Tola Posted December 3, 2010 Author Posted December 3, 2010 sacred PIRANHA napisał(a):rozmawiałam dzis z zadrą, moje auto odmówiło posłuszeństwa i nie ma ochoty zapalić, to cos powazniejszego niz akumulator niestety...TZ wraca w poniedzialek wieczorem, ja sama nie bede ciagnac auta do mechanika wiec niestety ale ja jestem bez auta do wtorku... teraz pytanie czy p.Małgosia pracuje w soboty? jak tak to moglaby mi podrzucic sunie na caly dzien jutro a po pracy odebrac...jesli nie pracuje w sobote to ja nie wiem bo ja jestem sama z dzieckiem i bez auta wiec odpada mi podjechanie po Lune... Wysylam Ci na pv nr do p. Malgosi, dogadajcie sobie resztę Quote
sacred PIRANHA Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 nie mam kasy na koncie....moge dzwonic tylko na orange...:-( Quote
Marlena:) Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Tolka, przepraszam, ze dzisiaj nie odebrałam. Moja oferta aktualna, czekam na sunię. Quote
zadra Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 No malutka jutro jedzie do Marlenki.Mam nadzieję,że nic się nie zmieni. Quote
sacred PIRANHA Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 widziałam się dziś z Luną, nie wziełam jej do siebie niestety bo wypadło mi wyjscie z domu dzis a ona kompletnie nie chodzi na smyczy i miasto ją totalnie przeraża(myślałam że będzie rozbrykanym szczylem po prostu i miałam zamiar ją zabrac ze sobą do miasta), pani Małgosia ma razem z siostrą (przepraszam nie zapytałam o imie:oops:) popracować z sunią nad jej chodzeniem na smyczy a ja za tydzien wezmę ją na spacerek i będziemy oswajać się z miastem poznej założe suni oddzielny wątek na ktorym będa aktualne foty i info o suni sunia juz teraz wazy na oko kolo15kg,ma ok 5 miesiecy i będzie mniej wiecej wielkosci labradora jest czarniutka,ładniutka i ogolnie jak ją ogarniemy z miastem i dobrze ogłosimy to mam nadzieje na znalezienie szybko domku Quote
Marlena:) Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 zadra napisał(a):No malutka jutro jedzie do Marlenki.Mam nadzieję,że nic się nie zmieni. Nie, rozmyśliłam się. Zartuję oczywiscie ;) , co miałoby się zmienić? Quote
Energy Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Marlena:) napisał(a):Nie, rozmyśliłam się. Zartuję oczywiscie ;) , co miałoby się zmienić? Może chodziło o przywiezienie suni, są kiepskie warunki na drogach;) Ja jutro czekam na wiadomość od Pati-c co do pory jej powrotnego przejazdu przez Lublin i wyciągam małą z kliniki. Czy nie ma określonych godzin w których można Nelkę zabrać? Quote
Marlena:) Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Ok, my już z Pati w kontakcie. Jest tylko jeden problem - niby niewielki, a ja inteligentnie o tym nie pomyślałam. Ale...tylko głośno myślę. Quote
Energy Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Marlena:) napisał(a):Ok, my już z Pati w kontakcie. Jest tylko jeden problem - niby niewielki, a ja inteligentnie o tym nie pomyślałam. Ale...tylko głośno myślę. Co się stało? Quote
Tola Posted December 4, 2010 Author Posted December 4, 2010 Energy napisał(a):Co się stało? Tez pytam.... Właśnie mialam wysylac Ci Marlena nr do Pati... Quote
Marlena:) Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Moje psy właśnie skończyły leczenie kaszlu. Martwię się, czy jakieś zarodniki nie zarażą małej. Niby nic groźnego, ale nie pomyślałam. Zapalenie gardła i te sprawy - niegroźne, ale i nieprzyjemne. Wszystkie psy na naszym osiedlu to przeszły teraz i wszystkie z tego wyszły. Moje bestie dostają rutinoscorbin, wiec myslę, ze jesli małą na wstepie zacznę profilaktycznie traktować tym samym to nie załapie. Quote
zadra Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Marlena:) napisał(a):Moje psy właśnie skończyły leczenie kaszlu. Martwię się, czy jakieś zarodniki nie zarażą małej. Niby nic groźnego, ale nie pomyślałam. Zapalenie gardła i te sprawy - niegroźne, ale i nieprzyjemne. Wszystkie psy na naszym osiedlu to przeszły teraz i wszystkie z tego wyszły. Moje bestie dostają rutinoscorbin, wiec myslę, ze jesli małą na wstepie zacznę profilaktycznie traktować tym samym to nie załapie. To musiał być wirus jesli wszystkie psy na osiedlu chorowały. Quote
Marlena:) Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Wiem, dlatego mam nadzieję, że mała nie załapie. Quote
sonia71 Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 przytulano dla małej Neli a i dla Luny też :) Quote
zadra Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 Pati wląśnie zabiera Nelkę od Energy.Czekam na widomości. Quote
zadra Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 Dzwoniła właśnie Energy.Nelka juz w drodze.Nie obylo się bez szlochania. Quote
Tola Posted December 5, 2010 Author Posted December 5, 2010 Wszyscy chyba szlochamy. Ja jeszcze za szczeniorkiem [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/6974/p1070334h.jpg[/IMG] [SIZE=4]Bardzo dziękujemy [B]Energy [/B]za pomoc:loveu:; [/SIZE][SIZE=3]nie wiem jak byśmy bez Ciebie dały radę zorgannzowac odbiór Neli[/SIZE] Quote
Energy Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 Nie ma za co:oops:, poznanie tej słodkiej suńki było naprawdę przyjenością:lol: No nie obyło się bez szlochania, najpierw łzy w oczach miała studentka-praktykantka-nie wiem dokładnie- w klinice, a potem ja:oops:widziałam tego szczylka drugi raz, teraz miałam ją z godzinę na kolanach, wtulała się we mnie i tym swoim zimnym nochalkiem obwąchiwała mi twarz. To cudowne stworzenie po tak krótkim czasie tak mi zapadło w serce...nie miała ochoty wychodzić z kliniki, a potem z moich rąk. Oby już zawsze była szczęśliwa:loveu: A to maleństwo na zdjęciu, taki maluszek, mam nadzieję, że będzie zdrowe, trzymam kciuki. Quote
Energy Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 Zaprosiłam Journey i Ciapuś na wątek, może znajdą chwilkę i napiszą coś z własnego doświadczenia o opiece nad sunią ze złamaną/pękniętą miednicą. Ja zapomniałam przekazać zalecenia ograniczenia ruchu, spaceru tylko do załatwienia potrzeb i tego, że suńka nie powinna chodzić po schodach. Quote
agada Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 To czekamy na to jak juz będą wszystkie na miejscach... Quote
Marlena:) Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 [URL="http://www.dogomania.pl/threads/197151-Pomocy!!!-Szczeniak-ze-z%C5%82aman%C4%85-miednic%C4%85-i-%C5%82apk%C4%85!-Juz-w-klinice."][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/5186/nellyie.jpg[/IMG][/URL] Quote
Energy Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 Marlena nie ma ich jeszcze? Cudny baner:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.