zula131 Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 majqa napisał(a):Gadałam z Gonią. Nie zna jeszcze wyniku operacji. Czyli jednak był zabieg... Trzymaj się, chłopaku! Quote
GoniaP Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 Dziewczyny, nie było żadnego zabiegu, były powtórne badania. Czekam na relację lekarza. Quote
majqa Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Wobec tego, ja musiałam źle zrozumieć Gonię. Przepraszam czytających. Quote
Awit Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Właśnie przeczytałam, że ma ciało obce w układzie pokarmowym:-( Biedny, może z głodu zjadł coś, byle zapełnić żołądek Quote
GoniaP Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 [FONT=Arial]Jestem po rozmowie z wetem Champa... Na dzisiejszym rtg wet nie stwierdził obecności wczorajszego cienia sugerującego istnienie ciała obcego w jelitach. Prawdopodobnie Champ to wydalił w wymiotach lub kale. Widać było jedynie treść w żołądku i silnie zgazowane jelita na całym przebiegu. Wet wrócił do pierwszych zdjęć, na których widoczne były ok. 7cm złogi kostne w jelitach i w żołądku. Masakra :( Prawdopodobnie te kości pokaleczyły żołądek i jelita, stąd wymioty i ból przy ich większym obciążeniu. Dziś te wymioty to było raczej "ulewanie". Poza tym pies je z apetytem , jeżeli nie zje na raz za dużo to nie wymiotuje, merda ogonem na widok michy i na spacerze ... normalnie się wypróżnia i ma miękki brzuch. W wymiotach nie ma krwi ani "fusów". Zostały mu dziś podane leki osłaniające jelita i żołądek, oraz leki stymulujące perystaltykę - jutro będzie wnikliwie obserwowany po jedzeniu. Niestety lekarz sądzi, że "pokaleczone" jelita nie muszą być jedyną przyczyną odruchu wymiotnego po przeładowaniu żołądka treścią większa niż 100 ml...choć jest szansa że to jedyna przyczyna. Jesli wymioty nadal będą się utrzymywać będą badania przede wszystkim przełyku i hormonów tarczycy. Lekarz nie wyklucza innych schorzeń. Ponadto pojawił się zielonkawy wyciek z nosa... Champ jest na surowicy, więc prawdopodobnie to pochodna wymiotów - i to jutro będzie obserwowane. Najbardziej martwię sie tym, że wiemy "coś", ale tak naprawdę nie wiemy nic. A życie Champa nadal jest zagrożone :( [/FONT] Quote
Helga&Ares Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 [video=youtube;ChqA-zhFblk]http://www.youtube.com/watch?v=ChqA-zhFblk[/video] :(:(:(:(:( Quote
__Lara Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 O ludzie, ile ten pies jeszcze musi przejść :( Quote
GoniaP Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 A tu jeszcze parę zdjęć z odwiedzin innej ciotki i innego wujka. Quote
Kana Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Czy on nie ma coś nie tak z penisem? Na większości zdjęć ma go wysuniętego. Czy to po prostu radość ? :) Quote
majqa Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Dobre pytanie. Domiś, Goniu, może ma to samo, co Remik? Quote
__Lara Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Kana napisał(a):Czy on nie ma coś nie tak z penisem? Na większości zdjęć ma go wysuniętego. Czy to po prostu radość ? :) Jeszcze by tego brakowało.... :( Quote
zula131 Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 W pierwszym poście Gonia napisała, że Champ ma wypadnięte prącie. Nie znam się, ale pewnie jest jakaś przyczyna tego stanu i pewnie to wymaga leczenia. Quote
__Lara Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Ja też..... straszne. Tyle bólu i cierpienia w jednym ciele... Quote
GoniaP Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 Helga&Ares napisał(a):Majga, co dolega Remikowi? Jak to co? Jest napaleńcem :painting: Quote
Asior Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 i chyba ma go dość mocno zaognionego :roll: Quote
GoniaP Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 Skoro nikt nie ma nerwowej głupawki jak ja, żegnam się na dziś. Chyba wezmę sobie tabletkę na sen, bo wczorajszą noc miałam absolutnie do tyłu... Jedna z nocnych wizji to glisty psie zamiast włosów na głowie mojego TZta :evil_lol: Jest tu jakaś wróżka? A może psychiatra? Czarno siebie widzę za 100lat :diabloti: Zasypiając będę wysyłała dobre fluidy Champowi, proszę wszystkich o to samo.... Quote
majqa Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Tsha Ci egzorcysty!!! ;-) Wypocznij Goniu. Koniecznie. Quote
LILUtosi Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 To można trochę operacyjnie poprawić, ale bidak na razie za słaby. Mogło być tak że dobierał się do jakieś pannicy a właściciel suczki siła go odciągał, bił, i tak mu zostało. Mogło też być tak że jako reproduktor się tak wyeksploatował. Quote
Gosia Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Z tego, co wiem, to prącie się schowało, tak bywa. Wiec tu akurat chyba dobrze jest. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.