elik Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 [fiorsteinbock napisał(a):Wiem, wiem, ze usmiech sympatii :) Elik, przedstawie Ci zatem twojego "imiennika"? :) Ma zle zrosnieta łapke, po pogryzieniu przez psa - taki juz trafil do schronu :( Szukamy domu, mial ogloszenia i cisza - nie ma jeszcze watku na dogo. Słodziak ogromny z tego mojego imiennika :) Czy nie ma oznak bólu, gdy staje na tej łapce ? Koniecznie wątek, gdzie mozna bedzie opisywać jego zachowanie i wstawić fotki. Bez tego marne szanse na opuszczenie schronu. Jak będzie materiał do ogłoszeń będę ogłaszać. A nie macie w zwyczaju umieszczać psiaki z DT lub hotelikach ? Wartałoby znaleźć mu DT. Quote
giselle4 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Przepraszam Cie kapselku za namiastke domku Wrocil do schroniska,po zbiciu lampy i akwarium,oraz podarciu firanek....goniac za kotem ktory wskoczył na antrsole podrapał sciane i to napełniło kilich goryczy panstwa.... wybacz mi Kapselku...zle wybrałam:( Edytko przepraszam.......szukamy dalej Napisalam do Pani z Warszawy....ale cisza Quote
Asiaczek Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 O, matko.... a nie można było po prostu odseparowac psa na czas nieobecności? Przeciez wiadomo, że to pies z przeszłością i nie będzie od razu wiedział, jak ma się zachowac w nowym domu. Musi się tego nauczyc...eh... Pzdr. Quote
Asia76 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 giselle4 napisał(a):Przepraszam Cie kapselku za namiastke domku Wrocil do schroniska,po zbiciu lampy i akwarium,oraz podarciu firanek....goniac za kotem ktory wskoczył na antrsole podrapał sciane i to napełniło kilich goryczy panstwa.... wybacz mi Kapselku...zle wybrałam:( Edytko przepraszam.......szukamy dalej Napisalam do Pani z Warszawy....ale cisza Biedak, aż mi normalnie przykro :-( . Gisellko to przecież nie Twoja wina, głowa do góry Quote
Asiaczek Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 A, i trzeba chyba znowu zmienic tytuł wątku... Pzdr. Quote
danal1983 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 kur.... juz sie ucieszylam, wchodze , biegne na ost strone a tu.... szkoda słów. nam tez zwrócili niedawno sunię, bo...doskoczyla do kogoś... żałosne Quote
Javena Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Asia76 napisał(a):a tak swoją drogą to, jakby państwo wzięli jakiegoś szczeniaka to suma sumarum szkody mogłby by być nawet większe. Kurcze ja pamiętam jak rozrabiał Fango. Pogryzione fotele, zjedzony wzmacniacz od laptopa, myszki od kompa, głośniki, uszkodzony internet, zbite bombki (i to nawet niedawno), potłuczona lampa, porwana piękna firanka (to też niedawno). Ale ja się ze szkodami liczyłam. Na szczęście butów nie ruszał (chyba nie ładnie mu pachniały ) :-) . Co do kota, to może się przyzwyczai, ciekawe czy można psa, który ma awersję do kotów, nauczyć tolerancji ? Identycznie to samo zeżarł Timek.WSZYSTKIE KABLE POD NAPIECIEM BYŁY JEGO. chyba lubił jak cos było z prądem:) dobrze ,ze nic mu się nie stało. Buty też nosi ,ale do swojego koszyka.Pewnie z kolei jemu pachniały:) Quote
Radek Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Dziwni ci ludzie. Pies może czasem coś uszkodzić. Gdyby każdy tak podchodził do tych zniszczeń to nikt nie miałby psa:( Quote
rita60 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Dokładnie:roll:ja miałam dwa remonty:razz: Biedny Kapselek,nawet nie chce myslec,co czuje:-( giselle:calus: Quote
giselle4 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 ale smutno mi.....nasza tez nie jest aniolkiem ale coz ...tak bywa.... zobaczcie jakie dziecko mamy http://www.dogomania.pl/threads/180809-Zys-prawie-roczne-dziecko-kaukaza-czeka-na-pomoc-i-dom-Pomozcie-jemu Quote
fiorsteinbock Posted February 28, 2010 Author Posted February 28, 2010 QQQQQQQ................aaaa! nie wierze! zarty jakies sobie ludzie robia!!! Kapselku, nie wiedzialam, ze wrociles! Ciotki...cos mnie zaraz trafi! Pisze do tej Pani z Wroclawia od Piromanki, zaznacze wizyte przed i po adopcyjna. Tego sie nie spodziewalam! Quote
fiorsteinbock Posted February 28, 2010 Author Posted February 28, 2010 Co za idioci! Raz gonil kota, czy notorycznie dawal popalic? nie wiadomo!!! Pewnie jednorazowy wybryk skazal go na ponowna bezdomnosc. Ja chyba glupia jestem, koty kwiaty niszcza, tapicerke naroznika, wazon zbity, firanki juz dawno zlikwidowane, jak sie ganiaja z psem, to jakby konie biegaly - potrafimy jednak zycie tak zoorganizowac, aby starty zmniejszyc do minimum - i nawet noworodka mozna wychowywac w takim towarzystwie! Oh!!! Quote
carolinascotties Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 [quote name='giselle4']Przepraszam Cie kapselku za namiastke domku Wrocil do schroniska,po zbiciu lampy i akwarium,oraz podarciu firanek....goniac za kotem ktory wskoczył na antrsole podrapał sciane i to napełniło kilich goryczy panstwa.... wybacz mi Kapselku...zle wybrałam:( Edytko przepraszam.......szukamy dalej Napisalam do Pani z Warszawy....ale cisza przykro... :( szkoda, ze z nim nie popracowali.... Quote
