Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 386
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

giselle4 napisał(a):
...nie tylko byl telefon w sprawie adopcji Nellusi
ale i Pani telefonowała po Kapselka ..moze jeszcze w tym tygodniu poleci do domku...:)

Dziewczyny, proszę nie dajcie psiaka do domku bez wizyty przedadopcyjnej.
A czy kapselek był kastrowany ?

Posted

Nie, Kapselek nie jest kastrowany.
Domek sprawdzimy jesli bedzie osoba z ogloszenia, jak przyjdzie ktos do schronu i wybierze chlopaka to nie mamy wplywu.
Ale...skoro do tej pory "odwiedzajacych" nie zainteresowal - znajdzie sie ktos z ogloszen :)

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Nie, Kapselek nie jest kastrowany.
Domek sprawdzimy jesli bedzie osoba z ogloszenia, jak przyjdzie ktos do schronu i wybierze chlopaka to nie mamy wplywu.
Ale...skoro do tej pory "odwiedzajacych" nie zainteresowal - znajdzie sie ktos z ogloszen :)

Tak, zdaję sobie z tego sprawę :(
Ale może warto byłoby przemyśleć jak zorganizować kastrację w przypadku domku z ogłoszenia.
Niestety nie można liczyć na to, że po adopcji ktoś zdecyduje się na kastrację, a dobrze byłoby, gdyby choć psiaki, które "wyszły" z rąk dogomaniaków nie zwiększały rzeszy niechcianych zwierzaków.

Posted

Czasem robimy w schronie kastracje, przed oddaniem psiaka. Wtedy wiadomo, rzesza bezdomniakow nie powieksza sie!
Bardzo bysmy chcieli aby kazdy pies/suka byl kastrowany/sterylizowany! Powinno byc to robione z "urzedu"...
Elik, jak bedzie pewny juz domek zrobimy wszystko aby Kapselkowi uciachali jajka (zeby tylko sie nie dowiedzial, co ja tu wypisuje!) :)

Posted

giselle4 napisał(a):
...nie tylko byl telefon w sprawie adopcji Nellusi
ale i Pani telefonowała po Kapselka ..moze jeszcze w tym tygodniu poleci do domku...:)

Trzymam kciuki za ten nowy dom.
No i potem za kastrację:)

Pzdr.

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Czasem robimy w schronie kastracje, przed oddaniem psiaka. Wtedy wiadomo, rzesza bezdomniakow nie powieksza sie!
Bardzo bysmy chcieli aby kazdy pies/suka byl kastrowany/sterylizowany! Powinno byc to robione z "urzedu"...
Elik, jak bedzie pewny juz domek zrobimy wszystko aby Kapselkowi uciachali jajka (zeby tylko sie nie dowiedzial, co ja tu wypisuje!) :)

Nie martw się, w razie czego biorę wszystko na siebie :evil_lol:
Jeśli trzeba będzie zachęcić schron do wykonania kastracji przed wydaniem Kapselka, to zaproponuj jakąś kwotę za ten zabieg. Myślę, że to powinno ich skusić. Na pewno zbierzemy potrzebne fundusze :)
Ale czy opieka weterynaryjna w tym schronie jest na tyle dobra, że można powierzyć im wykonanie tego zabiegu bez obaw ?

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Tak Elik, weta maja dobrego, mozna mu zaufac jak i P. kierowniczce, ktora pozniej przejmuje opieka w szpitaliku.

Jeśli tak jest, to może nie ma co czekać, tylko zaproponować żeby za jakąś może nie wygórowaną opłatą ciachnęli mu klejnoty. Z której strony, jakby na to nie patrzeć, czy zostanie w schronie, czy będzie adoptowany, będzie to z korzyścią tak dal psiaka, jak i dla schronu, a i dla nas dogomaniaków także.
Gdyby każdy psiak był sterylizowany, czy kastrowany nie byłoby problemu bezdomnych psów.
Każdy wysterylizowany, czy wykastrowany psiak to zmniejszenie o dziesiątki, a na przestrzeni dłuższego okresu może i o tysiące sztuk rzeszy bezdomnych psów.

Posted

Rozmawialam juz z Gisellka nt kastracji, jedna Pani, ktora dzwonila byla zainteresowana wlasnie ciachnietym pieskiem.
Dlatego bedziemy sie starac zalatwic zabieg w schronie :) Wczoraj Pani kierowniczka mowila, ze jacy ludzie byli nim zainteresowani, moze wroca.
Kapselek wczoraj nawet nie wyszedl do mnie :) taki zmarzluch!

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Rozmawialam juz z Gisellka nt kastracji, jedna Pani, ktora dzwonila byla zainteresowana wlasnie ciachnietym pieskiem.
Dlatego bedziemy sie starac zalatwic zabieg w schronie :) Wczoraj Pani kierowniczka mowila, ze jacy ludzie byli nim zainteresowani, moze wroca.
Kapselek wczoraj nawet nie wyszedl do mnie :) taki zmarzluch!

To dobre wiadomości. Spróbuj drążyć sprawę kastracji i informuj co w temacie się dzieje.
Jeśli będą potrzebne finanse, pozbieramy i wpłacimy na konto schronu.

Posted

Witajcie! Kapselek piesio o prześlicznych, madrych ślepkach. Zakochać się i umrzeć :loveu:. Dlaczego nikt go jeszcze nie przygarnął :placz:? Ile on ma lat i jak trafił do ochronki dla opuszczonych. U nas w azylu kastrują o ile mi wiadowmo za darmo wszystkie stworzenia, które tu trafią. A jak stworek jest jeszcze za młody to uzgadniają termin kiedy z nim podjechać na zabieg z wystawionym dowodem wzięcia z azylu. Tak było z piesem wziętym w rodzinie, też terierkowatym. Trzymam kciuki za Kapselka, ludzi nie mam co pytać bo jak zdecydują się na futerko do kochania to podjadą do naszego na miejscu azylu pełnego też serduszek do kochania. Za daleko poprostu mieszkam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...