Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No to dobrze że wiem co to za jedna ta Pani Justyna.
Ze mną rozmawiała krótko, konkretnie, no ale jak mam do wyboru zaufać obcej osobie, albo zdać się na opinię Dogomaniaczek, to wiadomo, że Wasze odczucia i intuicja są ważniejsze.
Pani podesłałam zdjęcia kilku psów i numery do wolontariuszy którzy zajmują się ich adopcją.
Pani zainteresowała się jakąś sunią ktora jest pod opiekją Fundacji Emir.
Nic więcej nie wiem.


Jak tam Supełek, Zerduszko?

  • Replies 751
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Właśnie wyszłam z łazienki :mdleje:Obcinanie, kąpanie, kąpanie.... i jeszcze raz kąpanie... sprzątanie.

Kto puścił mi plote, ze to starszy, załamany pies :mad:On jest cudny :loveu: Trochu sie denerwował, ze mu przy tych bidnych paluchach gmeram, że wodą za długo polewam - ale ogólnie zabiegi zniósł lepiej niż moje. 100% domowy pieseczek. na pewno wie do czego służy łóżko... i piłka! maniak piłkowy. Co gorsze konski go w podniebienie gryzą :lol:

Niestety cięgla wyglada źle i smierdzi :-? Nie wiem jak się tego zapachu pozbyć, najgorsze, że on na pewno zapragnie taki śmierdzący śpac z nami w łóżku.... Gdyby jakieś osoby w tamacie poradziły mi jak go do ładu doprowadzić byłabym wdzięczna. Na razie wykąpany i kołtuny poprzycinane. Mam go podgolić i wyczesać? Łapy chyba będę musiała ogolić, jak się da.

Oka w kiepskim stanie, ma trochę wyłysień (koło odbytu, łokieć) i biedna paluchy.

Ma ochotę zapoznac się z moim kujikiem... takze chodzi na razie na smyczy.

Moja suka go nie polubiła....

Posted

zerduszko napisał(a):
Właśnie wyszłam z łazienki :mdleje:Obcinanie, kąpanie, kąpanie.... i jeszcze raz kąpanie... sprzątanie.

Kto puścił mi plote, ze to starszy, załamany pies :mad:On jest cudny :loveu: Trochu sie denerwował, ze mu przy tych bidnych paluchach gmeram, że wodą za długo polewam - ale ogólnie zabiegi zniósł lepiej niż moje. 100% domowy pieseczek. na pewno wie do czego służy łóżko... i piłka! maniak piłkowy. Co gorsze konski go w podniebienie gryzą :lol:

Niestety cięgla wyglada źle i smierdzi :-? Nie wiem jak się tego zapachu pozbyć, najgorsze, że on na pewno zapragnie taki śmierdzący śpac z nami w łóżku.... Gdyby jakieś osoby w tamacie poradziły mi jak go do ładu doprowadzić byłabym wdzięczna. Na razie wykąpany i kołtuny poprzycinane. Mam go podgolić i wyczesać? Łapy chyba będę musiała ogolić, jak się da.

Oka w kiepskim stanie, ma trochę wyłysień (koło odbytu, łokieć) i biedna paluchy.

Ma ochotę zapoznac się z moim kujikiem... takze chodzi na razie na smyczy.

Moja suka go nie polubiła....


nie za bardzo widać na zdjęciu stanu włosa. Ale jeżeli jest to filc, to najlepiej ogolić , bo po pierwsze przy wyczesywaniu będzie boleć , a po drugie włos będzie i tak zniszczony mega ani to chroni przed zimnem ani nic, ale po goleniu konieczny kubrak.

W jakim szamponie go kąpałaś? używałaś odżywki (jeżeli bez odżywki to nie ma co czesać, lepiej z odżywką daję poślizg)

a tak poza tym to ukłony i podziękowania za uratowanie supełka:)

Posted

Bez odzywki, szampon dla psów długowłosych. Włos na łapach, ogon! głowa jest fatalny, ale tułów całkiem przyzwoity, nadaje sie moim zdaniem do wyczesania.

Poza tym, to jest raczej średniak, nie mini.

Posted

To skoro to łapki i ogonek to może faktycznie zgolić/albo bardzo krótko obciąć , a główke to może jakoś podciąć tam włoski i co się da poczesać.

Posted

zerduszko napisał(a):
Bez odzywki, szampon dla psów długowłosych. Włos na łapach, ogon! głowa jest fatalny, ale tułów całkiem przyzwoity, nadaje sie moim zdaniem do wyczesania.

Poza tym, to jest raczej średniak, nie mini.


moim zdaniem lepiej wykąp go w ludzkim szamponie i ludzka odżywka (do zniszczonych włosów lub ułatwiająca rozczesywania). I dopiero po odżywce rozczesuj tułów. Dużo osób poleca do pudla ludzkie kosmetyki, a moim zdaniem powinny lepiej załagodzić smrodek.


przepatrz mu też skórę pod największym filcem - czy są odparzenia. Koniecznie też zaglądnij do uszu , może ten zapach to jakieś świństwo w uszach, częsta przypadłość pudli

Posted

Też tak myślę. Tylko jak ja mu pycholek ogolę, jak ja nie umiem :lol: (mam sznapcerke)

Na razie wygląda jak fox - ma taką trochę bródkę :eviltong:

Jeszcze nie zrobiłam porządku z okolicami męskimi, bo się trochę spina, jednak z sukami łatwiej.

