Mroowa Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Kapsel napisał(a):Ja uroczyście oświadczam, że Mroowę, pierwszy raz na oczy widzę :-D:-D:-D ale jest mi bardzo miło Mróweczko Cie poznać :smile::smile::smile: No to już się znamy:):):) Mnie również bardzo miło:) Quote
Mroowa Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 leonarda napisał(a):Zapisuję wątek. Ten watek jest wart zapisania,odwiedzania,wspomagania;) Quote
andegawenka Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 [quote name='leonarda']Zapisuję wątek. Pięknie dziękujemy w imieniu chorego Tofika. Witaj Quote
Kapsel Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Kochane dziewczynki, czy my mamy na wątku kogoś z Marek, albo z Warszawy? :roll: Quote
andegawenka Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Kapsel napisał(a):Kochane dziewczynki, czy my mamy na wątku kogoś z Marek, albo z Warszawy? :roll: Widziałam przez chwilę Madallenę z Warszawy i Zuzlikową chyba... Quote
polubek Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 ło mamuśko ile naprodukowałyście tych postów od wczoraj :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Quote
andegawenka Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 polubek napisał(a):ło mamuśko ile naprodukowałyście tych postów od wczoraj :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Chłopak ma powodzenie to i strony szybko lecą:eviltong: Quote
andegawenka Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Kapsel napisał(a):Kochane dziewczynki, czy my mamy na wątku kogoś z Marek, albo z Warszawy? :roll: Madalena z Warszawy Zuzlikowa to małopolskie Quote
Kapsel Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 andegawenka napisał(a):Madalena z Warszawy Zuzlikowa to małopolskie Dziękuję Ninuś :buzi: Jak zawsze pomocna :loveu::loveu::loveu: Quote
andegawenka Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Kapsel napisał(a):Dziękuję Ninuś :buzi: Jak zawsze pomocna :loveu::loveu::loveu: Poszłam szukać liku do niej, ale już wpisałam na wątku....bo już wpisałaś informację Quote
Mysza2 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Mroowa napisał(a):JEJ to teraz czas anginy ona lubi wiosne:(moja sunia też tydzien temu przechodzila to chorobsko,wymiotowala flegmą,kaszlała,i miała dusznosci.Na szczęście juz przeszlo:) Przepraszam za tą prywatę ale się martwię bo Saba nawet prawie nie pije. Trochę rano pochłeptała a od tej pory nic. Bo że nie je to normalne. Quote
Mroowa Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 O kurcze:(no w sumie moja tez nie piła i nie jadła ale po zastrzykach i tabletkach jej przeszło,ale psiaki sa różne i różnie przechodzą choroby.Jeżeli to angina to napewno boli ją gardło:( Quote
IVV Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 podaj jej prost do pyska strzykawka lub zakraplaczem jak dostala kroplowke to nie jest zbyt spragniona,organizm ma nawodniony zobaczysz co bedzie jutro rano... Quote
andegawenka Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Mysza2 napisał(a):Przepraszam za tą prywatę ale się martwię bo Saba nawet prawie nie pije. Trochę rano pochłeptała a od tej pory nic. Bo że nie je to normalne. My też nie mamy łaknienia w czasie tej choroby...daj czas medykamentom na zadziałanie.Jutro zobaczymy...nie martw się. Quote
Mysza2 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 IVV napisał(a):podaj jej prost do pyska strzykawka lub zakraplaczem jak dostala kroplowke to nie jest zbyt spragniona,organizm ma nawodniony zobaczysz co bedzie jutro rano... Nie dostała kroplówki, tylko w zastrzykach antybiotyk, przeciwbólowy i przeciwgorączkowy. Spróbuję z tym zakraplaczem. Dzięki:) Quote
__Lara Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 No tyle postów nowych, że już nie wiadomo na czym ten wątek stoi :o Quote
andegawenka Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 __Lara napisał(a):No tyle postów nowych, że już nie wiadomo na czym ten wątek stoi :o Na Tofiku....czekamy na konsultację w sprawie łapki, a czas się dłuży.... Quote
ewexoxo Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Mysza2 jak bedziesz dawać wodę to nie dawaj całkiem zimnej, bo z tego co wiem przy anginie zwiększa odczucie bólu. lepiej taką letnią, delikatnie ciepłą :-) Quote
Odi Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Naszemu pieskowi Czarkowi, gdy miał anginę, okręciłam szyjkę ciepłym wełnianym szaliczkiem. Nosił go chętnie przez kilka dni podczas choroby, a gdy wyzdrowiał zaraz sam go zdjął. Wodę trzeba faktycznie podawać ciepławą, jak radziła Ewexoxo. Jutro Saba powinna już poczuć się lepiej. Pozdrawiam Was obie. Quote
IVV Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 jutro dla zachety mozesz dodac troche rosolu do wody(moze byc z kostki bulionowej) Quote
Mysza2 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Dzięki cioteczki za rady. Rzeczywiście zaśmieciłam wątek prywatą. Już się poprawiam. Ale o Tofiku chyba dzisiaj nie będzie żadnych wiadomości. Chyba że Justyna się pojawi. Quote
ewexoxo Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 IVV kostka bulionowa pachnie, ale trzeba uważać, bo zawiera dużo soli. u mnie sprawdziło się pokrojone w kawałki mięsko (najlepiej pierś z kurczaka), roztarte widelcem ze sporą ilością wody - taki delikatny bulionik. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.