Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Matko!
a ja nic nie wiedzialam! Gisellko, czemu nie pisalas sms! qrcze, mam nadzieje, ze domek odpowiedzialny i nie bedziemy szukaly kiedys domkow dla jego potomkow.
Ciocie co to za konspiracje, Elki KOchana? hahhaha
Ta Pani Piromanko nie odpisala mi na wiadomosc, prosilam o nr tel - ale cisza. Napisalam, ze Kapsel czeka na kastracje i jest gotowy do adopcji, moze to ją zniechęcilo. A moze jeszcze sie odezwie.

Jakos nie moge uwierzyc, ze go juz nie ma w DDZ!
Kapselku, skradles moje serce - błagam los aby tym razem potraktowal Cie inaczej, aby dom byl Twoim, na zawsze!

Dziekuje Wszystkim Ciociom za pomoc i slowa otuchy!

Gisellko, a dokad poszedl Kapsel?

  • Replies 386
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Edytko,załuj tylko ze nie widziałas tych dziewczynek......
mama dała smaczki
a ta malutka[5 lat,powiadziałam jej ja ma podac]wyciągnęla na rączce
a Kapselek delikatnie [nie tak łapczywie,nie przestraszył jej ] i Pani sie cieszyla.....
Pan zas ,to taki safandula....z usmiechem od ucha do ucha
Pani poszla podpisac adopcje
a Oni stali na dwoarze z Kapslem i sie bawili
Pani rozmowna nasza Jasia rozmowna i wszystko sie przeciąga.....
[asekurowalam Dina,bo wlazła do Bersniska i brała jego na specer,to dre morde] EMILKO ZAPROS WSZYSTKICH NA POKOJE NIECH NIE MARZNA...z psem
uffffffff i poszli.....
dla takich chwil warto zyc.........

Nie napisalam ,z ogloszenia i ...to ich pierwszy psiak

Posted

elik napisał(a):
Tak, życzymy Kapselkowi miłości i czekamy na fotki z domku.
To jakiś bardzo nowoczesny schron, i tolerancyjne kierownictwo, że psiaki mogą wydawać wolontariuszki. Szkoda, że tak nie jest w innych schronach.



w oświęcimskim schronie my wolontariusze - jednocześnie inspektorzy ds ochrony zwierząt decydujemy o adopcjach. coraz rzadziej zdarza sie wydawac pracownikom psy bez naszej wiedzy i pod nasza nieobecność:)

ogromnie sie ciesze, ze kapsio poszedl do dobrego domku. jesli zas chodzi o adopcje do domu z dziećmi, tez czesto mamy wątpliwosci ale z rozmowy mozna sie dowiedziec jakie jest podejscie opekunow. jesli mamy pewnosc ze są odpowiedzialni i swiadomi, niech idzie . jestem za tym, by dzieci wychowywaly sie ze zwierzetami. jak inaczej mają sie nauczyc milości i troski o nie? problem pojawia sie , gdy chca wybrac psa, ktory ewidentnie nie nadaje sie do domu z dziecmi

Posted

Tak się cieszę ,ze Kapselek ma dom . Mam nadzieję,ze bedzie mu dobrze. To jego spojrzenie ,te smutne proszace oczy głoboko zapadły mi w serce. Tak jak i inne pieseczki z tych zdjec.Kapselku ,powodzenia.

Posted

danal1983 napisał(a):
w oświęcimskim schronie my wolontariusze - jednocześnie inspektorzy ds ochrony zwierząt decydujemy o adopcjach. coraz rzadziej zdarza sie wydawac pracownikom psy bez naszej wiedzy i pod nasza nieobecność:)...

Pogratulować i pozazdrościć takich stosunków w schronisku. Nie pozostaje nic innego jak tylko życzyć, aby tak było również w innych schroniskach.
Nie mogę jednak zrozumieć czemu wydajecie psa nie wykastrowanego, choć z wypowiedzi wynika, że kierownictwo schroniska jest przychylne tym akcjom.

Posted

W Azylu na chwile obecna nie wykastrowaliby Kapselka, nie maja miejsca na izolatce, cala jest zapelniona: psy z Dobrocina, niewidomy staruszek, Elik z chora łapka i inne.

Gisellko, mozesz mnie poprawic jesli sie myle?

