furciaczek Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 majqa napisał(a):Matko jedyna, to masz używanie Furciaczku... :-( Kwestia przyzwyczajenia, zreszta zdazaja sie tez zabawne sytuacje np: Podchodzi Pan policjant i mowi P- To pitbull Ja- Nie, to nie pittbull P- jak nie pitbul jak widze ze PB ja- to nie jest PB i mam na to dowody P- to jak nie PB to co w takim razie Ja- ciulala, tylko bezpapierowa dlatego tak wyrosla Sie rozesmial, pomizial i sobie normalnie pogadalismy...bezcelowe jest mowienie od razu ze Fur to CC bo na cos takiego slysze ze niema takiej rasy wiec trzeba podstepem dotrzec do nich aby zrozumieli hihi Quote
malibo57 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Eee...Co masz na mysli, mówiąc, że nie znaja takiej rasy? Nie przyjmuja do wiadomości, ze istnieje? Nie widzieli?Nie słyszeli? Bo, ze nie czytali, to jestem pewna:evil_lol: Quote
furciaczek Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Tu CC sa malo popularne ( dzieki Bogu), wieksza czesc spoleczenstwa nie wie o istnieniu tej rasy, w KC (tutejsze ZK) tez niema a to jest rownoznaczne z tym ze nie istnieje hihi Quote
obraczus87 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Bubulec szuka DT na okres 6 miesiecy!!!!!!!!! :) Quote
majuska Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Buba nie ma czipa, ale akurat to jest do wykonania w miarę bezproblemowego, nie? Quote
Reno2001 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Czip to w ogóle kwetsia chwilki. najlepiej byłoby od razu wyrobic książeczkę i poprowadzic szczepienie. Cholercia, gdzie szukac tego DT??? Quote
Emigrantka Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 Komp mi wczoraj domowy padl - buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu :( Ide nadrabiac Bube...... a zanim pojde, cos w stylu postu Furciaczka 501...w typie... Wsioadam do autobusu z moja krowa Kierowca - Z psami nie mozna Ja - To pies przewodnik, w czasie szkolenia, pokazac papiery? (ruch reka do pustej kieszeni....) Kierowca - Alez nie, nie potrzeba, przepraszam Ogolnie to walec prawda bo z psami MOZNA ale.. nie kazdy kierowca wiec albo ma humor albo jak zobaczy moje 39 kg futra to mu rece na kierownicy dretwieja..... hehehe Tu nie ma obowiazku kagancy nawet fiu fiuuuuuuu A Ty Furciaczek wal ze to Italian Mastif ;) oni sie i tak nei znaja ;) Quote
Emigrantka Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 Dobra - chyba nadrobilam... Ufffff Dzieki wszystkim za pilnowanie kwatku jak mi rzeczy martwe (komp) na drodze staja bleeeeeeeeeeeee Dzisiaj biore z pracy CHLOPA do domu - do tego kompa znaczy sie ;) Potrzebuje LUDZIA ktory przetrzyma mi MOJA Bube u siebie na okres max 6 miesiecy za rozsadna cene. Ludzia ktory bedzie w stanie zaopiekowac sie Bubulcem w domu (zadne kojce) na ten czas, zabrac ja do DOBREGO weta na przeglad (bede tu potzebowala komplet jej wynikow z Polski, moj wet bedzie sobie tlumaczyl, dobrego weta mamy, Rudolf ma na ime heheheh dusza chlopina), wyrobic Bubie paszport. Najlepiej w okolicach Torunia - skad to do mnie dowiezie Bube ciotka Furciaczek - samochodem oczywiscie (uklony w strone ciotki Furciaczek) na mieciutkiej podusi z kokardka na kolanach cala droge jak krolewne. BO JEJ SIE NALEZY 1) Chip - Furciaczek, czy lepiej zeby zachipowali od razu na mnie Bubulca zeby nie trzeba bylo zmienic? Na moje nazwisko i adres tutaj czy jak? 2) DT w Polsce - moze to glupio zabrzmi ale.. chcialabym zeby Bubulec byl u kogos w mieszkaniu. U mnei bedzie w mieszkaniu wiec nie chcialabym zeby miala stres ze schroniska do domu z "wchodz wychodz kiedy chcesz bo mamy podworko", do mnie do mieszkania "Buba, zrywaj duuuuupe z wersalki, idziemu na spacerek" 3) Kasa - nie moge wstrzymac moich deklaracji na kilka (;)) psow z Dogo (no chyba ze znajda DT) wiec uczciwie tu napisze ze byloby mi ciezko placic za jakis drogi tymczas dla Buby. Ppmozcie wiec prosze znalezc cos w miare .... no.... jak cos sie znajdzie to bede wtedy myslec czy dam rade. 4) Formalnosci w Polsce - widze ze Furciaczek tu czuwa to da znac co i w jakiej kolejnosci potrzeba, dzieki 5) Transport Buby ze schroniska do tymczasu - bede zebrac tutaj....wiem ze pomozecie Bubulec, trzymaj sie panna.... jeszcze troszeczke tylko.... Ktos maila ktorego wyslalam do schroniska wczoraj czytal...(o 7.17 wieczorem) ale nie odpisal :( Quote
