obraczus87 Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Akrum napisał(a):i co? i co? o której dzisiaj idziesz w odwiedziny?? Własnie???? O której?? Chyba dzisiaj bedziesz miała wariatkowo w pracy :D Quote
mala_czarna Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 Spoko, spoko :) Dzisiaj jestem umówiona, że wpadnę do nich po godz. 16. Wczoraj nie wytrzymałam i zapytałam smsem jak Kosteczka sie ma. Odpowiedź Bartka: Kostka cała szczęsliwa chodzi non stop po domku, biega nawet przy rowerze. Mam nadzieje, że biega na smyczy przy tym rowerze, bo jak nic będę dzisiaj lać ;) Quote
Neigh Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 mala_czarna napisał(a):Spoko, spoko :) Dzisiaj jestem umówiona, że wpadnę do nich po godz. 16. Wczoraj nie wytrzymałam i zapytałam smsem jak Kosteczka sie ma. Odpowiedź Bartka: Kostka cała szczęsliwa chodzi non stop po domku, biega nawet przy rowerze. Mam nadzieje, że biega na smyczy przy tym rowerze, bo jak nic będę dzisiaj lać ;) Są takie specjalne smyczo - uchwyty dla psów poruszających sie przy rowerze. Nawet taki mam - nowiuteńki - tylko u mnie żadne się nie nadaje do podczepienia pod takie urządzenie. Sprytne ono... Quote
Nutusia Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Na uszach lata przy rowerze - na bank! :) Panikary jedne... Przelejcie zainteresowanie i nadmierny niepokój na kolejną bidę, co jeszcze domku nie ma i w ten sposób będzie to z pożytkiem dla wszystkich... trzech stron! :) Quote
mala_czarna Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 Byłam u Kosteczki. Hmmm. Od czego zacząć? Może od tego, że jak weszłam do mieszkania to Kostka właściwie w ogóle nie była zainteresowana moją osobą :) Może gdyby to była Owieczka to jeszcze, ale ja jakoś nie okazałam się być obiektem zainteresowania. Kosteczka spaceruje sobie po całym mieszkaniu, przychodzi na każde zawołanie Bartka i Moniki. Za smaczki gotowa jest zrobić wszystko. Zna komendę siad i leżeć. Poprosiłam tylko Monikę żeby nie przesadzali z jedzeniem, bo moim zdaniem Kosteczce przybyło sporo na wadze u Owieczki ) Kostunia ma do ciamkania swoje ucho, dużego buciora z preparowanej skóry, ale glamie to tylko w ostateczności. Jak Monika coś do niej mówi to Kostka macha ogonkiem. O niebo mniej wypada już jej sierść. Była już wykąpana, a szczotkowana jest codziennie (co podobno uwielbia). Byłyśmy na spacerze. Chciałam zobaczyć czy rzeczywiście Kosteczka się słucha, i poprosiłam Monikę żeby spuściła ją ze smyczy. Kosteczka idzie przy nodze, nie odchodzi, słucha się absolutnie, co oczywiście nie znaczy, że puszczana jest na spacerach bez przerwy bez smyczy ;) Od poniedziałku, ani razu nie załatwiła się w domu. Wszystkie swoje potrzeby robi na dworze. A tutaj kilka zdjęć ze spaceru :) Quote
Kinia1984 Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 ale super sie dziewczynie trafilo:) powodzenia Kosta na nowej drodze życia:) Quote
andzia69 Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 o ja cię!!!:) Kostunia w SWOIM domku!:):) bardzo się cieszę! Quote
Neigh Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Hmmm myślę, ze powoli można dawać oznaki radości, nie? Tak bez przesady rzecz jasna:-) Quote
obraczus87 Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 To co Kosteczka kochan najbardziej :) oprocz smakołyków :D Quote
mala_czarna Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 Tytułu jeszcze nie zmieniamy! Nie radujemy się! Sory laski, ale ja przezorna się jakoś zrobiłam. Wszystko przez Neigh :) Quote
mysza 1 Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Nawet bez smyczy chodzi, proszę...(też przez Neigh :evil_lol:) Quote
