Onaa Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 APSA. Na wątku jest takie zdjecie Tarzyka i dwóch innych piesków, Tarzyk jest troszkę obcięty ? Jakoś tak inaczej wygląda. Gdybyś mu zrobiła takie zdjęcie w miseczce, żeby ten pycholek i to oczko było widać. I jak myślisz, ile on może mieć lat ? Ktoś pytał o to na FB. Ja nie wiem, czy on może mieć 7-8 czy np. już 15. Chciałabym aby dostał szansę. Quote
sleepingbyday Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Apsa, ja nic nie wiedziałam, ze gracek dawno adoptowany!!!!! plis, napisz coś, jak wiesz. na wątku nic nie ma o tym, matko, a ja się martwię! w sumie z tym pijakiem to żadne pytanie, tylko gorycz mi sie ulała. Quote
APSA Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 [quote name='Dogo07']APSA. Na wątku jest takie zdjecie Tarzyka i dwóch innych piesków, Tarzyk jest troszkę obcięty ? Jakoś tak inaczej wygląda. Gdybyś mu zrobiła takie zdjęcie w miseczce, żeby ten pycholek i to oczko było widać. I jak myślisz, ile on może mieć lat ? Ktoś pytał o to na FB. Ja nie wiem, czy on może mieć 7-8 czy np. już 15.. Odbierasz maile? PW miałaś zapchane, więc wysłałam maila. Z innym psem, ale o Tarzyku też pisałam. Wiek oceniam na 10-12. To zdjęcie? http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/PICT4195.jpg Przed Tarzykiem Dziadziuś (ten zwrócony), na pierwszym planie "Wypłosz-Wredoć-Grubasek" - do schroniska trafił w zeszłym roku, nieufny, choć spacery lubi, ale złapać go na smycz ciężko, dotykany zastyga w bezruchu i czeka aż to minie. Raz po spacerze dziabnął mnie w podziękowaniu :diabloti: Czyli bez szans na adopcję, bo takiego go nie będę ogłaszać :roll: Ze zdjęciem się postaram, ale nie obiecuję. [quote name='sleepingbyday']Apsa, ja nic nie wiedziałam, ze gracek dawno adoptowany!!!!! plis, napisz coś, jak wiesz. na wątku nic nie ma o tym, matko, a ja się martwię! Nic nie wiem poza tym, że adoptowany. Ten wątek to jeszcze w ogóle istnieje? A ten od tej kobiety to który? Tu jest kilka z 'poprzednimi numerami': http://napaluchu.pl/system_kwarantanna.php Do "geriatrii spoza geriatrii" (do geriatrycznej klatki u Morisowej) dołączyła mała Marisa, która sobie wyhodowała guzy na listwie mlecznej. Oby szybko się wypisała z tego rakowego towarzystwa. Imię psa: Marisa Płeć: Suka Wielkość: Mały Wiek: Średni Opis: Marisa, mała sunia, ma ok.7-8 lat. Delikatna, spokojna, nieco nieśmiała wobec obcych - ale dla tych, którzy wzbudzili jej zaufanie, jest przemiła, pełna radości suczka. Osoba kontaktowa: Magda, Inna Telefon: 602 184 573 email Quote
Alekssandra Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Bonita i Don byly dziś na spacerze z Elą. Don nie mieszka już w klatce a chodzi sobie po korytarzu. Geriatryczna klatka Morisowej była w tym tyg na spacerze ze mną i z Migdaleną. Ps. czarna sunia z tej klatki w ogóle nie jest geriatryczna :) Quote
