Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Taygo, zadbaj o siebie!!!, bo w stanie "gorączkowym" będziesz "nieprzydatna" do czynienia dobra dookoła siebie...Takich ludzi ze świecą szukać!!!! Amiś, trzymaj się piesku!

  • Replies 335
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wspaniale, że Ona03 :buzi: pospieszyła z taką cenną pomocą.
Taygo proponuję Ci zakąszenie po trzy ząbki czosnku do śniadania, obiadu i kolacji.
Oby diagnoza dawała nadzieję :kciuki:

Posted

Energy napisał(a):
Ona03 jak to dobrze, że tu trafiłaś:lol:prawda Togaa;)

Oskarkowi się udało, bo ma dom, ale nie chodzi...
Mam nadzieję, że Amiś będzie latać tak jak Loluś:lol:


też tu trafiłam, dzięki Tobie :eviltong:

zapisuję i zaraz poczytam :p

Posted

GPooLCLD napisał(a):
też tu trafiłam, dzięki Tobie :eviltong:

zapisuję i zaraz poczytam :p


No Ty chyba mnie śledzisz:evil_lol:dzięki:loveu:
Ona03 to chyba dzięki Togaa:lol:

Posted

Igiełka napisał(a):
Tayga jeśli Nas chociaż trochę lubisz to herbatka z miodem i z cytrynką nimesil i do łóżka.:lol:

Kurczę, tak Was lubię, ze tę herbatkę to wiadrami pić będę.
Byłam z młodym na zastrzyku (szpital w domu), nakarmiłam Fuksia... jeszcze tylko wyciągnę Amisia z kojca i nigdzie nie wychodzę. Poprosiłam siostrzenicy chłopaka - pojedzie zamiast mnie do Żar.

Posted

tayga napisał(a):
Kurczę, tak Was lubię, ze tę herbatkę to wiadrami pić będę.
Byłam z młodym na zastrzyku (szpital w domu), nakarmiłam Fuksia... jeszcze tylko wyciągnę Amisia z kojca i nigdzie nie wychodzę. Poprosiłam siostrzenicy chłopaka - pojedzie zamiast mnie do Żar.


Może jeszcze mleko z miodem i masełkiem, bardzo dobrze działa:lol:
Do herbatki też dodatków nie zapomnij dodać:evil_lol:
Super, że jest transport, to Ty możesz do łóżka:lol:

Igiełka co Ty z tym nimesilem, jakiś cudny specyfik, czy co?

Posted

Ma prześliczny uśmiechniety pychol. To jest w zwierzakach piekne, ze pomimo nieszczęścia są szczęśliwe jak jest przy nich człowiek. Nie pamiętają nawet podłości, które im wyrządzono.

Posted

Tak sobie rozpamiętuję zachowanie Amisia z ostatnich chwil....
Wsadzony do samochodu podczas podrózy z kojca pod mój dom w pewnym momencie zaczął strasznie płakać. Po chwili spokój. Okazało się, że się zsiusiał.
Musiałam zmienić pudło i posłanie... postawiłam psica na trawce. Próbował się wspiąć i stanąć właśnie na tą lewą nogę, w której jak mi się wydawało ma czucie. Zapakowaliśmy posłanko do samochodu, wzięłam maluszka na ręce, a siostrzenica mówi "ciociu... on merda ogonem". Mam nadzieje, że to nie jakieś bezwiedne ruchy, bo wcześniej widziałam to samo :)
Z niecierpliwością czekam na relację od weta.

Posted

[quote name='Energy']No Ty chyba mnie śledzisz:evil_lol:dzięki:loveu:
Ona03 to chyba dzięki Togaa:lol:


dopiero teraz to zauważyłaś:crazyeye::evil_lol:


Amiś - trzymam kciuki za dobrą diagnozę :kciuki:

Posted

Czyli Amiś jedzie teraz do Zar ,do Ciotki Ona3...
Tam ma przesiadkę do Wrocławia gdzie odbierze go czerda.
No i wszystko spadnie na Nią....hotelik, umawianie z wetami , wożenie....
Zastanawiam się jak hotelik sobie z nim poradzi. Powinien leżeć na podkładach,skoro siurka pod siebie.

Nie ma na co czekać, tylko już przydałyby sie jakieś deklaracje.....

Posted

nie martw się niczym , naprawdę Stefan pójdzie do nieba , zawsze móię mu że ma tam stałe miejsce a jakby coś nie wyszło to my się za nim wstawimy
zadzwoniłam do niego, zapytać czy Ammiś może przyjechać -on zapytał tylko skąd , myślał , że trzeba po niego pojechać
Stef ma poprostu takii odruch -nie odwracać się , pomóc
bardzo jestem mu za wszystko wdzięczna

Posted

Lucyna napisał(a):
Zapisuję wątek...
odbieram pieska we Wrocławiu i jadę do Obornik - mam info, że pierwsza przesiadka doszła do skutku ...


"Sztafeta" cudnych, wielkich serc:loveu:

Posted

Akcja błyskawica ;)
Amiś już w drodze do Wrocławia.
Widziałam go tylko chwilkę podczas przesiadki, nie bylo czasu na nic bo znajomi musieli jechać.
Spokojniutki, napił się troszkę wody, wyniosłam go na trawkę ale nic nie zrobił.
Trzymaj się malutki, musi być dobrze :):):)

Posted

Jest malutki? Ile może ważyć? Ile lat?

Musi być kompletnie zdezorientowany, tyle sie wokół niego dzieje....
ona3 - Kochana jesteś ! Ja wiedziałam że coś wymyslisz....

Posted

matko kochana wlasnie trafilam na ten watek i az krew zalewa jak czyta sie o takich bidach... nie mam litosci nad postepowaniem takich ludzi... za taki okrucienstwo powinni isc siedziec za kratki i to na dluuuuuuuuuugo!!!!!!!!!!! trzymam kciuki za malucha...:****** buziaczek w pycholka:*****

Posted

[quote name='togaa']Jest malutki? Ile może ważyć? Ile lat?

Musi być kompletnie zdezorientowany, tyle sie wokół niego dzieje....
ona3 - Kochana jesteś ! Ja wiedziałam że coś wymyslisz....

Dzięki Tobie, bo wrzuciłaś Amiśka na wątek Lolcia.
Ja tylko wyjrzałam przez okno i widzę na posesji sąsiada samochód z Wrocławia,
a że było po 23 to napisałam tylko do Taygii, że od rana zaczynamy działać.
No i udało się :):):)

Posted

Rewelacja!
To niesamowite... banda zupełnie obcych sobie ludzi (chociaż z Wami czuję się jak w rodzinie :)) potrafi się zgrać w tak krótkim czasie i przeprowadzić błyskawiczną akcję.
Dziękuję Wam:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...