Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Yesooo, pomóż, szlag mnie trafi (kompiku wracaj), na cudzym kompie gie mogę oglądnąć. :-( Ale... śmigiełko w ruchu już mnie uradowało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dobiłaś mnie Domiś. On jest do wiecznego zacałowania, zakochania, zadręczenia sobą, za....za...za...
Jestem, i to przez Was, chora na Championa... :-( Bosz...jak on by się cudnie komponował obok Joli...:-(
Idę umrzeć....

Posted

Sama nie wiem czy pociekły mi łzy radości....,że on ma WAS przekochane opiekunki ....czy z obrazu krzywdy tego cudnego ,nieopisanie wdzięcznego stworzenia,które już mimo wszystko :-( liże dobrą rękę i całym sobą ufa i dziękuje człowiekowi,który go ratuje...

Ten film powinien być obowiązkowy na każde dobranoc już dla dzieci,żeby może wreszcie wyrosło pokolenie ludzi wrażliwych i z wyobraźnią o bólu :-(

Posted

Wiecie co... on tak jakby ... zacząl mieć nadzieję w tych oczach?
Ma zupelnie inne spojrzenie... zapalila mu się iskierka nadzieji.!
Brawo dziewczyny!

Posted

Ma takie zdziwienie, zdumienie w oczkach. :-) Oj, musi mu się trafić domeczek marzeń, nie tyle jego marzeń (bo bida chyba nie wie, że może być inaczej niż dotąd), co naszych.

Posted

To zdjęcie pokazuje jakie kochane sa zwierzaki i jak nam ludziom daleko do ich szczerosci i bezinteresownosci.
Tylko skrzywdzony przez człowieka psiak, potrafi zaufać jeszcze raz człowiekowi. Dać jeszcze jedną szansę i nie bezgranicznie mu zaufać.



Trzymam kciuki za pieska i życzę mu samych pomyślnosci w NR!

Posted

Kana napisał(a):
Wiecie co... on tak jakby ... zacząl mieć nadzieję w tych oczach?
Ma zupelnie inne spojrzenie... zapalila mu się iskierka nadzieji.!
Brawo dziewczyny!


majqa napisał(a):
Ma takie zdziwienie, zdumienie w oczkach. :-) Oj, musi mu się trafić domeczek marzeń, nie tyle jego marzeń (bo bida chyba nie wie, że może być inaczej niż dotąd), co naszych.


On tak patrzy i jest bardziej ożywiony tylko wtedy, gdy mam jedzenie w ręce:placz::-(
W innym czasie leży spokojnie w pontoniku i nie wstaje, jest na prawdę bardzo osłabiony.. Sami zobaczcie na zdjęcia wyżej, to istny szkielet... Boże, ile ten biedak musiał w swoim życiu wycierpieć:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...