kora78 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 [quote name='andegawenka']Coś sie dzieje?[/QUOTE] monti chyba ma kuszinga. czy jakos tak. Quote
andegawenka Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 (edited) [quote name='kora78']monti chyba ma kuszinga. czy jakos tak. Wredne to jest:-( [FONT=Verdana]Cushinga...[/FONT] Edited February 23, 2012 by andegawenka Quote
marta0731 Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 Tfu tfu tfu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Oby nie!!!!!!!!!!!!!!!!! Kora okropna jesteś, chciałam najpierw iść do innego weta Chodzi o to, że Montkowi zaczynają się robić łyse placki, bez sierści, po dwóch stronach na bokach. Zaraz dodam dla zobrazowania jakieś zdjęcie. Najpierw miał z jednej, był jakis strupek, sierść wylazła, potem to się zrobiło trochę większe, potem z drugiej strony też Byłam kilka dni temu z tym, i zaszczepić p/wśc. ale u innego weta, niż zawsze chodziliśmy, bo wydawał mi się fajny i jest bliżej. Ale on nie ma żadnego zaplecza... żadnych badań nie robi, nic Obejrzał po prostu i stwierdził na podstawie oględzin, że to może być Cushing (tfu tfu). Bo sierść wychodzi SYMETRYCZNIE i skóra jest czarna Wziął też pod uwagę ewentualne zmiany guzowate na nerkach (tfu tfu) Nic nie stwierdzi, bo potrzebne badania, a to nie wiem czy ma z książek czy co Muszę iść do naszego wcześniejszego weta A ciocie proszę o :modla: żeby to nie był Cushing!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
andegawenka Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 [quote name='marta0731'] A ciocie proszę o :modla: żeby to nie był Cushing!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Masz to załatwione Marteczko:modla::modla: Quote
marta0731 Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 :( To zdjęcie sprzed miesiąca, teraz ma to już większe :( Quote
kora78 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 sama nie piszesz, to co ja bede czekac na Ciebie? jak sie tak rzadko pojawiasz, to i przez miesiac bys nie napisala. a dziewczynom sie ta wiedza nalezy. tutaj zawsze sie cos wymysli, zawsze ktos rada wspomoze, dobrym slowem. i przestan tak TFUkać, bo mam caly ekran zapluty! :D Quote
andegawenka Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Przez lewę ramię powinna tfukać:siara: Quote
kora78 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 no, a nie na monitor :) a jak sie nia gada w 4 oczy, to co chwile to tfutfu i tfutfu. poagadc nie mozna, bo wciaz pluje :) Quote
marta0731 Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 Pluje pluje, bo nie chcę sobie nawet tego Cushinga wyobrażać... Andegawenka, byłyśmy na wątku Bruna [*]................ :( Mój Mizi miał już za dużo przejść, chorób i zabiegów, ja chcę żeby był zdrowy i żył 100lat! Quote
andegawenka Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 [quote name='marta0731']Pluje pluje, bo nie chcę sobie nawet tego Cushinga wyobrażać... Andegawenka, byłyśmy na wątku Bruna [*]................ :( Mój Mizi miał już za dużo przejść, chorób i zabiegów, ja chcę żeby był zdrowy i żył 100lat![/QUOTE] Zapomniałam i chyba sama Cię tam zaciągnęłam....no ale Brunek to ogromne zaniedbanie...Trzeba mysleć pozytywnie, jeszcze nic konkretnego nie wiesz. Quote
marta0731 Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 [quote name='andegawenka']Zapomniałam i chyba sama Cię tam zaciągnęłam....no ale Brunek to ogromne zaniedbanie...Trzeba mysleć pozytywnie, jeszcze nic konkretnego nie wiesz.[/QUOTE] Dokładnie... Miałam nadzieję, że to jakiś brak witamin albo jakaś maść pomoże... Muszę iść do dawnego weta, oni chociaz jakies zeskrobiny skóry badali od razu, ten nic A do niego chodziłam ostatnio tylko po tablertki karsivan, taki miły był ten wet, i mnie zmyliło. Pójdę do dawnego, to napiszę Quote
