Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Omen dzisiaj z Jadzia dawali czadu :)
[video=youtube;8rN_9-K7_SY]http://www.youtube.com/watch?v=8rN_9-K7_SY[/video]
[video=youtube;p_xmYJDxjYM]http://www.youtube.com/watch?v=p_xmYJDxjYM[/video]

  • Replies 945
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jakie super te filmiki, cudownie ogląda się nagrania tak zadowolonych psiaków :)
Omen - śliczny, coraz piękniej wygląda :)
nawet Lilka widzę, że merdała wesoło ogonkiem i do zabawy się pakowała :)

Posted

niesamowite jak dla mnie, że można w mieszkaniu w środku miasta dojść do ładu z pięcioma psami i dwoma kotami :) No chyba, że jeszcze kogoś tam chowasz?? :D Ja z trudem wyrabiam z dwoma kotami i dwoma psami :P W mieszkaniu to jeszcze spoko, ale wyjście na spacer z dwoma psami jest dla mnie conajmniej kłopotliwe :/ Jeden kocha pieski, ale boi się ludzi i dzieci, drugi kocha ludzi i dzieci, ale nie wszystkie psy toleruje i niektórym chce doopkę podgryzać :/ Mam wrażenie, że słabo kontroluję to co się dzieje na takim spacerze, a to tylko dwa psy! Jak Ty sobie radzisz z wyjściem na spacer z pięcioma psami?! Siedzę już jakoś z rok na dogo i wciąż mnie czymś zadziwiacie ludzie :)
Omen wygląda na szczęśliwego :) Niesamowicie szybko chłopak stanął na nogi po tak ciężkiej chorobie :) Oby tak dalej.

Posted

He, he - a ja tu dotarłam już całkiem na finishu ...
Ale byłam w ciągłym kontakcie telefonicznym z NiJaSe :)

Poprzeglądam kieszenie i z pewnością durzucę jakiś grosz na Omena.

Omen, Omen - chłopie...
Nawet nie masz pojęcia jakie miałeś szczęście że trafiłeś pod skrzydła NiJaSe - Pani hasky :)

Posted

Kociabanda2 napisał(a):
niesamowite jak dla mnie, że można w mieszkaniu w środku miasta dojść do ładu z pięcioma psami i dwoma kotami :) No chyba, że jeszcze kogoś tam chowasz?? :D Ja z trudem wyrabiam z dwoma kotami i dwoma psami :P W mieszkaniu to jeszcze spoko, ale wyjście na spacer z dwoma psami jest dla mnie conajmniej kłopotliwe :/ Jeden kocha pieski, ale boi się ludzi i dzieci, drugi kocha ludzi i dzieci, ale nie wszystkie psy toleruje i niektórym chce doopkę podgryzać :/ Mam wrażenie, że słabo kontroluję to co się dzieje na takim spacerze, a to tylko dwa psy! Jak Ty sobie radzisz z wyjściem na spacer z pięcioma psami?! Siedzę już jakoś z rok na dogo i wciąż mnie czymś zadziwiacie ludzie :)
Omen wygląda na szczęśliwego :) Niesamowicie szybko chłopak stanął na nogi po tak ciężkiej chorobie :) Oby tak dalej.


hehe cztery koty , cztery :D:D

Posted

kosu32 napisał(a):
He, he - a ja tu dotarłam już całkiem na finishu ...
Ale byłam w ciągłym kontakcie telefonicznym z NiJaSe :)

Poprzeglądam kieszenie i z pewnością durzucę jakiś grosz na Omena.

Omen, Omen - chłopie...
Nawet nie masz pojęcia jakie miałeś szczęście że trafiłeś pod skrzydła NiJaSe - Pani hasky :)

Kosu Ty to miałaś co innego na głowie ale na szczęscie ten temat tez już ogarniety :)

Posted

NiJaSe napisał(a):
hehe cztery koty , cztery :D:D

no nieźle :D małe zoo :) U mojej mamy (kiedyś i u mnie, ale się wyprowadziłam dwa lata temu i nazbierałam już własnych bid) jest 8 kotów, ale nie ma psów. Psy są jednak bardziej absorbujące i trzeba mieć dla nich więcej czasu. Tak przynajmniej wynika z moich osobistych doświadczeń. Dlatego jestem w stanie ogarnąć 8 kotów, ale 2 psy już mnie chwilami przerastają :P Z pięcioma na pewno nie dałabym sobie rady :D

Posted

dla mnie jak sie wchodzi do NiJaSe do domu to jest... normalnie :) tak powinno byc. ja niestety nie moge miec kotów :( ubolewam nad tym, ale nie moge nic zrobic z tym moim terrierem, musiałabym miec duzo dużo czasu i warunki i nie miec gderajacych rodziców ;) kiedyś...

