KrystynaS Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Tyle bym chciała powiedzieć, ale nie mogę :placz:, nie mogę :placz:. Nie dziś!!! Quote
Akrum Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Żegnaj Franeczku kochany... ;(;(:( teraz będzie już tylko dobrze, nic nie będzie bolało, nic nie będzie dokuczało... Biegaj szczęśliwie za TM ['][']['] Quote
haliza Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Nie myślałam, że tak szybko odejdziesz :-(, wiedziałam, że nie jest dobrze ale zawsze jest nadzieja :shake:, choroba jednak Cię zabrała :-(- Bądź szczęśliwy, i pamiętaj o domku z którego odszedłeś ..... Quote
Szarotka Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Przyszlam pozegnac sie z Franiem :(:( Quote
azalia Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Żegnaj pieseczku,bądź szczęśliwy na zawsze. Quote
KropeczkaJ Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Franiu kochany biegaj szczęśliwy w innym świecie.... :( Quote
wojtuś Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Biegaj, Kochany biegaj po tęczowym świecie, po chmurkach, po obłokach..... Quote
bea100 Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Ajlii, Jubu...nie mogę spać, myślę o Was najcieplej... Quote
magdyska25 Posted December 22, 2011 Author Posted December 22, 2011 Wojtuś- doszła do mnie Twoja wpłata 10 zł. dla Franula. Pozwól, że dodam ją do pozostałych wpłat. Robię rozliczenie bazarku, które robiłam dla Frania....po świętach miał być kolejny dla psiaka.....oj Franio, Franio.....pewnie już spotkałeś Jasia i moje wyjątkowe schroniskowce. Niech będzie Wam tam dobrze! Quote
feliksik Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 o BOże weszłam szybko bo tytuł zmieniony - Franusiu, tak mi przykro Quote
magdus84 Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 [quote name='malibo57']Franio odszedł. Zasnął - widać taką podjął decyzję jego organizm. Maja jest w rozpaczy. Spędziła dziś z Franiem cały dzień, nie opuszczając go nawet na chwilę. Franio poczuł się lepiej po powrocie Jubu, wstał, przeszedł się po salonie. Potem położył się i...zasnął. Tak, jakby czekał na Jubu, chciał, żeby oboje byli przy nim, bo oni go kochali. Umarł w Domu - śpij spokojnie, Malutki:( Maja, Jubu trzymajcie się dzielnie.. Dziękuję Wam za opiekę nad starowinką, bardzo! Franio umarł godnie, bez bólu, otoczony ciepłymi sercami...żal ściska gardło.. Jedyne co cieszy, że na koniec swego smutnego życia zaznał dużo dobra od ludzi:(:(:( :( Quote
Katcherine Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 Tak mi przykro. Trzymajcie sie jakos. Quote
Monika z Katowic Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 Żegnaj dzielny Franusiu . :(:(:( Quote
danka4u1 Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 Dostałam od osoby spoza Dogo taką wiadomość z prośbą o zamieszczenie na wątku Frania. Tyle nas było tutaj u Franeczka, tyle osób odwiedzało Go, chociaż nie pozostawiało śladu tych odwiedzin, ale gorące serca zawsze towarzyszyły Franeczkowi. Żegnaj Franiu. "Franiu...Skarbie nasz kochany...byłam u Ciebie codziennie...równo 2 lata temu dowiedziałam się o Tobie...i od tej chwili stałes się moim nieodłącznym przyjacielem..Walka o Ciebie nie była łatwa, ŚWIĘTA 2009 SPĘDZIŁEŚ SAMOTNIE W SCHRONISKU, GLODNY (bo nie umiałes wtedy jeść ze skrzywioną głowką...a psy Ci nie dały)...to były ostatnie Twoje święta samotne...kolejne już spędziłeś z człowiekiem..Miałam taka nadzieję, że i te święta przeżyjesz szczęsliwie...:(:( Strasznie mi smutni o źle.. Chcę krótko napisac, że KOCHAM CIĘ, NIE ZAPOMNĘ I ŻEGNAM..z nadzieją, ze kiedyś, tam się spotkamy...FRANIU....FRANIU...:(:(... Quote
