Elso Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Biserka a ja wiem, że bedziemy prawie sasiadkami:razz: Dunajek wypiękniał niesamowicie.....:crazyeye:a na zdjęciach to widać chyba Aszocika. Aszota watek jest na psach w nowym domu....poczytajcie sobie jakie Kasie z niego cudo wyczarowała ( oczywiście Rodzice Kasi mieli w tym ogromny udział) Quote
biserka Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 A co to oznacza, że będziemy "prawie sąsiadkami"? Czy to, że możliwe będą wspólne spacery oraz wymiana doświadczeń? :-) Quote
da-NUTKA Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 Smutno mi............ a może............ zdjęcia? Danka Quote
biserka Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 poczekaj do wtorku lub środy, dobrze? na razie mi się skończyły... :-) Quote
dorinia Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 SERCE MI SKACZE Z RADOŚCI!Frotka,Kasie,Camara.Biserka-przywracacie mi wiarę w ludzi. Quote
Elso Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 Biserka no pewnie że będą wspólnwe spacery ( jak będziesz miała ochotę) mieszkam na Wiśniowej - ma suczkę wiec Dunajek nie będzie robił problemów. Tak więc trzymamy kciuki i czekamy na wtorek- Quote
FikuMiku Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 Ja też przyłączam się do gratulacji za udaną "akcję" !!! :multi: A przy okazji podwajam powody do radości:eviltong: , bo mój Kamelek od przedwczoraj w nowym, kochającym domu!!! :loveu: Quote
biserka Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 Elso, sprawidzłam na mapie, rzeczywiście mieszkamy blisko siebie :-) Z tym, że ja bliżej Prandoty. Jeszcze nie doczytałam, jakiego masz psa :-) Ale ja tutaj jeszcze wielu rzeczy nie doczytałam, forum jest istną skarbnicą wiedzy! Pozdrawiam i życzę odrobinę chłodniejszego popołudnia... Quote
biserka Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 Doroto, dostałam wiadomość, odpowiadam tutaj, bo nie nakarmiłam komórki ;-) Będziemy we wtorek przed 16. Pozdrawiam i dziękuję!!! Quote
Frotka Posted June 18, 2006 Author Posted June 18, 2006 Dobrze. Będę jeszcze do Was dzwonić. MagdaG zgodziła się nas przewieźć. :multi: Umówimy się gdzieś w mieście i stamtąd razem pojedziemy po Dunaja. Quote
biserka Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Bardzo się cieszę :-) Czekamy na wieści i w ogóle ... już nie możemy się doczekać :-) Quote
Camara Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 biserko, czy to oznacza, że mogę już dać spokój Frotce i przestać ją bombardować sms??? (na które nie odpowiada... Frotka, ale Cie jeszcze znajdę :mad: ... :cool3: ) jesteście umówione na przeprowadzkę?? Quote
Frotka Posted June 19, 2006 Author Posted June 19, 2006 Jesteśmy umówione. Nie dostałam żadnego smsa od Ciebie.:cool1: Ale wiem od MagdyG że mnie szukałaś.:loveu: Quote
Camara Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Frotka napisał(a):Jesteśmy umówione. Nie dostałam żadnego smsa od Ciebie.:cool1: Ale wiem od MagdyG że mnie szukałaś.:loveu: hmmm... szukałam to mało powiedziane :cool1: już miałam FBI wzywać na pomoc :cool3: ale odpuszczam, skoro się znalazłaś :lol: i przekaż buziaki Magdzie :loveu: mama Kasi wie, że Dunaj wyprowadza się jutro, ale może trzeba ją powiadomić o godzinie? Quote
Frotka Posted June 19, 2006 Author Posted June 19, 2006 Mama Kasi wie "z grubsza", z cieńsza jeszcze będę do Niej dzwonić Ty jesteś GosiaZ czy GosiaT, bo wydawało mi się, że GosiaT, ale Magda mówi że szukała mnie GosiaZ Quote
Camara Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Frotka napisał(a):Mama Kasi wie "z grubsza", z cieńsza jeszcze będę do Niej dzwonić Ty jesteś GosiaZ czy GosiaT, bo wydawało mi się, że GosiaT, ale Magda mówi że szukała mnie GosiaZ GosiaW :evil_lol: Quote
da-NUTKA Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Za dwie minuty będzie "pojutrze", a tu nie ma żadnych wieści :mad: Danka Quote
biserka Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Witajcie :-) Wczoraj już nie mieliśmy głowy do pisania, ale stało się: Dunaj jest już u nas ;-) Chciałam BARDZO, BARDZO podziękować Wam wszystkim, a szczególnie tym dziewczynom (a może i chłopakom też), które przez te dwa miesiące się Dunajkiem zajmowały, a w końcu go do nas przywiozły. Jesteście naprawdę wspaniałe! Dunaj się na razie aklimatyzuje w nowym domu. Przechadza się, poleguje, spogląda przez balkon i co jakiś czas znaczy teren ;-) Ładnie zjadł w nocy miskę kurczaka z ryżem (oraz marchewką) i bez przerwy pije wodę - nic dziwnego, sami widzicie, jaki upał. Na spacerach zachowuje się bardzo ładnie, spotkał już nawet swojego psiego sąsiada z dołu i nawet nie zwrócił na niego uwagi. Mam nadzieję, że będzie coraz lepiej. Postaram się sukcesywnie wrzucać tu jakieś zdjęcia i opisywać koleje losu Dunaja w naszym domu :-) Pozdrawiam, biserka Quote
Elso Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Biserka nawet nie wiesz jak się cieszę że ten nieludzko głodzony pies ma teraz nocny posiłek, i Was. Jak mi sie wszystko w życiu trochę uspokoi to pozwole sobie was namówic na spacerek. Pozdrawiam i z niecvierpliwiością czekam na nowe wiadomości. Quote
Frotka Posted June 21, 2006 Author Posted June 21, 2006 Jestem pewna, że Dunaj będzie miał u Was dobry dom.:multi: Quote
Camara Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Dunaj ma dom, Dunaj ma dom i to jaki :multi::multi::multi: Quote
biserka Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Żeby zobaczyć, jaki to domek, to zapraszamy wszystkich opiekunów Dunaja, żeby go odwiedzili :-) Na razie nurtuje mnie pytanie, jak go odzwyczaić od podsikiwania kątów. Jest wyspacerowany za wszystkie czasy, więc nie wiem, może to objaw stresu? Znaczenia terenu? Poza tym na froncie domowym cisza i spokój. Dunaj - przynajmniej na razie - z obojętnością patrzy na spotykane na spacerach psy i z pobłażaniem traktuje te, które się awanturują zza ogrodzeń. Nie ukrywam, że bardzo mnie to cieszy. No i jednemu z nas jest straszliwie gorąco w tym białym futrze... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.