Jump to content
Dogomania

Gryfik i Dandi,ślepa Viktoria, Liszka, staruszek Dyzio z Krzyczek&Jacuś z Krzyczek


Recommended Posts

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szczurosława napisał(a):

Czyli masz w domu szpital....:shake:

tak:roll:-ale każdy musi byc obłsużony na tip top-pracy jest bardzo dużo-samych kropli 18 razy dziennie w tym momencie-bo doszła Liszka z jednym okiem-2 x dz. po 2 rodz. kropli.

Viktoria znosi dobrze podawanie i płukanie ucha-ale zakładam oczywicie kaganiec:cool1:.

Dyzio ma kąpiele lecznicze-ale to już co 2 tygodnie-nie w takim natężeniu jak miał co 2-gi dzień.

mam też kilka zdjęc dziadunia Dyzia z dzisiaj-ktoś chętny?:razz:tak na poprawkę nastroju

Posted

[quote name='Charly']
ja chce zobaczyc. na poprawe nastroju:multi:

a nie masz nowych zdjec Vilaski?:oops:

qurcza szybka fanka:loveu:Dzyia a Villaska będzie jutro;).

Dzisiaj Jacunio dostał dar do spania-bo tamte z wieku wagi jak ważył 3 kg za maleńkie już:shake:, od razy wysłałam i kto pierwszy tu wlazł?:mad::







dla porównania w tym spały Jacusio i i Agacia i jeszcze full miejsca miały-ale jak ważyły po 2 kg....:oops:nie ponad 11 i ciągle rośnie:

tu w tym Villas urzęduje-a ona waży 6.5 kg a jak wejdzie wypełnia całe w sumie.

Teraz Dyziunio poszedł do swego-jego własne:lol:wszystko unromowane

oraz mega Jacusio:)

Posted

:evil_lol::evil_lol: te fotki sa suuuper. hahaha. Ja nic za to nie moge. Ale Liszka jest moją faworytką. Zawsze smiech jak widze jej zdjecia. Jest swietna.
Jacenty jak zawsze piekny. Dyziek- szacunek..dla krzyczkowego weterana:lol::multi:

Posted

Masz jeszcze Lisię Charly:

z Jacusiem-w ten czwartek ma malutka zabieg-zrobię z gabinetu zdjęcie-to goowno stale rośnie:crazyeye::shake:-ale tylko do czwartku.

na kolejny front idzie Viktoria.Obecnie ma kurację na ucho-z tym już jest poprawa-regularnie jej płukam i zapuszczam po tym krople.

Posted

[quote name='egradska']
Oktawio kochana, sprezentuj trojana osobie, ktora doniosla na Brajlusiową Edytkę:angryy:
A za Liszkę trzymamy kciuki, by szybko wrocila do formy:loveu:


a kto co to zrobił?:crazyeye:co zrobił i jak śmiał? co za pomiotło i ścierwo!:angryy: muszę wejśc na wątek Braila

dziękuję Ci-Lisia gdy pójdę spac będzie musiała nosic kołnierz-teraz mam ją na oku więc jest bezpieczna ale jak się wyłączę założę jej dla bezpieczeństwa kołnierz-ma założone szwy.

jeszcze Vikotria - jej oczy:shake:

Posted

oktawia6 napisał(a):
czy ktoś zauważył, że zmieniałam tytuł?:mad:

Właśnie widzę, Oktawio;) i te zdjęcia Jacusia wkomponowanego w resztę Rodzinki:loveu: czy Ty nam chcesz przez to coś powiedzieć?:cool3:

Posted

ja?:oops:zmieniłam bo jak mogę nie dodać imienia Jacusia jak śpi z nami i wogóle:placz:dziewczęta no same pomyślcie jak tak można!
Jacusia kocham bardzo, mój TZ również-qurcze....:placz:

pokażę Wam zdjęcia na szybko zrobione z dzisiaj z dworku:









na dobranoc:


Lisia w kołnierzu ochronnym-biedulka tak na mnie patrzy za niego:placz:ale nie mogę pozwolic by bez zabezpieczenia chodziła-ma szwy, na ok. 5 cm zaczyna swędziec, poję ją strzykawką regularnie, karmę namaczam i ziarnko po ziarnku dostaje.
Dyzio walczny do Jacusia-wkurza się na niego-Jacuś jest bardzo grzeczny do niego-ładnie odczytuje jego żądania (Dyzio nie prosi tylko żąda:diabloti:)
Grysio został dzisiaj wylizany po uszku i szyjce przez Jacusia-stał jak słup i mrużył oczy:eviltong:. Jacuszej jest mądry: jakby sam wiedział że nie można zaczepiać Liszki bo ma kołnierz i jest niedysponowana-tylko ją obwącha raz na dzień.

Posted

A Jacek radzi sobie z nużeńcem? Na przed ostatniej fotce widać dość spory ubytek sierści, a na pierwszych jakby cały zarośniety;) Nie boisz się spuszczać go ze smyczy?

Posted

Korenia napisał(a):

A Jacek radzi sobie z nużeńcem? Na przed ostatniej fotce widać dość spory ubytek sierści, a na pierwszych jakby cały zarośniety;) Nie boisz się spuszczać go ze smyczy?

te miejsce powoli zaczyna porastać meszkiem włosowym-ale jeszcze widac:shake:
spuszczam go przed blokiem-na tej trawce, nie może byc stale na smyczy bo musi się wybiegac-oczy mam dookoła głowy, dalej na polanie nie mogę bo on od razu kłus do domu-już goniłam go raz, jak gnał pod blok, 2 kroki obok jest las ale kłusowałam sprintem ma uraz by go ktoś nie wziął odemnie:-(.

Posted

Szczurosława napisał(a):

http://img403.imageshack.us/img403/8849/tnp5010355tf6.jpg

Dyziowe kudełki to się chowają przy Liszkowych;)

Dyzio też ma co nieco ale nie tyle co Lisia, stracił prawie wszystkie pod gardłem przy ZKŁ:-(-jest po długiej kuracji ale ważne że leczenie przyniosło kojące dla niego efekty i poprawę jego samopoczucia-to mnie bardzo cieszy!:loveu:

Jacuś zostaje u mnie na stałe-gdyby ktoś nie zaglądał na stałe do jego wątku, a podpis jeszcze w banerku noszę bo nie mogę go zmienic-coś w panelu zawala:comp26:

Posted

oktawia6 napisał(a):


Jacuś zostaje u mnie na stałe-gdyby ktoś nie zaglądał na stałe do jego wątku, a podpis jeszcze w banerku noszę bo nie mogę go zmienic-coś w panelu zawala:comp26:

Z wielką przyjemnością wycięłam Jacusia z twojego podpisu :multi: :multi:
Ekstra , że zostaje z Wami :loveu: :loveu:

ja tak coś czułam :cool3: :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...