divia_gg Posted June 2, 2010 Author Posted June 2, 2010 Jaaga napisał(a):Divio, może zmień tytuł, skoro Kala już bezpieczna i nie skazana na dożywocie ;). Teraz jeszcze środków potrzeba na utrzymanie, leczenie i sterylkę suni. Bardzo przydałyby się jakieś stałe deklaracje, choćby 5 zł. Kala szybciutko na pewno domu nie znajdzie, a za miesiąc będzie z nią to samo, co z Teri u mojej mamy czy Lulką u mnie. Zero zainteresowania suniami na forum. Zmienilam, ale moja wena marniutka dzis. Jak kros ma jakies propozycje na tytul mile widziane;) I Jaaga ja Cie prosze - nie kracz takich rzeczy... Jaaga napisał(a):Z pieniędzy Nodika przekazuję na Kalę 72 zł. Zapisane. Quote
Jaaga Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Divio, nie kraczę, ale z oczkiem coś trzeba będzie robić, później wysterylizować i nie da się tego błyskawicznie ogarnąć czasowo. Potem dopiero trzeba szukać domu. Niestety, wiekszość dzwoniących jest "estetami" i na takie oczko "nie mogłoby patrzeć". Tak to już jest. Przerabiałam to. Wszystkim niby żal, ale nikt nie chce wziąć takiego psiaka. Quote
erka Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Bardzo prosimy o wsparcie finansowe. Udało się wyciągnąć to biedactwo z kieleckiej umieralni, ale nie mamy juz zupełnie funduszy na jej leczenie / a oczko wymaga tego natychmiast/ i utrzymanie w dt. Niestety mamy teraz bardzo duzo psów pod opieką ,same nie damy rady. Quote
Linssi Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Jetsem pewna, ze jak tylko Kala poczuje, ze nic jej nie grozi, otworzy sie na ludzi. Nie dziwie sie jej reakcjom. Jaaga, sama wiesz w jakim stanie byla benia, ktora do Was trafila i jaka okazala sie pozniej. dziekujemy schronowi za wykanczanie psychiczne psow :angryy: jak tylko dostane kase za ostatnie zlecenie, to przeleje pare groszy. Quote
divia_gg Posted June 2, 2010 Author Posted June 2, 2010 Masz racje Linssi. Na pewno tak bedzie;) A tymczasem napisalam 'podania' do Kundelkowej Skarbonki i do sterylkowej akcji od Soemy... Halo Halo:) Kundelkowa skarbonka jak zwykle pomogla;) Kochani dostalismy 100 zł :crazyeye::crazyeye: na konsultacje u weta :loveu::loveu: A do tego sterylkowa skarbonka / Soemy/ umiescila nas na liscie oczekujacych. Refundacja chyba w 75 %. Ale trzeba podac kwote i wziac fakture. To juz Jaaga napisz prosze jak tylko cos bedzie wiedziala, ok? Wiec nie wyglada to az tak zle;) Quote
Akrum Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 divia_gg napisał(a): A tymczasem napisalam 'podania' do Kundelkowej Skarbonki i do sterylkowej akcji od Soemy... sterylkowa akcja Soemy zapisała małą na sterylkową listę, będzie dofinansowanie :) tylko trzeba potem cene podać i dogadać szczegóły co do faktury Quote
divia_gg Posted June 2, 2010 Author Posted June 2, 2010 Akrum napisał(a):sterylkowa akcja Soemy zapisała małą na sterylkową listę, będzie dofinansowanie :) tylko trzeba potem cene podać i dogadać szczegóły co do faktury Akrum pisalysmy jednoczenie.:lol: No nic tresc ta sama:) Quote
erka Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 No to super, juz jakas pomoc jest, bardzo dziękujemy:). Quote
Jaaga Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Sunia do nas dawno dotarła. Nie spodziewalismy się takiego tempa. Niestety, pracowałam wiec relacja dopiero teraz. Kala jest bardzo sympatyczną sunia. Dobrze, ze jest szpicowata,bo łatwiej bedzie w ogłoszeniach. Oczko wyglada na wadę wrodzoną, nie uraz. Gałka oczna jest skierowana w dół, a trzecia powieka zakrywa jej wiekszość, do tego nie jest odpowiednio duzy otwór na oko i widac tylkoo cześć oczka. Suczka mojej mamy miała tak samo. najpierw lekarz nacinał jej powieki, żeby powiększyć otwór, ale i tak ciągle łapała infekcję, miała paskudne wyniki krwi, wiec trzeba było usunac gałke oczną. Teraz wszystko jest w porządku. Mysle, ze Kali nie ma co męczyc nawet nacinaniem powiek, bo oczko i tak nie bedzie sprawne, widac tylko białą część. Chyba trzeba liczyć się z usunieciem oczka. Lekarz bedzie dopiero od 07.06. Niepokojace jest natomiast cos innego. Kala ciągle sika. Nie jest to sikanie, zeby zaznaczyc teren, po prostu przykuca gdziekolwiek i szybciutko trochę siusia. Nie wiem, czy to infekcja pecherza, czy cos innego, ale na pewno trzeba to zdiagnozować i leczyć. Jest bardzo niepewna siebie i zastraszona, ale ma super charakter. Ciągle sie przytula, rozdaje całuski, chodzi ciągle za Minią. To ważne, ze jest tak łagodna i lubi dzieci, bo zwiększy to jej szansę na adopcję. W ogrodzie chodziła luzem, reagowała na wołanie, ciągle wracała sama do nas. Przywitała sie z Sarą, Albinką i Teri. Ma doskonały stosunek do psów. Trzeba bedzie ją porządnie wyczesać, usunąć kołtuny, najlepiej wykapać i bedzie śliczną szpicusią. Quote
