Mysza2 Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 super że Montek zdrowy. Kora na stała Kaja u Ciebie? Quote
kora78 Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 co ja mam wam pisac... wzielam ze schronu kaje na ds jak wszystko bedzie ok. zalozymy kaji wateczek, linka rozesle :) Quote
andegawenka Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 kora78 napisał(a):co ja mam wam pisac... wzielam ze schronu kaje na ds jak wszystko bedzie ok. zalozymy kaji wateczek, linka rozesle :) Korka, pogódź się z molestowaniem na dogo, tu to normalne jak oddychanie;) Quote
mira_c Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Super, że Montek zdrowy :) i że kolejna bida (już nie bida) znalazła dom :) Powodzenia :) Quote
Maruda666 Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Montek, pilnuj teraz swoich kłapaczy i nie strasz wiecej:cool3: Kaja fajna, tylko chudzina - dobrze że już nie w schronie :), a zgryz ma boski :evil_lol: ( taki na halloween więcej :evil_lol:) Quote
kora78 Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 widzialam wczoraj Montka. On wciaz chodzi krzywo... leb ma przekrzyiowny w bok. Marta sie zalamuje... pewnie sie starala tego nie zauwazyc. Ale mnie to sie od razu rzucilo w oczy. a Kaja terroryzuje psy na ulicy, a jak lata luzem w ogrodzie to wciaz przy bramie, nikomu nie przepusci, pokazuje, kto tu rzadzi. Apetyt ma szatanski, je glownie gotowane to szybko nabierze cialka, bo wysterylizowac ja trzeba. Quote
marta0731 Posted January 19, 2011 Author Posted January 19, 2011 kora78 napisał(a):widzialam wczoraj Montka. On wciaz chodzi krzywo... leb ma przekrzyiowny w bok. Marta sie zalamuje... pewnie sie starala tego nie zauwazyc. Ale mnie to sie od razu rzucilo w oczy. Ja go widzę codziennie, a w porównaniu do tego co było..... to teraz jest "różowo", może dlatego aż tak tego nie widzę...? Ktoś pisał, że może mu ta lekka krzywizna zostać No i miał takie dwa dni, że jakis osowiały chodził, to bardziej wtedy widać Quote
hecia13 Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Może mu tak zostać. Teraz trzeba pilnować, żeby jakiekolwiek ew. zapalenie ucha wyłapać jak najszybciej, żeby mu się to nie pogłębiło. Marta, spróbuj jednak moze do neurologa z nim pójść... Quote
marta0731 Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 No to wreszcie pozdrawiamy z Montkiem z nowego mieszkania:laugh2_2::bye: Przeprowadzkę zniósł dzielnie, lekko zdziwiony tylko:sg168: Za to na drugi dzień......... qupa a`la woda:crazyeye::smhair2: Za to dwa następne dni....... wogóle brak qupy:crazyeye::question: a zapaszki w domu.....:roll::ices_bla: Ale spokojnie, dziś popołudniu się już rozluźnił:evil_lol: Quote
marta0731 Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Ale jakbyście mogły zobaczyć jego zdziwienie, gdy nagle zaczął odkrywać, że ma dwie pańcie a nie jedną........... :look3: Jedna stoi przed nim, a druga jest za nim.............:PROXY5: Jego mina jak mnie zobaczył w wielkim lustrze w szafie przedpokoju - BEZCENNA:diabloti::diabloti::diabloti::megagrin::megagrin::megagrin::-D:-D:-D Quote
marta0731 Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Tu nie widać, ale mam wreszcie wieeeeelkie pole i las do spacerków i biegania:Dog_run: Quote
andegawenka Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 To ja się przeprowadzam....abarotno;):loveu: Quote
Mysza2 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 To chłopak miał stresy i pewnie musiał odreagować (odreagował przez przewód pokarmowy) A jak tam jego "krzywizna"? Quote
wykrywka Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Nadrobiłam zaległości na Montusiowym wątku, ale się działo. Najważniejsze, że lepiej już się czuje. To lekkie skrzywienie głowy może mu pozostać, niektóre urazy neurologiczne pozostawiają po sobie taki skutek. Ale co tam - Montuś ma nowy domek, wielkie lustra :evil_lol:, tereny do biegania i kochającą panią. A do tego nową koleżankę Kaję :lol: (kora78 nic nie wiedziałam o nowym nabytku :crazyeye:, jest śliczna). Quote
Kapsel Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 [quote name='marta0731']Tu nie widać, ale mam wreszcie wieeeeelkie pole i las do spacerków i biegania:Dog_run: Tak wygląda szczęśliwy Montek po przeprowadzce :eggface::eggface::eggface: Dobrze, ze ma tereny do biegania, to troche schudnie, bo widzę, że okrągła kuleczka nam się robi:smile: Kiedy parapetówka??? :diabloti: Quote
kora78 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 w sobote :D a moja Kaja ma wrzoda rogowki, ktory mimo kropelek sie powieksza i juz jest na zastrzykach z antybiotykiem i od jutra silniejsze kropelki :( no i nie wiem,czy ma cieczke, czy zapalenie pecherza. bo spuchnieta i sie wylizuje, czesto siusia, ale krwi nie ma i psy nas nie ganiaja... w sumie unas nie ma luzem latajacych psow.. a Kaja by sie obskakiwac nie dala, bo jest twarda baba! na ulicy stroz nr 1. jutro badamy mocz, zeby sie wreszcie upewnic, co to. a potem fruuuu Quote
Kapsel Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Wrzód rogówki trzeba operacyjnie usunąć. Szkoda kasy na te drogie krople. Jedź do Wrocławia do tego psiego okulisty. Nie ma innego sposobu. Sama to przechodziłam. A to fruuuu to sterylka? Quote
kora78 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Kapsel napisał(a):Wrzód rogówki trzeba operacyjnie usunąć. Szkoda kasy na te drogie krople. Jedź do Wrocławia do tego psiego okulisty. Nie ma innego sposobu. Sama to przechodziłam. A to fruuuu to sterylka? sterylka jeszcze nie. napisz mi pm o wrzodzie, ok? Quote
magenka1 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Bokser poszukuje pilnie dt zajrzyjcie proszę http://www.dogomania.pl/threads/201000-Bokser-Bigos.-Historia-jakich-wiele...-%E2%99%A5-Pilnie-potrzebny-DT-lub-schron-!-Pomocy-!?p=16187835#post16187835 Quote
marta0731 Posted January 26, 2011 Author Posted January 26, 2011 Czy ja jestem pies kanapowy? Mondziołek za fotografowaniem nie przepada... Quote
marta0731 Posted January 26, 2011 Author Posted January 26, 2011 Odkąd się przeprowadziliśmy - Montek się ożywił, mamy tyle miejsc do spacerowania, że nie wiem gdzie mam iść ;) A Montek odmłodniał, biega jak szalony, ostatnio uciekaliśmy w polu przed dzikiem, którego sobie uroiłam, byłam przerażona, nogi z waty, a to pies jakiś siedział w polu...:crazyeye: Ale Montkowi się "ucieczka" podobała:evil_lol: Może schudniemy oboje:cool3: Quote
Alicja Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 marta0731 napisał(a):Oczywiście... Głos oddany dziękujemy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.