Emigrantka Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 Dobra, zauwazylam teraz to: Temat: buba Od: mtoz Data: Wt Lutego 9 2010, 7:56 pm Pani Agnieszko dostałem meila od Emigrantki z Anglii i pisze że chce zabrać Bubę do Anglii. Najpierw chce ją umieścić około 6 miesięcy na tymczasie aby porobić wszystkie badania potrzebne do wyjazdu.Chyba wyrażę zgodę. Ja odpowiedzi na mojego maila nie dostalam.... Nie wiem co myslec o tym "chyba" - nie chce niz zalatwiac na wyrost przez to wlasnie "chyba". Wiec chyba nei mam wyjscia tylko czekac az kierownik sie zdecyduje i to chyba zmieni sie - a niech ta Buba jedzie do tejk Angli ;) W chwili obecnej, przy "chyba" nie widze zadnej mozliwosci angazowania ludzi w organizacje czegoklowiek? To mam czekac? Jak dlugo? Czekam na decyzje - na odpowiedz na mojego maila na poczatek .... Quote
Becia66 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Wróciłam własnie od weta z moja sunią i podpytałam jak on załatwia takie adopcje do Anglii bo załatwia. A więc jednocześnie zakłada czipa i szczepi na wściekliznę. Po 21 dniach pobiera krew i wysyła do Idexxu do Berlina bo taniej. Koszt przesyłki wraz z kurierem / samolot/ to 200zł. Do Puław kilkadziesiąt zł drożej bo kurier jest opłacany osobno. Czip + szczepienie na wściekliznę = 40 + 20zł = 60zł. Po 2-3 tygodniach przychodzi wynik i potem te 6 miesięcy......Nie dopytałam tylko czy te 6 miesięcy to od dnia szczepienia czy badania krwi. No a teraz własnie - gdzie Buba ma sie podziać przez te 6 miesięcy. Proponuje żeby sie zastanowic nad nowym hotelikiem u DIF - sunia mieszka w pokoju, znam DIF i mogę ją gorąco polecić tylko tania nie jest ale myslę że tyle ciotek kibicuje Bubie na wątku, że dałoby się jakoś uzbierać tę sumę. DIF ma hotelik k/Warszawy, samochód i oferuje pomoc przy załatwianiu róznych spraw w związku z wetem. Tylko tam jest podwórko i to duże więc nie wiem co z przyzwyczajaniem Buby do takich warunków bo emigrantka pisze, że wolałaby do mieszkania. Tylko sobie tak dywaguje, może inne ciotki mają jakies propozycje. Quote
furciaczek Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 6 mies od daty pobrania krwi, jesli sucz byla szczepiona niedawno to nie trzeba czekac tych 21 dni od tego szczepienia- to jest po to by poziom p.cial odpowiednio wzrosl po szczepieniu. A paszport ile? Ok 50zl chyba tak?? Quote
Reno2001 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Emigrantka napisał(a):Dobra, zauwazylam teraz to: Ja odpowiedzi na mojego maila nie dostalam.... Nie wiem co myslec o tym "chyba" - nie chce niz zalatwiac na wyrost przez to wlasnie "chyba". Wiec chyba nei mam wyjscia tylko czekac az kierownik sie zdecyduje i to chyba zmieni sie - a niech ta Buba jedzie do tejk Angli ;) W chwili obecnej, przy "chyba" nie widze zadnej mozliwosci angazowania ludzi w organizacje czegoklowiek? To mam czekac? Jak dlugo? Czekam na decyzje - na odpowiedz na mojego maila na poczatek .... Emi-Kierownik po prostu podpytał nas w ten sposób, jak my widzimy ta adopcję ;) Wiesz, do Anglii żaden pies ze schroniska jeszcze nie jechał, więc stąd jedynie to "chyba" Quote
Emigrantka Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 Becia/Furciaczek - dzieki bardzo za wiadomosci i oferty pomocy. Napisze uczciwie - nie stac mnei na oplacenie 6 miesiecy u DIF za 450 plus karma. Mam za duzo deklaracji na psy z Dogo a nei moge ich zostawic. Nie mowiac juz o moich innych finansowych sprawach. Musze znalezc dla Bubu cos taniej. Niestety. Na te 6 miesiecy. Wywalaja mnei wlasnie z pracy - spoko, teraz tylko bo podle sie czuje i kazali mi spadac do domu do lozka.... Pisze to tylko dlatego ze nie wiem co z kompem w domu ....dopiero pozno wieczorem ktos ma przyjsc zobaczc go jak mnei dzisiaj wieczorem nie bedzie to znaczy ze nie mam kompa. bede wtedy dopiero rano... Buuuuuuuuuuuu Quote
