NiJaSe Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 Omen dzisiaj z Jadzia dawali czadu :) [video=youtube;8rN_9-K7_SY]http://www.youtube.com/watch?v=8rN_9-K7_SY[/video] [video=youtube;p_xmYJDxjYM]http://www.youtube.com/watch?v=p_xmYJDxjYM[/video] Quote
cyranka Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 To uciecha gdy się ogląda tak zdrowe i wesołe psiaki ! Omen nieźle sobie radzi ! Chwała Bogu! :) Quote
Agmarek Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Lilunia to powinna była Stefana za ucho wytargać :mad: Omen śmiesznie wygląda z tym wygolonym brzuszkiem :evil_lol: Quote
Akrum Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 jakie super te filmiki, cudownie ogląda się nagrania tak zadowolonych psiaków :) Omen - śliczny, coraz piękniej wygląda :) nawet Lilka widzę, że merdała wesoło ogonkiem i do zabawy się pakowała :) Quote
Kociabanda2 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 niesamowite jak dla mnie, że można w mieszkaniu w środku miasta dojść do ładu z pięcioma psami i dwoma kotami :) No chyba, że jeszcze kogoś tam chowasz?? :D Ja z trudem wyrabiam z dwoma kotami i dwoma psami :P W mieszkaniu to jeszcze spoko, ale wyjście na spacer z dwoma psami jest dla mnie conajmniej kłopotliwe :/ Jeden kocha pieski, ale boi się ludzi i dzieci, drugi kocha ludzi i dzieci, ale nie wszystkie psy toleruje i niektórym chce doopkę podgryzać :/ Mam wrażenie, że słabo kontroluję to co się dzieje na takim spacerze, a to tylko dwa psy! Jak Ty sobie radzisz z wyjściem na spacer z pięcioma psami?! Siedzę już jakoś z rok na dogo i wciąż mnie czymś zadziwiacie ludzie :) Omen wygląda na szczęśliwego :) Niesamowicie szybko chłopak stanął na nogi po tak ciężkiej chorobie :) Oby tak dalej. Quote
kosu32 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 He, he - a ja tu dotarłam już całkiem na finishu ... Ale byłam w ciągłym kontakcie telefonicznym z NiJaSe :) Poprzeglądam kieszenie i z pewnością durzucę jakiś grosz na Omena. Omen, Omen - chłopie... Nawet nie masz pojęcia jakie miałeś szczęście że trafiłeś pod skrzydła NiJaSe - Pani hasky :) Quote
NiJaSe Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 Kociabanda2 napisał(a):niesamowite jak dla mnie, że można w mieszkaniu w środku miasta dojść do ładu z pięcioma psami i dwoma kotami :) No chyba, że jeszcze kogoś tam chowasz?? :D Ja z trudem wyrabiam z dwoma kotami i dwoma psami :P W mieszkaniu to jeszcze spoko, ale wyjście na spacer z dwoma psami jest dla mnie conajmniej kłopotliwe :/ Jeden kocha pieski, ale boi się ludzi i dzieci, drugi kocha ludzi i dzieci, ale nie wszystkie psy toleruje i niektórym chce doopkę podgryzać :/ Mam wrażenie, że słabo kontroluję to co się dzieje na takim spacerze, a to tylko dwa psy! Jak Ty sobie radzisz z wyjściem na spacer z pięcioma psami?! Siedzę już jakoś z rok na dogo i wciąż mnie czymś zadziwiacie ludzie :) Omen wygląda na szczęśliwego :) Niesamowicie szybko chłopak stanął na nogi po tak ciężkiej chorobie :) Oby tak dalej. hehe cztery koty , cztery :D:D Quote
NiJaSe Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 kosu32 napisał(a):He, he - a ja tu dotarłam już całkiem na finishu ... Ale byłam w ciągłym kontakcie telefonicznym z NiJaSe :) Poprzeglądam kieszenie i z pewnością durzucę jakiś grosz na Omena. Omen, Omen - chłopie... Nawet nie masz pojęcia jakie miałeś szczęście że trafiłeś pod skrzydła NiJaSe - Pani hasky :) Kosu Ty to miałaś co innego na głowie ale na szczęscie ten temat tez już ogarniety :) Quote
Kociabanda2 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 NiJaSe napisał(a):hehe cztery koty , cztery :D:D no nieźle :D małe zoo :) U mojej mamy (kiedyś i u mnie, ale się wyprowadziłam dwa lata temu i nazbierałam już własnych bid) jest 8 kotów, ale nie ma psów. Psy są jednak bardziej absorbujące i trzeba mieć dla nich więcej czasu. Tak przynajmniej wynika z moich osobistych doświadczeń. Dlatego jestem w stanie ogarnąć 8 kotów, ale 2 psy już mnie chwilami przerastają :P Z pięcioma na pewno nie dałabym sobie rady :D Quote
NiJaSe Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 ale za to jak jest wesolo :D , ja się do takiej gromady przyzwyczaiłam :) Quote
mru Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 dla mnie jak sie wchodzi do NiJaSe do domu to jest... normalnie :) tak powinno byc. ja niestety nie moge miec kotów :( ubolewam nad tym, ale nie moge nic zrobic z tym moim terrierem, musiałabym miec duzo dużo czasu i warunki i nie miec gderajacych rodziców ;) kiedyś... Quote
Kociabanda2 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 no ja przy Was wymiękam :P Nie dałabym rady z tyloma psami na raz :) Koty to co innego, ale one nie wymagają wyjść na spacery :) Quote
