Frotka Posted June 11, 2006 Author Posted June 11, 2006 Kasie, pisz szybciutko jak coś będziesz wiedziała Quote
evita. Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Czy można po cichutku i małymi literkami (co by nie zapeszać) dowiedzieć się co słychać u Dunajka ? :lol: Quote
Camara Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 [quote name='evita.']Czy można po cichutku i małymi literkami (co by nie zapeszać) dowiedzieć się co słychać u Dunajka ? :lol: :lol: :lol: :lol: Kasia nie ma dostępu do netu, ale już dzwoniłam z pytaniem co słychać :cool3: Dunajek przeżywa drugie szczenięctwo, a może pierwsze???, bo tak naprawdę nigdy nie dane mu było byc prawdziwym szczeniakiem :shake: Jest wesolutki, zaczepia domowników do zabawy, podstawia łepetynę do głaskania, wywala brzuchol do podrapkania, a jak dłużej nikt się nim nie zajmuje to wykorzystuje każdą chwilę "bezczynności" ;) domowników i podchodzi, lekko podszczypuje w pięty a w oczkach figlarne błyski: no co tak siedzisz - pobaw się ze mną :lol: Aszot także zachęcany jest do zabawy... ale bez wielkich sukcesów :roll: Za to można mu wylizać uszy :evil_lol: No i razem pobiegać, obszczekac przechodniów, poniuchać w trawie, no i pospać z kotami na słoneczku:p a z nowym domkiem... ciiiiii do jutra!!!! nie zapeszać i trzymać kciuki!!!! (powiem wam tylko tyle, że Pani zdobyła moją przychylność od pierwszego maila, a z każdym kolejnym... coraz większą :p Jeżeli coś nie wyjdzie, to będą to naprawdę ważne powody. Takie, których nie da się wyeliminować. No cóż, Dunajek jest psem po ciężkich przeżyciach. Może mieć jakieś swoje powody, by kogoś nie akceptować, może mu się coś źle kojarzyć... czy ja wiem? po prostu moze być różnie :niewiem: A my z Kasią nie możemy a przede wszystkim nie chcemy nalegać. To musi byc świadoma adopcja.I obie strony - pies i ew. nowi opiekunowie muszą wzajemnie sie polubić.) Quote
da-NUTKA Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 To ja cichutko ale bardzo mocno :thumbs: . A tutaj głośno i z rozpaczą http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=26786 Danka Quote
AgaG Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
Camara Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 kiwi napisał(a):no bo jajo zniose! no i co kiwi??? jak jajo się czuje :evil_lol: a i tak poczekacie do wieczora :evil_lol: biserka obiecała szeroką, wyczepującą relację :p Quote
Kasie Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Biserka jeszcze nic nie pisze... A moze i zdjecia będą? Pierwsze koty za płoty, zapoznanie było, Dunaj głosno szczekał, później lizał. I wogóle to jest jakiś inny pies z niego. Jasne że już nie jest czysty, juz wieczorem po kapieli nie był. Ale za to jest wesolutki za 3 przynajmniej :cool1: Biserka, zainteresowana Dunajem sama ma sie tutaj wypowiedzieć wiec WSZYSCY będą wiedzieć. A ja sie tak ciichutko usmiecham :cool1: Bo Dunaj chyba nie najgorzej wypadł. Mógł w końcu kogos zalizac na śmierć, prawda? A jak to Camara stwierdziła tylko zaganiał Aszota podszczypując, wylizaywał i wylizaywał Wojtka i zajadał kosteczkę. Quote
da-NUTKA Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Ufffffffffffff, to czekamy na relacje. Danka Quote
WAR Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Wojtek tylko nieśmiało napiszę, że Dunaj był bardziej zainteresowany zrobieniem sobie gryzaka z moich palców, co w niczym nie umniejsza mojego nim zachwytu :) Quote
Camara Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 WAR napisał(a):Wojtek tylko nieśmiało napiszę, że Dunaj był bardziej zainteresowany zrobieniem sobie gryzaka z moich palców, co w niczym nie umniejsza mojego nim zachwytu :) no... nie przypuszczałam, że to powiem :cool1: ale chyba właśnie pokazała się jedyna dobra strona startych zębów Dunaja :roll: :evil_lol: Quote
biserka Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Ja tam żadnych relacji chyba nie obiecywałam? :-) Przyznam się, że nieco bałam się spotkania. Ale Dunaj okazał się jeszcze piękniejszym psem, niż na zdjęciach. Oraz kochanym, przyjacielskim pieszczochem! Aż sama go sobie zazdroszczę ;-) A w przyszłym tygodniu... :-) Quote
da-NUTKA Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 A w umowie adopcyjnej nie masz takiego punktu: Cotygodniowe relacje z nowego życia Dunajka? :lol: Oj, trzeba dziewczynom zwrócić uwagę za to niedopatrzenie. Dunaj śliczny, czyściutki, uśmiechnięty - aż nie chce się wierzyć, że to ta bida z łańcucha :mad: . Danka Quote
Frotka Posted June 14, 2006 Author Posted June 14, 2006 BISERKO I WOJTKU bardzo się cieszę, że Dunaj do Was trafi. Jest jeszcze marniutki, ale po kilku miesiącach powinien się:cool3: z niego zrobić piękny owczarek. Czekam na wiadomość od Was. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję. Dorota Quote
Elso Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Biserka i Wojtku ogromnie się cieszę, że Dunajek do Was trafi. On takie miał biedne życie....na łańcuchu zagłodzony.... Mam nadzieje, że bedziecie opowiadać o Dunajku.....wszystkie ciotki uwielbiaja opowieści z nowego domu. Quote
Rafka Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 :multi: :multi: :multi: :multi: Trzymałam cały czas kciuki za Dunaja! Kiedyś trzeba bedzie zrobic zlot podhalanów adoptowanych z eschroniska lub złych domów! Quote
biserka Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 A jak my się cieszymy! :-) Wiem, że Dunaj będzie pięknym psem, choć prawdę mówiąć, gdy zastanawialiśmy się nad przygarnięciem psiaka, temat urody nie był poruszany ;-) Najważniesze, żeby się dobrze czuł u nas i był zdrowym, zadowolonym psem. Odezwiemy się w piątek i umówimy co do przyszłego tygodnia. Jeszcze wkleję tu kilka zdjęć Dunajka, żebyście mogli popodziwiać :-) Quote
Elso Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 oj, podziwiac to będziemy.....:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol: i trzymać kciuki aby wszystko się udało i Dunajek mógł u Was zamieszkać:lol: Quote
biserka Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Najpierw było bieganie po ogrodzie Potem spotkanie z żółwiem Wojtkiem... Oraz dywanowe szaleństwa Choć nie obyło się bez wystawiania języka... Straaaasznie fajny jestem :-) Quote
Baśka Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 :multi: :multi: :multi: Biserka, serdecznie witam LUDZI O WIELKIM SERCU :loveu: i życzę wielu wspaniełych lat z Dunajem :lilangel: Quote
Camara Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 chyba nie muszę mówić, jaka jestem uradowana :p zwłaszcza po wczorajszej nieudanej akcji w *OL* :-( nieudanej dla podhalana, ale i tak mam nadzieję, że z happy end'em :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.