Emigrantka Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 Reno - wyslac kierownikowi pocztowke z krolowa? :) Spadam bo mnie wywalaj, podobno strasznie wygladam.... Buuuuuuuuuuuuu Quote
Ulka18 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Wywalaja mnei wlasnie z pracy Jesoo, jak to przeczytalam, to az mnie zmrozilo. Dobrze, ze to z powodu choroby i strachu przed zarazkami. Nie wiem co myslec o tym "chyba" - nie chce niz zalatwiac na wyrost przez to wlasnie "chyba". Emigrantko, to dla Kierownika wielkie zaskoczenie. Wejdz w jego skora, ma kilkaset psow roznej urody, w tym Bube, takiego zwyklego grubego kundelka tyle lat w schronisku. Buba nie chciala sie wczesniej pokazac, nie miala nawet galerii na stronie. A teraz ruch, zamieszanie, latamy do niej ile sie tylko da, zdjecia, filmiki, no i DOM U CIEBIE W UK. To dla niego szok. Bedziemy z Halcia w sobote w schronisku, to pogadamy z Kierownikiem. Na Kasie do USA sie zgodzil, to i z Buba nie bedzie problemow :p Quote
Ra_dunia Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Ja tez miałam stan przedzawałowy przy "wywalają mnie właśnie z pracy..." Tak mi się marzy, żeby jakiś dogomaniak się zlitował i Bubę wziął do siebie. W końcu ona ma już dom! Przecież nie będzie na DT w nieskończoność zostawiona bez wsparcia... To wyjazd do Anglii widzę, że jest łatwiejszy niż do Szwecji :) Podeślijcie ją gdzieś do Poznania ;) u nas czipują za darmo i mam namiary na super wetki, które na pewno wszystkie sprawy wyjazdowe by sumiennie załatwiły. (tylko, że sama wiem jak i w poznaniu trudno o tymczas :( ) Quote
eloise Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 mój mąż powiedział kategoryczne NIE na tymczas. Nie spodziewałam się po nim niczego innego, ale nawet nie udawał, że się zastanowi. Mam nadzieję, ze przeczyta, że napisałam to na forum i ze będzie mu wstyd :mad: bo ja też myślę, ze dogomaniacki DT byłby najlepszy ;) Quote
malibo57 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Hotel dla Buby by sie znalazł, ale z domowym DT troche potrwa. To nie jest proste. Wydzwaniam, gdzie się da. Quote
majqa Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Dziewczyny, napiszcie, a propos Poznania, do BeaBono. Nie chodzi mi o wrobienie BB (choć tam, by było suni, że...ja pierdziu) ale chodzi mi o to, by pomogła poszukać domu kalibru swojego (chodzi mi o jakość opieki). Druga osoba, napiszcie i do niej to Ajula (ta sama bajka z prośbą), kolejna jkp, następna Smyku. Quote
Ra_dunia Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Słuchajcie - tak się wczytuje w przepisy i tam nic nie ma, o tym, że musi przez 6 miesięcy być poza schroniskiem. Przez 6 miesięcy nie może opuszczać terenu Unii Europejskiej... Rozumiem jednak w pełni, że lepiej żeby ten tymczas jak najszybciej był. Ale macie fajnie, że badania już po 2 -3 tygodniach od szczepienia. Ja muszę czekać co najmniej 120 dni jednak nie później niż 365. Wrrrr.... tu sobie poczytałam: http://abc.onet.pl/9303,1464206,,wyjazd_do_wielkiej_brytanii,kontent.html Quote
majqa Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 W te pędy piszcie do Renata5, prawdopodobnie dziś wyadoptuje jednego ze ślepaczków (dom sprawdzony i jest max), może ulitowałaby się nad Emi i Bubą!!!!!!! Warunki - łooooo yesooooo, trudno o lepsze niż u Reni. Quote
majqa Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Dziewczyny z tego wątku mają numer do Reni: http://www.dogomania.pl/threads/179154-PILNE-A-lepy-przytulak-w-potrzebie-po-wypadku-Ma-2-dni-DEKLARACJE-PILNIE-POTRZEBNE Quote
majqa Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Rano jeszcze nie było wiadomo, czy Tadzik od niej wyjedzie, teraz jest cynk, że tak. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.