Dałam mu "kość", wyznaczyłam miejsce do konsumpcji - bez sprzeciwu :multi:

Posted

Wreszcie spokojnie wchodze na dogo i co widze??Zerduszko zlapala Supelka w swoje "macki" i facet wymłodniał, odżył i z pewnością juz wypiekniał....Normalnie czarodziejka z tej naszej cioteczki jest:)cudne wiadomosci- fachowa opieka....no i święta w takim cudownym domeczku....zyc nie umierać:D

Posted

Jejku , jaki Puciek :lol:.
A mnie się wydawało że on białawym/szarawym pudelkiem jest :roll:, a on taki ciemnawy raczej.
A oczka to faktycznie takie bidne ma :shake:.

Posted

[quote name='zerduszko']Wypiękniał, to raczej nie.... oczka chore. Jutro dokończymy ;)

NO JAK NIE WYPIEKNIAŁ??????nO WYPIEKNIAL O 100% ..więc nie wiem jak On bedzie wyglądał za kilka dni:):)JEST CUDNY NAPARWDE:):)NAWET Z TYMI OCZKAMI( a przez neta zapaszku nie czuje:p)

Posted

Ma zapalenie spojówek i coś z rogówką (nie umiem doczytać ;) ), na paluszku stan zapalny. Kolorem prosze się nie sugerować, bo wiadomo jak zdjęcia z lampą kłamią.

Proszę o porady odnośnie pielęgnacji, bo jutro runda druga ;) Czym go czesać?

Posted

Zerduszko też tak jak GPooLCLD poradzę na pewno ludzki szampon, jako najlepszy i odżywkę oczywiście też najlepiej do suchych i zniszczonych. Ja bym go maszynką ogoliła na całości na długość ok 1-2 cm i zostawiła tylko mały kapelusik i uszy. Do czesania najlepiej pudlówkę:cool3:mogę wkleić zdjęcie jak chcesz.
Bardzo się cieszę, że pudliszonek już bezpieczny u Ciebie:loveu:szkoda tylko, że to nie mój.

Posted

Obawiam się zerduszko, że ten smrodek będzie jeszcze przez kilka dni, czeka go wiele kąpieli. Tak niestety śmierdzą psy siedzące w schronie, zapach zostaje na długo, nawet po kąpieli. A najbardziej zostaje właśnie na psach długowłosych. Najlepiej byłoby go całego ogolić, wtedy pozbył się wszystkiego i zarazem smrodu, ale z drugiej strony jest zima, nie ma co szaleć, psiak się jeszcze rozchoruje bez futerka. Nie mam pomysłu :/

Cieszę się ogromnie, że już nie siedzi w tym śmierdzącym schronie tylko grzeje się w domku, ulga!!! :D wielkie serce masz zerduszko :D

Taka bidaczyna jeszcze na tym zdjęciu... biedactwo kochane... trzeba iść z nim do weta, bo nie najlepiej wygląda, zwłaszcza pycholek.

Posted

U weta był dziś. Dostał leki i zalecenia - ciotki z Cieszyna go wypuściły idealnie przygotowanego.

Ja go nie ogole na krótko, bo nie mam kubraka. Niestety nie udało się uratować długiej czuprynki i uszu - najwięcej filcu miał tam. Co do smrodku, to on się nie chce już kąpać :lol: obcinac tez nie ;)

Trochę mnie martwią te wyłysienia, w ogóle ma rzadki włos. Ale pewnie to norma u tak zaniedbanego psa. W ogóle jest bardzo grzeczny, bedzie z niego pociecha i prawdziwy przyjaciel.

Posted

Napewno te wyłysienia to wina warunków, w jakich przebywał. Pies, który powinien grzać się w domu, a spędza czas na mrozie....

No właśnie tu jest problem kubraka i w ogóle, przy goleniu go do zera.

Przejdzie mu z tymi kąpielami i obcinaniem - przekonajcie go czymś ;)

Ściskam Was mocno! jesteś wspaniała zerduszko!

Posted

Nie trzeba przecież całkiem na zero można zostawić1-2 cm. Jak nie będzie siedział długo na dworze, to nie potrzeba kubraka. Moje dziewczyny nie mają, obcinam je przez cały rok na krótko właśnie.

Posted

Energy napisał(a):
Nie trzeba przecież całkiem na zero można zostawić1-2 cm. Jak nie będzie siedział długo na dworze, to nie potrzeba kubraka. Moje dziewczyny nie mają, obcinam je przez cały rok na krótko właśnie.

Twoje na pewno mają gęstą, zadbaną sierść (czy tam włos ;) ). On nie, dodatkowo ma wyłysienia, jutro dla chetnych wrzucę zdjecie gołej dooopiny :D Moją sznapcerkę też tnę krótko i nic jej nie jest, ale już wytrymowana się telepie.

Jutro podejdę do groomera, zapytam co by z nim zrobił i za ile.... ale to już po swiętach.

Jest bardzo fajnym psem, śpi gdzie mu każę, widna, schody nie są straszne, na smyczy łądnie chodzi, sio i kooo gdzie trzeba, mimo iż koo nie jest fajne.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...