Tymonka Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Kociabanda2 napisał(a):no ja przy Was wymiękam :P Nie dałabym rady z tyloma psami na raz :) Koty to co innego, ale one nie wymagają wyjść na spacery :) A ja wam powiem ,że im więcej tym łatwiej , psiaki się sobą nawzajem zajmują i ja mam mniej pracy :D Quote
Kociabanda2 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Anja2201 napisał(a):A ja wam powiem ,że im więcej tym łatwiej , psiaki się sobą nawzajem zajmują i ja mam mniej pracy :D No ja to samo mówię o kotach :D ale wyjście z dwoma psami na spacer to jednak dla mnie trochę stresujące jest. Może dlatego, że psy mnie się nie słuchają tak jak koty :roll: Znaczy słuchają w domu i na spacerach w sumie też, ale tylko do momentu kiedy zobaczą jakiegoś psiego kolegę :eviltong: Wtedy mam wrażenie, że jestem na psim zaprzęgu i sytuacja wymyka mi się spod kontroli. Nasz tymczasowicz Stefan to z mężem już po niecałym miesiącu chodził bez smyczy i przy nodze, a na moje "do nogi" Stefan nie reaguje :/ Ja z nim chodzę na spacery tylko na smyczy mimo, że jest u nas już piąty miesiąc :oops: Boję się, że mi gdzieś poleci i go nie dogonię :/ Chyba jakaś nadopiekuńcza jestem :eviltong:, bo w sumie to on nawet szybko biegać nie umie, no i nigdy nie próbował mężowi nawiać, a on chodzi z nim bez smyczy już od dawna :) Quote
kosu32 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 NiJaSe napisał(a):Kosu Ty to miałaś co innego na głowie ale na szczęscie ten temat tez już ogarniety :) NiJaSe Ty wiesz... - AJ LOW JU :) :) :) No i Twojego TZ-ta też - ale wyłącznie pod Twoją kontrolą Quote
Agmarek Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Kociabanda2 napisał(a): U mojej mamy (kiedyś i u mnie, ale się wyprowadziłam dwa lata temu i nazbierałam już własnych bid) jest 8 kotów, ale nie ma psów. Ja sobie zawsze obiecywałam że swój własny domek, a w nim kotek i piesek. Po jednym! Nie więcej! ;) Stan obecny? 2 psy i 5 kotów :roll: Przynajmniej mam spokój od sąsiadów, bo jestem wariatka :diabloti: NiJaSe napisał(a):ale za to jak jest wesolo :D , ja się do takiej gromady przyzwyczaiłam :) Ja sobie też bez nich życia nie wyobrażam :p mru napisał(a):dla mnie jak sie wchodzi do NiJaSe do domu to jest... normalnie :) A ja byłam przerażona. Przyjechałam zagłaskać kota na śmierć, a tu dwa haszczaki ładowały mi się na kolana :evil_lol: Kociabanda2 napisał(a): Koty to co innego, ale one nie wymagają wyjść na spacery :) I tu się mylisz :angryy: dzisiaj w nocy obudził mnie kot skacząc na klamkę drzwi wejściowych i miaucząc że cała okolica go pewnie słyszała :angryy: Na dwór chciał wyjść. TZ nie chciał wstać mimo moich sugesti że to jego kot. Musiałam ja :mad: NiJaSe napisał(a):hehe cztery koty , cztery :D:D No właśnie! :mad: ten czwarty to moja najpiękniejsza, najcudniejsza i najukochańsza LADY :loveu: Quote
togaa Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 NiJaSe, a jaka teraz dietę ma Omen ? Czego mu nie wolno i jak z jego apetytem ? O naszej malutkiej rekonwalescentce myslę? Quote
NiJaSe Posted June 17, 2010 Author Posted June 17, 2010 MRU odkopuj skrzynkę Togaa przez pierwszy tydzien po puszczenia szpitala Omen był tylko na gotowanym drobiu ze wskazaniem na indyka , potem dołożyliśmy mocno rozgotowany ryż , za jakieś dwa dni marchewkę , teraz ryż juz gotowany normalnie ale jeszcze przez jakiś czas tylko drób , do tego dostał zasiedlacza czyli flore bakteryjną żeby odnowić ta właściwą w przewodzie pokarmowym , suche dopiero po jakims tygodniu i to narazie takie dla jelitowców Quote
Kociabanda2 Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Omenku śliczny jak się miewasz? :) Pewnie Ci tam fajnie w takim licznym i miłym towarzystwie :D NiJaSe rozumiem, że tam u Ciebie to wieczna zwierzakowa impreza teraz :P Quote
Tymonka Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Jak tam Omen dzisiaj ???? Tymczasem bardzo wszystkich proszę o zainteresowanie się tym psim staruszkiem który dostał wyrok , za tydzień czeka go strzykawka :( http://www.dogomania.pl/threads/187661-Za-stary-by-dosta%C4%87-szans%C4%99-Przez-schron-skazany-na-%C5%9Bmier%C4%87-(?p=14893047#post14893047 Quote
MaDzIk27 Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 witam u nas shadow wraca do zdrowia i poznaje co to prawdziwy dom oraz co to zabawa i pieszczenie a lulu go caly czas zaczepia. [video=youtube;-nFZFt_4H9g]http://www.youtube.com/watch?v=-nFZFt_4H9g[/video] mam nadzieje ze omenik tez szybko wruci do formy Quote
kosu32 Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 A pieniądze wpłacać na konto podane w pierwszym poście - "Viva" dla Omena? Tak pytam bo chcę podesłać skromny grosz ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.