Jump to content
Dogomania

Inez

Members
  • Content Count

    1,095
  • Joined

  • Last visited

6 Followers

About Inez

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    Szczecin
  1. Berek, chyba trafiłaś w punkt.
  2. Dziękuje za odzew. Nadal ciężko mi uwierzyć że osoba która przez tyle lat walczyła z bezdusznością ludzi wobec zwierząt, która poświęcała mnóstwo czasu i wysiłku żeby odmieniać ich los,  sama ostatecznie przyczyniła się do ich cierpienia....
  3. Dziewczyny, nie wiem czy pisze to we właściwym wątku ale mam do oddania 800 gram karmy Pro plan z kurczakiem dla szczeniąt (otwarta ale ubytek minimalny) oraz linkę długą (nie wiem ile metrów ale jest naprawde długa) jeśli jesteście zainteresowane to prosze o kontakt na pw. Mogę dowieść w okolice parku Kasprowicza.
  4. Trzymamy kciuki! Fajnie dziewczyny że się nim zainteresowałyście[IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/kwiat.gif[/IMG]
  5. A na co choruje? Czy DT jest w Szczecinie? Można by się umówi z lekarzami że będziecie z nim przychodzić na zastrzyki czy co tam on potrzebuje...
  6. Było "gorąco" ale zdaje się że już nikt do nikogo nie ma żalu, Azana podobno zachwycona dziećmi, bardzo chętnie poszła z nową rodziną i nawet się nie oglądała :eviltong:..... Mam nadzieje że już trafiła na swoich ludzi i nie będzie sprawiac problemów z którymi nie będą potrafili sobie poradzić.
  7. Azana obecnie za kazdą głupawke jest zamykana na pół godziny bo wszelkie próby uspokojenia jej nie zdają egzaminu, nakręca się jeszcze bardziej. Zobaczymy jak to się wsztsko będzie ksztaltować... Przed nimi kolejna noc.
  8. [quote name='ageralion'][B]Wlasnie, ze jest w stanie i to bez problemu[/B], jesli tylko chce. Tylko po co wyrazic zgode na wizyte specjalisty, skoro latwiej oddac Azane do hotelu, gdzie nie bedzie slyszal jej wycia daleko od czlowiekia, nie? To tylko pies. Tam tez bedzie wyla i to gorzej, bo bedzie sie czula zdradzona i samotna...pierwszy raz w zyciu w klatce... Normalnie mam deja vu Adiego :placz:[/QUOTE] Na jakiej podstawie wydajesz tego typu opinie? Jestes w stanie zagwarantować że 4 dnia Azana zacznie chociaz normalnie spać w nocy? Nie, bo proces adaptacyjny może trwać kilka miesięcy. Wybacz, ani on, ani jego rodzina nie jest w stanie sie az tak poswięcic, dostosować czy też zaangazowac w resocjalizacje(jego rodzice chociazby fizycznie nie mają takich możliwości) a Asia nie jest w stanie zaporponowac nic co by w szybkim czasie przyniosło wymierne skutki bo to nie jest szczeniak tylko juz dorosły pies który nie zabardzo chce się podporzadkować czlowiekowi i potrafi zacisnąc zeby na rękach tak że zostają ślady. Żeby sie jakaś "klapka" otworzyła i zmeiniła zachowanie które przez 4 lata uważała za słuszne to naprawde nie takie "bez problemu" tym bardziej że później wraca do poprzedniego stylu życia.
  9. Marta jesli chcesz wywalac wszystko na forum publiczne to prosze bardzo. [quote name='agnieszka32'] P.S. Ciekawe, dlaczego Azana nie podgryzała i nie kopulowała na starszym panu - może jej się nie podobał??? :razz: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Powiem ci dlaczego, dlatego że robila co chciala, niczego od niej nie wymagał, nie sprzeciwiał jej się, poświęcał max uwagi, spełniał wszystkie oczekiwania (głaskanie kiedy chce itd) więc w sumie na co tu się buntować? Z nią jest pracy na kilka miesięcy a nie nie na dwa tygodnie. To nie są problemy wersji light które mozna załatwić w pare dni. Nie sądze żeby Asia powiedziała mi cos odkrywczego i tyle. Azana wyraźnie nie ma ochoty się dostosowywać zaciska coraz mocniej zęby na , siniaki i ślady pazurów mam na rękach, na nogach, a to tylko jedna taka akcja(później została odizolowana i oczywiście przeraźliwie wyła). W tej chwili jeśli chcecie wiedzieć Azana nie śpi tylko druga noc wyje, wpuszczona do pokoju, wskakuje od razu na łóżko, jak się jej na to nie pozwala to gryzie i koło się zamyka... Na wyciszenie nie pomagają ani dlugie spacery połączne z aportowaniem, ani kości do gryzienia... Jak wyobrażacie sobie życie z takiego psa z osobami które chodzą normalnie do pracy i chcą się wyspać?
  10. Właśnie wracam od nowego tymczasowego opiekuna....:razz: Azana bardzo ładnie się ze wszystkimi przywitała, była naprawde bardzo przyjazna, zero nieufności, szczekania dlatego też wszyscy domownicy bardzo dobrze ją odebrali. W samochodzie tez bardzo grzeczna, chyba nawet lubi jeździć samochodem :) Ale żeby nie było tak słodko.... widać że suczce troche brak dyscypliny i wcale nie podobają jej sie zakazy, dalej czasem stara się wymuszać pewne rzeczy skakaniem, podgryzaniem, siłą. Sprawdza na ile nie znaczy nie (bo ja musze wejść na to łóżko brudnymi łapkami, musze i już!:diabloti:) Także dużo konsekwencji i cierpliwości bo inaczej wejdzie na głowe, trzeba naprawde hamować te jej zapędy do wymuszania. Dałam kilka wskazówek jak nalezy z nią postępować, za co nagradzać a w jakich sytuacjach absolutnie nie głaskać i nie chwalić. Ale ogólnie wszystko ok, pozwiedzała kąty (latała jak szalona) a poźniej padła ze zmęczenia (nie na łóżku :eviltong: ). Mam kilka fot ale są kiepskiej jakości bo z komórki, może jutro wam jakieś porobie :)
  11. Azanka ma DT na te dwa tygodnie :) U tej osoby o której mówiłam :) :) Jutro Marta zadzwonie do ciebie i obgadamy szczegóły. Nareszcie jacyś powazni kandydaci na Azane?:razz:
  12. Inez

    Prezent dla psiarza

    [quote name='awaria']Może poproś rodziców, żeby zasponsorowali (albo dołożyli) do jakiegoś fajnego szkolenia? I ty i pies mielibyście radochę i dużo korzyści ;)[/QUOTE] Jestem za! Świetny pomysł. :) Oprócz tego może jakiś fajny zestaw do pielegnacji? Jakies profesjonanle kosmetyki albo akcesoria specjalnie dobrane do szaty twojego psa ;)
  13. Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny, wydział Biotechnologii i Hodowli Zwierząt oferuje studia podyplomowe: [B]Pielęgniarstwo zwierząt[/B] Podobną oferte ma też Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu, wydział Biologii i Hodowli Zwierząt [B]Pielęgniarstwo i chów zwierząt towarzyszących[/B] Jacyś studenci, absolwenci, chętni? :)
×