Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Javeno, jeśli chodzi o duży brzuszek, to niekoniecznie muszą to być robaki. Mały może mieć problemy z trawieniem, np. ryżu. Często małe szczeniaczki tak mają. Wystarczy zmienić dietę i jest dobrze. Podawaj
mu dziecięcy Espumisan lub Esputilon, to powinno pomóc na wzdęcia.

Czy ktoś dzwonił do Ciebie o maluchy? Ja miałam dwie osoby niby chętne na sunię, ale ani jedna juz się nie umówiła.

  • Replies 500
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Jaaga']Javeno, jeśli chodzi o duży brzuszek, to niekoniecznie muszą to być robaki. Mały może mieć problemy z trawieniem, np. ryżu. Często małe szczeniaczki tak mają. Wystarczy zmienić dietę i jest dobrze. Podawaj
mu dziecięcy Espumisan lub Esputilon, to powinno pomóc na wzdęcia.

Czy ktoś dzwonił do Ciebie o maluchy? Ja miałam dwie osoby niby chętne na sunię, ale ani jedna juz się nie umówiła.[/QUOTE]

Robali jest setki. po wczorajszej pascie ,wyłaziły jak zwariowane.Timuś co pół godz płakał,piszczał ,bo chcial kupkę.Myślę ,ze miał racje.Ich musiało być tyle,że jeden srodek nie pomógł.Pulpety też mają ,ale rzadziej robia kupki i dosć twarde. Timo ma rzadkie.Nie znaczy wodniste,ale luzne,choc jedzą to samo. Uwielbiają ser biały. Jak walczą o miski.......Zwłaszcza malizna.

Nikt nie dzwonił. Ogłosiłam je na -przyganijzwierzaka, OXL ,Aloge,jeszcze w kilku miejscach.Mam je na Nk. Może lepiej,że jeszcze nie dzwonią teraz.Jak już beda zdrowe, odrobaczone,zaszczepione ,to mogą dzwonic.

Posted

Ja mam tylko telefony i maile z allegro.
Wczoraj rozmawiałam z Erka, mały i któryś z wiekszych były odrobaczone pastą, pozostałe tabletką. Chyba więc pasta nie pomogła.

Posted

Mavena , bardzo proszę napisz , jak wygląda sytuacja finansowa szceniorków u Ciebie. Jakie były wpłaty i ile jeszcze brakuje,żebysmy wiedziały ile trzeba dozbierać.
Prosiłabym wtedy Justynę85 o umieszczenie tych info w piewrszym poście,żeby była jasność sytuacji.:)

Mam nadzieję,że szczeniorki szybko znajdą domki, bo my wczoraj przywiozłysmy następne 4 z działek, gdzie ktos wrzucił je do kompostownika, skazując na śmierć:(.

Posted

No, teraz to mnie dobiłaś!!!!!!!!!!!!!!!! PRZECIEZ TO BESTIE W LUDZKIEJ SKÓRZE!!!!!!!!!!!!!!!! BRAK MI SŁOW.Jeśli będzie brakowac,to ja odesle nieco.Bo wydaje mi się,że to co mam ,to jest trochę za duzo. Wczoraj jeszcze siora mi wysłała.tz.Yeneefer.

Posted

Dostałam dzisiaj dwa maile w sprawie piesiolków.
Jeden w sprawie szczeniorków Jaagi i jeden w sprawie szczeniorków Javeny.
W ogłoszeniach podaję Wasze telefony, ale niektórzy odpisują na ogłoszenie w formularzu kontaktowym i one trafiają do mnie.
Na oba listy odpowiedziałam.
Napisałam o wizycioe przedadopcyjnej i umowie.
Napisałam też, żeby szczegóły uzgadniać z Wami telefonicznie.

Pierwszy mail, w sprawie suczki Jaagi.
Uczucia mam mieszane czytając go, ale jeśli zadzwonią, to Jaaga sama zobaczysz:
Witam jestem bardzo zainteresowana pieskiem. Wraz z rodzicami szukamy
pieska dla mojej malutkiej siostry.Chcemy by moja siostra wychowywała się
wśród zwierząt i dlatego pomyśleliśmy że możemy właśnie przygarnąć jakiegos
malutkiego pieska i dać mu wspaniały dom pełan miłosci i ciepła.Bardzo
kochamy zwierząta i mam nadzieję ze tam malutka suczka trafi właśnie do
nas:) Bardzo proszę o szybką odpowiedź i o podanie więcej szczegółów w
sprawie adopcji.

