Dana i Muszkieterowie Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 zerduszko napisał(a):Jeszcze takie zdjecia Supełka, jak on sobie śpi spokojnie. Gdyby tylko dał radę.... wszystko przed nim. http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Supe001-1.jpg Jaki ten Supełek jest biedniutki... Zerduszko, dziękuję, że się biedactwem tak zajmujesz :loveu: Quote
Onaa Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 zerduszko napisał(a):Tracę nadzieję. Leci z niego woda, z dwóch stron. Patrzy na mnie smutno. Strasznie smutne :(. Ale nie wolno tracić nadziei, tylko co robić, jak mu pomóc. Dzisiaj to pierwszy dzień tego tak ? A cokolwiek by się nie stało dalej, najważniejsze że nie jest sam. Czuje się kochany i potrzebny, napewno będzie walczył bo wie że teraz to już warto, jak ma sie dom i swojego człowieka. Bo przecież on nie wie, że to jego tymczasowy dom. Chociaż Zerduszko ciężko jest, i serce pewnie Cię boli jak nie możesz mu pomóc. Quote
zerduszko Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Niestety, u nas w święta i niedziele czynne tylko od 9-13. Poszli tylko na siku i zaraz chciał wracać :bigcool: Gdybyście miały jakieś sugestie, o co jutro jeszcze prosić oprócz kroplówki, to piszcie proszę. Ja nie mam doświadczenia. Dogo - pierwszy dzień, choć wczoraj nie miał zbytniego apetytu. Boli serducho okropnie, a to wszystko przez Ciebie ;) Quote
Onaa Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 A czy jak ma biegunke to jest tam krew ? Quote
Eriu Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Trzymam mocno kciuki :(. Mam nadzieję, że z tego biedak wyjdzie :(. Quote
Onaa Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 A czy jak ma biegunke to jest tam krew ? Quote
Onaa Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 A może w schronisku dostawał nieodpowiednie jedzenie, np kawałki kości, takie rzeczy potem mogą narobić kłopotów. Może konieczne będzie jakieś badanie brzuszka, nie wiem uSG czy coś podobnego. Quote
zerduszko Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Dogo07 napisał(a):A czy jak ma biegunke to jest tam krew ? Nie ma krwi. On sie chwilami ożywia, jak wróciłam ze spaceru, to przyszedł się przywitać, jak piskałyśmy piłką, to przyszedł sie "pobawić"...... czasem wstaje robi obchód i kładzie się spać. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Zerduszko, trzymam kciuki za Supełka, Ty też się trzymaj. :loveu: Jutro rano koniecznie wzmacniająca kroplówka z elektrolitami. Quote
al'akir Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 ale się porobiło:( Mam nadzieję, że to sensacje pokarmowe. Quote
gonia66 Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 dana napisał(a):Zerduszko, trzymam kciuki za Supełka, Ty też się trzymaj. :loveu: Jutro rano koniecznie wzmacniająca kroplówka z elektrolitami. TAk tak...koniecznie- jak najwczesniej rano sie da tą kroplowke trzeba mu dac..no i niech wenflon zaloza mu to w domku sama moze bedziesz mogla podawać jesli tak mozna....jeju....tak mi szkoda Supełka.....męczy sie biedaczek, ale jak pomysle, ze moglo go to spotkac w schronie..w samotności...to od razu robi sie lżej...z takim kochanym Aniołem- zerduszkiem- jestem o niebo spokojniejsza o Supełka....Trzymajcie sie oboje kochani do rana niedaleko- zaraz bedzie pomoc jakas....i będzie dobrze...musi byc dobrze......:) Quote
zerduszko Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 gonia66 napisał(a):Trzymajcie sie oboje kochani do rana niedaleko- zaraz bedzie pomoc jakas....i będzie dobrze...musi byc dobrze......:) To chyba będzie najdłuższe 6 godzin w moim zyciu. Straszne. Quote
gonia66 Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 zerduszko napisał(a):To chyba będzie najdłuższe 6 godzin w moim zyciu. Straszne. Ale ja jestem z Wami i o Was mysle kochani:):) Quote
gonia66 Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Aj..bo jak mam spac kiedy teraz cisza w domu, dogo wreszcie normalnie hula a wokol tyle biedy?? Jak Supełek??Spis spokojnie???Robil jeszcze teraz kooo??? Quote
zerduszko Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Wszyscy nie śpimy. Znów woda z niego leciała. A je siedzę i czytam, jakby to mogło cokolwiek pomóc. Najbardziej mnie martwi fakt, że leki nie zahamowały biegunki i wymiotów. Okropna ta choroba. Quote
