Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Marta przede wszystkim przytulam Was strasznie mocno, tak po chomikowemu (że oczy na wierzch wychodzą).
Montek nim trafił do Ciebie był zaniedbanym psem :( I z tego mogą brać się jego różne niedyspozycje, dlatego "co chwilę" może mu coś dolegać - oby tych chwil było jak najmniej. Nie przeskoczysz tego niestety, pomimo najszczerszych chęci.
Zastanawiasz się czy ryzykować i podawać narkozę żeby przebadać chłopaka. Hm, ja twierdzę,że nie ma sensu. Skoro nie ma lekarstwa,które mogłoby pomóc. Nie zapominaj, że Montek ma swoje lata i czasem nie warto męczyć psa głodówką przed narkozą i samą narkozą po to tylko, by usłyszeć konkretną diagnozę. Która i tak nic nie zmieni w jego życiu :(

Oczywiście ja też do Twojej partii chcę należeć :)
Jak będziesz miała ochotę pogadać daj znać :)

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziś bylismy na zastrzykach, antybiotyk i steryd
Mondziuś zachowuje się... średnio... niby lepiej, kontaktuje i reaguje na nas normalnie, wstaje, idzie pić, je, głasków się doprasza:loveu:
Ale zarzuca go czasem, na ściany, na meble:-(
A na dworze jak zanim się jeszcze załatwi, chodzi, wącha sobie normalnie, a jak jest na terenie bez drzew, krzaków, otwarta przestrzeń - nie wie co ze sobą zrobić, mota się, nie wie w którą stronę iść, zawraca, znów zawraca, kręci się, tak chaotycznie się zachowuje :( Tego się nie da opisać, jak ktoś nie widzi

Chyba nie badanie stawów potrzebne, tylko neurolog.....

Dziękuję Mircia, że mi oczy wyszły;) Wczoraj już prawie do Ciebie dzwoniłam naszą nocną porą, ale nie miałam siły na nasz rozmowny niekrótki maraton;)

Posted

Bardzo mozliwe że to od ucha, ale ja nie widze sensu leczenia go w ciemno, na cos co niekoniecznie mu dolega. Jeden ze to obrzek mozgu, inny ucho. moze trzeba zmienic veta, albo chociaz skonsultowac

Posted

Martuś zapisz mnie też do PJN.
Przytulam was mocno. Ja też na bazie swoich doświadczeń ze starymi psami byłabym za tym żeby nie męczyć go inwazyjnymi badaniami. Ale to takie moje mądrzenie się na odległość bo przecież każdy przypadek jest inny. Najważniejsze dla staruszka to zapewnić mu maksymalny komfort do końca, będziesz go wozić po 15 wetach, każdy będzie mówił co innego, a na starość nie ma lekarstwa niestety.

Posted

[quote name='Mysza2']Martuś zapisz mnie też do PJN.
Przytulam was mocno. Ja też na bazie swoich doświadczeń ze starymi psami byłabym za tym żeby nie męczyć go inwazyjnymi badaniami. Ale to takie moje mądrzenie się na odległość bo przecież każdy przypadek jest inny. Najważniejsze dla staruszka to zapewnić mu maksymalny komfort do końca, będziesz go wozić po 15 wetach, każdy będzie mówił co innego, a na starość nie ma lekarstwa niestety.[/QUOTE]
Pod warunkiem że to faktycznie starość-ale to tylko moje zdanie

Posted

[quote name='nombre']Jaki sliczny bokś w awatarze, ile ma lat?[/QUOTE]

W lipcu skończy 13 lat :D Dziadziuś jest zakonserwowany lekami, które przyjmuje już 7 lat ;) , a znajomi na niego mówią "Nieśmiertelny" ;)

Posted

Trzymam kciuki za Montiego. Tomografię psiakowi można zrobić w W-wie i Wrocławiu (3 lata temu koszt 800 zł). Ale zapytaj weta czy to ma sens.... Ja swojemu Czarkowi zrobiłam, aby wykluczyć guz w mózgu.... Tylko potem okazało się, że gdyby był - to w Polsce nie wykonuje sie operacji mózgu u psów (tzn. wtedy się nie wykonywało). Teraz czytałam na wątku Tiny, że we Wrocławie jej wykonano, ale nie przeżyła :(.

