Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Ewa Marta napisał(a):
Najlepsze zostawiłam na koniec:-) Z Panią Eulalią. Tutaj czuję się najbezpieczniej...




Wszystkie zdjecia piekne.....Z Pania Eulalia....Wzruszajace:)

Posted

mru napisał(a):
aaale to ostatnie boskie (to z języczkiem;))! :) hahahahahaha


Zdążyłaś obejrzeć zanim porobiłam poprawki i to z języczkiem wrzuciłam do kolejnego postu:-) Ale rzeczywiście jest boskie:-) Miało byc zdjęcie portretowe, ale Idolek jak zwykle pchał się na kolana:-)

Posted

Ellig napisał(a):
Wszystkie zdjecia piekne.....Z Pania Eulalia....Wzruszajace:)


Mnie też wzrusza ta ich zażyłość:-) I spokój Idola, który wie, że ktoś go pokochał. Najważniejsze, że swoją opiekunkę ma 24 godziny na dobę obok siebie.

Posted

Śliczniutki i kochany pieszczoch:-) A ja jak wariat pękam z dumy czytając te wasze pochwały Idolka:-) Oj skradł mi serce ten maluch...

To jeszcze ostatnie i uciekam spać, żeby zdążyć na spotkanie z Idolem rano;-)

Posted

jak zdrówko dopisuje , to najważniejsze !:loveu:
czytam o Idolku naprawdę z przyjemnością
i muszę tu nadmienić ,że zaczynam uważać imię Rudolf za szczęśliwe , bo to już drugi staruszek o tym imieniu , który znalazł cudowny domek ( co napawa mnie szczęściem:loveu:)
a nie wspomnę o moim osobistym Rudolfie , więc no jak mogę nie mieć sentymentu do tego imienia:cool3:
choć muszę wam powiedzieć ,że nie wiem dlaczego ale , innym ono się nie podoba:evil_lol:
np. tamten Rudolf otrzymał teraz imię Kiciunio i o dziwo bardzo do niego pasuje...:lol:

Posted

Widziałam dzisiaj Idolka, jak biegał sobie na spacerze:-) Ucieszył się nawet jak mnie zobaczył. Musiałam wprawdzie dojść i schylić się, żeby mnie zobaczył, czy wyczuł, ale wyraźnie zaczął mruczeć, merdać ogonkiem i nadstawiać się go drapania za uszkiem. Jest z doskonałej formie, apetyt ma niesamowity, a dodawanie małej ilości karmy z puszki dla nerkowców spowodowało zmiane kupek na bardzo ładne.
Wczoraj Idolek pokazał w domu kto tam rządzi. Kiedy skończył jeść zostawiając odrobinę i odszedł od miski, podeszła do niej Nastia i chciala za niego dokończyć jedzenie. Ruszył na nią z awanturą, taką, że prawie się pogryzły:-) Nic sie nie stało, ale Idol jasno określa w domu, co jest nietykalne, a jest to jego podusia przy kaloryferze i miska... Myśleliście na początku, że taki się z niego zrobi hojrak?

Miałam dzisiaj ogromną przyjemność poznania osobiście Ellig, którą odwiedziłam w jej domu. Ma urocza sunię i sama jest przesympatyczną osobą, tak więc przegadałyśmy dłuższą chwikę. Dostałam od niej dużo fajnych rzeczy dla pani Eulalii, za co bardzo dziękuję:-)
Jeśli Idol będzie mógl w najbliższym czasie przejść z karmy dla nerkowców na karmę podtrzymującą po wyleczeniu nerek, to mam dla niegio 3 kg karmy. Jeśli nie będzie mógł, z pewnością dostanie ją jakiś potrzebujący inny pies.

Posted

Dzisiaj będzie troszkę mniej radośnie... Idol zaniemógł na łapy..... Zaczęło się na spacerze - stanął i nie chciał dalej iść. Pani Eulalia wzięła go na ręce i zaniosla do domu, gdzie położył się i nie chcial wstawać. W ciągu całego dnia niewiele chodził, do ogródka zszedł tylko raz, choć normalnie domaga się częstego wychodzenia. Schodki sprawiały mu duża trudność. Kiedy byłam u niego pół godziny temu ożywil się, chodzil dobrze, ale nie wiemy, czy to się nie powtórzy. Jeśli jutro nadal będzie ograniczal chodzenie, zabierzemy go do lekarza, żeby zobaczył co to może być.
Nie zmieniło to jednak jego nastawienia do przytulania, bardzo się łasi i domaga pieszczot, głaskania i całowania pięnego łebka. Jutro po południu dam znać co z jego tylnymi łapami. Trzymajcie kciuki, martwi mnie to bardzo:-(

Posted

figa33 napisał(a):
ale co to może być?..teraz solą bez umiaru chodniki , ale raczej w domu już byłaby poprawa
niedobrze..
trzymam kciuki aby to była chwilowa niedyspozycja..


To nie sól, a raczej jego problemy z trzęsącym sie tyłem. Jutro prawdopodobnie w naszej Boliłapce będzie Pan doktor neurolog, którego też dobrze znamy i ufamy mu obie z Panią Eulalią. Poprosimy go o badanie neurologiczne, może coś pomoże. Chyba, że Idolek wstanie jutro i będzie się dobrze czuł.
Wczoraj Pani Eulalia miała gości i Idol podchodzil do każdego, był bardzo towarzyski... Może się chłopak przeforsował? Mam taką nadzieję, że pokochałam tego psiaka bardzo i zależy mi na tym, żeby jego życie było komfortowe na ile się da. Tak wspaniale się ostatnio czuje, widać, jak odżył, jaki jest wesoły..... Będzie dobrze, musi być!!!

Ellig napisał(a):
Trzymam kciuki, biedny Idol.
Bardzo wspolczuje tez Pani Eulali, wyjatkowa osoba i opiekunka.
Dziekuje Ewa Marta za wszystko co robisz:)


Zgadzam się, pani Eulalia jest kimś wyjątkowym, przynajmniej dla mnie:-) Traktuję ją troszkę jak Rodzinę...
A robimy Elu wspólnie, gdyby nie Wasza tutaj pomoc, byłoby dużo trudniej. Pani Eulalia bardzo dziękuje Ci za prezenty dla niej i dla psiaków!!! A jak się ucieszyła z książki:-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...