Posted

I drugi, w sprawie piesków Javeny.
Ten był podpisany imieniem i nazwiskiem, co zawsze dobrze wróży i ja to uznaję za bardzo w porządku ( w przeciwieństwie np. do maila który wkleiłam powyżej...)

Kurcze, skasowałam ten mail.
W każdym razie brzmiał dobrze.
Pani Longina K. z Jaworzna.
Pytała o możliwość dowiezienia pieska do niej ( ona pokryłaby koszty) i pytała też, czy pieski będą duże czy małe, czy mogłyby mieszkać w mieszkaniu w bloku.
Odpowiedziałam na wszystkie te pytania.
Mam nadzieję, że zadzwoni.


No i czekam na dalsze maile.
A Allegro Bjuty - CUDNE!!!!!!!!!!

Posted

Mail o pieski Javeny naprawdę rokujący. Też uważam, ze poważna osoba powinna podpisać się pod swoją wiadomością. jak jeszcze Pani chce zapłacić za transport,to widać, że ma szczere chęci i nie bedzie skąpić choćby na szczepieniach.
Natomiast co do adopcji "pieska dla dziecka" to mam tez mieszane uczucia. Fajnie, jak się dziecko wychowuje ze zwierzętami, ale szczenię to nie interaktywna zabawka i samo potrzebuje opieki i wychowania, jak dziecko. Najlepiej wtedy wziąć dorosłego, sprawdzonego psa np. z DT.

Posted

[quote name='Jasza']I drugi, w sprawie piesków Javeny.
Ten był podpisany imieniem i nazwiskiem, co zawsze dobrze wróży i ja to uznaję za bardzo w porządku ( w przeciwieństwie np. do maila który wkleiłam powyżej...)

Kurcze, skasowałam ten mail.
W każdym razie brzmiał dobrze.
Pani Longina K. z Jaworzna.
Pytała o możliwość dowiezienia pieska do niej ( ona pokryłaby koszty) i pytała też, czy pieski będą duże czy małe, czy mogłyby mieszkać w mieszkaniu w bloku.
Odpowiedziałam na wszystkie te pytania.
Mam nadzieję, że zadzwoni.


No i czekam na dalsze maile.
A Allegro Bjuty - CUDNE!!!!!!!!!!


Jasza jeśli chodzi o Jaworzno,to ja z tamtąd pochodze. To jest 25, 30min.drogi. Z dojazdem nie byłoby problemu. Jesli zas chodzi o pieski,to tylko Timo bedzie mały ,taki pokojowy.Bąble chyba są mieszance z wilczurem.

Posted

Dzis tez dzwoniła do mnie jakaś dzieczynina i cieniutkim głosikiem pyta-"po ile pani ma pieski" Mówie ,że nie są na sprzedaż,Nic sie nie płaci,ale ja muszę rozmawiać z mama,albo tatą."ale mamy nie ma ,poszła do sklepu" To jak wróci ,niech zadzwoni. No i nie dzwoniła.

Zwykle dzieci bardzo chcą miec psinke malutką,potem psina rosnie i okazuje sie,ze zawdza w domu ,albo niszczy wszystko TRZEBA SIĘ POZBYC. .Dzis męza zatrzymał kolega, czy ja nie mogłabym coś zrobić z pieskiem jego brata.bo podobno zajmuję sie psami.To jest wilczór,mieszka w bloku i nie ma sie kto nim zająć.Wszyscy idą do pracy. Pies sam siedzi. Mój zły jak diabli ,ze za chwilę nam podrzucać będą psiaki.

Posted

Dziewczynki,zadzwoniła do mnie pani z Libiąża ,to 5min ode mnie. Ma ogród i juz jakis czas temu planowali kupić psa. Zobaczyła allegro i serduszko jej zabiło mocniej na widok pulpecików . Powiedziałm,o umowie i wizycie. Zgodziła sie z checia. Zadzwoni w przyszłym tygodniu.
Myśle,że zaczyna sie niezle.

