Jump to content
Dogomania

Bulowate Do Adopcji - Jeden Wątek Dla Wszystkich-aktualizacje str.1 post:1,2,5,8!!!


Recommended Posts

Posted

andzia69 no tak zdjecia sa zza krat bo hodowcy przyjechali raniutko jak mnie nie bylo a druga pracownica bala sie wyjac psiaka. Wczoraj bez problemu jednak weszlam do niego, zalozylam obroze... Przez kraty do kazdego sie cieszy, merda ogonkiem... wzielam go wczoraj na spacer i na poczatku szedl spokojnie ale w pewnym momencie zaczal dosyc wysoko skakac, lapac smycz warczac i szarpiac przy tym. Troszke sie wystraszylam i zaprowadzilam go do boksu, ale nie dawalo mi to spokoju i dzisiaj kilka razy zabralam go na spacer, zachowanie to samo ale za kazdym takim wyskokiem wracalam z nim do klatki i juz chyba po 3 razie troche odpuscil i zaczal chwytac ze spacer nie na tym polega. Jednak jeszcze zdarza mu sie takie zachowanie. No psiak ma pewne niedociagnieca w wychowaniu, m.in nie zna zadnych komend..
Ja jak bede w sobote to zabiore go na spacer i porobie fotki :)

  • Replies 7.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='doddy']Mamy domek dla młodej amstaffki w Piasecznie k. Warszawy.
Warunkiem jest aby sunia dogadala się z amstaffem.
Domek z ogródkiem.
PILNE!!!

Może Laska się spodoba, młoda, uległa w stosunku do samców jak i suczek :)







Posted

No tak pitt z molosem czyli typowy bandog... Chociaz glownie o "bandogowych" krzyzowkach pitta z mastiffem i buldogiem slyszalam ale jak widac i DC sie wplatal ;) Cholera tyle za bandogi to wogole juz zszargana opinie maja, jako hodowane tylko do walk, miejmy jednak nadzieje ze znajdzie sie ktos obeznany, jakis milosnik zeby piesek krzywdy nie zrobil i nie musial juz do nas wracac ;)
doddy w sobote podesle fotki ze spacerku i poprosze wtedy o wystawienie na stronie fundacji ;)

Posted

Na stronie Fundacji to masz chłopaka już od wczoraj ;) Ale nowe fotki chętnie dokleję.

Tak serio to on po prostu na dużego amstaffa wygląda, a najbardziej możemy go podciągnąć pod bandoga.

W sumie może to i dla niego lepiej, bo część ludzi lubi takie badosie.

Posted

Xena pilnie potrzebuje domku:

Xena trafiła do schroniska na początku marca 2007. Była w tragicznym stanie. Miała rany na całym ciele. Głowę i pysk miała opuchnięte, nie mogła otworzyć prawego oka. Do tego była strasznie wychudzona. Obawialiśmy się, że sunia może nie przeżyć. Na szczęście udało się ją uratować. Xena powoli dochodzi do siebie. Nadal jest chuda, ma przymknięte oko i brakuje jej kawałka ucha, ale jej życiu nic nie grozi.
Gdy trafiła do schroniska była przestraszona i nie chciała mieć nic wspólnego z jakimkolwiek człowiekiem. Szczekała i warczała na każdego kto zbliżył się do jej klatki. Po jakimś czasie przestała bać się pracowników, bez problemu dawała sprzątać swoją klatkę, wsadzać i zabierać miski, a nawet wyprowadzić na spacer. Jednak na obcych ludzi nadal reagowała agresywnie. Wczoraj po raz pierwszy odważyłam się zabrać ją na spacer i Xena okazała się cudowną, grzeczną dziewczynką. Sunie nie zaznała w swoim życiu niczego dobrego ze strony człowieka. Gdy wyciągnęłam rękę, żeby ją pogłaskać, skuliła się jakby chciała uniknąć uderzenia. Gdy zaczęłam ją drapać za uchem początkowo nie wiedziała co się dzieję, jednak już po chwili nastawiała łeb do głaskania i widać było, że sprawia jej to przyjemność.
Xena pilnie potrzebuje domku, w którym będzie mogła poczuć się bezpiecznie. Domu, w którym nauczy się, że nie wszyscy ludzie są źli. Domu, w którym będzie mogła wreszcie poczuć się kochana i potrzebna.
Sunia nie toleruje kotów. Jest wysterylizowana.

A oto piękna Xena











Jej wątek na dogomanii

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=67437

Posted

znaleziono na alegratka.pl

KTO POKOCHA PIĘKNEGO TORESA?

