Jump to content
Dogomania

CYGAN owczarek niemiecki...jego pan umarł wczoraj. Na razie zostaje u rodziny...


Recommended Posts

Posted

Urwisek...jest już konto na które trzeba wpłacać? Wrzuciłamby tą swoją stała deklarację.Izabela29 Twoje 50 zł. to jednorazowa czy stała deklaracja?

  • Replies 179
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny? A na kogo robić kontakt w ogłoszeniach adopcyjnych??
bo jak będę miała chwilkę, to zrobię kilka chłopakowi, bo na początku wątku jest w którymś poście kilka danych na temat Cygana.

Posted

Akrum napisał(a):
Dziewczyny? A na kogo robić kontakt w ogłoszeniach adopcyjnych??
bo jak będę miała chwilkę, to zrobię kilka chłopakowi, bo na początku wątku jest w którymś poście kilka danych na temat Cygana.

W wolnej chwili zrobię mu na Trójmiejskich, ale czy mogę napisac ,ze do DOBREGO domu - transport mozliwy ?

Posted

Do dobrego domu transport zawsze da sie ze mną załatwić:)

P.S. Nic nie powiem...ale trzymajcie kciuki mocno...!!!!!!! Ja już przestaję pracować i zaciskam :kciuki:

Posted

Teresa ja nic nie powiedziałam :) Odpowiedź co do transportu to odpowiedź na pytanie kilka postów wcześniej;)

Ale nadal mam nadzieję i mocno trzymam kciuki! Dobre duszki by się przydały!

Posted

Akrum napisał(a):
Dziewczyny? A na kogo robić kontakt w ogłoszeniach adopcyjnych??
bo jak będę miała chwilkę, to zrobię kilka chłopakowi, bo na początku wątku jest w którymś poście kilka danych na temat Cygana.

Na początku wątku zrobiłam takie w punktach podsumowanie o psie, jest tam i info, że brak danych kontaktowych, które są podstawą do ogłoszeń.

Posted

Cantadorra napisał(a):
Koss, gdzie zrobisz na trojmiejskich?

No, Trójmasto .pl - zawsze tam robię - wyróżnię i będę pilotowała, ale poczekam ...coś się cichutko kroi?????????????

Posted

wysłąłam jego link też tej rodzinie co się Sonią interesowała. Poróbcie mu kooniecznie duuużo ogłoszeń pies jest pięknuy i ma super charakter powinien szybko znaleźć właściciela.

Posted

Dom dla Cygana jest. Mieszkanie na parterze, dwoje dzieci (ale już podrośniętych), prawie zawsze ktoś w domu i wielkie serce do psów. Gdyby ten dom nie wypalił, to jest hotel w Szczecinku i czas na spokojne poszukanie odpowiedniego miejsca dla psa.

Jest też transport - nasza kochana, niezawodna Lazy.

No i oczywiście jest problem. Pojawił się dziś po południu. Wszystko ustaliłam z rodzina pana, u której jest Cygan oraz z potencjalnymi opiekunami i Lazy. Wszyściutko dograne, każdy o wszystkim poinformowany. A nagle pani od Cygana pisze mi smsa, że oddaje psa na wieś do swojego ojca, do komórki, którą wyścieli sianem i raz w tygodniu będzie Cygana odwiedzać. Aż mi się nogi ugięły. Rozpoczęła się korespondencja smsowa.

Dlaczego?? Przecież to pies z mieszkania, tam by miał towarzystwo ludzi, mógłby spać przy łóżku, tak jak śpi przy łóżku jej córki. Odpowiedź: "bo oni pewnie chcą psa, żeby pilnował budowy". Bo Cygana już chcieli jacyś ludzie, żeby pilnował budowy i ci też pewnie chcą. Napisałam, że oczywiście że nie, oni chcą psa do mieszkania w bloku!!

Stanęło na tym, że córka tej pani płacze na myśl, że Cygan pojedzie gdzieś daleko (200 km) i "już nigdy go nie zobaczy", więc pies pójdzie na wieś i ona tam będzie go co tydzień odwiedzać. Ja nie mówię, że gospodarz jest złym człowiekiem. Tylko, że dla niego pies to element podwórka. Cygan dostanie jakąś komórkę do spania, a za dnia będzie się szwendał po podwórzu, sam - bo przecież starszy pan nie wyjdzie go zabawiać. Żywienie? Nie wiem... chyba resztki z obiadu. Leczenie? Przecież to stary owczarek, stawy itd. ... Nie wiem. A była szansa na dom, gdzie pies grzałby stare kości w towarzystwie kochającej rodziny.

Siłą wydzierać go nie będę. Ludzki egoizm zwyciężył.

Proszę napisać na [email protected] kto ile wysłał i na jaki nr konta mam odesłać.
Kto nie chce zwrotu to niech też napisze - kasa się przyda, jest Weron, są koty, konie.

Posted

U nich w domu nie może zostać. Tam są 3 (a może 4?) koty, na które Cygan warczy i szczeka, yoreczka której nie rusza i którą bardzo lubi oraz mały kundelek (w adopcji ode mnie) w dużym konflikcie z Cyganem, sadzą się na siebie, Maluszki nie je, nie bawi się, jest w depresji. Cygana domownicy izolują w jednym pokoju, ale to nie jest przecież długofalowe rozwiązanie.

Mnie też zatkało. Poczułam się, jakby ktoś walnął mnie w twarz. Tyle starań, żeby zapewnić temu psu normalne życie, ale nie - lepiej na wieś, bo można będzie odwiedzać. Raz w tygodniu. Albo raz na jakiś czas. Albo...

Posted

Głową muru nie przebijesz , nie przeskoczysz pseudomiłości (egoizmu) - żal serce ściska !!!! Mój teść 81 lat też ma dwa psy, nie mieszka tam, gdzie one są, ale całe dnie spędza z nimi, odchodzi tylko noc, a oddałby wszystko za nie. Nie wiem co będzie jak ich mu zabraknie :shake:, aż boję się o tym myśleć,bo chyba mu serce z rozpaczy pęknie. Mam cichą nadzieję, że ten starszy PAN do którego trafi Cygan będzie chociaż w połowie taki dla niego jak mój teść dla swoich futrzaków. I miejsce do spania przygotuje mu jak się należy. Pozostaje nam tylko mieć nadzieję i trzymać kciuki za CYGANA.

Posted

Obawiam się, że Greven na to też wpadła (a może jakimś cudem nie?) i nie podziałało.

A jeszcze jedna babka zainteresowana nim jest "...wzruszyła mnie jego historia ... a mój niedawno odszedł..."
(nie przeze mnie wyszukana) - ale nawet nie piszę szczegółów w tej sytuacji :(

Wiesz co Cygan? - nie wiem czym sobie na to zasłużyłeś - za grzeczny byłeś? Trzy domy w kolejce a pies na wygwizdowo.
Nie będę komentował bo pewnie "regulamin" nie pojmie emocji i ban murowany :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...