al'akir Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 zerduszko napisał(a):O, to super! A pudelki szybko zarastają? mój pies miał ostatnio kołnierz przez 10 dni bez przerwy, jak ściągnęłam mu to dredki dookoła miał, rozczesałam wszystko , a szczotka cała we włosach była:-o. Tam gdzie było zapinanie to miał właśnie placek taki łysawy, ale po paru dniach zarosło. A Supełek ma tam czerwoną skórę? zerduszko a jak tam z wydatkami na niego? jedzenie , wet? Żeby nie było tak , że sama z tym zostaniesz. Quote
al'akir Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 ogon, tzn chodzi Ci o strzyżenie czy długość? Quote
coronaaj Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Dzieki cioteczkom z Cieszyna za wyrwanie Supelka ze schronu....:loveu:zerduszko do ciebie to nie mam slow....duza buzka..masz duuuuuze zrduszko....zdjecie kapitalne...te lysienia to moze niedoczynnosc tarczycy ...czy mial morfologie wszystko w badaniach wyjdzie...co powiedziala wetka na te lysienia...przydalby sie po swietach dermatolog...najwazniejsze, ze Supelek spedzi swieta w cieplym domku....ja dzisiaj jade do Poznania z kurduplami...:razz: znowu problem z postem Quote
Energy Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 GPooLCLD napisał(a):ogon, tzn chodzi Ci o strzyżenie czy długość? pomponik:cool3: długość to zależy czy był obcięty u szczeniaka, rodowodowym się na szczęście nie obcina... Pudliszon na pewno szczęśliwy:loveu: Quote
zerduszko Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Na razie nie poniosłam większych kosztów (poza hektolitrami wody) hihihi ;) Dziś idę wykupić żel do oczka, ale to pewnie nieduży wydatek. W jednej aptece wczoraj nie było, a nie miałam czasu jeździć i szukać. Zadzwonie do Kasi, która go wiozła, to dopytam odnośnie wyłysień. Badań nie miał robionych, tylko przegląd. Do ściągnięcia kamień. Oczko jedno juz ładniejsze. O ogon pytam, jak to po ogoleniu powinno wyglądać. Supełek ma jak na obrazku D http://www.deficyt.wroclaw.pl/wzorzec.htm Brak słów to do niego, jaki on grzeczny, jak szybko się przyzwyczaił, rano wstał dopiero jak wszyscy wyleźli - póki moja suka spała, to on też. Bardzo lubi sunie, ale moja chodzi i warczy obrażona - to ją olał brzydko mówiąc ;) Quote
Zofija Posted December 23, 2009 Author Posted December 23, 2009 Jestem szczęliwa, że ta bidusia jest już w domku u serduszka- wielkie dzięki zerduszko i wszystkim, którzy wspierali wątek!!!!!! Quote
Jasza Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Strasznie sie cieszę!! I jeszcze się okazuje, że jest kochany i grzeczny - to jest najważniejsze! Z sierśćią i oczkami dojdzie do ładu szybciutko, przy takiej opiece, a jak ma charakter fajny, to już w ogole.. No normalnie nie mogę!! Jak się cieszę!:loveu::multi::loveu::multi::loveu: Quote
Laima Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 zeruszko, dobra kobieto! :) Jak się cieszę, że Supełek nie siedzi już w budzie, na zimnie. Mądry chłopak, z domu - można tylko gdybać, skąd on się wziął na ulicy... A były jakieś ogłoszenia w Cieszynie, że znaleziono psa? (tylko bez obroży/chipa jak dojść, czy zgłasza się właściciel?) Może on się zgubił jakiejś starszej osobie, może go ktoś na siusiu wypuszczał z domu? Kto wie, czy on zaraz po Świętach nie pójdzie do domu, ale - jeśli nie - to ja piszę się na 31.12. Podobno w Sylwestra mają się zacząć znów mrozy; dobrze byłoby go przewieźć "przed". No, jeśli go w ogóle oddasz. ;) Mam tylko nadzieję, że on nam kotów nie zje (mamy jeden pokój, cały zwierzyniec siedzi na kupie :p ). Quote
zerduszko Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 [quote name='Laima']Kto wie, czy on zaraz po Świętach nie pójdzie do domu, ale - jeśli nie - to ja piszę się na 31.12. Podobno w Sylwestra mają się zacząć znów mrozy; dobrze byłoby go przewieźć "przed". No, jeśli go w ogóle oddasz. ;) Oddam, oddam - muszę ;) Tez jestem za wcześniejszym terminem, żeby się za bardzo nie przyzwyczaił, tylko ciągle jestem chora (zwolnienie dostałam do 4.01) i nijak tego nie widzę :( Na morderce nie wygląda ;) |Sami zobaczcie :) Goła pupa ;) Sam się też potrafi ładnie bawić! Ale broda :lol: Quote
