gusia0106 Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 [quote name='Ewa Marta']Będzie go brał tydzień i już zamówiłam lek w aptece. Odbieram w poniedziałek, bo już są gotowe do odbioru...[/QUOTE] Oj, to się spóźniłam... Jakbyście jeszcze potrzebowali to daj znać. Quote
Ewa Marta Posted March 7, 2010 Author Posted March 7, 2010 Gusiu, będe wołać jakby co:-) Dziękuję!! Ellig, on z dnia na dzień staje się pewniejszy siebie, spokojniejszy o swoją pozycję, ale nadal przekochany!!! Pani Eulalia z dumą opowiadała, jak dzisiaj rano zaczepiał jedną sunię do zabawy:-) Quote
Nutusia Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 [quote name='Ewa Marta']Pani Eulalia z dumą opowiadała, jak dzisiaj rano zaczepiał jedną sunię do zabawy:-)[/QUOTE] A jaki jest miniasty! :) Idol filozof - spokój, zaduma i lekkie zdziwienie w oczętach! :) Quote
Ewa Marta Posted March 8, 2010 Author Posted March 8, 2010 Wykupiłam dzisiaj Idolkowi zamówione leki. Niestety za Ursocam zapłaciłam 104,31 zł, a za chomadil 9,81. W sumie wydałam 114,12 zł. Dołożyłam do jego konta 20 zł i w ten sposób Idolek jest na plusie 3,95 zł. Mru, wyczyść skrzynkę PW, bo nie mogę wysłać rozliczenia:-) Quote
kmurdz Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 deklaruje wplaty na kochanego staruszka. dajcie prosze znak gdzie przelew zrobic. napiszcie prosze maila, bo nie odnajduje potem odpowiedzi i sie gupie w tym wpisach. dziekuje! [email protected] lub 607 397 557 Quote
Ewa Marta Posted March 8, 2010 Author Posted March 8, 2010 [quote name='kmurdz']deklaruje wplaty na kochanego staruszka. dajcie prosze znak gdzie przelew zrobic. napiszcie prosze maila, bo nie odnajduje potem odpowiedzi i sie gupie w tym wpisach. dziekuje! [email protected] lub 607 397 557 Ogromne dzięki kmurdz!! Zaraz wyślę Ci maila z danymi do przelewu. Jak tylko pieniądze dojdą na konto, napisze o tym na wątku, a Mru dopisze wpłaconą kwotę na pierwszą stronę wątku Idolka:-) Quote
Ewa Marta Posted March 10, 2010 Author Posted March 10, 2010 Pusto tu u Idolka:-( Kmurdz też się nie odzywa i na koncie nic nie przybyło:-( Nie widziałam dzisiaj Malucha, bo na spacer z psami poszedł mój TZ. Zajrzałam więc tutaj popatrzeć na ten piękny pyszczek. Co ja zrobię, że bardzo się z nim zżyłam:-) Quote
Nutusia Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 Ewa Marta napisał(a): Co ja zrobię, że bardzo się z nim zżyłam:-) Nic... Na miłość ponoć nie ma lekarstwa! :) Quote
figa33 Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 a ja przeczytałam dziś takie fajne zdanie ,że pies chory jak czuje się kochany to mobilizuje wszystkie siły aby zdrowieć pomyślałam o Idolku , przecież miał być uśpiony , a on w domowym ciepełku pokazał ,że się nie da choróbskom kochany pysio Quote
Ewa Marta Posted March 10, 2010 Author Posted March 10, 2010 figa33 napisał(a):a ja przeczytałam dziś takie fajne zdanie ,że pies chory jak czuje się kochany to mobilizuje wszystkie siły aby zdrowieć pomyślałam o Idolku , przecież miał być uśpiony , a on w domowym ciepełku pokazał ,że się nie da choróbskom kochany pysio Coś w tym, Figa jest:-) Myślę, że ważne jest też to, że Idolek ma obok inne psy. One go mobilizują do tego, żeby dawać radę i nie poddawać się:-) Poprawiłam dzisiaj mój wcześniejszy post odnośnie karmy nerkowej, która została. Pisałam, że zostało 6 kg, a przecież Idolek zjadl cały jeden worek i pozostały 3 kg. Czekam na wytyczne, komu mam ją przekazać:-) Quote
figa33 Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 w sumie to nie wiem dla kogo może być ta karma może dać znać na wątku oddam/przyjmę karmę ,ze jest wolne 3kg do odbioru w W-wie? dla Szydłowca też jest akcja zbiórki karmy , tylko ,ze ta jest specjalistyczna , może lepiej choremu zwierzęciu Quote