TORES to młodziutki, amstaffowaty psiak.
Jes łagodny i przyjacielski, uwielbia ludzi i pieszczoty:)

Pełen radości co chwila merda ogonkiem.

W stosunku do innych psów jest łagodny.

Tores jest grzeczny i zrównoważony, ładnie jeździ w samochodzie.

Zostanie wyadny do adopcji po kastracji.

Kto zechce pokochać TEGO WSPANIAŁEGO PSA??

TEL.0-502204595<
[email protected]


Posted

Potrzebna nam pomoc. Zresztą jak zwykle...

Potrzebne nam:
2 budy w których zmieści się amstaff

kasa na leczenie suni ze schroniska w Białce
kasa na leczenie suni z Ozorek z udarem

POMOCY :placz:

Posted

Bullomaniacy, zbieramy na budę dla naszych psów.
Potrzebne nam były 2 budy - dla Nany z problemami neurologicznymi oraz dla Viki - która miała być przerobiona na smalec. Nanie budę zasponosorowała dariaopole za pięknie dziekujemy!
Może ktoś z Was zasponsorowałby 2 budę?



Poszukujemy osoby, która pojechałaby do miejscowości Rudniki (40km. od Częstochowy, k. Wielunia) i sprawdziła warunki na psa oraz zawiozła Panu i jego rodzinie kilka zdjęć psów do adopcji.

Bardzo miła rodzina, niestety nie mają dostępu do netu.

Posted

natalia_aa napisał(a):
A oto jakie cudo trafilo do schroniska w Gdyni. Poczatkwo myslelismy ze to czysty dogo canario jednakze po przyejzdzie hodowcow stwerdzono ze najprawdopodbniej jest to mieszanka asta z DC, jednak czekam co na te fotki doddy. Narazie pies jest na kwarantannie, a oto to cudo:













[FONT=Arial]qrcze.. znowu bandog w schronie... :placz::placz::placz: dopiero BANDOG z Zielonej Góry szukał domciu teraz to biedaczysko :placz::placz: czyżby "kolejna moda" przemijała?? dlaczego prostaki kupuja psy dla szpanu.. dlaczego??!! przecież od wieków wiadomo że moda nie trwa wiecznie... :2gunfire:

czy wiadomo jaki charakter ma psiak?? ile ma lat.. i jakieś szczegóły?? pytam z ciekawości bo oczywiście adopcja w moim przypadku jest niemożliwa :-(
[/FONT]

Posted

suczka amstaff w schronisku w Katowicach-już po zdjęciach widać że nie jest z nią najlepiej-wg dziewczyn wychudzona i apatyczna, przebywa już dość długo w schronisku:-(


Posted

Pigi została wyrzucona pod schroniskiem. Jej dotychczasowe życie było pełne cierpienia. Jej jedynym zadaniem było rodzenie szczeniąt w jakieś pseudohodowli. Sunia Gdy trafiła do schroniska była w bardzo złym stanie psychicznym i fizycznym. Była wychudzona, odwodniona. Sutki miała powyciągane i obolałe. Pigi początkowo bała się wszystkich i wszystkiego. Na widok człowieka chowała się do budy i skomlała. Gdy ktoś próbował jej nałożyć smycz kuliła się i przeraźliwie piszczała. Teraz jest już dużo lepiej. Pigunia powoli przybiera na wadze, sutki już ją nie bolą. Dzięki pracownikom i wolontariuszom Pigi powoli uczy się, że ludzie to nie tylko ból i cierpienie, ale również miłość i że kontakt z nimi nie musi wcale oznaczać kolejnego lania. Obecnie Pigi już sama podchodzi do ludzi, których zna i cieszy się na ich widok. Pozwala sobie założyć smycz, choć nadal na jej widok kuli się i popiskuje. Na spacerach jest bardzo grzeczna, ładnie chodzi na smyczy. Pigi jest cudowną i przeuroczą sunią. Gdy komuś zaufa swoją miłość okazuje całą sobą Przytula się i liże po rękach i twarzy. Pigonia nie akceptuje innych psów i kotów. Ma ok. 4 lat. Do adopcji zostanie oddana dopiero po sterylizacji.

