Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kakaicezar napisał(a):
Dokładnie, ach te ludziska. Nie zdawają sobie sprawy z odpowiedzialności.
Jak trzeba by przewieżć jakieś psiaki na terenie naszego województwa ro jestem chetn a do pomocy.


Oj, jakbyś mi mogła dowieźć szczeniaki dla Halbiny do Katowic z Chełmka (koło Oświęcimia), 20-go (niedziela) lub w okolicach tego terminu, to ja bym była BARDZO wdzięczna!!!!

  • Replies 500
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Javena napisał(a):
DOMEK W LIBIAZU JEST.Niestety pani zrezygnowała z takiego szczeniaczka maleńkiego. Będzie to super domek dla starszego,który swoje potrzeby załatwiałby w ogródku. Jesli macie takowe slijcie zdjecia na meila. Piesek ,najlepiej ok. 1rok 1 1/2. Do połowy łydki.Czujny. Bo pani mieszka pod lasem i potrzebuje dobrego słuchacza,coby słyszał jak ktoś sie zbliza.;>))


Wysyłam maila ;)

Posted

Jasza napisał(a):
Dostałam dwa maile.
Jeden od "różowej smerfetki" która jest już na Czarnych kwiatkach.
Chciała zdjęcia Klusi, tylko szybko, bo chce prezent zrobić dziecku.
Odesłałam do sklepu z pluszakami.
.


Witam! Czy ogłoszenie o oddaniu piesków nadal aktualne? Jeżeli tak, to
proszę o kontakt! To dla mnie bardzo ważne, ponieważ chcę dać dziecku
prezent.. Ale nie taki HOP SIUP! To nie ma być jak zabawka.. Moja córka ma
już 13 lat, jest 'dojrzałą' nastolatką, z ambicjami. I na pewno będzie
dobrze opiekować się jedyn z piesków! :) Dlatego, iż mamy w domu pieska:
Pekińczyka - ma 6 miesięcy, a już wszystko gryzie.. chcieliśmy też dla
niego przyjaciela do zabawy. :) Lecz.. nie chcemy rozmnażania psów
mieszanych i nie rasowych, dlatego najchętniej przyjęłabym pieska. Więc:
Jeżeli ogłoszenie nadal aktualne, to proszę o kilka dodatkowych fotek
psiaczków. POZDRAWIAM!

czyży takiej treści?... bo ja właśnie od niej taki dostałam...

Posted

Nie Halbinko.
Ja dostałam mail zupełnie innej treżci.
Wykasowałam go ale brzmiał mniej więcej:
Proszę napisać jakie duże będą pieski i proszę szybko o odpowiedź bo chcę zrobić prezent dzicku"
Mail od Różowej smerfetki, która pisała do mnie dawno temu w sprawie Stefka od Amikat.
No i jest na Czarnych Kwiatkach.

Posted

Dostałam takiego maila od znajomej Pani weterynarz:
Dobry wieczór,blagam o pomoc-w piątek zostawiono tego pieska na
kroplówkę.Pan miał skoczyć tylko do bankomatu-niestety jest
poniedziałek a pan nadal sie nie pojawił.Tydzień temu wziął tą sunię
ze schroniska,z początkami nosówki trafiła do lecznicy.Mimo choroby
jest bardzo radosna,ma apetyt,głośno domaga się uwagi.Możemy ją
trzymac u nas tylko do środy.Proszę rozesłać te fotki po
znajomych.Może ktoś chciałby przygarnąć chocoaż na okres leczenia tego
pieska.Jestem załamana,nie może przecież trafić z powrotem do
schroniska, bo tam ją z marszu uśpią.Proszę o pomoc -z poważaniem

Co robić?????

Posted

No właśnie nie wiem???
Ja bym ją mogla zabrać, ale tylko do soboty, bo potem idę do pracy i mój pies ją zje.
Teraz jestem na L-4 i mogłabym jej pilnować jakoś.
Mój Reks jest zaszczepiony.
Tylko co dalej?

Posted

Czy ktoś sie orientuje, czy taki maluch może zarazić zaszczepionego psa?
Z Panią weterynarz nie ma od rana kontaktu.
Znajoma do niej wydzwania.
Chyba jest na sali operacyjnej.
Będzie sie ciągle próbowała dodzwonić...