sleepingbyday Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Apsa, tego od pijaczki nie ma w kwarantannowym zestawie. ID: XXVII/11 Gatunek: KOT [ EUROPEJSKA ] Masc: czarna i czarno-biała Skad: ul. Chełmska czarno-iałe maleństwo - być moż emiałabym dla niego/niej dom. kiedy będa do adopcji? generalnie szukam dla ludzi kota (płeć nieważna) czarnego z białymi nóżkami i brzuszkiem. co do gracka - jeśli mopgłąbys się dowiedzieć, czy coś wiadomo o tej adopcji, byłabym wdzięczna. on był pod w boksie pod opiek jakiegođ sensownego pracownika-wolontariusza? jeśli cokolwiek przy okazji (wiadomo, są rzeczy pilniejsze) da się dowiedzieć, to świetnie. Quote
Dada M Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Dziś wyszły z nami na spacery głównie klatki nie-geriatryczne, ale byłyśmy na chwilę w geriatrium. Na spacerach byli ONek Amir z sali 1, Gryzelda i Twix z balkoniku. Do geriatrium trafił nasz podopieczny z 13-nastki - Eryk Trzynastek, przebywa w korytarzu. Był na spacerze w ostatnią sobotę, jeszcze jako nie-geriatryk. Ogólnie - roszady. Łoza została zamknięta w sali 4, razem ze Szramkiem, Morusem i ONkiem-Wodobrzuszem (imię pilnie potrzebne :)). Ares jest teraz w sali 1, na jego miejscu - Trufla, w sali 9 nowa smutna wyżełka/wyżeł, Blanka przeniesiona do sali 11, Atos przeniesiony do sali 10. Quote
APSA Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Na początek - zapraszam na wątek Hani: http://www.dogomania.pl/threads/206533-Kochana-Hania-po-wypadku-kolebie-sie-z-boku-na-bok-czekajac-na-dom [quote name='sleepingbyday']ID: XXVII/11 Gatunek: KOT [ EUROPEJSKA ] Masc: czarna i czarno-biała Skad: ul. Chełmska czarno-iałe maleństwo - być moż emiałabym dla niego/niej dom. kiedy będa do adopcji? generalnie szukam dla ludzi kota (płeć nieważna) czarnego z białymi nóżkami i brzuszkiem. Dzwoń do kocich wolontariuszek: 515 263 192 - ANIA, KOCI WOLONTARIUSZ Jeśli jesteś na miau, to alareipan , Szalony Kot i ktośtam jeszcze zajmują się paluchowymi. A ja mam na tymczasie o taką: Wiek bodajże rok-dwa, przemiła, przesympatyczna, dogaduje się z kotami i psami. co do gracka - jeśli mopgłąbys się dowiedzieć, czy coś wiadomo o tej adopcji, byłabym wdzięczna. on był pod w boksie pod opiek jakiegođ sensownego pracownika-wolontariusza?Nie ma szans. Miesiąc-dwa temu dowiedziałam się, że został adoptowany parę miesięcy wcześniej - jakoś niedługo po przeniesieniu pod biuro (a pod biurem jest największa rotacja pracowników). [quote name='Alekssandra']Bonita i Don byly dziś na spacerze z Elą. Don nie mieszka już w klatce a chodzi sobie po korytarzu. Już nie mieszka - teraz jest w tej sali, gdzie był Romeo. A w korytarzu jest Eryk-Trzynastek. Przy sprawdzaniu, czy są wszystkie nasze dziadki, co chwila było "o nie nie ma go!" Nie było Eryka w jego boksie - jest w korytarzu geriatrii. Ale nie ma Łozy! Jest w sali 4. Ale tam była Blanka i nie ma! Blanka jest w 11tej. Ja zaczęłam przegląd od innej strony i zdążyłam się wystraszyć, że nie ma Donka, ale się znalazł. Nie mamy tylko pewności, czy jest mały Wypłoszek - maluchy mają budę, do której nie zaglądałyśmy, bo okienko tarasował inny maluch. i przy robieniu aktualizacji spisu odkryłam brak jednego kundla wilczurowatego. Będę musiała o niego spytać. Nowe z gabinetu: Nowe wyżłowe: Nowe ślepe z sali maluchów: Nowe owczarkowate na wybiegu razem z rocią: Na spacery z geriatrykami zabrakło nam czasu (nadrabiałyśmy zaległości z innych rejonów). Jak napisała Dada - wyszły Amir, Gryzelda i Twix. Quote
