kaa Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Mroowa napisał(a):A wchodzi w gre noszenie po schodach na rękach??On przecież jest niewiele więkrzy od jamnika. Myśle że tak , tylko nie zawsze się Tofik daje wziąć na ręce, wczoraj jak by nie refleks miała bym jego zęby na palcach . Quote
Mroowa Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Miałam ostatnio do czynienia z Murzynkiem psem z nużycą cudem wyrwanym z rąk hycla,nie dał sobie nawet założyc smyczy kłapał zębami jak krokodyl.Teraz przebywa w domu tymczasowym wsród ludzi,zmienił sie nie do poznania.......:):) Piesek cierpi-piesek gryzie;) Quote
kaa Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 [quote name='Mroowa']Miałam ostatnio do czynienia z Murzynkiem psem z nużycą cudem wyrwanym z rąk hycla,nie dał sobie nawet założyc smyczy kłapał zębami jak krokodyl.Teraz przebywa w domu tymczasowym wsród ludzi,zmienił sie nie do poznania.......:):) Piesek cierpi-piesek gryzie;) he,he to nawet nie w tym rzecz, Tofik zaczął biura pilnować ,:evil_lol: uznał go za swoje, więc się zbuntował że go jakaś baba zabiera z jego miejsca. ;). Mysza pytała mnie o konsultacje u dr. Fabisza na wątku Volwerina , napisze to samo tu, na wątku Tofika żeby nie mieszać wątków . Skonsultować by się dało , nawet takie były plany , tylko że w aktualnej sytuacji to niczego nie zmieni , nie da się zostawić tej łapki ,choć ja bym była za tym, ale wczoraj po tym co zobaczyłam i rozmawiałam z weterynarzem, wiem że innej decyzji żaden weterynarz nie podejmie. Choćby był z za granicy. Tofikowi grozi zakażenie pomimo wszelkich starań . Nasz P. Grzegorz jest dobrym chirurgiem po specjalizacji ,więc jak dla mnie to jest tylko odwlekanie nieuniknionego. Przykro mi, że tak to wygląda. Dlatego to wszystko tyle trwało że była szansa że ten kikutek się wygoi. Wtedy taka konsultacja miała by sens i zastanawianie się co lepsze dla psiaka , czy pozostawienie tego tak , czy jednak amputacja. Quote
marra Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Czytam i czytam i serce się kraje:-( maluszek musi tyle wycierpieć. Jeżeli mogę wyrazieć swoje zdanie to jestem za amputacją tej "łapki" no bo po co mu ona.Nawet jakby się zagoiła to i tak opierając się na niej czy ciągnąc za sobą będzie spowrotem otwierał ranę.To błędne koło.Aż wkońcu dostanie jakiegoś zakażenia.Dzielny jest i napewno sobie poradzi a co do tych schodów to hmmmm myslę że znajdzie się ktoś kto ich nie ma i go przygarnie. NAPEWNO ! :roll: będzie dobrze :) Quote
andegawenka Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Witaj Marra i wyrażaj swoje zdanie, z takich opinii można dojść do trafnych decyzji... Quote
diana79 Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 biedactwo oby się przystosował do 3 łapek a jest jakiś DT dla niego? czy będzie musiał wrócić do schronu do amputacji :-( Quote
Mysza2 Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Wpłynęło 10 zł od Lu_gosiak bardzo dziękujemy. Cioteczka Lidia w Warszawy wpłynęło 30 zł wczoraj , bardzo cioteczkę proszę o podanie nicku. :) to umieszczę w rozliczeniach. Aktualne rozliczenie w 2 poście Quote
wojtuś Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 [quote name='diana79']biedactwo oby się przystosował do 3 łapek a jest jakiś DT dla niego? czy będzie musiał wrócić do schronu do amputacji :-( Wydaje mi sie, że Tofik nie powinien już wracać po operacji do schroniska. Była u nas na wątku zuziaM - zapytajmy czy nie przyjęłaby Tofika do Siebie do hoteliku - warunki i opieka super u Zuzi:) Podobnie w hoteliku domowym u Renata5, lub w hoteliku Astaroth w Brzezinach po Warszawą. Zuzia zagląda na Dogo najczęściej późnym wieczorem, po "odrobieniu" wszystkich Psiaków. Poproszę by dzisiaj zajrzała i poradziła nam co myśli o Tofiku:) Quote
jusstyna85 Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 Z powodu tego,że nie może chodzić po schodach już 1 płatny DT odpadł...:( Quote
Kapsel Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 jusstyna85 napisał(a):Z powodu tego,że nie może chodzić po schodach już 1 płatny DT odpadł...:( Justynko, nie martw się, :glaszcze: znajdzie się dla niego dobry tymczasik, jestem tego pewna :kiss_2: Quote