henikar Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Ale jestem do tyłu,ale czas nie pozwala mi bywać ostatnio na stronce. Przed chwilą napisałam, że sunie mogę odebrać 7.06., a tu się okazuje, że ona już jest bezpieczna. 20 zł. przelałam. Quote
divia_gg Posted June 2, 2010 Author Posted June 2, 2010 henikar napisał(a):Ale jestem do tyłu,ale czas nie pozwala mi bywać ostatnio na stronce. Przed chwilą napisałam, że sunie mogę odebrać 7.06., a tu się okazuje, że ona już jest bezpieczna. 20 zł. przelałam. jusstyna85 napisał(a):Na konto Jaagi przelałam 50 zł Dziekujemy bardzo. Zapisuje juz wszystko:) Quote
Jaaga Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Henikar i Justyna, dziekuję za wsparcie. Kala to taki psiak w typie Wafelka i Albinki, że sporo potrzeba bedzie czasu, pieniędzy i wysiłku, zeby wyprowadzić ją na prostą. Za to jest tak samo kochanym i ujmującym psiakiem. Quote
erka Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 To dobrze, że sunia taka otwarta, to może nie bedzie problemów z adopcją. A to ,że na razie wystraszona, to nic dziwnego po pobycie w kieleckim "sanatorium". Quote
Jaaga Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Czesałam Kalę i zauważyłam, że ma czerwone, powiększone sutki, powiększony gruczoł mlekowy i śluz na sromie. Może więc być w ciąży. Chyba trzeba bedzie zrobic najpierw sterylke, a dopiero potem oko. Zastanawialam sie nad USG, ale skoro i tak ją trzeba wysterylizowac, to szkoda tych 45 zł na badanie. Z Lulka na spacerze: Quote
erka Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 To w takim razie , jak to zrobić z tą sterylką, skoro dopiero jestesmy w kolejce do sterylkowej skarbonki? Czy mamy wziąc fakture i jak będzie nasza kolejka dostaniemy zwrot 75%, tak? Divia_gg, dowiesz sie , jak to jest? I na kogo trzeba wypisac fakturę? Quote
divia_gg Posted June 2, 2010 Author Posted June 2, 2010 erka napisał(a):To w takim razie , jak to zrobić z tą sterylką, skoro dopiero jestesmy w kolejce do sterylkowej skarbonki? Czy mamy wziąc fakture i jak będzie nasza kolejka dostaniemy zwrot 75%, tak? Divia_gg, dowiesz sie , jak to jest? I na kogo trzeba wypisac fakturę? Jasne ze sie dowiem. ;) Ale chyba mozemy liczyc na 75% zwrotu, trzeba na pewno miec fakture i chya trzeba podac juz cene. Wiec wydaje mi sie, ze to jest na zasadzie refundacji. Jakby czas takowej nie byl odlegly to moglabym zalozyc na sterylke. Aha i Soema napisala, ze nie ma kolejki, wiec mysle ze zaraz jakby faktura yla to by juz kasiorka tez byla...No ale nie gdybam, dowiem sie. A jak sunia ma podejrzenie ciazy to chyba jest juz w pierwszej kolejnosci... Quote
ewab Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Jest Kala jest w ciąży to przydałby się dokument potwierdzający ten fakt. Taki "kwiatek" do kolejnych protokołów. Quote
Rudzia-Bianca Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 A to dla nocnych marków podniesiemy sunię ;) Quote
jusstyna85 Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 divia_gg napisał(a):Dziekujemy bardzo. Zapisuje juz wszystko:) Nie wpisuj mojego nicku pod wpłatą,jeśli możesz,to wpisz anonim Quote
Jaaga Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Jesli ma być wystawiona faktura, to muszę znać dane, na jakie ją trzeba wystawić. Ceny z góry nie znam, bo wszystko zalezy od kosztu materiałów. Jesli jest łatwy zabieg, to taniej, jeśli skomplikowany, to drożej. Za Lulke zapłaciłam 214 zł. Nie jestem pewna ciąży Kali, tylko takie ma niepokojace objawy. Oczywiście, gdyby była jednak w ciąży, to nie ma sprawy, żeby dostać zaświadczenie. Kalusia jest przekochaną i bardzo pogodną sunia. Gniotły ja szelki i jej zdjęłam, od razu lepiej jej sie chodzi. Erko, zapomniałam znowu przekazać Wasz transporterek. Gdyby była jeszcze okazja, to chciałabym go zwrócic. Mam szelki od Mitzi i teraz od Kali. Kala chodzi ciągle przy nodze, ze wszystkimi chce się witać i bawić. Po spacerze sama staje pod furtką do zagródki, zeby wrócic do siebie, wiec nie ma sensu jej nigdzie przenosić. Wszystko zjadła, po czesaniu wyglada o wiele lepiej. Tylko jeszcze zapach ma paskudny, ale dopóki jest taka pogoda, to nie mogę jej kąpać. Quote
lilo Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Widac że to miły grzeczny pies , ma taki spokojny pyszczek że chciałoby się ją wytulic i wymiziac... Quote
Jaaga Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Od naszej kochanej jkp otrzymałam wpłatę 200 zł na potrzeby DT. W związku z tym Divio zaksięguj w wydatkach 150 zł na miesieczne utrzymanie Kali, a pozostałe 50 zł przekażę na Teri, bo ona zupełnie bez grosza. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.