bea100 Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 Kochane i przedobre cioteczki- spokojnych i zdrowych Świąt Wam życzę! Niech Św Franciszek da (Wam ale i również Braciom Mniejszym) szczęście, siłę i niech da wszelką pomyślność. A przed wszystkim zdrowie, zdrowie, zdrowie... Quote
tanitka Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 co to jest to "nowe wyżłowe" - jeszcze na kwarantannie, czy juz po? Quote
APSA Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 [quote name='Dogo07']Jakoś tak inaczej wygląda. Gdybyś mu zrobiła takie zdjęcie w miseczce, żeby ten pycholek i to oczko było widać. Zdjęcia w miseczce mu nie zrobię, chyba, że specjalnie jakąś skombinuję i go do niej przywiążę (sam w środku nie usiedzi, za żywy). Teraz w większości sal są duże nowe leżanki zbite z dykty, o takie: Za to mam oczko: Tu kilka więcej tarzykowych pysiów: http://s683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s11/ Jurandzik - też mocno żywy mimo postępującego wieku. Też z bielmem w źrenicy - niewidomy na lewe oko, ale w jasnym świetle prawie tego nie widać. Żeby je oba zapiąć, wypuściłam je z sali na korytarzyk, a potem latałam wte i we wte, żeby je połapać :lol: [quote name='APSA']Nowe owczarkowate na wybiegu razem z rocią: Nowe owczarkowate zobaczyłam dziś w całości. Zdecydowanie geriatryczne, łapy odmawiają posłuszeństwa. Jak weszłam do boksu, schowało się w budzie, więc nie brałam na spacer. Spróbuję następnym razem, jak będzie więcej czasu i otwarta bliższa brama. Za to wyszłam dziś z rocią. Udało się za drugim podejściem, bo za pierwszym suka leżała i odmówiła wstania. Też łapiny odmawiają posłuszeństwa, tylne się trochę plączą, do tego jest mocno wychudzona. Wypłoszek jest :) Wzięłam dziś "większą połowę" tej sali, poza Wypłoszem i PimpkiemII. Głównie chodziło mi o owego ślepaka. Biedny, wystraszony, złapany na smycz zaczął panikować, a jak panikował to koledzy chcieli pomóc mi go dobić :roll: na szczęście bez przekonania. Jak już go wyprowadziłam, częściowo szedł sam, nawet dość ochoczo, a chwilami się zapierał i trzeba było ciągnąć. Jak mu pozwoliłam spokojnie zwiedzać i węszyć, wydawał się całkiem zadowolony ze spaceru, wracając już mniej się opierał. Wygląda trochę jak niedorobiony corgi: Z sali 11 wzięłam Gryziela (wreszcie ma zdjęcie, na którym wygląda jak on) i ślepka Sergiusza. [quote name='tanitka']co to jest to "nowe wyżłowe" - jeszcze na kwarantannie, czy juz po? Nowe wyżłowe jest samcem, gołym okiem widać zwyrodnienia kręgosłupa, tylne łapy się plączą. Za to jest milutki. Nie ma obroży i nie było jego nr na kartce z rozpiską psów, więc nie wiem, kiedy trafił ani nic innego. Wg wyszukiwarki nie ma w schronisku wyżłów. Miałabyś dla niego jakieś miejsce? Przypominam, ze ze staruszków mamy jeszcze tego (o ile żyje): http://e-wyzel.pl/forum/viewtopic.php?t=400 Nowy: Więcej tutaj: http://s683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s6-s9/ Quote
Onaa Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 APSA, dziękuję za zdjęcia. Pisząc , miseczka, miałam na myśli coś w czym sobie leży, jakoś tak mi się skojarzyło z miseczką, wydawało mi się że wszystkie koszyczkowe staruszki to w miseczkach są. Tarzyk biedny, ale Jurandzik jakoś tak bardzo biednie wygląda. Takie słodkie pycholki. Gdzie są dla nich domki ? Quote
