Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W sobotę był w sali 2, tam gdzie są pojedyncze klatki, ale on był tam luzem. Być może opiekunka w dzień wypuszcza go na korytarz z małym wybiegiem, kiedy inne psiaki są na wybiegu z drugiej strony. W każdym razie nadal ma zdecydowanie więcej miejsca niż miał w domku.

Posted

Dzisiaj znów "rozsypałyśmy" koszyczek na wybiegu :)
Tym razem trochę mniej wyszło - nie był biały w kropki, "cavalierek", Hyde, Dandi, dwa Wypłoszki, Bej, Bary, Bonita (nie chciała się ruszyć z boksu), Morengo...
Amon i Don wyszły na normalny niezbyt długi spacer. Amon (i wiele innych) wymaga porządnego wyczesania.
Sznaucerowaty nadal żyje, Leonal powoli umiera... :( A z gabinetu poza pinczereczką (Mapet, to Ty ją wzięłaś?) zniknęła też kudłatka. Mam nadzieję, że odebrana przez właściciela, muszę dopytać.
Przypadkiem znalazłam Jokera, który mi zniknął - jest w normalnym boksie z dwoma młodymi: sunią Bzikiem i małym Rufim. Za to teraz brakuje mi suni, na miejscu której się znalazł. Oby to była adopcja, też do dopytania.

Posted

Pinczerka jest u mnie. Wysłałam Ci zdjęcia, wklej bo ja taka oblatana nie jestem. Jest najzwyczajniej w świecie zagłodzona. Zjadła by konia z kopytami - karmie ja co 3 godz. małymi porcjami - a w schronisku podobno miała fochy przy jedzeniu...... szkoda gadac.

Dlaczego psy są ciągle kotłowane i przekładane z klatek......dlaczego nawet nie moga MIEĆ SWOJEGO miejsca? To odbiera im poczucie jakiegokolwiek przywiązania do własnego kąta.

Posted

Jak ja ją karmiłam, też nie chciała jeść. Chodzić też nie chciała - czasem tak reagują na schronisko, że nic już nie chcą.
Przekładane są:
- żeby się nie zagryzły
- żeby zrobić miejsce na nowe
- ogólnie żeby najlepiej dopasować rozmieszczenie psów do aktualnej sytuacji.
Jakby nie było przyjęć, zachorowań, pogryzień, zgonów i adopcji - nie byłoby potrzeby przenosić rezydentów.

Niunia-Bambi i MIni-Mucha (czyli mała kudłata z koszyczka w pierwszym poście wątku):








Posted

Mapet napisał(a):
Pinczerka jest u mnie. Wysłałam Ci zdjęcia, wklej bo ja taka oblatana nie jestem. Jest najzwyczajniej w świecie zagłodzona. Zjadła by konia z kopytami - karmie ja co 3 godz. małymi porcjami - a w schronisku podobno miała fochy przy jedzeniu...... szkoda gadac.

Dlaczego psy są ciągle kotłowane i przekładane z klatek......dlaczego nawet nie moga MIEĆ SWOJEGO miejsca? To odbiera im poczucie jakiegokolwiek przywiązania do własnego kąta.

Widac, że mała odzyla w domku :multi::multi: jak jej samopoczucie?

Posted (edited)

Leonal :(

Dziś na spacerach byli: Morus, Szramek, Wodobrzuch, Karo, Felmet (Filon się wachał, ale niestety nie miałam parówki ;)), Hyde, Bej, chudzina z korytarza 2476/08, Didżej na 5 min (gryzł się z Bejem, więc karnie poszedł na trawę ;)).
Cały gabinet do swej dyspozycji mają dwa słodziaki-przytulaki: biały pudelek i "cavalierek" - oba chłopaki bardzo sympatyczne, trzeba szybko się ich pozbyć :) Ktoś chętny ? :)

Edited by Dada M
Posted

Cioteńki, jest miejsce u Ajlii w Koluszkach na małą suczkę. Rozmawiałam już dzisiaj z Ajlii w tej sprawie. APSA już wszystko wie więc przegadajcie, ja dzisiaj z nią rozmawiałam...

