gonia66 Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Renata5 napisał(a):Dawaj no linka,muszę poczytać;)Prosze NAsz Aniołku:) http://www.dogomania.pl/threads/179970-Nadal-bardzo-potrzebuje-wsparcia-finansowego-na-leczenie-mojego-psa.../page58?p=14583883#post14583883 Quote
Ewa Marta Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 obraczus87 napisał(a):A ja dziekuje w swoim imieniu EWA MARTA za karme dla Mietuska Kochanego :) Cała przyjemność po mojej stronie:-) Karmę dostałam od Madziek, która zgodzila się, żeby ją podzielić na dwa psiaki. Ponieważ nasz Idol mial dzisiaj robione badania i narazie nerki są w miarę ok, a problemem jest wątroba, pozostanie narazie przy karmie wątrobowej. Dlatego chętnie oddam Miętuskowi więcej karmy - 10 kg Royal Canin Renal i 3 kg Trovetu. To mu powinno wystarczyć na długo, bo to malizna przecież jest:-) Warto kupić Miętuskowi podkłady, na które mógłby siusiać w nocy i w ciągu dnia, kiedy nie wytrzyma. Jak już zacznie raz, to szybko załapie, że tam można się załatwiać. A czy na tę wątrobę nie byłby dobry Essential i hepatil? Nasz Idol, chory na nerki i wątrobę, dostaje dożywotnio właśnie te dwa leki. Quote
Lionees Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 gonia66 napisał(a):Prosze NAsz Aniołku:) http://www.dogomania.pl/threads/179970-Nadal-bardzo-potrzebuje-wsparcia-finansowego-na-leczenie-mojego-psa.../page58?p=14583883#post14583883 Zaczęłam czytać i sie przeraziłam:-( Dziewczyny spójrzcie na pierwszą stronę tego wątku i na koszty leczenia tej suczki... Quote
gonia66 Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Renata5 napisał(a):Zaczęłam czytać i sie przeraziłam:-( Dziewczyny spójrzcie na pierwszą stronę tego wątku i na koszty leczenia tej suczki...Kochana...byłam tam od początku...:)Znalazłysmy całą kasę potrzebną i lek..:) Wszystko sie udało....a co..??Mietusek jest gorszy..???Przecież nie jest....:( Quote
Lionees Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 gonia66 napisał(a):Kochana...byłam tam od początku...:)Znalazłysmy całą kasę potrzebną i lek..:) Wszystko sie udało....a co..??Mietusek jest gorszy..???Przecież nie jest....:( Wiem,czytałam,że byłaś tam od początku:) i że wszystko jest już dobrze:)No i Mietusio gorszy nie jest:),a może nawet lepszy,bo ma lepsze badania,nie tak wysokie poziomy jak tamta sunia Jednak ja muszę dokładnie wiedzieć jak sie nim opiekować,no i w ogóle co i jak,bo od końca maja będę jeździła ze sobą na badania do szpitala,także domownicy(tesciowa i mąż)muszą być poinstruowani w kwestii opieki nad Miętuskiem.Miętusio w ciepłe dni będzie trochę czasu spędzał z innymi starowinkami na dworku,także mam nadzieję,że jak słoneczko przygrzeje,to mu ten gupi mocznik wyparuje;):) Quote
mala_czarna Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Renatko, byc może jest też tak, że wyniki poziomu mocznika powyżej normy, kiepskie wyniki wątrobowe to również efekt podeszłego wieku Miętuska. Trzeba chyba ustalić wszystko wcześniej z wetem, obrać jakąś metodę leczenia i tyle. Na pewno potrzebna będzie karma dla nerkowców, karma psów ze schorzeniami wątroby, leki (pytanie tylko jakie konkretnie), i módlmy się żeby to było tylko tyle. Poza tym, umówmy się, że nawet najlepsze schronisko nie zapewni Miętuskowi tego co da mu spokój i stabilizacja w domowych warunkach. Stałe godziny karmienia, regularnie podawane leki, i Miętusek z pewnością odżyje ;) Quote