Posted

Trzymam kciuki za Montiego.
Na pewno będzie dobrze!
W końcu Chłopak jest w najlepszym domu pod słońcem! I On dobrze o tym wie:)
A to jest przecież najważniejsze:)

Posted

[quote name='_Goldenek2']Trzymam kciuki za Montiego. Tomografię psiakowi można zrobić w W-wie i Wrocławiu (3 lata temu koszt 800 zł). Ale zapytaj weta czy to ma sens.... Ja swojemu Czarkowi zrobiłam, aby wykluczyć guz w mózgu.... Tylko potem okazało się, że gdyby był - to w Polsce nie wykonuje sie operacji mózgu u psów (tzn. wtedy się nie wykonywało). Teraz czytałam na wątku Tiny, że we Wrocławie jej wykonano, ale nie przeżyła :(.[/QUOTE]

w Mikołowie w klinice woj. śląskie tez robia tomografie

Iza piekny wiek twojego slicznego boksia. Moje maja 10,5 i 10 lat, tez od 4 lat przyjmuja leki na watrobę-wspomagająco dodatkow Tora ma chora trzustke i enzymy dostaje a Fredowi troche pogarszaja sie nerki-tez leki. Tora przeszla zapalenie ucha środkowego, z porazeniem nerwu twarzowego .3 miesiace walki stoczylismy, ale udalo sie i nawet porażenie ustąpiło.
Dlatego Marta nie martw sie , Monti da rade

Posted

Nie wiem co mam napisać......................
Montek w porównaniu do piątku gdy upadał i nie mógł iść, czuje się naprawdę lepiej. Cieszy się, jak wracam z pracy, cieszy się na spacerki, jak widzi że biorę do ręki szelki to normalna wariacja na przedpokoju, nawet nieźle trzyma wtedy równowagę ;) Niby normalnie, normalny pies z wielką radością życia
Ale na dworze... Idzie, zawraca, znów zawraca, ciągnie w inną stronę, znów w inną... :(
Kontynuujemy antybiotyk i ten lek na rozszerzenie naczyń, i steryd już w zmniejszających się dawkach
Podjęłam decyzję, że prześwietleń stawów robić nie będę, nie chcę by go usypiali tylko po to, by zrobić zdjęcia i potwierdzić to, co w zasadzie przy jego wieku jest prawie pewne i nie do wyleczenia (zresztą dziś wet jak go podniósł za tylne łapy, to się na przednich utrzymał)

Dziś usłyszałam, iż Montek ma zespół przedsionkowy. I że ta jego "niezborność" ruchowa może się całkiem nie wyleczyć...:placz: I że może się powtarzać:placz:
Doczytałam sobie, że przyczyną może być zapalenie ucha które miał
Wet powiedział, że muszę się nastawić, że to już nie będzie ten sam pies, nie te same długie spacery:placz::placz::placz:

Narazie kontynuujemy leczenie. Oby pomogło:modla::modla::modla: Mam też na uwadze wizytę u innego weta. I będę się zastanawiać także nad wizytą u neurologa we Wrocławiu
Mam nadzieję, że nie będzie trzeba..................

Posted

Martus objawy które opisujesz bardzo pasuja na powiklanie po zapaleniu ucha. Montek bedzie z tym żył- nie on pierwszy. uwazaj tylko na to uszko bardzo a bardzo

Posted

[quote name='nombre']Martus objawy które opisujesz bardzo pasuja na powiklanie po zapaleniu ucha. Montek bedzie z tym żyć- nie on pierwszy. uwazaj tylko na to uszko bardzo a bardzo[/QUOTE]

Mi też się tak wydaje, że to przez to ucho... Jak mam na nie uważać?

