zerduszko Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Już wszystko z jutrem mamy dograne, transport do Krakowa najpewniej też. Ja już ostrzę nożyczki i maszynkę ;) moją potforzycę wywiozłam na wakacje trzydniowe. Quote
Laima Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 O, zerduszko, jaki transport do Krakowa? Na kiedy? :) Czekam na wiadomości jutro! Quote
zerduszko Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Tak jak pisałam 31 - ale nie znam jeszcze szczegółów. Jak bonsai będzie wiedziała, to dam Ci znać żebyście mogły się dogadać odnośnie odbioru psiaka itd. Może jak się go wykąpie, fryzurkę poprawi, obfoci, to znajdzie dom po świętach? Quote
Laima Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 [quote name='zerduszko']Tak jak pisałam 31 - ale nie znam jeszcze szczegółów. Jak bonsai będzie wiedziała, to dam Ci znać żebyście mogły się dogadać odnośnie odbioru psiaka itd. Może jak się go wykąpie, fryzurkę poprawi, obfoci, to znajdzie dom po świętach? ok :) dzięki Quote
gonia66 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Ale jestescie kochane cioteczki:):)SUpelek bedzie mial super dom- otoczony takimi Aniołami nie moze mieć innego losu:):) Quote
coronaaj Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Zofija napisał(a):Po tych wszystkich zabiegach będzie taki przystojny, ze tylko patrzeć jak wskoczy do nowego domku. Jesteście kochane , ze go bierzecie. Szkoda, ze nie ma ds, ale super, ze będzie w domu,a nie w budzie. Otoczony ciepłem, opieką i miłością! DS sie znajdzie nie martwcie sie,szukamy caly czas ale najwazniejsze Supelek nie moze byc w schronie...super ze jedzie do Krakowa... Jak go ostrzyzecie, wykapiecie kto nie chcialby takiego przystojniaka, 7-8 lat dla pudla to mlodzik....one zyja dlugo... Quote
Mameczka Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Jestescie wielkie naprawde. To co robicie jest przepiekne. Dobrze , ze mrozy tez juz puszczaja. Quote
Jasza Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 A jak to się stało, że ds zrezygnował? Dzwoniła do mnie wczoraj pani justyna z katowic w sprawie psa. Szuka dla siebie kudłaczka po przejściach. Chce, żeby był łagodny, wiek i płeć nie gra roli. Zaproponowałam supelka, okazało się, że pani już z kimś rozmawiala, potem wyjechała do mamy, nie miała nic na karcie i okazało się, że z adopcji nici, bo nie jest osobą godną zaufania. Czy to ta sama pani która miała zabrać supełka? Co się stało? Quote
al'akir Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 a ja myślałam, że on już dupkę grzeje od kilku dni :(... Quote
__Lara Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Jasza napisał(a):A jak to się stało, że ds zrezygnował? Dzwoniła do mnie wczoraj pani justyna z katowic w sprawie psa. Szuka dla siebie kudłaczka po przejściach. Chce, żeby był łagodny, wiek i płeć nie gra roli. Zaproponowałam supelka, okazało się, że pani już z kimś rozmawiala, potem wyjechała do mamy, nie miała nic na karcie i okazało się, że z adopcji nici, bo nie jest osobą godną zaufania. Czy to ta sama pani która miała zabrać supełka? Co się stało? Co??? może to nie o Supełka chodzi? Quote
leni356 Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 To nie ze mną rozmawiała. Ja miałam panią z Sosnowca, zgłosiła się do mnie w sprawie naszej Dajtusi z wątku kudłaczy. Ma już jedną pudelkę. Niestety okazało się że nie mieszka sama i rodzina (synowa) nie zgadza się na drugiego psa. Więc tamten to inny domek Quote
zerduszko Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Ale był chętny domek na Supełka w Katowicach? Quote