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
W Azylu na chwile obecna nie wykastrowaliby Kapselka, nie maja miejsca na izolatce, cala jest zapelniona: psy z Dobrocina, niewidomy staruszek, Elik z chora łapka i inne.
Gisellko, mozesz mnie poprawic jesli sie myle?

fiorsteinbock :)

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Co Cioteczko? smiejesz sie z "Elik"?...

Jakżebym śmiała, zwłaszcza sama z siebie ?
To nie był śmiech, ale uśmiech sympatii :loveu:

Posted

Wiem, wiem, ze usmiech sympatii :)

Elik, przedstawie Ci zatem twojego "imiennika"? :)
Ma zle zrosnieta łapke, po pogryzieniu przez psa - taki juz trafil do schronu :(
Szukamy domu, mial ogloszenia i cisza - nie ma jeszcze watku na dogo.







W wolnej chwili zalozymy watek. Mamy problem aby zrobic dobre zdjecia, poniewaz Elik Kocha wszystkich, ale ze swojego boksu wychodzi tylko z Pania kierowniczka. Jest grzeczny, całuśny, ze heeej.

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Piromanko, wyslalam kilka psiakow Pani, ktora byla zainteresowana Kapslem.
Poinformuje o efektach rozmow :)


Wspaniale! Mam nadzieje, że przy okazji Kapselka uda się jeszcze jednemu znaleźć dom.

Posted

Wczoraj mialam telefon:(
jest kochany,uwielbia dzieci doskonale sie z nimi bawi...nie wykazuje agrsji czy dominacji
ale
goni kota i zbił akwarium ,podarli firanki i zbili stojaca lampe......
jak sie nie uspokoi i ni ezacznie tolerowac kota....
juz wiecie
jestem zdołowana
tak sie starałam.....................i moze było oddac komus innemu
ale to teraz jestem taka mądra...:( :(

Posted

giselle4 napisał(a):
Wczoraj mialam telefon:(
jest kochany,uwielbia dzieci doskonale sie z nimi bawi...nie wykazuje agrsji czy dominacji
ale
goni kota i zbił akwarium ,podarli firanki i zbili stojaca lampe......
jak sie nie uspokoi i ni ezacznie tolerowac kota....
juz wiecie
jestem zdołowana
tak sie starałam.....................i moze było oddac komus innemu
ale to teraz jestem taka mądra...:( :(

Spokojnie,pewnych rzeczy nie da sie przewidziec:shake:moze ten okres demolki jest przejsciowy i wyciszy sie,jak bedzie juz pewny,ze to jego dom.

Posted

rita60 napisał(a):
Spokojnie,pewnych rzeczy nie da sie przewidziec:shake:moze ten okres demolki jest przejsciowy i wyciszy sie,jak bedzie juz pewny,ze to jego dom.


Dokładnie tak. Dajcie mu trochę czasu..

Posted

Ja mam dwa koty .Kiedy pierwszy raz brałam psa na tymczas,byłam pełna obaw,ze nie pogodzi sie z kotami.Jak pierwszy pies,tak i następe ,wszystkie goniły koty,ale po jakimś czasie juz sobie razem spały.Do dzis Timus goni ,jak nie jednego to drugiego,ale tylko dla zabawy. Taka ich natura.Jak cos ucieka ,trzeba gonic.Niemniej jednak, krzywdy sobie nie robia;) Napewno przywykną do siebie. Trzeba tylko cierpliwosci. Straty.....no cóz,takowe tez bywaja,ale czy dzieci nie robią szkód.Wszystko da sie przeżyc.

Posted

a tak swoją drogą to, jakby państwo wzięli jakiegoś szczeniaka to suma sumarum szkody mogłby by być nawet większe. Kurcze ja pamiętam jak rozrabiał Fango. Pogryzione fotele, zjedzony wzmacniacz od laptopa, myszki od kompa, głośniki, uszkodzony internet, zbite bombki (i to nawet niedawno), potłuczona lampa, porwana piękna firanka (to też niedawno). Ale ja się ze szkodami liczyłam. Na szczęście butów nie ruszał (chyba nieładnie mu pachniały ) :-) . Co do kota, to może się przyzwyczai, ciekawe czy można psa, który ma awersję do kotów, nauczyć tolerancji ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...