zerduszko Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Ależ figura! "Rzucaj ta piłę kobieto!" "Jestem, a teraz dawaj smaka ;)" Quote
Laima Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 zerduszko, no fajny jest, od razu odżył. :) Tylko Twoja sunia rzeczywiście nie ma najszczęśliwszej miny... Czy Ty jesteś w stanie sprawdzić, czy on nie goni kotów? Zapytaj groomera, ile by kosztowało strzyżenie - ja nie mam pojęcia, a faktycznie warto by go podstrzyc "po pudelkowemu". Quote
Onaa Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Supełek jest śliczny :). A jaką minkę ma słodką :). Laima, ja myślałam że pudlowatym to kotki nie przeszkadzają. Quote
Laima Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Dogo07 napisał(a):Supełek jest śliczny :). A jaką minkę ma słodką :). Laima, ja myślałam że pudlowatym to kotki nie przeszkadzają. No mam nadzieję, że nie przeszkadzają. Bo widzę, że to nie chora malizna jest, tylko dziarski chłopak. :) Quote
koosiek Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Śmieszny taki jest :) I chyba jednak większy niż miniatura? Quote
al'akir Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 wiecie co ja sobie myślę. Srebrne pudle wybarwiają się z czarnego na srebro w 2/3 roku życia ostatecznie. Może on jest młodszy? No chyba, że jest po prostu szary. Energy może znasz jakiegoś hodowcę na śląsku, coby doprowadził go do pudlowego wyglądu? Za taniej czy za free nawet. Quote
zerduszko Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Laima napisał(a): Tylko Twoja sunia rzeczywiście nie ma najszczęśliwszej miny... To jest ta bardziej towarzyska sunia :lol: Chyba już pisałam: on jest średni, taki tuż pod kolanko i bankowo ma mniej lat. Na koty to go jedynie mogę sprawdzić jak spotkamy jakiego na spacerze - ale to jest mało miarodajne. Moim królikiem bardzo sie interesuje, ale w takim normalnym znaczeniu, a już na pewno najmniej z dotychczasowych psów. Na początku zawsze jest a co to? a to biega? ;) ale potem siedzą razem i wszyscy żyją. Co do fryzury, to moim zdaniem nie ma sensu. Włos jest w fatalnym stanie. Trochę podgoliłam podwozie, przytnę resztę (maszynka zrobiła bzzzziuzzz) i poczekałabym jak odrośnie. Quote
zerduszko Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Laima napisał(a): Bo widzę, że to nie chora malizna jest, tylko dziarski chłopak. :) Też się czujesz oszukana tymi pierwszymi zdjęciami? ;) Ale za to jest spokojny i grzeczny! Quote
Energy Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Niestety nie znam śląskich hodowców:shake: Quote
Onaa Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Ale po co go na pudla robić, skoro on jest taki słoski i piękny jaki jest. I dobrze, że się okazało że to nie jakiś schorowany zniedołężniały psi dziadziuś ale żywy i radosny psiak :). W dobrym domku jeszcze wiele pięknych lat przed nim :). Quote
Jasza Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 [FONT=Book Antiqua]Jest piękny!!!!!![/FONT] Quote
Jasza Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Tylko te oczka zaropiałe...biedaczek.. Teraz już będzie tylko lepiej! Quote
Jasza Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 A kolor ma niesamowity. Jak niebo po burzy, przepiękny! Quote
Energy Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Przepiękne są srebrne pudliszony:p Dogo07 no można by go jednak zrobić na pudla, bo to pudel a one najładniej w swojej fryzurce wyglądają;) Quote
Jasza Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Ja też myślę, żeby go obciąć. Zobaczycie, że się stanie jeszcze piękniejszy. A odrastająca sierść będzie zdrowsza, ładniejsza, mocniejsza. Jak Frania którą zabierałam ze schroniska w postaci kłębka śmierdzącego futerka trafila pod niożyczki, to oniemiałam... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.