ranias Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 Franuś, piesek ze skrzywioną główką..... Quote
Energy Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 ranias napisał(a):Franuś, piesek ze skrzywioną główką..... Mam przed oczami tą przekrzywioną główkę:-( Quote
ajlii Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 Nie już nami Franusia... smutno, pusto, cicho... Nie ma tego małego cienia, który ciągle mi towarzyszył... I wiecznie kręcił się pod nogami, tak jak kiedyś napisała Magdyska - gdzie nie spojrzysz, tam Franio... Ciągle budzę się w nocy z myślą, że trzeba zmienić "wartę" u Frania, zobaczyć jak się czuje, jak oddycha. W poniedziałek jeszcze byliśmy w lecznicy, na zdjeciu rtg. Franio źle oddychał, gazował się... ale dreptał sobie po gabinecie, dał się oglądać, zbadać. Rozmawialismy z lekarzem, że damy radę, że Franio spędzi z nami jeszcze sylwestra... Jeszcze siedziałam z Nim w nocy z wtorku na środę, zapowiadała się ciężka noc. Ale była dobra dla Frania... Spał spokojnie do rana. Rano obudził się, powiedział Jubu że chce Mu się pić, że jest wyspany i gotowy witać nowy dzień. Potem spędziłam z Franiem cały dzień razem... Czuł się dobrze, sam wstawał, chodził po pokoju, po troszku jadł, tulił się... wierzyłam że idzie ku dobremu... Wrócił Jubu z podróży... Franio przywitał go, koniecznie chciał wstać. Poszli razem na spacer po pokoju... ostatni spacer. Potem położył się... i oddychał już bardzo spokojnie... już wiedzieliśmy... Franuś odszedł nam na rękach, głaskany i tulony, aż Jego serduszko przestało bić... po prostu zasnął... Smutno... pusto... brakuje mi Frania... Quote
KrystynaS Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 Ajlii, Jubu dziękuję Wam za to że Franio miał u Was dom przez swoje ostatnie miesiące życia (pies nie zna pojęcia hotelik, DT, dla niego to był Jego dom, w którym był szczęśliwy u boku swojego człowieka) za opiekę każdego dnia i każdej nocy za ogromną troskę o Jego zdrowie za wizyty u lekarza ale przede wszystkim za to, że mieszkał w domu że mógł towarzyszyć Wam w kuchni, w pokoju, że 'gdzie nie spojrzysz tam Franio' że spał obok Was że chyba pierwszy raz w życiu widział przystrojoną choinkę i bardzo mu się podobała że mógł żyć życiem codziennym Waszego domu Myślę, że te krótkie kilka miesięcy u Was to to dopiero było Jego życie, którym się cieszył, które sprawiało Mu radość. Te parę miesięcy było dla Niego ważniejsze niż całe kilkanaście lat przedtem. Bardzo Wam dziękuję Franiu a Ty piesku kochany ... dlaczego już :-(. Odpoczywaj za Tęczowym Mostem Quote
danka4u1 Posted December 25, 2011 Posted December 25, 2011 Dla wszystkich, którzy odwiedzają Frania... http://youtu.be/O3H4zsSKzNM Quote
Guest Elżbieta481 Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 Wiesz Franulek..Przypomniał mi sie pewien utwór-pewien wiersz...Chciałabym Tobie te słowa dedykować-choć trochę je zmieniłam: ,,pełno psów-a jakby żadnego nie było.. Twą maleńką duszyczką tak wiele ubyło.. ----------------------------------- Kiedy odchodzicie psinki to wraz z Waszym odejściem kawałki naszych serc też odchodzą..Umieramy wraz z Wami-choć żyjemy nadal.. Kocham Ciebie piesku.. Elżbieta Quote
majqa Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 Żegnaj Maleńki... ... Ajlii, Jubu, dziękuję... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.