gonia66 Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Renata5 napisał(a):Wiem,czytałam,że byłaś tam od początku:) i że wszystko jest już dobrze:)No i Mietusio gorszy nie jest:),a może nawet lepszy,bo ma lepsze badania,nie tak wysokie poziomy jak tamta sunia Jednak ja muszę dokładnie wiedzieć jak sie nim opiekować,no i w ogóle co i jak,bo od końca maja będę jeździła ze sobą na badania do szpitala,także domownicy(tesciowa i mąż)muszą być poinstruowani w kwestii opieki nad Miętuskiem.Miętusio w ciepłe dni będzie trochę czasu spędzał z innymi starowinkami na dworku,także mam nadzieję,że jak słoneczko przygrzeje,to mu ten gupi mocznik wyparuje;):) OOOOO....oooo...:):)Własnie, właśnie:):)Wyparuje mu mocznik!!!:):) Jasne Reniu- doskonale Cię rozumiem:) Może Marzenuś- pańcia Dorka tez cos bedzie nam mogla podpowiedziec zaproszę ja na watek jakby co:) Bedzie dobrze...no musi być dobrze..... Quote
mala_czarna Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Ja bym jeszcze była za tym, o ile to możliwe, żeby zrobić Miętuskowi badanie moczu. Być może to nie jakieś poważne powikłanie dot. nerek, a chory pęcherz? Moja sunieczka dostawała marbocyl i lespewet, może warto zapytać lekarza, czy i Miętuskowi by to pomogło? Quote
gonia66 Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 mala_czarna napisał(a):Ja bym jeszcze była za tym, o ile to możliwe, żeby zrobić Miętuskowi badanie moczu. Być może to nie jakieś poważne powikłanie dot. nerek, a chory pęcherz? Moja sunieczka dostawała marbocyl i lespewet, może warto zapytać lekarza, czy i Miętuskowi by to pomogło? WSzystkie rady są cenne:) Miejmy nadzieje ze schron zrobi wszystkie badania po leczeniu...to bardzo dobry schron- moim zdaniem wzorcowy..:) ( o ile schron moze byc dobry..ale kurcze....moze...pewnie ze może...:):):) Quote
Lionees Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 No właśnie ja tez wcześniej pisałam o pobraniu moczu do badania i jeżeli to możliwe,to bardzo prosiłabym o zrobienie Miętusiowi wszystkich niezbędnych badań,żebym nie musiała juz na dzień dobry biec z nim do wetki.Mam nadzieję,że wszystko sie uda i jakoś się ułoży:)No i że dam radę:roll:;) Quote
Plicha Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Biedne maleństwo, Renatko trzymam kciuki za Ciebie i Miętuska. Czy weterynarz ma jakieś przypuszczenia co może być powodem takich wyników? Czy kroplówki to pomoc dorazna czy na dłuższy czas poprawi stan Miętuska? Quote
mala_czarna Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Plicha napisał(a):Biedne maleństwo, Renatko trzymam kciuki za Ciebie i Miętuska. Czy weterynarz ma jakieś przypuszczenia co może być powodem takich wyników? Czy kroplówki to pomoc dorazna czy na dłuższy czas poprawi stan Miętuska? Gdyby się okazało, że np. nerki są w bardzo złym stanie to kroplówki trzeba co jakiś czas, ale systematycznie ponawiać. Ja juz nawet nie marzę o zrobieniu usg. Quote
kas999 Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Renatko ja też bardzo bardzo mocno trzymam kciuki za Ciebie i za Miętuska. Quote