go-ja Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Fajskie foty :). Patrzę sobie i łezka się w oku kręci :) ze szczęścia rzecz jasna. Kamo - jak fajnie, że mogłaś ich odwiedzić i Kostę zobaczyć :). Trzeba wierzyć, że będzie OK. Najwyżej mała_czarna się na mnie rzuci z pazurkami, ale ja ogłaszam: że KOSTECZKA MA NOWY WSPANIAŁY DOMEK i BĘDZIE TAM SZCZĘŚLIWA JUŻ ZAWSZE! A teraz w nogi.... Uciekam! ps. Wiecie, że słowa mają moc??? :) :) :) Quote
mala_czarna Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 mysza 1 napisał(a):Nawet bez smyczy chodzi, proszę...(też przez Neigh :evil_lol:) Zabraniam Ci się śmiać :) go-ja napisał(a):Fajskie foty :). Patrzę sobie i łezka się w oku kręci :) ze szczęścia rzecz jasna. Kamo - jak fajnie, że mogłaś ich odwiedzić i Kostę zobaczyć :). Trzeba wierzyć, że będzie OK. Najwyżej mała_czarna się na mnie rzuci z pazurkami, ale ja ogłaszam: że KOSTECZKA MA NOWY WSPANIAŁY DOMEK i BĘDZIE TAM SZCZĘŚLIWA JUŻ ZAWSZE! A teraz w nogi.... Uciekam! ps. Wiecie, że słowa mają moc??? :) :) :) Co Ty Ciotka, ja spokojna jestem ;) Też mam nadzieję, że Kosteczka będzie szczęśliwa, tylko boje się, że strasznie upierdliwa dla nich będę z tymi telefonami i smsami. Nic nie poradzę. Quote
mysza 1 Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 mala_czarna napisał(a):Zabraniam Ci się śmiać :) To już nie ma demokracji?;) Quote
mala_czarna Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 mysza 1 napisał(a):To już nie ma demokracji?;) No dobra, ale po cichu :eviltong: Quote
Nutusia Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 mala_czarna napisał(a):Też mam nadzieję, że Kosteczka będzie szczęśliwa, tylko boje się, że strasznie upierdliwa dla nich będę z tymi telefonami i smsami. Nic nie poradzę. Spoczko, jak mawia moje Dziecię... W razie draki Ciebie wywalą, bo przecież nie Kostę, która jest grzeczniutka, czyściutka, kochaniutka i ani trochę nie upierdliwa! :) Quote
Neigh Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 mysza 1 napisał(a):Nawet bez smyczy chodzi, proszę...(też przez Neigh :evil_lol:) Nabijaj się nabijaj - i tak mnie to nie rusza:-) Przez lata to się i człowiek przyzwyczaił...... Quote
Akrum Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 hahaha a ja się cieszę :) ja już się cieszę, bo z tego co napisałaś mała_czarna - Kosteczka wpatrzona jest w swoich ludzi, nie broi im, nie czuje się zestresowana - bo i kupajdy nie robi w domu, sierść jej przestała tak mocno wychodzić - to też dobry znak :) i wiem, że KOSTECZKA TRAFIŁA NA SWOICH LUDZI I BĘDZIE TAM NAJSZCZĘŚLIWSZYM PSIAKIEM NA ŚWIECIE :multi::multi::multi: Quote
go-ja Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Włacha! Będzie CUDOWNIE! :) :) :) Już jest! :) :) :) Się doczekałyśmy cioteczki domku dla Kosty! :) Mała_czarno - ja myślę, że oni rozumieją, że Ty Kostę kochasz i chcesz dla nich dobrze. Poproś ich, żeby sami czasem jakieś info albo fotę wysłali - to nie będziesz się czuła taka upierdliwa :) Quote
Akrum Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 ciocie, pilnie potrzebny na dziś transport po Warszawie dla psiaka z tego wątku: http://www.dogomania.pl/threads/189591-pan-umar%C5%82...-MAX-NIE-DAJE-RADY-W-SCHRONISKU!!-B%C5%82aga-o-deklaracje!!/page8 do kliniki na konsultacje do innego lekarza, psiakowi wczoraj złamała się żuchwa w dwóch miejscach. szukamy miejsca, gdzie zrobili by mu zabieg najlepiej i najtaniej. kto może pomóc? Neris, opiekunka dt jest niezmotoryzowana. pomóżcie, proszę. Quote
bebcik Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Miałam przesłać pieniądze na hotelik Kosty ale skoro jest już w domku to może powiększę pule TTB z Kaliskiej pseudo? Mogę tak zrobić? Quote
mala_czarna Posted August 5, 2010 Author Posted August 5, 2010 bebcik napisał(a):Miałam przesłać pieniądze na hotelik Kosty ale skoro jest już w domku to może powiększę pule TTB z Kaliskiej pseudo? Mogę tak zrobić? Ciotka, no po co pytasz. Oczywiście, że tak :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.