Pomóżmy tej kruszynce!!

Posted

Chyba tylko pozostaje szpitalik w lecznicy. Ja szczeniaki z parwo dawałam do Dąbrowy G. Z tym, ze to droga sprawa. Za pierwszego zapłaciłam 500 zł, pobyt drugiego zapłacili dogomaniacy. Odzew był ogromny.
Jaszo, chyba pozostaje tylko załozyć suni wątek, bo my, ze szczeniakami nie możemy jej dać tymczasu.

Posted

Szczeniaki chełmskie mają 7 obserwatorów i 1649 wejść. (U Halbinki też 7 obserwatorów) A czy są jakieś realne szanse na dobre domy?

Javeno, czy doszły te umowy adopcyjne?

Posted

Bjuta napisał(a):
Szczeniaki chełmskie mają 7 obserwatorów i 1649 wejść. (U Halbinki też 7 obserwatorów) A czy są jakieś realne szanse na dobre domy?

Javeno, czy doszły te umowy adopcyjne?


Nie ,prawdopodobnie dzis bedą, ale ubłagałam syna ,ze by mi wydrukował to, co Jasza wysłała na watku. Mam dobrą nowinę.Dziś adoptowana została Blanka.Nie miał kto zrobić wizyty przed adopcyjnej ,ale zapowiedziałam ,ze pojadę za jakis czas w odwiedziny.. Pan naprawde przeuroczy,miły taki serdeczny dla zwierzat. Mieli pieska,pan biegał sobie z nim . Niestety odszedł za TM. tak bardzo chciał pieseczka,ze tylko kawę wypił i z rana przyjechał. Na dodatek moja znajdka, kotek Miruś się załapał na adopcję. Tak mu sie kotek spodobał. Miruś bez zastanwienia wlazł na kolana. Nie wiem ,czy nie będziecie miec pretensji,ale moja intuicja podpowiadała ,ze to super domek. Dzieci troje,prawie dorosłe, dom z ogrodem, a najwazniejsze miłosć do zwierzat. Moje koty tez to wyczuły. Żaden się nie schował. Przed innymi osobami znikają pod wersalką. To tez o czymś świadczy. Zwierzeta wyczuwają dobrych ludzi.

Posted

Poprzednie domki chyba zrezygnowały.Żadnego telefonu. Z panią z Jaworzna nawiazałam kontakt na nk. Po rozmowie z synem doszli do wniosku,ze jeszcze się wstrzymaja. W Swieta planują wyjazd a z takim szczeniaczkiem ,nie pojada,ale obiecała,ze będzie kontakt utrzymywać i napewno adoptują jakiegoś pieska. Ten piesek rasy "piesek" też już za TM. Jasza wie o jakiego pieska chodzi.

Posted

Jasza napisał(a):
Ale wizyta będzie poadopcyjna Javeno?


Tak,powiedziałam ,ze kiedys wpadniemy. Zostalismy zaproszeni z wielką uprzejmościa w goscinę. Zdjecia tez bedą.

Posted

Super :lol:. Adopcja wiązana. Kot w promocji :evil_lol:.
Ja też chcę takich ludzi. Mam 6 szczeniąt i 4 koty do wydania. Nie dla wszystkich promocji wystarczy, ale kto pierwszy, ten lepszy ;).

Posted

Dziś pojechała do domu Pchełka z jednostki. Państwo zwrócili koszt szczepienia. Te 40 zł zostawię na sterylkę Klusi. Na razie nie wydaję jej. Wysterylizuję po nowym roku i wtedy ogłoszę.
Życzyłabym sobie dla niej takiego domu, jak Państwo od Pchełki. Mówiłam o Klusi, ale on zakochani są w Pchełce i nie było mowy o zmianie decyzji.

Posted

Jaaga napisał(a):
Dziś pojechała do domu Pchełka z jednostki. Państwo zwrócili koszt szczepienia. Te 40 zł zostawię na sterylkę Klusi. Na razie nie wydaję jej. Wysterylizuję po nowym roku i wtedy ogłoszę.
Życzyłabym sobie dla niej takiego domu, jak Państwo od Pchełki. Mówiłam o Klusi, ale on zakochani są w Pchełce i nie było mowy o zmianie decyzji.


Takiego domku życzymy Klusi i pozostałym szczeniakom!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...