Dana i Muszkieterowie Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Zerduszko, mój smok też miał kiedyś przez dwa dni taką biegunkę i wymioty. Dostał u weta zastrzyk przeciwbólowy, leki osłonowe, apetytu nie miał, ale po troszeczku jednak jadł tego gotowanego kurczaka z ryżem i marchewką. Wychodziłam w nocy, budził mnie, tak bardzo bolał brzuszek, lało się po prostu, aż strzelało, dosłownie. Była bieda... Ta dieta jest skuteczna nawet u małych dzieci. Nasz wet zawsze powtarza, żeby przez kilka dni nie podawać karmy w przypadku sensacji żołądkowych. Quote
zerduszko Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Pisałam o antybiotyku. Dostał go od wetki z Cieszyna - ale nic osłonowo. To mnie zaskoczyło, ale ... to nie ja jestem wetem..... Zresztą mojemu kicjakowi też nie przepisują, a u takiego zwierza to bilet za TM. Na początku myślałam, że ta biegunka od antybiotyku. Co dokładnie dostał u weta dzis nie wiem. Mam kontynuować leczenie tym co już bierze, a do nich na zastrzyki. Wecie jak to z wetami jest - różnie. Żeby on ten ryż chciał chociaż jeść..... Quote
gonia66 Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 :(..................oj Supełku...zjedz prosze troszeczke chociaż....ale moze to i dobrze jak sie przeglodzi???Sama nie wiem:(..ilu wetow tyle opinii...to jest najgorsze..:( Quote
Dana i Muszkieterowie Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Zerduszko, osłonowo podawałam ludzki lek - Linex forte, jest w opakowaniu 20 tabletek, podawałam jedną dziennie. Można podać każdy lek o działaniu osłaniającym. Zawsze podczas antybiotykoterapii wet każe stosować także leki osłonowe. Quote
Energy Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Ja też podawałam ludzki probiotyk. Przy biegunce, wymiotach daję zawsze smecte, tylko jeśli dostają jeszcze inne leki to musi być przerwa ok 2 godzin między lekami. Tak jak przy doustnym antybiotyku i probiotyku, godzinna przerwa. Zerduszko czy mały cały czas wymiotuje i ma biegunkę? Żeby troszkę zjadł, Supełek nie wygłupiaj się psiaku... Quote
Zofija Posted December 25, 2009 Author Posted December 25, 2009 Bardzo mi przykro z powodu Supełka.... Nie wiem, czy mogę jakoś pomóc?????? Trzymam kciuki za Supełka Quote
Mameczka Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 zerduszko moze sprobuj z tym bialkiem co? mysle ,ze nie zaszkodzi a naszej ONce bardzo pomoglo kiedys jak duzo wymiotowala i nic nie jadla.My wlalismy strzykawka po troche.Trzymam kciuki mocno ,mocno. Quote
zerduszko Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Mameczka napisał(a):zerduszko moze sprobuj z tym bialkiem co? mysle ,ze nie zaszkodzi a naszej ONce bardzo pomoglo kiedys jak duzo wymiotowala i nic nie jadla.My wlalismy strzykawka po troche.Trzymam kciuki mocno ,mocno. A jeśli to nie zatrucie? Quote
Onaa Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 A może narazie nie kombinować, tylko poczekać do jutra , co kolejny vet powie. A narazie trzymać się zaleceń ? Jak psiak nie je to nic mu się nie stanie przed dzień czy dwa. Ale żeby pił, nawadniał sie. Quote
gonia66 Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Dogo07 napisał(a):A może narazie nie kombinować, tylko poczekać do jutra , co kolejny vet powie. A narazie trzymać się zaleceń ? Jak psiak nie je to nic mu się nie stanie przed dzień czy dwa. Ale żeby pił, nawadniał sie.szzcerze mowic tez jestem za tym.....bo sie boje ekperymentować...bo rzeczywiscie co, jesli to nie jest zatrucie..???:(..ale chyba to bialko by mu nie zaszkodzilo nawet gdyby nie bylo zatrucia...?? Quote
zerduszko Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Mi sie wydaje, że z nawodnieniem lepiej. Skura już ładnie się rozchodzi po uszczypnięciu. Komboinowac faktycznie się boję. Jak od tego znów zwymiotuje? On jest słaby. Quote
Mameczka Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 moze i racja ... a jak Twoja psina jadla cos bo pisalas ,ze odmowila sniadania? Quote
zerduszko Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 On pije, bo musi. Zmiksowałam mu ryz+marchewka+kurczak i troszeczkę pokarmiłam. Sam odmawia wszystkiego, nawet samego kurczaka. Quote
Energy Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 gonia66 napisał(a):Ale on pije??? Smecta nie jest stosowana tylko w zatruciach, ale jeśli się obawiasz to może jutro u weta zapytaj. Ja bym się chyba białka jednak troszkę obawiała. Dalej ma biegunkę? Zwymiotował co mu dałaś? Quote
gonia66 Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Energy napisał(a):Smecta nie jest stosowana tylko w zatruciach, ale jeśli się obawiasz to może jutro u weta zapytaj. Ja bym się chyba białka jednak troszkę obawiała. Dalej ma biegunkę? Zwymiotował co mu dałaś? NO wlasnie- kazdy z inna rada przychodzi i strach sie bac nawet naparwde...moim zdaniem trzeba czekac do jutra.. zerduszko..ale jak go nakarmilas troszke i nawodnilas to juz chyba ciut lepiej jest??A po tym jedzeniu jak on??Nie zwracal i nie mial biegunki???:( Quote
zerduszko Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Smecta jest dobra, bo uzupełnia ubytki elektrolitów. Pytałam weta, ale powiedział, ze zastrzyk dostał, to nie trzeba - tylko mam być jutro. Zjadł troszeczkę. Ja go dopajam na siłę strzykawką. Ale to było niedawno. Quote
Onaa Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Jak go brzuszek boli to pewnie i jeść się nie chce. A może to wychodzą dopiero z niego teraz te wszystkie wspaniałości schroniskowe, stres, niewłaściwe jedzenie. Quote
Mameczka Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Ja bym chyba jako takiego jedzenia na sile nie dawala.To moze lepiej tylko dopajaj woda z kilkoma ziarenkkami soli doslownie(jak juz pisalam sol zatrzymuje troche wode w organizmie) ew.rozgotowany ryz zmiksowany z marchewka ale bez kurczaka.Musze dzis juz uciekac .DOBREJ NOCY SUPELKU Quote
zerduszko Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Tracę nadzieję. Leci z niego woda, z dwóch stron. Patrzy na mnie smutno. Quote
Energy Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 zerduszko napisał(a):Tracę nadzieję. Leci z niego woda, z dwóch stron. Patrzy na mnie smutno. :shake::shake::shake: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Supełku, wytrwaj, proszę .... :modla: Dlaczego wet nie zdecydował się na kroplówkę ? Quote
zerduszko Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Dana - nie mam pojęcia. On prosi na dwór jak mu się chce. Mąż z nim właśnie poszedł. Quote
zerduszko Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Jeszcze takie zdjecia Supełka, jak on sobie śpi spokojnie. Gdyby tylko dał radę.... wszystko przed nim. http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Supe001-1.jpg Quote
Dana i Muszkieterowie Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Jak prosi, że chce wyjść, to dobrze. Czy jest możliwość podania wzmacniającej kroplówki w jakiejś czynnej dzisiaj klinice ? Jeśli tak bardzo z Niego leci, to może być ratunek dla Supełka.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.