APSA Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Dość długo w standardzie były posłanka w typie miseczek, jakiś czas temu zawitały te nowe, większe. Tarzykowi chyba w ogóle nie da się zrobić zdjęcia, jak LEŻY - to żywe srebro, w ciągłym ruchu :) Jurand pełen życia, ale niestety widać, że czas nie jest dla niego łaskawy :shake: Quote
sleepingbyday Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 apsa, dzięki za info, mam nadzieję, ze grackowi się pofarciło. kotkę od ciebie wysłałam do państwa, dzięki za namiary do wolontariuszki - odpiszą z decyzją, który czarnuch, dziecko z palucha, czy twoja, to dam znać. ona po sterylce? bo to dom z ogrodem, koty będa mogły wychodzić. Quote
magenka1 Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Sunia uciekła w Warszawie z tymczasu dziewczyny poszukują wstawię tutaj bo tu sami warszawiacy prawie http://www.dogomania.pl/threads/206741-Warszawo-pom%C3%B3%C5%BC-szuka%C4%87-YOKO!!!?p=16769355#post16769355 edit.sunia odnaleziona :) Quote
Asia_M Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Co słychać u Dropika? Ten maluch mocno zapadł mi w pamięć. Quote
APSA Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 [quote name='Diegula']A wiadomo co z Baronem?[/QUOTE] Tak sobie średnio. Dostaje baterie leków: na wątrobę, na padaczkę, na sama-nie-wiem-co-jeszcze. Jest w szpitalu, od czasu do czasu wychodzi na spacer. Ma zaniki mięśni, jest wychudzony. Przez ten rok, odkąd trafił do schroniska, bardzo się postarzał. [quote name='sleepingbyday'][kota] ona po sterylce? bo to dom z ogrodem, koty będa mogły wychodzić.[/QUOTE] Po aterylce, po szczepieniach. Doprecyzowuję wiek: ma niecały rok. [quote name='Asia_M']Co słychać u Dropika? Ten maluch mocno zapadł mi w pamięć.[/QUOTE] Nadal czeka. Po remoncie i przeprowadzkach maluchy zostały eksmitowane z dużej sali z wybiegiem, teraz są porozdzielane na pojedyncze małe klateczki. Jutro jak się uda, to na moment wpadnę do schroniska i zajrzę, co u dziadków. Na razie wiadomości z drugiej ręki: Walerek, który był kiedyś w wybiegu przy geriatrium, a potem w normalnym pawilonie, z powrotem jest wśród staruszków. Wrócił do geriatrium po lekkim pogryzieniu. Rocia chudnie :shake: A nowy wychudły ONek nie żyje - skręt żołądka... [IMG]http://napaluchu.pl/foto/011100583_mini.jpg[/IMG] Jeszcze dopiszę z trochę innej beczki. Wiedziałam, że Kastor miał wolontariuszy, bo kiedyś widziałam jego wizytówkę, która później zginęła. Teraz trafiłam na jego stare zdjęcia i opis: [FONT=Calibri][SIZE=4][IMG]http://przytulpsa.pl/zdjecia/752/duze/small.jpg[/IMG] Dodano: 2009-03-01 Schronisko: Paluch Imię: Cezar Numer: brak Płeć: pies W typie rasy: Owczarek Niemiecki Wielkość: duża Wiek: średni Cezar to potężny pies. Jest miły, przyjaźnie nastawiony do ludzi. Mieszka w klatce z dwoma psami i świetnie się dogadują. Na spacery wychodzi chętnie, nie ciągnie na smyczy. Będzie idealnym przyjacielem i stóżem do domu z dużym ogrodem. [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][B]Polecany: [/B] [/FONT][FONT=Calibri][SIZE=4] [FONT=Tahoma][SIZE=2]do domu z ogrodem[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=2]jako pies stróżujący[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=2]do innych zwierząt[/SIZE][/FONT] [/SIZE][/FONT][IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s6-s9/003.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s6-s9/001.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s6-s9/002.jpg[/IMG][FONT=Calibri][SIZE=4] [/SIZE][/FONT] Quote
