Jump to content
Dogomania

W typie Leonbergera koczuje na kopalni.Jest DT, Lenka dalej niewidoczna...


Recommended Posts

Posted

Pysioo napisał(a):
Kaja masz pełną skrzynkę. Wygląda na to, że Nielenka wysyła Ci PW :evil_lol:

:D:D:D
Lenka-Nielenka-Niewidka. :ghost_2: Życzmy sobie duuuuzo cierpliwosci....:sleep2:

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Becia66 napisał(a):
to może koty wyjadają....


nie, moje koty wzgardzają takim jedzeniem a łapaliśmy inne z drugiej strony kopalni, a tamte nie przychodzą do mnie, tylko jeden był widziany w naszej okolicy, reszta głoduje, gdyby jadły Lenkowe jedzenie to nie byłyby zagłodzone

poza tym, wiele rzeczy kot nie zje co jej daję

nie zniknie nagle cała kiełbasa podwawelska, a zdarzało się że kot nadgryzł, ale to było jeden, dwa gryżnięcia małej paszczy, a całej kot nawet nie uniesie jakby chciał porwać

no i Lenka jest widywana, tylko ja nie mam przyjemności

Posted

kaja555 napisał(a):
można, ale dla psów są tylko takie jak już ma cieczkę na przerwanie, nie podaje sie "zapobiegawczo" tak jak kotom
już pytałam weta i zapobiegawczo jest tylko zastrzyk, a z wiadomych względów tego nie da sie zrobić

jak zauważę, że ma cieczkę to jej wykupię, ale może to być trudne, ostatnio widziałam ją 3 tygodnie temu
przychodzi jeść jak wyjadę z pracy

Nie wiem do jakiego weta chodzisz, ale wielka wiedzą on się nie wykazuje. Są ludzkie tabletki antykoncepcyjne PROVERA. Wet moze dać na nie recepte. Są 5mg i 10 mg - te ostatnie nie zawsze apteki mają. Tabletki podaje sie 1 raz w tygodniu z karmą. Ja w ten sposób 3 lata utrzymywałam dziką sukę bez cieczki. 20 kg suce trzeba dać 4 5mg tabletki. Można zawinąc w pasztet, taki dobrze pachnący i dawac tylko przy okazji tabletki. Powinno się udać.
Przy okazji - można znaleźć weta, który ma prawo strzelania środkami usypiającymi i sukę "ustrzelić" tak łowiliśmy w Katowicach. Potem oczyywiście musi być dom lub schron. W Tychach wiem, że bli tacy weci - schronisko na pewno wie.

Posted

Już wiem czemu Lenka się nie złapała... Klatka jest za bardzo "plastyczna".
Dianka dzisiaj weszła do klatki, uruchomiła zapadkę, 15 sekund i się uwolniła... Klapa jest za bardzo giętka, pod naporem dużego, spanikowanego, napierające psa, klapa nie wytrzymała puściła z 1 strony i pies uciekła... Mechanizm jest świetny, ale klatka okazał się za bardzo giętka... :( Kolega zabrał ją z posesji, by psa nie straszyła i wzmocni to co w przypadku Dianki i prawdopodobnie Lenki zawiodło...

Posted

J_ulia napisał(a):
Już wiem czemu Lenka się nie złapała... Klatka jest za bardzo "plastyczna".
Dianka dzisiaj weszła do klatki, uruchomiła zapadkę, 15 sekund i się uwolniła... Klapa jest za bardzo giętka, pod naporem dużego, spanikowanego, napierające psa, klapa nie wytrzymała puściła z 1 strony i pies uciekła... Mechanizm jest świetny, ale klatka okazał się za bardzo giętka... :( Kolega zabrał ją z posesji, by psa nie straszyła i wzmocni to co w przypadku Dianki i prawdopodobnie Lenki zawiodło...


szkoda że ja nie widziałam jak Lenka sie uwolniła, wtedy jeszcze przed przekazaniem klatki byśmy to naprawili, ale nie mogłam sobie wyobrazić jak z niej wyszła, dla człowieka jest bardzo ciężko klatkę z powrotem otworzyć, a pies ma swoje sposoby

może po przerwie Dianka znowu wejdzie do klatki? powinna za tydzień, dwa zapomnieć

Posted

jotka napisał(a):
Nie wiem do jakiego weta chodzisz, ale wielka wiedzą on się nie wykazuje. Są ludzkie tabletki antykoncepcyjne PROVERA. Wet moze dać na nie recepte. Są 5mg i 10 mg - te ostatnie nie zawsze apteki mają. Tabletki podaje sie 1 raz w tygodniu z karmą. Ja w ten sposób 3 lata utrzymywałam dziką sukę bez cieczki. 20 kg suce trzeba dać 4 5mg tabletki. Można zawinąc w pasztet, taki dobrze pachnący i dawac tylko przy okazji tabletki. Powinno się udać.
Przy okazji - można znaleźć weta, który ma prawo strzelania środkami usypiającymi i sukę "ustrzelić" tak łowiliśmy w Katowicach. Potem oczyywiście musi być dom lub schron. W Tychach wiem, że bli tacy weci - schronisko na pewno wie.


wet mówił mi właśnie o Proverze, ale w takim razie jeszcze raz przewałkuję ten temat bo mogę jej to podawać, ona może ważyć tak 40 kg

z Palmerem próbowaliśmy już z wetami z Mikołowa, nie dało się podejść na 20 metrów do psa
jacy weci w Tychach mają Palmera? Pierwszy raz słyszę, ja już nawet do Zoo w Chorzowie dzwoniłam...

Posted

[quote name='Jarekk']nie pozostaje nic innego jak zrobić w tej klatce drzwi działające w sposób "gilotyny". Sorry nie łapałem nigdy zwierząt....[/QUOTE]

eee, nie trzeba, bo drzwi się wygięły pod naporem, trzeba je tylko wzmocnić i już ktoś nad tym pracuje :) Klatka jeszcze będzie mieć wzięcie na śląsku, szkoda tylko, że nie widziałam jak ona wyszła z niej, a Julia mówi, że jej Dianka wydostała się z klatki w 15 sekund - podobno będzie wersja drewniana Twojej klatki już ze wsztystkimi zabezpieczeniami antyucieczkowymi. Takich klatek po prostu nikt nie robi, więc ktoś musiał zrobić "prototyp" :)

Posted

Klatka po udoskonaleniu pewnie całą Polske objedzie, nie tylko Śląsk, a jeszcze jak Lenke w nią złapiecie, to dopiero bedzie reklama jej skutecznosci (klatki znaczy się :evil_lol: )

Posted

wczoraj wszystko zjadła, dzisiaj dostała dużo i jutro pracownicy dołożą

może wreszcie ją kiedyś złapiemy :) dzisiaj widziałyśmy jeszcze jedno z jej legowisk

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...