martka1982 Posted April 30, 2010 Author Posted April 30, 2010 Zacznę od tego drogie kobitki,że Miętus nie jest umierający.... Po nim nic nie widać - spędził dziś ze mną godzinę na trawie i zachowywał się normalnie. Jest kroplówkowany dwa razy dziennie, dożylnie,żeby oczyścić organizm. Poza tym tak jak pisałam przyjmuje furosemid, ipakitine i heparenol. Nadal niestety nie mam wyników przed oczyma:( Gdy Miętus wychodzi na trawkę około 9-10 to już ledwo ma czym sikać, bardziej podnosi nogę dla przyjemności, więc nie wiem jakbym mogła pobrać mu mocz do badania:( Quote
kami_23 Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Mam nadzieję, że wszystko się jakoś ułoży. A co do stanu zdrowia Miętuska to wyniki moczu pewnie powiedziałyby coś więcej... Z drugiej strony psiak w jego wieku ma prawo mieć różne dolegliwości bo takie to już uroki starości. Zrobiłam wczoraj przelew z deklaracją dla Miętuska i przelałam grosik na jakiś smakołyk dla Feci:) Quote
martka1982 Posted April 30, 2010 Author Posted April 30, 2010 kami_23 napisał(a):Mam nadzieję, że wszystko się jakoś ułoży. A co do stanu zdrowia Miętuska to wyniki moczu pewnie powiedziałyby coś więcej... Z drugiej strony psiak w jego wieku ma prawo mieć różne dolegliwości bo takie to już uroki starości. Zrobiłam wczoraj przelew z deklaracją dla Miętuska i przelałam grosik na jakiś smakołyk dla Feci:) dziękujemy bardzo:) Quote
marysia55 Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 Zrobiłam następny przelew na Miętolińskiego. Będzie pewnie we wtorek. Quote
martka1982 Posted May 3, 2010 Author Posted May 3, 2010 [quote name='marysia55']Zrobiłam następny przelew na Miętolińskiego. Będzie pewnie we wtorek.[/QUOTE] również dziękuję:) u Miętuska bez zmian, wychodzi sobie z wenflonem na spacerki, pierwszy wenflon jaki miał założony wyciągnął sobie w nocy mimo iż był zabezpieczony. Trzeba go było wieźć do weta aby drugi założył no i zabezpieczenie wzmocnione, więc ten drugi już się trzyma Quote
ollalaa Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 Przepraszam za offa ale to PILNE Niewidomy Bąbelek potrzebuje grosików na hotelik, inaczej znów trafi do schronu! [url]http://www.dogomania.pl/threads/179855-B%C4%85bel-taki-wyrzut-sumienia-mamy-hotelik-u-Zuzi-potrzebujemy-grosza[/url] Quote
Awit Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 Czyli Miętusek szuka transportu by wyruszyć w podróż po nowe życie..... Kochanie powodzenia!! Quote
gonia66 Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 [quote name='Awit']Czyli Miętusek szuka transportu by wyruszyć w podróż po nowe życie..... Kochanie powodzenia!![/QUOTE]Miejmy nadzieje, że juz niebawem będzie u siebie...bedzie w domku z kochaną Renatką:) JUż nic nie moze Mu przeszkodzić...no nie może i juz!!!:):) Quote
martka1982 Posted May 4, 2010 Author Posted May 4, 2010 Wyniki z dnia 27 kwietnia 2010r. [U]ALT 73 max 50[/U] AST 35 max 37 KREATYNINA 123.2 max 150 AP 144 max 155 BIAŁKO CAŁKOWITE 63 max 75 [U]MOCZNIK 22,1 max 7,37[/U] GLUKOZA 56 max 120 CHOLESTEROL 6,37 max 9,3 KRWINKI CZERWONE 6.49 max 8 [U]KRWINKI BIAŁE 21.24 max 17[/U] HEMOGLOBINA 9.51 max 11.17 HEMATOKRYT 0.41 max 0.55 MCV 64.69 max 77 [U]KRWINKI PŁYTKOWE 967 max 580[/U] PODKREŚLIŁAM ZA WYSOKIE WSPÓŁCZYNNIKI Quote
gonia66 Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 Czy ktoś wie, o czym moga świadczyc te wlasnie podwyzszone wspołczynniki??/JA kompletnie sie na tym nie znam:( Quote
marysia55 Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 Oj, jakoś tak cicho zrobiło sie na wątku. Miętusek, a ty pewnikiem dalej w schronie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.