Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

mru napisał(a):
Ewa, jakie odnotowałaś wpłaty na Idolka? :)i ile wydałaś ostatnio i nie ma tego na pierwszej?


No właśnie weszłam na konto, bo o 11:30 jeszcze nic nie było i mogę napisać to, co wiem od piątku, ale dopiero w tej chwili jest na moim koncie:-)
Idolek dostał..... 350 złotych od Ani F.!!!!!!!!! Bardzo serdecznie dziękujemy!!! Wiem, że ta kasa zostyala uzbierana w firmie, która opiekuje sie też Stefanem z budowy. To wspaniały gest i jesteśmy za nirgo bardzo wdzięczni!!!

A wydatki z puli kasy zebranej powiększyły się o wpisany przeze mnie kilka postów wyżej Trilac za 14,50 zł.

Żeby nie było tak słodko, mam tez smutniejsze wiadomości... Na Gagarina rentgen taki, jaki musi mieć Idolek można zrobić dopiero we wtorek 2 marca o godzinie 18. Zapisałam go, ale może jest nadzieja, że wcześniej naprawią rentgen na SGGW. Zapisałam na Twoje nazwisko Mru do dr Smolaka i podałam Twój telefon.
No i cena mnie podłamała, bo będzie to ok. 250 zł. Badanie trwa około godziny i jest robione przy głupim jasiu. Do tego lekarze potrzebują zobaczyć jego wyniki badań krwi. Mamy te stare sprzed około miesiąca, myślę więc, że trzeba zrobić kolejne, tym bardziej, że i tak niebawem miały byc robione. Chciałam poczekać aż skończy antybiotyki, ale nie wiem co teraz robić... Pieniądze oczywiście Ci prześlę, bo dzięi tej ostatniej wpłacie, mamy trochę odłożone. Martwi mnie jednak, że to dopiero za 8 dni. Na SGGW nie wiedzą, kiedy rtg będzie działał. Mam dzwonic w środę i pytać. Może rzeczywiście warto zapytac twojego weta na Sadybie o termin i koszt?

Posted

Weszłam na pierwszą stronę, policzyłam i wszystko się zgadza;-) W tej chwili mam dla Idola 494,50 zł, Ty Mru masz 100 zł. Czyli Idolek ma 594,50 na leczenie:-)
BARDZO DZIĘUJEMY RAZ JESZCZE WSZYSTKIM DARCZYŃCOM!!! Zarówno tym "gotówkowym", jak i rzeczowym. Wasza pomoc jest bezcenna, pomaga ratować wspaniałego psiaka, który bardzo cieszy sie z tego, że żyje.

A dzisiaj na spacerze Idolek usiłował wejść na sunię z cieczką. Myślałam, że padnę ze śmiechu, kiedy Pani E. odciągając go tłumaczyła mu "Idol, zejdź z niej, będzie Cię potem kręgosłup bolał i łapy będą Ci się rozjeżdżały" Staruszek - zbereźnik;-)

Posted

dzis będę wiedziała na kiedy możemy do Lancetu jechać na to RTG
tylko Idolek MUSI być na czczo

jesli chodzi o jutro to Paweł pracuje jakimś popołudniem... kurcze! środa ew. nie będzie za późno?

Posted

Ewa Marta napisał(a):
A dzisiaj na spacerze Idolek usiłował wejść na sunię z cieczką. Myślałam, że padnę ze śmiechu, kiedy Pani E. odciągając go tłumaczyła mu "Idol, zejdź z niej, będzie Cię potem kręgosłup bolał i łapy będą Ci się rozjeżdżały" Staruszek - zbereźnik;-)


Natury nie oszukasz... co tam łapy i kręgosłup! :diabloti: Ładna panna, to się pierś wypręża i... wesołe jest życie staruszka - gdzie stąpnie, zakwita mu dróżka i świat doń się śmieje: ha ha
W starym ciele młody duch - tak trzymaj IDOL!:loveu:

Posted

Ewa Marta napisał(a):


A dzisiaj na spacerze Idolek usiłował wejść na sunię z cieczką. Myślałam, że padnę ze śmiechu, kiedy Pani E. odciągając go tłumaczyła mu "Idol, zejdź z niej, będzie Cię potem kręgosłup bolał i łapy będą Ci się rozjeżdżały" Staruszek - zbereźnik;-)

Tlumaczenie Pani Eulalii i proba dotarcia z powaznymi argumentami do Idola jest rozbrajajace:):):)

Posted

Ewa Marta napisał(a):
[FONT=Calibri]Troszkę się czuję samotna na wątku Idola, ale w końcu weekend i „normalni” ludzie spędzają czas w rodzinnym gronie[FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT] Jestem pewna, że zawitacie tu w poniedziałek.[/FONT]


Z przyjemnością wpadam i czytam co nowego, ale weekend miałam więcej niż pracowity (dlatego dopiero teraz zaglądam). Z niedzieli na poniedziałek nie spałam, robiąc ilustracją na dziś. Uh, było ciężko. O 6 rano miałam kryzys i myślałam, że zasnę przed kompem.