Posted

Dada M napisał(a):
Leonal :(

Dziś na spacerach byli: Morus, Szramek, Wodobrzuch, Karo, Felmet (Filon się wachał, ale niestety nie miałam parówki ;)), Hyde, Bej, ONka 2460/07, chudzina z korytarza 2476/08, Didżej na 5 min (gryzł się z Bejem, więc karnie poszedł na trawę ;)).
Cały gabinet do swej dyspozycji mają dwa słodziaki-przytulaki: biały pudelek i "cavalierek" - oba chłopaki bardzo sympatyczne, trzeba szybko się ich pozbyć :) Ktoś chętny ? :)


Czy pudelek jest wstawiony na wątek pudelków?A może ma profil na stronie Palucha?Ostatnio poszło nam kilka maluchów ,właśnie z ogłoszeń Paluchowych.Dziś zawiozłysmy z Alekssandrą do super domku,9 letnią suczkę.Apsa znasz ją,mówiłaś,że chyba jest w ciąży.

Posted

[quote name='migdalena']Czy pudelek jest wstawiony na wątek pudelków?A może ma profil na stronie Palucha?Ostatnio poszło nam kilka maluchów ,właśnie z ogłoszeń Paluchowych.Dziś zawiozłysmy z Alekssandrą do super domku,9 letnią suczkę.Apsa znasz ją,mówiłaś,że chyba jest w ciąży.
Ja go nigdzie nie wstawiałam, czekam na Ciebie ;)
Suczkę? Ale jaką, skąd? I czy yerba-mate działa na poprawę pamięci?

Posted (edited)

Dada M napisał(a):
Leonal :(

Dziś na spacerach byli: Morus, Szramek, Wodobrzuch, Karo, Felmet (Filon się wachał, ale niestety nie miałam parówki ;)), Hyde, Bej, ONka 2460/07, chudzina z korytarza 2476/08, Didżej na 5 min (gryzł się z Bejem, więc karnie poszedł na trawę ;)).
Cały gabinet do swej dyspozycji mają dwa słodziaki-przytulaki: biały pudelek i "cavalierek" - oba chłopaki bardzo sympatyczne, trzeba szybko się ich pozbyć :) Ktoś chętny ? :)


.................................................................................

Edited by Beat2010
Posted

[quote name='APSA']Ja go nigdzie nie wstawiałam, czekam na Ciebie ;)
Suczkę? Ale jaką, skąd? I czy yerba-mate działa na poprawę pamięci?

Pudel - do domu :-)

a yerba mate to raczej na schudnięcie, więc Tobie absolutnie nie potzrebne :-)

Posted

o yerba mate czytałam,że dobre na koncentrację,jak byłam na stażu,to chłopaczek to sobie robił,bo mówił,że sporo pracy i przy tym lepiej funkcjonuje,lepiej się czuje,zatem bardziej może w te stronę:)pewien Pan nazwiska nie będę podawała przecież w programie pije takie coś..hehe pdoejzrewam,że nie po to by schudnąć,ale może może:)

Posted

[quote name='anetek100']o yerba mate czytałam,że dobre na koncentrację,jak byłam na stażu,to chłopaczek to sobie robił,bo mówił,że sporo pracy i przy tym lepiej funkcjonuje,lepiej się czuje,zatem bardziej może w te stronę:)pewien Pan nazwiska nie będę podawała przecież w programie pije takie coś..hehe pdoejzrewam,że nie po to by schudnąć,ale może może:)[/QUOTE]

tylko o prawdziwa Yerbe chyba nie latwo, bo to co niby jest w ekspresowkach, a taka nosi nazwe, to moze lezalo koło yerby :-)
hi hi, ciekawe, co ten Pan naparwdę sobie tak popija.... :-)
Apsa - pij na zdrowie, jak Ci pomaga na pamięć, to na pewno masz racje, ino w to wierzyć :-)

Posted

Ja mam prawdziwą yerbę, przynajmniej tak mi się wydaje. Nie w żadnych ekspresówkach tylko z torebki w postaci fusów ;) i pijam toto z tykwy.

[quote name='sambo_os1']Może macie pieska lub suczkę w typie rasy buldożek,bo takowy poszukiwany do adopcji.
Jak bardzo w typie?
Jest ten koszyczkowy, wesoły i zawadiacki:
link


I jest Amigo w rejonie 12 lub 13:

http://www.psy.pl/adopcje/art3860,amigo.html

Jest też 5 piesków o wyglądzie dzieci buldożka, do adopcji razem :roll:

* * *



Luiza zmarła wczoraj w szpitalu - mocznica :-(
Sunia miała szansę na dt, ale z kilku przyczyn sprawa się opóźniała. A teraz wiadomo, że było już dla niej za późno. Biedna, kochana sunia :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...