Posted

Kociabanda2 napisał(a):
no ja przy Was wymiękam :P Nie dałabym rady z tyloma psami na raz :) Koty to co innego, ale one nie wymagają wyjść na spacery :)


A ja wam powiem ,że im więcej tym łatwiej , psiaki się sobą nawzajem zajmują i ja mam mniej pracy :D

Posted

Anja2201 napisał(a):
A ja wam powiem ,że im więcej tym łatwiej , psiaki się sobą nawzajem zajmują i ja mam mniej pracy :D

No ja to samo mówię o kotach :D ale wyjście z dwoma psami na spacer to jednak dla mnie trochę stresujące jest. Może dlatego, że psy mnie się nie słuchają tak jak koty :roll: Znaczy słuchają w domu i na spacerach w sumie też, ale tylko do momentu kiedy zobaczą jakiegoś psiego kolegę :eviltong: Wtedy mam wrażenie, że jestem na psim zaprzęgu i sytuacja wymyka mi się spod kontroli. Nasz tymczasowicz Stefan to z mężem już po niecałym miesiącu chodził bez smyczy i przy nodze, a na moje "do nogi" Stefan nie reaguje :/ Ja z nim chodzę na spacery tylko na smyczy mimo, że jest u nas już piąty miesiąc :oops: Boję się, że mi gdzieś poleci i go nie dogonię :/ Chyba jakaś nadopiekuńcza jestem :eviltong:, bo w sumie to on nawet szybko biegać nie umie, no i nigdy nie próbował mężowi nawiać, a on chodzi z nim bez smyczy już od dawna :)

Posted

NiJaSe napisał(a):
Kosu Ty to miałaś co innego na głowie ale na szczęscie ten temat tez już ogarniety :)


NiJaSe

Ty wiesz... - AJ LOW JU :) :) :)
No i Twojego TZ-ta też - ale wyłącznie pod Twoją kontrolą

Posted

Kociabanda2 napisał(a):
U mojej mamy (kiedyś i u mnie, ale się wyprowadziłam dwa lata temu i nazbierałam już własnych bid) jest 8 kotów, ale nie ma psów.

Ja sobie zawsze obiecywałam że swój własny domek, a w nim kotek i piesek. Po jednym! Nie więcej! ;)
Stan obecny? 2 psy i 5 kotów :roll:
Przynajmniej mam spokój od sąsiadów, bo jestem wariatka :diabloti:
NiJaSe napisał(a):
ale za to jak jest wesolo :D , ja się do takiej gromady przyzwyczaiłam :)

Ja sobie też bez nich życia nie wyobrażam :p

mru napisał(a):
dla mnie jak sie wchodzi do NiJaSe do domu to jest... normalnie :)

A ja byłam przerażona. Przyjechałam zagłaskać kota na śmierć, a tu dwa haszczaki ładowały mi się na kolana :evil_lol:

Kociabanda2 napisał(a):
Koty to co innego, ale one nie wymagają wyjść na spacery :)

I tu się mylisz :angryy: dzisiaj w nocy obudził mnie kot skacząc na klamkę drzwi wejściowych i miaucząc że cała okolica go pewnie słyszała :angryy:
Na dwór chciał wyjść. TZ nie chciał wstać mimo moich sugesti że to jego kot. Musiałam ja :mad:

NiJaSe napisał(a):
hehe cztery koty , cztery :D:D

No właśnie! :mad: ten czwarty to moja najpiękniejsza, najcudniejsza i najukochańsza LADY :loveu:

Posted

NiJaSe, a jaka teraz dietę ma Omen ? Czego mu nie wolno i jak z jego apetytem ?
O naszej malutkiej rekonwalescentce myslę?

Posted

MRU odkopuj skrzynkę

Togaa przez pierwszy tydzien po puszczenia szpitala Omen był tylko na gotowanym drobiu ze wskazaniem na indyka , potem dołożyliśmy mocno rozgotowany ryż , za jakieś dwa dni marchewkę , teraz ryż juz gotowany normalnie ale jeszcze przez jakiś czas tylko drób , do tego dostał zasiedlacza czyli flore bakteryjną żeby odnowić ta właściwą w przewodzie pokarmowym , suche dopiero po jakims tygodniu i to narazie takie dla jelitowców

Posted

witam
u nas shadow wraca do zdrowia i poznaje co to prawdziwy dom oraz co to zabawa i pieszczenie a lulu go caly czas zaczepia.
[video=youtube;-nFZFt_4H9g]http://www.youtube.com/watch?v=-nFZFt_4H9g[/video]
mam nadzieje ze omenik tez szybko wruci do formy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...