gonia66 Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Jeju...a juz mialam nadzieje za e jest lepiej...dobra ja lece w takim razie na kolana:) Wolam o pomoc do Sw. Franciszka- w koncu On jest od tych spraw, więc mam nadzieje, ze nie śpi tak jak Wy i już sie postara o pomoc....NAlezy sie Supełkowi i Wam- bo jesteście przekochani...Supełek da radę....walczy i zwycięży...dla Was i dla nas też...wierże w to naparwdę....Oby do rana...teraz ważne zeby sie nie odwodnił..tego się boje najbardziej...ale to juz tylko 5 godzin zostało... Zerduszko- posylam wszystkie cieple mysli w wasza strone i naparwde ide wolać "Do Góry"....póki co nie widzę innego wyjścia.... Quote
Dana i Muszkieterowie Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Zerduszko, jak biedny Supełek ? Proszę, napisz.... Quote
malawaszka Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 mam nadzieję, ze dzisiejszy dzień przyniesie lepsze wieści :kciuki: Quote
zerduszko Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Dzisiejszy wet potwierdził diagnozę, a właściwie jej podejrzenie. Wypytałam czemu nie dostał wczoraj kroplówki: został nawodniony podskórnie. Dziś też tylko tak. Pytałam czy nie założy mu wenflonu i da kroplówkę do domu: nie ma potrzeby, pies został nawodniony. Dostała antybiotyki, leki p. biegunce, wymiotom, na wzmocnienie. Podobno wszystko. Wet jak go zobaczył, to pokręcił głową. Ale Supeł sam chodzi, wskakuje na łóżko, w nocy nawet sam pił. Aaaa - tajemnica Supełkowego smrodku rozwiązana. Quote
Ewa i flatki Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Jej, bida mała, myślę, że trzeba trzymać się zaleceń lekarzy, przegłodzić go, poić po dwie łyżeczki, ale często. Jesteśmy z Wami ! Quote
malawaszka Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 dziwny wet jakiś.... kurcze nawadnianie podskórne jest owszem ok, ale jak się nie da dożylnie - dożylne jest skuteczniejsze, no i to kręcenie głową - jakby nie chciało mu się powalczyć o tego psiunia a skąd smrodek? Quote
Dana i Muszkieterowie Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 zerduszko napisał(a):Dzisiejszy wet potwierdził diagnozę, a właściwie jej podejrzenie. Wypytałam czemu nie dostał wczoraj kroplówki: został nawodniony podskórnie. Dziś też tylko tak. Pytałam czy nie założy mu wenflonu i da kroplówkę do domu: nie ma potrzeby, pies został nawodniony. Dostała antybiotyki, leki p. biegunce, wymiotom, na wzmocnienie. Podobno wszystko. Wet jak go zobaczył, to pokręcił głową. Ale Supeł sam chodzi, wskakuje na łóżko, w nocy nawet sam pił. Aaaa - tajemnica Supełkowego smrodku rozwiązana. Leczenie nosówki obejmuje podawanie leków przeciwgorączkowych, antybiotyku, leków przeciwbiegunkowych. Konieczne jest odżywianie pozajelitowe i niwelowanie zaburzeń elektrolitowych, zawsze występujących przy wymiotach i biegunce. Bardzo ważne jest wzmacnianie układu immunologicznego, można zastosować jakieś preparaty immunostymulujące np Scannomune. Czy wiesz, Zerduszko, jaki to antybiotyk i co dostał jako nawodnienie oraz w jakiej ilości ? Podczas biegunki bardzo szybko dochodzi do odwodnienia i założenie wenflonu mogłoby być wskazane.... Quote
Mameczka Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Kurcze mialam nadzieje ,ze jest juz lepiej :( Troche glupio ,ze tylko podskornie mu dal.Ilez mozna dac podskornie plynu? Dozylnie dostalby z 250ml i sa rozne plyny , ktore dostarczaja elektrolitow i w ogole.No ale moze poprostu stwierdzil ,ze nie jest tak zle i dlatego tylko tak zareagowal? Mysle ,ze tego trzeba sie trzymac ;) Quote
Laima Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 O matko, dopiero teraz to wszystko przeczytałam. :( Nie znam się kompletnie na psach - jeśli jest analogia z leczeniem kotów, też dziwię się, że Supełek nie ma założonego wenflonu i nie dostał kroplówek z elektrolitami do domu. Dziwne. Zerduszko, kiedy znów idziecie do weta? Podaj mi swój numer konta. Będę mogła zajrzeć dopiero jutro. Oby się wyzbierał psiak. :( Strasznie bidnie wygląda. :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.