iwna5702 Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 KOCHANE CIOTECZKI _NASZ ZUREK MA PROPOZYCJE MIEJSCA W SUPER HOTELIKU - ZA OK 300 zl - na razie dogaduje sie w kwestii ostatecznej ceny - wyglada ze na chwile obecna uzbieramy jakies 130 zl stalych deklaracji. CZY KTORAS Z WAS MOGLABY ZADEKLAROWAC -CHOCIAZ PO 5 zl - ALE NA STALE?:oops: Quote
Beat2010 Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 [quote name='iwna5702']KOCHANE CIOTECZKI _NASZ ZUREK MA PROPOZYCJE MIEJSCA W SUPER HOTELIKU - ZA OK 300 zl - na razie dogaduje sie w kwestii ostatecznej ceny - wyglada ze na chwile obecna uzbieramy jakies 130 zl stalych deklaracji. CZY KTORAS Z WAS MOGLABY ZADEKLAROWAC -CHOCIAZ PO 5 zl - ALE NA STALE?:oops:[/QUOTE] Prosimy o deklaracje-Żurek w schronisku zmarnował już ponad 9 lat życia, JEŻELI NIE DOM TO CHOCIAŻ HOTELIK!!!!:modla::modla::modla::modla: Quote
APSA Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 Dobra wiadomość na początek: dziś poszła do adopcji ok. 10-letnia owczarka bez tylnej łapki :multi: spoza geriatrii, ale też niemłoda. Pytałam o kilka zaległych 'znikniętych' psów - dwa kundelki odebrane przez właścicieli, sunia z nowotworem za TM, wilczurowaty wg bazy danych jest w geriatrium - na żywo go nie ma. Parys ma się źle, pewnie już więcej go nie zobaczę :( Wyżeł nie jest świeżątkiem, jest z 2004 roku :shake: Bonita, która niedawno została przeniesiona ze szpitala do geriatrium - nie geriatryczna, za to z depresją i padaczką: Jasiek - kiedyś z geriatrium, ostatnio dłuuugo był w szpitalu, obecnie znów w geriatrium (czyżby potrzebowali miejsc w szpitalu?) Nowy w boksie z Twixem (któremu może w końcu cofnie się bycie "depozytem") Nowy z korytarza - nie wiem, czy nie kolejny zwrot z adopcji, coś znajomo wygląda :roll: Nowy w boksie Leonala i DonHuana DonHuan coraz bardziej kuleje na jedną przednią łapę, Łoza coraz bardziej kuleje na dwie... czas nie jest łaskawy dla staruszków :shake: c.d. później. Quote
APSA Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 Nowy owczarkowaty. Próbowałam go wziąć na spacer, ale jest dziwny. I zdecydowanie nie lubi smyczy. Pan miły i puchaty czeka na imię: Ludożer ;) Florek :loveu: cały czas bezdomny i na nowo skołtuniony Quote
bea100 Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 Jak "miły" oraz "puchaty" to może Aksamit? Albo (krócej choć już nie puchato) Atłas? Do wyboru... Quote
justynaz87 Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 W niedzielę widziałam Atosa na spacerze, okazało się, że jest z Leonalem a Parysa nie mogłam znaleźć (był mój ulubiony opiekun, więc o info nie ma mowy). Kurczę, aż tak źle z nim? Czas niestety nikogo nie szczędzi a najboleśniej odczuje to staruszek... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.