martini77 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Tez sie zmartwilam. To moj ulubieniec. Zagladalam do niego i bardzo cieszylam, ze znalazl swoj domek. Ale jak to w koncu bylo? Wszystko ok, tylko ganianie kota i szkody wyrzadzone tym ganianiem zdecydowaly o oddaniu psa? Wierze, ze konflikt miedzy psem a kotem w domu moze byc uciazliwy, a nie kazdy ma cierplwosc i moze poswiecic tyle uwagi, zeby nad tym popracowac. Przyznaje, ze ja tez obawialam sie tego, ze to moze trwac i trwac i w dodatku bez gwarancji powodzenia. Przynajmniej juz wiadomo cos konkretnego o Kapselku, co zapewne ulatwi dobor nastepnego domu. Czego mu bardzo bardzo zycze. Quote
giselle4 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 a jednak Pani z Warszawy chce,prosi wrecz błaga by jego pomoc jej dostarczyc do Wawki kobieta stateczna,nie ma dla niej zwrotow jak cos nie wyjdzie jest bardzo podobny do jej poprzednika i wydzwania ...czy o jej prosbie pamietam..... az sie bałam pisac...... Edi,decyduj jezeli tak to organizujemy transport ale pomozecie nam -prosimy bo juz jestesmy tacy wyplukani ale znajde grosz aby tylko pojechał do domku... Edi ,co Ty na to....? Quote
carolinascotties Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 giselle4 napisał(a):a jednak Pani z Warszawy chce,prosi wrecz błaga by jego pomoc jej dostarczyc do Wawki kobieta stateczna,nie ma dla niej zwrotow jak cos nie wyjdzie jest bardzo podobny do jej poprzednika i wydzwania ...czy o jej prosbie pamietam..... az sie bałam pisac...... Edi,decyduj jezeli tak to organizujemy transport ale pomozecie nam -prosimy bo juz jestesmy tacy wyplukani ale znajde grosz aby tylko pojechał do domku... Edi ,co Ty na to....? ooo - jaka wiadomosc :) moze warto zmienic tytul - na jakis wskazujacy na kolejna szanse psiuta i akcje zbierani ana transport? a wizyta przedadopcyjna? Quote
fiorsteinbock Posted March 2, 2010 Author Posted March 2, 2010 Qrcze, dogo wariuje i juz trzeci raz loguje sie, ale sie udalo! Grazynko, ja proponuje wiz przedadopcyjna. Czy ta Pani sie zgodzi na nia? zapytasz? Wtedy szukamy transportu :) i kaski. Zapytam cioteczke z Warszawy czy zrobilaby wizyte przedadopcyjna. Elik, cioteczko Kochana! Nasz Elik nie ma innych zdjec, ani jeszcze watku. Ja najwczesniej moge w sobote jechac do schronu i porobic a wtedy poprosze adke o tekscik. Co do Kapselka to zaczekaj, moze Warszawa wypali. Quote
giselle4 Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Naisalam do Daro ,juz robił przedadopcyjene nam w Wawie I DZISIAJ JA ZROBI ...BO PANI SIE ZGADZA I NA PRZED I NA PO.... chyba ze mamy cos lepszego i blizej:) Quote
fiorsteinbock Posted March 3, 2010 Author Posted March 3, 2010 No poki co nic nie mamy. Wiem, ze Pan Dario juz dzialal w sprawach wizyt :) Grazynko, zanim uzbieramy na transport, Kapsla mozna wykastrowac w schronie? Quote
Javena Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Ja ile razy patrze na te zdjecia ze schronu ,nie potrafię powstrzymac łez.Cały czas kibicowałam Kapselkowi i było mi ogromnie przykro,ze tak się skończyło. No,ale jest powiedzenie."nie ma złego ,co by na dobre nie wyszło" Może właśnie do Wa-wy miał trafic?? Ja trzymam mocno kciuki. Quote
carolinascotties Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 czy mozna prosic o zmiane tematu - ze zbieramy na transport - bo jest nowa szansa na dom...cos w tym stylu ;) Quote
Piromanka Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Jest szansa na dom dla Kapselka w Warszawie i nie można takiej szansy zmarnować. Jak trzeba zrobić wizytę - to ja jestem na miejscu. Quote
elik Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 [quote name='fiorsteinbock']...Elik, cioteczko Kochana! Nasz Elik nie ma innych zdjec, ani jeszcze watku. Ja najwczesniej moge w sobote jechac do schronu i porobic a wtedy poprosze adke o tekscik. Co do Kapselka to zaczekaj, moze Warszawa wypali. Byłoby dobrze spróbować włożyć obiekty apatu pomiędzy pręty, tak, żeby choć jedno zdjęcie było bez krat. Elik to śliczny psiak i widać, że całuśny :loveu: Powinien dość prędko znaleźć właściwy domek. Jak będzie tekst i kilka zdjęć chętnie go poogłaszam. [quote name='fiorsteinbock']No poki co nic nie mamy. Wiem, ze Pan Dario juz dzialal w sprawach wizyt :) Grazynko, zanim uzbieramy na transport, Kapsla mozna wykastrowac w schronie? Proszę Was Kochane Cioteczki nie wydajcie Kapselka bez kastracji :shake: Z tego co mówicie, macie super sytuację, schronisko robi te zabiegi, wykorzystajcie to. I wizyta przedadopcyjna z uczuleniem na koty i inne stworki :lol: I nie upychajcie tak ludziom, pamietajcie, że internet to dzisiaj już niemal standard :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.