Posted

[quote name='marta0731']Mi też się tak wydaje, że to przez to ucho... Jak mam na nie uważać?[/QUOTE]

Moja która przeszla zapalenie ucha środkowego, teraz ma je conajmnij raz tygodniowo przecierane platkiem kosmetycznym , zeby zobaczyc czy nie gromadzi sie zbytnio wydzielina. Gdy cos zaczyna sie zbierac to zakrapiamy kropelkami AUZERIN. Warto podawac przez jakis czas wit. B , pomaga na sprawy neurologiczne. Uszko nie może być przewiewane na dworze, natomiast w domu od czasu do czasu mozna je wywinac do gory zeby sie wietrzylo:) nie wiem czy u Montusia sie da, bo u mojej Tory tak ale u Freda juz nie. trzymam kciuki-bedzie dobrze

Posted

Nombre dziękuję za rady. Jak jutro będę u weta, kupię jakiś środek do czyszczenia uszu. Słyszałam kiedyś, że nie wolno patyczkami, bo pies ma bardziej skomplikowane ucho od człowieka, i ten cały brud można niechcący tylko wpychać głębiej, zamiast czyścić... Jest coś co się wkrapia, i pies wytrzepuje z tym płynem z ucha co nie powinno tam być ;)

Montek ma się lepiej, nawet nie wiecie jak mi się humor od razu poprawił:multi:
Cały czas chodziłam z nim po trawniku niedaleko domu, bo wet kazał krótkie spacery, tylko na najważniejsze psie potrzeby, i on tam się kręcił w kółko. A dziś miałam wenę twórczą:evil_lol: i poszłam z nim na 20minut w pola, tam, gdzie zawsze zaczynaliśmy nasz spacer do lasu
I wiecie co... On pamięta normalnie trasę i zachowywał się całkiem inaczej, prawie normalnie:painting: Szedł sobie swoimi dróżkami:happy1: i wcale się nie "zamotał", to był prawie normalny, tylko krótki spacerek. Czasem mu tyłek zarzuciło:roll: ale i tak miód na moje serce:loveu::loveu::loveu:

Posted

Zespół przedsionkowy miała Inka którą Fioneczka wyciagałaz wrocławskiego schroniska , wyszlaz tego całkiem , już szaleje w nowym domu .
Podeślę wątek Fioneczce .

Posted

Alicja napisał(a):
Zespół przedsionkowy miała Inka którą Fioneczka wyciagałaz wrocławskiego schroniska , wyszlaz tego całkiem , już szaleje w nowym domu .
Podeślę wątek Fioneczce .


Dziękuję, każda rada cenna :)

Posted

marta0731 napisał(a):
Nombre dziękuję za rady. Jak jutro będę u weta, kupię jakiś środek do czyszczenia uszu. Słyszałam kiedyś, że nie wolno patyczkami, bo pies ma bardziej skomplikowane ucho od człowieka, i ten cały brud można niechcący tylko wpychać głębiej, zamiast czyścić... Jest coś co się wkrapia, i pies wytrzepuje z tym płynem z ucha co nie powinno tam być ;)

Montek ma się lepiej, nawet nie wiecie jak mi się humor od razu poprawił:multi:
Cały czas chodziłam z nim po trawniku niedaleko domu, bo wet kazał krótkie spacery, tylko na najważniejsze psie potrzeby, i on tam się kręcił w kółko. A dziś miałam wenę twórczą:evil_lol: i poszłam z nim na 20minut w pola, tam, gdzie zawsze zaczynaliśmy nasz spacer do lasu
I wiecie co... On pamięta normalnie trasę i zachowywał się całkiem inaczej, prawie normalnie:painting: Szedł sobie swoimi dróżkami:happy1: i wcale się nie "zamotał", to był prawie normalny, tylko krótki spacerek. Czasem mu tyłek zarzuciło:roll: ale i tak miód na moje serce:loveu::loveu::loveu:


Maruś nie wolno patyczkami, kup Azyter i od czasu do czasu zakrapiaj, i sprawdzaj platkim czy cos sie zbiera.Bedzie dobrze

Posted

Alicja napisał(a):
Zespół przedsionkowy miała Inka którą Fioneczka wyciagałaz wrocławskiego schroniska , wyszlaz tego całkiem , już szaleje w nowym domu .
Podeślę wątek Fioneczce .


Zaspół przedsionkowy to psia nazwa ludzkiego wylewu!

Marta! opisywałam Ci wcześniej historię Avantiego (przy pierwszej chorobie Montusia), który przeszedł przez dwa wylewy i jest ok. Poszukaj w wątku - powinno wszystko być, a jak nie to pisz.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...