Jagoda1 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 (edited) Poproś o sprawdzenie poziomu TSH (hormon tarczycy), może to być niedoczynność. Symetryczne "wyłysienia", ropniaczki, kłopoty z sercem, może to być własnie problem z tarczycą. Leczenie nie jest skomplikowane, podaje sie najczęściej euthyrox. Trzymam kciuki! http://www.vetopedia.pl/article75-1-Niedoczynnosc_tarczycy_u_psow.html Edited February 23, 2012 by Jagoda1 Quote
andegawenka Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 [quote name='Jagoda1']Poproś o sprawdzenie poziomu TSH (hormon tarczycy), może to być niedoczynność. Symetryczne "wyłysienia", ropniaczki, kłopoty z sercem, może to być własnie problem z tarczycą. Leczenie nie jest skomplikowane, podaje sie najczęściej euthyrox. Trzymam kciuki! http://www.vetopedia.pl/article75-1-Niedoczynnosc_tarczycy_u_psow.html to byśmy sobie z Monteczkiem łapkę podali;) Quote
Kapsel Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 [quote name='Jagoda1']Poproś o sprawdzenie poziomu TSH (hormon tarczycy), może to być niedoczynność. Symetryczne "wyłysienia", ropniaczki, kłopoty z sercem, może to być własnie problem z tarczycą. Leczenie nie jest skomplikowane, podaje sie najczęściej euthyrox. Trzymam kciuki! http://www.vetopedia.pl/article75-1-Niedoczynnosc_tarczycy_u_psow.html Jagódko no święta racja. Kurcze Marta dopóki jest nei zdiagnozowany, NIE WOLNO!!!! nawet tak myśleć :mad::mad::mad: i dobrych ludzi straszyć:cool3::cool3::cool3::placz:!!! Następne wiadomości natychmiast chcemy bez gadania i to same dobre!!!:happy1: Quote
Alicja Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 Zaciskamy:kciuki: Robiłaś badanie TSH ?? na Cushinga jest specjalny test tylko jest to dość drogie interesowałam się bo też miałam czarną wizję ale póki co sie wyciszyło Quote
andegawenka Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='mira_c']Samych dobrych wiadomości życzę.[/QUOTE] Oby tak było:) Quote
Kapsel Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 Marta bo stracę cierpliwość normalnie :mad::mad::mad: Quote
kora78 Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 nie byli jeszcze u weta, z tego co mi wiadomo. Quote
marta0731 Posted March 6, 2012 Author Posted March 6, 2012 Nie byłam wcześniej, bo miałam mały sajgon w domu, tzw. remoncik:angryy: Byliśmy dziś u naszego wcześniejszego weta. Nie mówiłam oczywiście, że byłam u innego Od razu pierwsze co - powiedział, że konieczne badanie tarczycy, jutro idziemy pobrać krew. Pobrał zeskrobinę z tych łysych placków (teraz już są większe:-() i nic tam nie wyszło,żadnych pasożytów Pytał, jak to przy podejrzeniu tarczycy, czy zaczął więcej pić (zaczął) mam jutro mierzyć ile wody pije w ciągu dnia, czy bardziej osowiały (bardziej), czy je tyle samo a tyje (ważył 26kg, karmię lightem a waży 32kg:crazyeye:) Także trzymajcie ciocie kciuki:modla: żeby to była mniej straszna wersja, czyli tarczyca (którą mówił że normalnie się zalecza) niż C................. Jutro badanie krwi, wyniki czwartek-piątek Quote
andegawenka Posted March 6, 2012 Posted March 6, 2012 Jagoda1 napisał(a):Trzymamy kciuki, nie martw sie na zapas:) Słusznie i trzymamy kciuki:loveu: Quote
mira_c Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 Zaciśnięte !!! I oczywiście wierzę, że to tylko problemy z tarczycą. Pozdrowionka. Quote
Kapsel Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Trzymamy kciuki i łapki bardzo mocno za Montusia :kciuki: Quote
jostel5 Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Będzie dobrze!:) Montek to nie bele kto-lubi sobie komfortowo pożyć,więc nie odpuści!;) Nie martw się. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.