Tola Posted October 15, 2011 Author Posted October 15, 2011 Nieaspodzianka:) Co moze zdziałać miłość i własny dom:loveu: Quote
Energy Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Nelka:loveu: Nic a nic nie przypomina tej małej trzęsącej się bidy, którą odbierałam z kliniki. Piękna szczęśliwa sunieczka:lol:dziękuję Tola:lol: Quote
Tola Posted October 15, 2011 Author Posted October 15, 2011 [quote name='Energy']Nelka:loveu: Nic a nic nie przypomina tej małej trzęsącej się bidy, którą odbierałam z kliniki. Piękna szczęśliwa sunieczka:lol:dziękuję Tola:lol: No to jeszcze na dokładkę:) [FONT=Calibri]Nela daje nam całą radość. Jest bardzo żywa i ciągle dokazuje. Ma pudło pluszaków. Lubi się bawić i trzeba jej rzucać. Teraz jest w dużym letnim domku. Szaleje po pokojach i ma dostęp do wszystkich okien. Również na działce nie ma problemu jak się załatwi. Oczywiście codziennie, kilka razy są spacerki. W parku boje się ją spuszczać, bo jeszcze nie jestem pewien, czy bawiąc się z jednym pieskiem, zobaczyła by drugiego i za nim by pognała. Ale już lubi jeździć samochodem, nie wymiotuje. W lesie swobodnie biega. Jest taki las (u nas cała okolica zabudowana), gdzie ludzie spacerują z pieskami. Jest rzeczka, no i nasza Nela harcuje i po lesie i po wodzie. Pilnuje się nas i generalnie słucha się. Na wszelki wypadek ma przypięty adresik. Myślę, że nie będzie jednak potrzebny. W ogóle jest bardzo mądra.. [/FONT] Quote
Energy Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 [quote name='Tola']No to jeszcze na dokładkę:)[/QUOTE] Cudne wieści:lol:taki fajny dom się małej trafił:lol: Quote
Marlena:) Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Pan Mirek zapomniał wspomnieć o tym, jak Nela wcina marchewkę :) Raz dziennie dostaje jedną surową marchewkę, byłam świadkiem jak wcinała ją niemal jak kiełbaskę. Noi przynosiła nam wszystkie zabawki, te wieeelkie też :P Quote
Tola Posted October 16, 2011 Author Posted October 16, 2011 [quote name='Marlena:)']Pan Mirek zapomniał wspomnieć o tym, jak Nela wcina marchewkę :) Raz dziennie dostaje jedną surową marchewkę, byłam świadkiem jak wcinała ją niemal jak kiełbaskę. Noi przynosiła nam wszystkie zabawki, te wieeelkie też :P[/QUOTE] Pan Mrek wspomniał, tylko ja nie zacytowalam calego listu:cool3: Nela wyglada rewelacyjnie:) A ta jej gonitwa po parku cudna:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.