Posted

A mi odpisała znowu Pani Longina.
Podziękowała za wszelkie informacje.
Więc mam nadzieję, że zadzwoni.
Pozwoliłam sobie podać jej też mail Twój Javeno.
Więc zaglądnij na pocztę.

Posted

Pani z Jaworzna jest na NK.
Ja nie mam tam konta, ale podglądam czasami osoby które piszą w sprawie psów.
Żeby zobaczyć, kto zacz.
Pani Longina ma na pierwszym zdjęciu psiaczka i podpis: Nasz piesek rasy "piesek" :-)
Mam nadzieję, że zadzwoni...albo napisze.

Posted

[quote name='Jasza']A mi odpisała znowu Pani Longina.
Podziękowała za wszelkie informacje.
Więc mam nadzieję, że zadzwoni.
Pozwoliłam sobie podać jej też mail Twój Javeno.
Więc zaglądnij na pocztę.[/QUOTE]

Oczywiscie zaglądne. Dzieki.

Posted

Halbina pozdrawia! Z kompa została jej możliwość czytania (nie zawsze). Niestety z klawiatury działa opcja tylko kopiuj - wklej. Kazała mi napisać, że pamięta, że obiecała przejąć część szczeniaków od 20-go, ale kontakt z nią jest już tylko przez telefon (w razie czego służę numerem na PW). Jej spaniele szczenięta rozrabiają już na 300%. Znaczy zdrowe.

Posted

[quote name='erka']To super,że halbina pamięta:), a jak tam "jej" szczeniorki , są jakieś widoki na domki?[/QUOTE]



[URL]http://picasaweb.google.pl/halbina2009/PsioKotyPrzedswiateczne[/URL]#

wojuję z kompem... na razie przegrywam sromotnie... ale w tej chwili potrafię użyć klawiatury... w sprawie spanielków telefony są, emaile też... w sobotę być moze dwa będą "u siebie"... a na suczkę mam super domek tylko że w Inowrocławiu...

Posted

Fajnie, ze chociaż maluchy od Javeny mają perspektywę domów.
U nas kompletna cisza. Wczoraj zadzwoniła chyba ta sama dziewczynka, a dziś przed 8 rano zadzwoniła pani, która chciała Klusię, bo umarł jej taki sam pies. Pani mieszka daleko i co jeśli z Klusi nie wyrośnie jednak taki sam pies? Przecież jest dopiero dwumiesięcznym szczeniakiem :roll:.
Javeno, jakbys wydała swoją dziewczynkę, to pamiętaj o mojej.

Posted

Narazie to tylko zarys domku. W Libiazu ,wydaje się byś sensowny. Powiedziałam,ze w sobote ide z nimi do szczepienia,wiec zadzwoni po niedzieli. O ile zadzwoni.?? W Jaworznie tez wydaje sie byc dobry,ale wiadomosci jeszcze nie dostałam, jedynie Jasza. Dzis dostałam meila od jakiegoś . Podał gg ,i okazało sie,że ma 14 lat.Czekam co napisze? Oczywiscie ,rozmowa bedzie z rodzicami ,jeśli już cos. Chciał Timusia.
Wypatrzył na OLX. tam dałam też ogłoszenie. Nie martw się,o Tobie też pomyślę.:roll:




Wczoraj zadzwonił pan cyt." Podobno mocie jakieś psioki?":razz:
ANO ,MOCIE ;) .On.... Ja chce małego. Ja.....one wszystkie są małe ,ale urosną. On... Eee ,to nie chce......:loveu:

Posted

Halbinko ale te spanielowate czarne kluseczki są kochane, cudne, byleby w dobre ręce trafiły. A już najbardziej zazdroszczę Ci Doga, ja mam za małe mieszkanko niestety, ale cudny jest :D:D:D Mój tata miał kiedyś doga ale sucz bardzo chorowała i w wieku 6 lat dostała skrętu kiszek i nie przeżyła:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...