Wspaniałe zdjęcia!!! Muszę przyjechać i poznać Idola. Chłop ma charakter, a sądząc z przygody z sunią, prawdziwy z niego mężczyzna ;P Wyraźnie ma ogromne pokłady sił witalnych XD

Zawsze czytam co nowego słychać na wątku, choć to prawda, że jak na razie żadko coś piszę. Ale jestem jak najbardziej z wami w walce o Idolka (nawet o kupkę :)). Będę się starać wpłacać na niego kasę regularnie lub wtedy kiedy będzie bardzo cienko.
Mam nadzieję, że rentgen przyniesie w miarę możliwości dobre wieści. Trzymam kciuki.

Ciocia Ala zawsze ma celne teksty, a i dowcipne :D Złoty człowiek.

Posted

Iga_Maya napisał(a):
Z przyjemnością wpadam i czytam co nowego, ale weekend miałam więcej niż pracowity (dlatego dopiero teraz zaglądam). Z niedzieli na poniedziałek nie spałam, robiąc ilustracją na dziś. Uh, było ciężko. O 6 rano miałam kryzys i myślałam, że zasnę przed kompem.

Wspaniałe zdjęcia!!! Muszę przyjechać i poznać Idola. Chłop ma charakter, a sądząc z przygody z sunią, prawdziwy z niego mężczyzna ;P Wyraźnie ma ogromne pokłady sił witalnych XD

Zawsze czytam co nowego słychać na wątku, choć to prawda, że jak na razie żadko coś piszę. Ale jestem jak najbardziej z wami w walce o Idolka (nawet o kupkę :)). Będę się starać wpłacać na niego kasę regularnie lub wtedy kiedy będzie bardzo cienko.
Mam nadzieję, że rentgen przyniesie w miarę możliwości dobre wieści. Trzymam kciuki.

Ciocia Ala zawsze ma celne teksty, a i dowcipne :D Złoty człowiek.


Iga, ta sunia, to Hexa:-)
Musisz koniecznie poznać Idola, jestem pewna, że zachwycisz się nim tym bardziej, że Ciocia Ala (wiem, że tak do niej mówiciele mnie się bardzo podoba jej imię Eulalia) mówiła, że jesteś wrażliwa na krzywdę zwierząt. Opowiadała mi też o plakacie, któy dawno temu zrobiłaś i który zdobił puszki z datkami dla zwierząt;-)
A teksty ma rzeczywiście celne, bo jest niesłychanie inteligentną osobą. Lubię rozmowy Pani Eulalii z Panem Wojtkiem Zimińskim na górce. Spacerujemy z psami, a oni stale debatują o polityce:-)

Posted

oh znam nawet osobiście :(

Ewa napisała mi dziś, że Idolek cały czas kaszle i że może by mu od razu zrobić rtg klatki piersiowej
moim zdaniem nie ma na co czekać, skoro on tak kaszle i to nie przechodzi... :(
poza tym to zawsze jeden głupi jaś mniej...

dowiadywaliśmy się o ceny rtg na Sadybie
premedykacja 50 zł.
każde zdjęcie 60 zł
i ew. konsultacja 60 zł.

do tego jeszcze trzeba zapytać o tę klatkę piersiową

jesteśmy umówieni na jutro na 18

Idolek nie może od rana nic jeść

Posted

Powiedziałam Pani Eulalii, że musi być na czczo. Dostanie tylko maleńką kuleczkę z puszki z lekami. Wyskoczę dzisiaj z pracy i zabiorę Idola na wizytę kontrolną. On rzeczywiście kaszle mimo brania 8 dzień antybiotyku. Tak niestety wyglądają przewlekłe, wcześniej nie leczone sprawy. Możliwe, że kurację trzeba będzie przedłużyć...
Zapytam co z tym prześwietleniem klatki. Wet mówił, że trzeba je robić, ale mieliśmy się wstrzymać jakiś czas. Skoro Idol będzie mial jednak podanego jasia, może warto zrobić to od razu. Wet nawet tak chciał, ale zdawał sobie sprawę z ograniczeń finansowych...