Jasza Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Pani z Katowic z ktorą rozmawiałam powiedziała mi wczoraj, że w sprawie srebrnego pudelka z cieszyńskiego schroniska który ma 7-8 lat rozmawiała w sobotę chyba albo w niedzielę z jakąś wolontariuszką. Myślę, że chodziło o Supełka. Quote
lika1771 Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 A co z piesiem jeszcze w schronie i jak sie ma czy z nim wszystko ok jak przetrwał te mrozy Quote
zerduszko Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Jasza a zerknij co Energy http://www.dogomania.pl/threads/175544-Straszna-bida-pudelkowata-trafiA-a-do-schronu-POTRZEBNY-DOM-TYMCZASOWY?p=13729146&viewfull=1#post13729146 i Zofija napisały http://www.dogomania.pl/threads/175544-Straszna-bida-pudelkowata-trafiA-a-do-schronu-POTRZEBNY-DOM-TYMCZASOWY?p=13730003&viewfull=1#post13730003 Dopytaj tej kobiety, jesli domek fajny, to warto byłoby nie przegapić. Quote
Zofija Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 Słuchajcie- ja z ta panią rozmawiałam! Dzwoniłam do niej 5 razy i nie odbierała telefonu potem wysłalam jej sms nie odpisała- ok nie miała nic na karcie, ale zadwzoniła do niej wolontariuszka, która miała ją odwiedzić i pani jej powiedziała, ze ona nie wie, ze ona się zastanawia, a teraz w ogóle jest u babci, to wolontariuszka zaproponowała, ze podjedzie do babci, zeby sie spotkały. No to też nie bardzo bo coś tam. Generalnie na tej wolontariuszce zrobiła bardzo złe wrażenie. Ja nie jestem za tym żeby jej wydawać psa. Nie po to go się wyciąga, zeby wpadł w pierwsze l;epsze ręce dziewczyny, która chyba sama nie wie czego chce. W poniedziałek pani justyna do mnie zadzwoniła, ze ona chce pudelka. A ona wczoraj nie miała nic na kracie, ale ja jej mówię, ze rozmawiała z wolontariuszką z którą miała się spotkać. No tak, ale szybko bo cos tam. Mozna wydać psa, tylko po co? żeby historia zatoczyła koło??? Po to to robimy, zeby wyeliminować pseudowłaścicieli Quote
Zofija Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 Dzisiaj widziałam Supełka w klinice- biduś taki, ze szkoda gadać. Należy mu się Pancia, która go będzie kochać z całego serca, a nie Pani, która co drugi dzień ma inny pomysł. Quote
Zofija Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 Ja osobiście już miałam "zwroty" piesów" bo się okazało, ze coś tam........ i JESTEM PRZECIWNA WYDAWANIU PSÓW PIERWSZEJ ZAINTERESOWANEJ OSOBIE. JA JAK BRAŁAM SAMBE Z SCHRONISKA (MOJEGO PSA) TO GÓRY PRZENIOSŁAM, ZEBY PO NIĄ POJECHAC I WSZYSTKO ZAŁATWIĆ Quote
Zofija Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 Jasza napisał(a):A jak to się stało, że ds zrezygnował? Dzwoniła do mnie wczoraj pani justyna z katowic w sprawie psa. Szuka dla siebie kudłaczka po przejściach. Chce, żeby był łagodny, wiek i płeć nie gra roli. Zaproponowałam supelka, okazało się, że pani już z kimś rozmawiala, potem wyjechała do mamy, nie miała nic na karcie i okazało się, że z adopcji nici, bo nie jest osobą godną zaufania. Czy to ta sama pani która miała zabrać supełka? Co się stało? Wiek i płeć nie gra roli????????? A to ciekawe- bo jak powiedziałam Pani, ze mam kundelka , ale sunie do wziecia to nie chciała bo ona chce tylko pieska Coś Pani Justyna nie wie czego chce Quote
Zofija Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 lika1771 napisał(a):Piesio nadal w schronie Jaki piesio???? Supełek???? Dzisiaj wyszedł ze schroniska i jedzie do zerduszka Quote
lika1771 Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Przepraszam Supełek to super ze juz nie w schronie Quote
leni356 Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Zosia ma racje.. Fajnie że Supeł już bezpieczny! Quote
Laima Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Supełek faktycznie wzięty ze schronu? zerduszko, jest u Ciebie? W jakim on jest stanie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.