jusstyna85 Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 Kapsel napisał(a):Justynko, nie martw się, :glaszcze: znajdzie się dla niego dobry tymczasik, jestem tego pewna :kiss_2: Mam nadzieje... Quote
__Lara Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Biedactwo :( Słuchajcie, a macie kontakty żeby się rozeznać w wózeczku dla niego? Quote
Mysza2 Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 __Lara napisał(a):Biedactwo :( Słuchajcie, a macie kontakty żeby się rozeznać w wózeczku dla niego? Będę musiała przeczytać cały wątek, Jakaś cioteczka pisała coś o tych wózkach wcześniej. Quote
MalgosMalgos Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Spytajcie ULV, ona ma namiary na pana robiacego wozeczki MalgosMalgos Quote
__Lara Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 To trzeba w miarę szybko, żeby psiak mógł zacząć jak najszybciej ćwiczyć (po zagojeniu się rany po amputacji). Quote
carolinascotties Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 to nieprawda, ze pies nie poradzi sobie z kilkoma schodami - nie zostanie przeciez pozbawiony przedniej lapki - a te maja ogromne znaczenie - zajrzyjcie Cioteczki do watku Punto - ktory po amputacji znalazl dom w Szczecinie - tu film z punciakowym trojlapkiem - http://www.dogomania.pl/threads/180310-Sochaczew-PUNTO-pojecha%C5%82-do-domku-pozosta%C5%82-d%C5%82ug-POTRZEBNA-POMOC!!!!!?p=14598223&viewfull=1#post14598223 Quote
Ulaa Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 My jechaliśmy po wózek dla Kostka do Wrocławia. Pan zrobił na zamówienie, bardzo porządny. Pamiętajcie jednak, że psiak na wózku nie może być przez cały czas. Najwyżej kilka godzin na dobę... Tu widać wózek Kostka http://proanimals.org/zwierze/17/kostus/ Quote
andegawenka Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 [quote name='carolinascotties']to nieprawda, ze pies nie poradzi sobie z kilkoma schodami - nie zostanie przeciez pozbawiony przedniej lapki - a te maja ogromne znaczenie - zajrzyjcie Cioteczki do watku Punto - ktory po amputacji znalazl dom w Szczecinie - tu film z punciakowym trojlapkiem - http://www.dogomania.pl/threads/180310-Sochaczew-PUNTO-pojecha%C5%82-do-domku-pozosta%C5%82-d%C5%82ug-POTRZEBNA-POMOC!!!!!?p=14598223&viewfull=1#post14598223 Carolina dzięki za film....myślę że rozwiałaś nasze wątpliwości.... Quote
Awit Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Czyli jednak amputacja. Myślę, że na 3 łapkach sobie poradzi.... Quote
jusstyna85 Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 On w przyszłym tygodniu ma amputacje.. dobrze by było,gdyby znalazł sie DT,albo hotelik... Quote
kaa Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Zgadzam się że nie było by problemy z 3 łapkami o ile był by Tofik w tym samym wieku co ten psiak, który jest o wiele lat młodszy, a Tofik teraz ledwo łazi , i z trudnością pokonuje jeden schodek , w tym wieku i przy jego budowie , już może mieć poważne zmiany zwyrodnieniowe w kręgosłupie ( oby nie) , wszystko okaże się po operacji , teraz trzeba się tylko martwić żeby nie było komplikacji podczas operacji i poniej. Bo już pomijając co będzie później, sama operacja dla niego niesie ryzyko . Quote
__Lara Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Awit napisał(a):Czyli jednak amputacja. Myślę, że na 3 łapkach sobie poradzi.... Ja myślę, że to się może wiązać z różnymi schorzeniami dla Tofika :( ale walczyć trzeba! Quote
wojtuś Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Kochani:) Właśnie poprosiłem Zuzię o miejsce dla Tofika i odwiedzenie naszego wątku:) Czekamy na Zuzię i zobaczymy co nam poradzi:) Zuzia :loveu: prosimy o miejsce dla Tofika Quote
Mysza2 Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Dzięki Wojtusiu. Jakoś po tych wszystkich niedobrych wiadomościach optymizm mnie opuścił, ale jutro musi wrócić:( Wpłynęło 30 zł od Li1 - stała za 3 miesiące i 20 zł też od Li1 - jednorazowa Bardzo bardzo dziękujemy:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.