A ten nasz facet dzisiaj cuda wyczyniał na górce:-) Wdzięczył się do cieczkowej suni jak jakiś młodziak (mimo, że jajeczek nie ma, co zostało stwierdzone na USG) Jak weszłam na górkę, Pani E. wołała z daleka. "Niech go Pani weźmie, nie daję rady, a jak go zdejmuję z Hexy, to mnie gryzie" Wzięłam gościa na ręce, piszczał ostro, ale byłam twarda. W końcu się opanowal i nawet buziaka dostałam:-) Potem jeszcze trochę pochodził, na szczęście spokojnie. I na szczęście to ostatnia cieczka w domu Pani Eulalii, bo sunia niebawem zostanie wysterylizowana.

Posted

Wróciłam z wizyty kontrolnej i dostałam skierowanie na rtg klatki piersiowej w pozycji bocznej. Wet chce zobaczyć co mu tam w płucach gra, ale wiele wskazuje na to, że płuca płucami, ale Idolek ma problemy z tchawicą:-( To schorzenie występuje często u staruszków, tchawica powoli zapada się i powoduje duszenie się... Nie ma na to leku, jest operacja, ale wykonuje się ją u psów młodszych. Kosztuje ponad 3000 zł i Idol raczej nie ma szans i z racji finansów i z racji wieku na nią. Coś jednak można robić, dawać leki rozkurczające mięśnie prązkowane (może pokręciłam?)

Waga nadal 9,4 kg, temperatura wzrocowa 38,5 stopni. Stan ogólny dobry, tylko napięcie łapek i mocne ich trzęsienie, no i kaszel świadcza o tym, że nie jest tak idealnie. Wet powiedział, że mały może zjeść minimalne śniadanko przed 9 jeśłi jaś ma być o 18. Może więc Pani Eulalia poda mu kilka ziarenek, zeby było mu raźniej, kiedy inne psiaki będą wsuwały swoją porcję.

Idolek byl super grzeczny, w kolejce czekałam.... godzinę. Przyszła Pańcia, która kupiła dziecku szczeniaczka, a dopiero potem zaczęła myśłeć co trzeba z nim robić. Musiała więc zostac przeszkolona od podstaw... Idolek w tym czasie troszkę dreptał w korytarzu, ale większość czasu przesiedział na kolanach i pozwalał się przytulać, głaskac po pięknym łebku i całować.

Za dzisiejszą wizytę zapłaciłam 20 zł, mam rachunek i proszę Cie Mru o dopisanie do wydatków z puli zebranej na moim koncie.

Posted

W sumie jak sądzę nie najgorzej. Najważniejsze, że jest wesoły, że chce mu się żyć:-) A jak wita gości w domu... przepycha się przez całe stado i koniecznie chce być pierwszy:-)

Posted

no pewnie , jest najważniejszy , ma się rozumieć ;)
ma domek i ukochaną Panią , wszystko w najlepszym porzadku
i ciocia Ewa Marta przychodzi aby wycałować biały pysio:loveu:
ech ..fajne jest zycie staruszka:multi:

Posted

mru napisał(a):
dowiadywaliśmy się o ceny rtg na Sadybie
premedykacja 50 zł.
każde zdjęcie 60 zł
i ew. konsultacja 60 zł.

do tego jeszcze trzeba zapytać o tę klatkę piersiową

jesteśmy umówieni na jutro na 18


Wygląda na to, że to będzie i tak taniej niż na gagarina albo SGGW. Bo na Gagarina zaśpiewali 250 zl za same biodra i kręgosłup:-( Tu rozumiem, że dwa zdjęcia (w dwóch projekcjach) kosztują 120 i 50 premedykacja. Jeśłi to będzie bez konsultacji, to rozumiem, że opis dostaniemy?
No i Mru... najważniejsze. Jak przekazać Ci pieniądze? Czy wolisz przed, czy po zdjęciu? Do ręki, czy na konto? Wezmę do pracy 200 zł, żeby w razie czego móc Ci je dołożyć do tej stówy, którą masz od Ellig na rtg. Daj znać jeśli chcesz je jutro...

Posted

kasę najlepiej przelewem - po rtg :) powiem ile dziś zapłaciłam

szkoda, że jadł rano :( na Sadybie powiedzieli, że kategorycznie na czczo ponieważ będzie w narkozie...
ja przepraszam, że tak o tym mowie, ale wiecie mój pies udusił się mi na rękach po głupim jasiu właśnie
zadusił się i bardzo przy tym cierpiał - wiem, bo widziałam to - leciałam z nim na rękach do weta ryczac jak dzieciak
u weta wsadzili mu rurke w gardło a i tak umarł...


z tym nie ma żartow
a mój Dymek był sporo młodszy od Idolka... i w lepszym stanie :( zero problemów z oddychaniem... cóż
kilka minut i nie ma psa.


każde zdjęie 60 zł (nie wiem ile im tam wyjdzie, są trzy pozycje chyba?) plus premedykacja 50 i bez konsultacji. zobaczymy ile wyjdzie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...