Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='martka1982']Wyniki z dnia 27 kwietnia 2010r.

ALT 73 max 50
MOCZNIK 22,1 max 7,37
KRWINKI BIAŁE 21.24 max 17
KRWINKI PŁYTKOWE 967 max 580

PODKREŚLIŁAM ZA WYSOKIE WSPÓŁCZYNNIKI

podwyższony wskaźnik ALT = nieprawidłowa praca wątroby
podwyższony mocznik = nieprawidłowa praca nerek
podwyższone krwinki białe = stan zapalny
podwyższone krwinki płytkowe = organizm walczy

biorąc pod uwagę dwa pierwsze podwyższone wskaźniki, przydałoby się USG...

Posted

Alat ma chyba też coś wspólnego z sercem, a jeśli chodzi o ten mocznik to być może to jednak tylko coś z pęcherzem moczowym się dzieje, bo kreatynina jest ok. Miętusek nie jest młodym psem, organy zaczynają szwankować. Mam jednak nadzieję, że nic się nie zmieniło jeśli chodzi o jego wyjazd do Renatki??

Posted

[quote name='Renata5']Nic sie nie zmieniło z mojej strony,czekam na Miętusia:)[/QUOTE]
To kiedy moze być u Ciebie Reniu?? Cos Ciebie mallo ostatnio z nami:( CHorutka jestes????

Posted

:multi:Nie możesz być chorutka. Może futrzaki Cię przerosły ? Wypuść całą zgraję na wiosenne słoneczko i niech sobie wącha trawkę i kwiatki. Moruska - mojego ulubieńca- weź jednak na kolana, bo bidulek z racji wieku i kiepskiego zdrówka zasługuje na szczególne względy.
Trzymaj się nam i futrzakom zdrowo i odezwij się częściej, bo stęskniłyśmy się za Tobą...:multi:

Posted

[quote name='gonia66']To kiedy moze być u Ciebie Reniu?? Cos Ciebie mallo ostatnio z nami:( CHorutka jestes????[/QUOTE]
Nie jestem chorutka,tylko miałam 18-stke syna i padłam na pysk:mdleje:.
ale juz odetchnęłam i jestem:)
Mietusek ma ponoć przyjechac do mnie 9 maja,także czekam.Zresztą każdy termin po 8 maja mi pasuje:)

Posted

[quote name='Renata5']Nie jestem chorutka,tylko miałam 18-stke syna i padłam na pysk:mdleje:.
ale juz odetchnęłam i jestem:)
Mietusek ma ponoć przyjechac do mnie 9 maja,także czekam.Zresztą każdy termin po 8 maja mi pasuje:)[/QUOTE]UUUUffff;):):):)

Posted

[quote name='Renata5']Nie jestem chorutka,tylko miałam 18-stke syna i padłam na pysk:mdleje:.
ale juz odetchnęłam i jestem:)
Mietusek ma ponoć przyjechac do mnie 9 maja,także czekam.Zresztą każdy termin po 8 maja mi pasuje:)[/QUOTE]
Ach, szkoda, że moja 18-ka dopier za jakiś czas hihihi.. Przydałady się taka impreza, a wiadomo, że Renia wspaniale to umie zorganizować.
Dobrze, że jesteś zdrowiutka:lol::lol::lol:

Posted

Dostałam dość lakoniczną informację od kolegi wolontariusza, który napisał mi,że wyniki moczu Miętusa są ok.
Nadal, mimo kroplówkowania ma za wysoki mocznik - 15.7 Wynik jest lepszy niż przed kroplówka ale nadal za wysoki.
O tym czy Miętusa wypuszczą z takim wynikiem już teraz do dt zadecydują pani weterynarz razem z naszą prezeską.

Posted

W takim razie czekam na decyzję Pani prezes i Pani wet,no i przede wszystkim na Miętusia.I tak jak pisałam wcześniej,praktycznie każdy termin po 8 maja mi pasuje:)

Posted

martka1982 napisał(a):
Decyzję już znam - Miętus przez najbliższy tydzień będzie nadal pod kroplówką w schronisku ale ogólnie szykuje się do odlotu w kierunku wschodnim;)
jakoś dzisiaj za Martą gonię po wątkach. Tak wyszło.
miętusiński kończ te kroplówkowanie (chociaż wiem, że to dla twojego zdrowia) i ląduj na kolankach u Renatki, chociaż jak pisała Danusia to zarezerwowała je dla innego psiaka. Na pewno we dwóch sie zmieścicie.

Posted

marysia55 napisał(a):
jakoś dzisiaj za Martą gonię po wątkach. Tak wyszło.
miętusiński kończ te kroplówkowanie (chociaż wiem, że to dla twojego zdrowia) i ląduj na kolankach u Renatki, chociaż jak pisała Danusia to zarezerwowała je dla innego psiaka. Na pewno we dwóch sie zmieścicie.


aaaa no tak! teraz już wiem do kogo należy ten oddech na plecach, który czuję........:)

Posted

martka1982 napisał(a):
Decyzję już znam - Miętus przez najbliższy tydzień będzie nadal pod kroplówką w schronisku ale ogólnie szykuje się do odlotu w kierunku wschodnim;)

Niech się chłopak kroplówkuje na zdrowie:)Mój telefon podałam,także będziemy w kontakcie,czy tu na wątku,czy telefonicznie;)

Posted

Dopiero za tydzień??? Martka, przecież ten mocznik można w nieskończoność wypłukiwać. Wiem, bo moja sunia tak miała. Niech Miętusek idzie w końcu do Renatki. Karma na niego czeka, ciepły kącik, a tak, w schroniskowym boksie on nigdy nie dojdzie do siebie.

Posted

mala_czarna napisał(a):
Dopiero za tydzień??? Martka, przecież ten mocznik można w nieskończoność wypłukiwać. Wiem, bo moja sunia tak miała. Niech Miętusek idzie w końcu do Renatki. Karma na niego czeka, ciepły kącik, a tak, w schroniskowym boksie on nigdy nie dojdzie do siebie.


Taka jest decyzja pani weterynarz, ja nie mogę jej podważyć.Myślę,że jeśli po tygodniu poziom mocznika mu nie spadnie, to i tak pojedzie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...