sie przydał ale to koszt kolo 50zł;/ Quote
Energy Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Ale to wcale nie jest dziwne, że wyje:-( Cały czas była z Tobą Marlena i nagle nie dość, że w zamknięciu to sama. To maleństwo o przejściach przecież:-(A nie dało by rady żeby klatka była przenoszona? Nie ileś razy, ale właśnie na noc do sypialni, a na dzień tam gdzie spędzasz najwięcej czasu? Dla niej to straszne przeżycie taka izolacja:shake: Edit: Bardzo dziękuję Szamanko za zmianę tytułu wątku:loveu: Quote
Isadora7 Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Uff cieszę się ze karma dotarła. Jo dziękuje bardzo ja również. Dopiero wróciłam ze schroniska odsapnę i spróbuje ogarnąć do końca aukcyjnocegiełkowo wątek.... oj ciężko będzie bo nie mam czym strzelać :( Quote
Energy Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Nelka nikt nie zajrzał do ciebie?:shake: Maleńka potrzebuje wsparcia finansowego na operację... Quote
sonia71 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 to ja tylko powtórzę-Maleńka potrzebuje wsparcia finansowego na operację... Quote
Marlena:) Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Dziewczyny, bardzo dziękuję za pomoc - szczególnie Isadorze, Jo i niezastąpionej Energy :) Wsparcie finansowe konieczne - miesiąc zleci mega szybko i zostaniemy z niczym. Bardzo proszę o pomoc w imieniu Neli... Quote
Marlena:) Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Do chwili obecnej wpłaty na moje konto to: filadendron - 20,- Energy - 50,- Zamość - 190,- z czego zapłaciłam za wizytę 76,-, prześwietlenia RTG 120 , a za resztę zostaną zakupione podkłady. Paragony wrzucę wieczorem. --------------------- A od chwili obecnej wpłaty kierujcie na konto Fundacji EMIR, żeby nie zbierać na moje prywatne konto: Fundacja EMIR Oddział, ul. Słoneczna 4, 96-321 Żabia Wola Bank Śląski O/Grodzisk Maz. 88 1050 1924 1000 0022 6878 6056 Przelewy zagraniczne: ING Bank Śląski S.A. Kod SWIFT: ING Banku: INGBPLPW IBAN: PL 88 1050 1924 1000 0022 6878 6056 z dopiskiem: Połamana NELA Quote
Energy Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Cudowne zdjęcia, ślicznota:loveu: To maleństwo prosi o wpłaty!!! Quote
filodendron Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Ależ ona fajniutka - aż trudno uwierzyć, że ma taki uraz :( Quote
Marlena:) Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Dzisiaj Stinki zapraszał ją do zabawy i jakoś uraził - przeraźliwy płacz eh.. aż żal patrzyć :shake: Emirowa poradziła, żeby nie dawać jej leków przeciwbólowych, bo tak będzie bardziej uważała - tak też zrobimy. Mała nie cierpi jak siedzi spokojnie, więc możemy sobie na to pozwolić ;) Quote
zadra Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Marlena:) napisał(a):Dzisiaj Stinki zapraszał ją do zabawy i jakoś uraził - przeraźliwy płacz eh.. aż żal patrzyć :shake: Emirowa poradziła, żeby nie dawać jej leków przeciwbólowych, bo tak będzie bardziej uważała - tak też zrobimy. Mała nie cierpi jak siedzi spokojnie, więc możemy sobie na to pozwolić ;) Ale musisz uważac na chlopaka,żeby nie narobił wiekszej szkody.Nelka się zrasta urazy nie sa wskazane. Quote
Energy Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Myślę, że nie mogą razem się bawić, bo rzeczywiście może się większa tragedia zdarzyć:shake:a na pewno tak by chciała:-( Tola gdzie jesteś???Tyle osób już pisało w Twojej sprawie:placz: Maleńka mizianko z rana i przypominamy się - małej potrzeba opłacić operację!!! Quote
Equus Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Marlena:) napisał(a):Dzisiaj Stinki zapraszał ją do zabawy i jakoś uraził - przeraźliwy płacz eh.. aż żal patrzyć :shake: Moim zdaniem w żadnym razie nie powinnaś dawać jej się bawić z drugim psem... Moja suka niepołamana była (jej uraz był z powodu naciągnięcia, nadwyrężenia) i miała od Sterny absolutny zakaz zabaw, biegania, wchodzenia po schodach itp. Przez ponad miesiąc chodziła tylko na smyczy, zero przeciągania się zabawkami, zabawy z drugim psem. Teraz już po kontroli u prof. Sterny jest spuszczana ale biega tylko "delikatnie", nie może jeszcze latać za piłka ani z innym psem (który przecież nie wie, że ma uważać, że bawi się z chorym psem...). Ja wiem, że to trudne, że pies ma mnóstwo energii i aż żal ściska, jak się widzi że on chce się bawić (zwłaszcza, ze to szczenię) ale cóż - to dla jej dobra... Jej trzeba zapewnić inne, niefizyczne a bardziej umysłowe rozrywki. Quote
de_sade Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 wrzucam info o Nelce na moje fb, wpłaciłam też pieniądze dla Zamojskiego Emira, pierwotnie na Kawę ale ona znalazła dom więc poprosiłam żeby poszły na Nelkę. Trzymam kciuki za małą, jest śliczna i oby jak najszybciej wróciła do zdrowia :) Quote
Helga&Ares Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Marlena, dla łatwiejszego wypróżniania możesz podawać małej siemię lniane Quote
Marlena:) Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Ciotki - sunia siedzi w klatce, ale brykają mimo niej i..mają z tego niesamowitą frajdę - mała ma naprawdę ograniczony ruch.. Helgo - dziękuję bardzo - napisz proszę na gg dokładniejszy przepis jak jej to podawać ;) Quote
zadra Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Energy napisał(a):Myślę, że nie mogą razem się bawić, bo rzeczywiście może się większa tragedia zdarzyć:shake:a na pewno tak by chciała:-( Tola gdzie jesteś???Tyle osób już pisało w Twojej sprawie:placz: Maleńka mizianko z rana i przypominamy się - małej potrzeba opłacić operację!!! Maupa przyslała nowe hasło dla Toli.Juz jej wysłałam.Jak Tola wróci z pracy spróbuje się zalogować. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.