Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[FONT=Arial]Jestem po rozmowie z wetem Champa...

Na dzisiejszym rtg wet nie stwierdził obecności wczorajszego cienia sugerującego istnienie ciała obcego w jelitach. Prawdopodobnie Champ to wydalił w wymiotach lub kale. Widać było jedynie treść w żołądku i silnie zgazowane jelita na całym przebiegu.
Wet wrócił do pierwszych zdjęć, na których widoczne były ok. 7cm złogi kostne w jelitach i w żołądku. Masakra :(
Prawdopodobnie te kości pokaleczyły żołądek i jelita, stąd wymioty i ból przy ich większym obciążeniu. Dziś te wymioty to było raczej "ulewanie". Poza tym pies je z apetytem , jeżeli nie zje na raz za dużo to nie wymiotuje, merda ogonem na widok michy i na spacerze ... normalnie się wypróżnia i ma miękki brzuch. W wymiotach nie ma krwi ani "fusów".

Zostały mu dziś podane leki osłaniające jelita i żołądek, oraz leki stymulujące perystaltykę - jutro będzie wnikliwie obserwowany po jedzeniu.
Niestety lekarz sądzi, że "pokaleczone" jelita nie muszą być jedyną przyczyną odruchu wymiotnego po przeładowaniu żołądka treścią większa niż 100 ml...choć jest szansa że to jedyna przyczyna. Jesli wymioty nadal będą się utrzymywać będą badania przede wszystkim przełyku i hormonów tarczycy. Lekarz nie wyklucza innych schorzeń.
Ponadto pojawił się zielonkawy wyciek z nosa... Champ jest na surowicy, więc prawdopodobnie to pochodna wymiotów - i to jutro będzie obserwowane.

Najbardziej martwię sie tym, że wiemy "coś", ale tak naprawdę nie wiemy nic. A życie Champa nadal jest zagrożone :(
[/FONT]

Posted

Kana napisał(a):
Czy on nie ma coś nie tak z penisem?
Na większości zdjęć ma go wysuniętego.
Czy to po prostu radość ? :)


Jeszcze by tego brakowało.... :(

Posted

Skoro nikt nie ma nerwowej głupawki jak ja, żegnam się na dziś. Chyba wezmę sobie tabletkę na sen, bo wczorajszą noc miałam absolutnie do tyłu... Jedna z nocnych wizji to glisty psie zamiast włosów na głowie mojego TZta :evil_lol: Jest tu jakaś wróżka? A może psychiatra? Czarno siebie widzę za 100lat :diabloti:
Zasypiając będę wysyłała dobre fluidy Champowi, proszę wszystkich o to samo....

Posted

To można trochę operacyjnie poprawić, ale bidak na razie za słaby. Mogło być tak że dobierał się do jakieś pannicy a właściciel suczki siła go odciągał, bił, i tak mu zostało. Mogło też być tak że jako reproduktor się tak wyeksploatował.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...