Oto kochana Pigi






Posted

kopiuje z forum amstaff-pitbull
" No i wróciliśmy ze schroniska.. z przepiękną niebiesko -płową Panią Arisą Bloblo.
Pare godzin temu dostałam tel, że w schronie jest 10 letnia astka z rodowodem. Pojechaliśmy odrazu.
Jak to bywa, właścicielka w ciężkim stanie trafiła do szpitala i już nie będzie w stanie opiekować się sunią. Rodzina powiedziała, że nie chce mieć z nią nic do czynienia ( ja bym się takiej chyba wyrzekła ) i przywiezli ja do schronu. Bez książeczki, ale na szczescie z rodowodem. Sunia ma hodowlanke i raz miała miot -4 szczeniaki.

Współnie to przedyskutowaliśmy i zdecydowaliśmy, że wezmiemy ją na DT- bo dla tak leciwej kobity ten schron jest napewno dramatem.
W schronie została dziś zaszczepiopna na wściekliznę. Pojechaliśmy odrazu do weta który ją zbadał i zaszczepił. Z boku Arisa ma 'tłuszczaka'- jest dość duży, ale wet go nakuł i był 'tłuszczyk' nie krew jak myślał. No i dostaliśmy tab. na odrobaczenie.

Sunia.. jest poprostu niesamowita. Posiada idealne cechy dla swojej rasy. Cieszy się do każdego. Na psy nie reaguje i jest w stosunkach ok. ( z Dharma zaprzyjaznila sie odrazu). Do kota niby cieszyła, ale nigdy nie wiadomo wiec siedzi futrzak w łazience
Zna nas chwile, a widać że ufa bezgranicznie. Wetowi dawała się nakówać bez mrugnięcia okiem. Mi się dała podnieść i posadzić na wagę. Pies poporstu marzenie.
Ogólnie.. nigdy nie dałabym jej 10 lat ! Wygląda bardzo młodo, aż wet był zdziwiony, żabki ma w świetnym stanie!

Komu ? Komu cudownej dojrzałej psiej kobiety? "



więcej zdjęć i rodowód suni tutaj
http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?t=11039


w sosnowieckim schronisku jest suczka asta

Posted

Do schroniska w Cieszynie cztery dni temu trafiła taka suczka. Podejrzewamy, że uciekła przez czeską granicę w czasie burzy. Nie znam się na bullowatych, ale wklejam zdjęcie i może cioteczki pomogą mi się dowiedzieć, co to za cudo:p Jest mocno wystraszona. Ma około 4 lat.








Posted

ależ piękna suka!!!!:loveu:

Sprawdźcie tatuaż, nie wiem czy skoro trafila ze Słowacji to komuś przyjdzie do głowy szukać po polskiej stronie:shake: no chyba,ze ma tatuaż to właściciela można znaleźć...

A co do rasy - w tych "typach" nie jestem dobra w te klocki:oops: - albo tosa albo canario (niekopiowana) albo nie wiem:oops: no chiba,że cane corso niekopiowane - te rasy są dosć podobne i nie będę robić za znawcę...

Posted

andzia69 raczej z Czech - z Czeskiego Cieszyna do naszego Cieszyna. Mogą nie szukać, to mnie właśnie martwi. Dam ją na stronę naszego schronu, ale wątpię, żeby przyszło im do głowy tam zajrzeć. Kurcze, nic mi nie mówią te rasy, pierwsze słyszę w ogóle:oops: Uszy próbował sprawdzać pracownik, ale ona jest mocno wystraszona i nie dało się dokładnie obejrzeć. Poza tym jak to czeszka to może mieć gdzie indziej, nie na uszach...

Posted

tak jest - wrzuciłam ją na tosa w potrzebie (bo najbardziej mi przypomina) - ale jak stwierdzą,że to inny molosek to przerzucę!;)

Ale tak w sumie to nie liczyłabym na to forum bo jakoś tam malo osób zagląda:shake:
Dea - załóż Tośce wątek na dogo z czymś takim w tytule: tosa?cc?canario? czy inny molos? Może molosomaniacy wlizą i coś orzekną?

Posted

[quote name='andzia69']tak jest - wrzuciłam ją na tosa w potrzebie (bo najbardziej mi przypomina) - ale jak stwierdzą,że to inny molosek to przerzucę!;)

Ale tak w sumie to nie liczyłabym na to forum bo jakoś tam malo osób zagląda:shake:
Dea - załóż Tośce wątek na dogo z czymś takim w tytule: tosa?cc?canario? czy inny molos? Może molosomaniacy wlizą i coś orzekną?

Tak zrobię, tylko odczekam kwarantannę, bo może ktoś jej szuka... podam też link tutaj jak będzie:p i zdejmę wtedy tamte zdjęcia, żeby Wam nie zaśmiecać. Dziękuję cioteczki. No i oczywiście przypominam przy okazji też o Kawusi z mojego schronu:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...