Ewa Marta Posted March 10, 2010 Author Posted March 10, 2010 figa33 napisał(a):w sumie to nie wiem dla kogo może być ta karma może dać znać na wątku oddam/przyjmę karmę ,ze jest wolne 3kg do odbioru w W-wie? dla Szydłowca też jest akcja zbiórki karmy , tylko ,ze ta jest specjalistyczna , może lepiej choremu zwierzęciu Możemy chwilkę poczekać, karma ma dobrą datę ważności, u mnie nie zginie, a za moment znajdzie się jakaś bida z chorymi nerkami i będzie jak znalazł:-) Quote
figa33 Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 pewnie ,że tak tyle tych psiaków ale mnie to cieszy ,ze Idolek lepiej ze zdrowiem , tfu , tfu inne życie w niego wstąpiło Quote
Ewa Marta Posted March 11, 2010 Author Posted March 11, 2010 Reid napisał(a):do gory Idola Z wielką radością informuję, że właśnie wpłynęła wpłata od Reid. Idolek dostal 30 zł!!! Bardzo serdecznie dziękuję:-) Stan finansów Idola na dziś, to +33,95:-) Quote
Nutusia Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Ewuś, tylko mu nie mów, że się boisz myszy, bo stracisz autorytet! :) Quote
Ewa Marta Posted March 11, 2010 Author Posted March 11, 2010 Nutusia napisał(a):Ewuś, tylko mu nie mów, że się boisz myszy, bo stracisz autorytet! :) A u kogo ja go mam Nutusiu:-) No boję się i nic nie mogę z tym zrobić... Quote
Ellig Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Ewa Marta napisał(a):A u kogo ja go mam Nutusiu:-) No boję się i nic nie mogę z tym zrobić... Ewa ja Ciebie bardzo prosze....U mnie masz szacunek:) Bo za stara jestem na autorytety:cool3: Quote
Nutusia Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Ellig napisał(a):Ewa ja Ciebie bardzo prosze....U mnie masz szacunek:) Bo za stara jestem na autorytety:cool3: A u mnie masz wszystko, co tylko chcesz - bez względu na mój wiek! :) Quote
Ewa Marta Posted March 12, 2010 Author Posted March 12, 2010 Dziewczyny, ja żartowałam przecież:-) Wprawdzie autorytet mam tylko u mojego kochanego Samika, ale zawsze to coś;-) Zostałam dzisiaj obszczekana, a następnie zaatakowana oczyszczonymi z kamienia zębiskami naszego małego, niewinnego białaska:-) Idolek nauczył się, że powitanie ze mną oznacza dostanie czegoś dobrego. A dzisiaj, w ramach odchudzania mojej suni, nie poczęstowałam psiaków na powitanie smakołykiem. Wziełam malucha na ręce, wytuliłam, dałam buziaka i postawiłam na ziemię. A ten na mnie:-) Stanął w rozkroku i dawaj szczekać:-) Kiedy schyliłam się, żeby go pogłaskać, otworzył pyszczek i szukał smaczka:-) W końcu się złamałam i wyciągnełam go z saszetki. Idolek capnął go razem z moim palcem tak mocno, że rozwalił mi palec:-) Po czym pobiegł (tak kochani, POBIEGŁ) sobie dalej zostawiając mnie totalnie zaskoczoną:-) Oczywiście wszystko mu od razu wybaczyłam, tak się ucieszyłam z tej jego żywotności:-) To najpiękniejsza nagroda - widok biegnącego, pełnego energii psiaka, który stał nad grobem:-) Nie wiem ile mu los dał jeszcze życia, ale z całą pewnością jest ono w tej chwili szczęśliwe, w miarę bezbolesne i godne:-) Za to wszystkim Wam kochani bardzo dziękujemy!!! Quote
Nutusia Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Ewa Marta napisał(a):Idolek capnął go razem z moim palcem tak mocno, że rozwalił mi palec:-) Po czym pobiegł (tak kochani, POBIEGŁ) sobie dalej zostawiając mnie totalnie zaskoczoną:-) Skandal! To, że odchudzasz swoją Sunię nie oznacza, że Idol ma się obejść smakiem! Słusznie Cię obszczekał! :) Baaaaaardzo się ciesze, że tak umie postawić na swoim! Quote
Ewa Marta Posted March 12, 2010 Author Posted March 12, 2010 Nutusia napisał(a):Skandal! To, że odchudzasz swoją Sunię nie oznacza, że Idol ma się obejść smakiem! Słusznie Cię obszczekał! :) Baaaaaardzo się ciesze, że tak umie postawić na swoim! Ja się poprawię Psze Pani.... :-) Quote
Nutusia Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Ewa Marta napisał(a):Ja się poprawię Psze Pani.... :-) No! I to właśnie chciałam usłyszeć! Jakby co, Idol, pamiętaj że to JA Ci to załatwiłam! :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.