halbina Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 ja wydałam dziś oba pieski, została suczka Euro. w tym tygodniu jednak nie mogę wziąć następnych, dopiero 20-tego. Quote
Bjuta Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 Ja trzymam kciuki za adopcje szczeniaczków Chełmskich, bo mi będzie znacznie wygodniej wieźć Halbince maluszki z Katowic.... Quote
Javena Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 Czy ktoś mógłby wydrukować umowy. Przesłac na mój adres. Bardzo proszę. Jasza zwykle mi posyłała,ale jest chora .nie chodzi do pracy i nie ma dostępu do drukarki. Quote
Bjuta Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 [quote name='Javena']Czy ktoś mógłby wydrukować umowy. Przesłac na mój adres. Bardzo proszę. Jasza zwykle mi posyłała,ale jest chora .nie chodzi do pracy i nie ma dostępu do drukarki.[/QUOTE] Jutro pójdę na pocztę, tylko podaj mi adres na PW Quote
halbina Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 Javeno, a nie macie punktu jakiegoś u siebie, gdzie sie to da zrobić? wzory umów na pendrive'a i... ? Quote
ewelinka_m Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 maluchy od Javeny: i skan rachunku od weta za szczepienia. Quote
Javena Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Ewelinko dzieki. Szybko to zrobiłaś. Szkoda,ze nie umiem sama wklejac. Taki ze mnie zacofany komputerowiec. Wysłałam rachunek,coby nikt nie myslał,że coś kombinuje. :eviltong:Pisze 129zł,ale wział 120. Poczciwy wet,:lol: Timuś ,to typowy kanapowiec.Lubi łózeczko. Pimpusie lubią walki o wszystko. :lol::lol: Quote
eliza_sk Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Javeno - dostałam od Ciebie na maila prośbę o wizytę przedadopcyjną w Pilicy koło Zawieracia. Niestety - od nas z Jędrzejowa to kawał drogi, ponad 60 km. Szukaj kogoś ze Śląska - od was to rzut beretem przecież. Bliżej mają dziewczyny z Bukowna z Dąbrowy ... Quote
Jaaga Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Moja Klusia miała dziś jechac do domu, ale pani, która wczoraj piała z zachwytu, dziś nawet nie zadzwoniła, no i nie pojawiła się. Miała jeszcze dwa chętne domy i odmówiłam, bo tamta osoba wydawała mi się najodpowiedniejsza. Czyli cała szóstka szczeniaczków czeka nadal na domy. Quote
Javena Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 eliza_sk napisał(a):Javeno - dostałam od Ciebie na maila prośbę o wizytę przedadopcyjną w Pilicy koło Zawieracia. Niestety - od nas z Jędrzejowa to kawał drogi, ponad 60 km. Szukaj kogoś ze Śląska - od was to rzut beretem przecież. Bliżej mają dziewczyny z Bukowna z Dąbrowy ... Ok. Dzieki. Quote
Jasza Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Do mnie dzwoniła dzisiaj w sprawie Klusi Pani z Włoch. Polka. Podałam namiary na Jaagę. Jaago, Pani Monika ma rodzinę w Polsce, ale nie wiem, jak w takich sytuacjach wyglądają wizyty przedadopcyjne i cała procedura. Quote
yennefer070 Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Javeno co z tym domkiem w Libiążu???:roll: Quote
Bjuta Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Jak wygląda kwestia szczeniaczków chełmskich? Są jakieś rozsądne widoki na adopcję? Miałam je podrzucić Halbinie po 20-tym, a mój facet coś się stawia i nie wiem czy mam zacząć szukać alternatywnego transportu (ja spokojnie dojadę na trasie Katowice - Zabrze), bo ją znam, ale sama nie siądę za kierownicą do Chełmka. Gdyby więc zostały do przerzutu szczeniaczki Katowickie, to by było super... Po cichu mam nadzieję, że chełmskie znajdą sobie domy przed 20-tym ... Ale jak wiadomo nadzieja jest matką... Quote
Javena Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 DOMEK W LIBIAZU JEST.Niestety pani zrezygnowała z takiego szczeniaczka maleńkiego. Będzie to super domek dla starszego,który swoje potrzeby załatwiałby w ogródku. Jesli macie takowe slijcie zdjecia na meila. Piesek ,najlepiej ok. 1rok 1 1/2. Do połowy łydki.Czujny. Bo pani mieszka pod lasem i potrzebuje dobrego słuchacza,coby słyszał jak ktoś sie zbliza.;>)) Quote
Javena Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Jesli chodzi o puchatki. JEDENA PANI dzwoniła przed chwilą z Gliwic. Potrzebuje więc kogos z Gliwic do wizyty przed adopcyjnej. Pani poda adres meilem do Jaszy i zadzwoni do mnie. Na wizyte sie zgodziła i chce sama przyjechac po pieska. CHCE adoptowac Bruna. Po Blankę chce przyjechac pan z Zawiercia,ale nie mam nkogo do wizyty. Nie wiem co robić.? Quote
Javena Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Javena napisał(a):DOMEK W LIBIAZU JEST.Niestety pani zrezygnowała z takiego szczeniaczka maleńkiego. Będzie to super domek dla starszego,który swoje potrzeby załatwiałby w ogródku. Jesli macie takowe slijcie zdjecia na meila. Piesek ,najlepiej ok. 1rok 1 1/2. Do połowy łydki.Czujny. Bo pani mieszka pod lasem i potrzebuje dobrego słuchacza,coby słyszał jak ktoś sie zbliza.;>)) To jest tak zawsze,jesli za osobę adoptującą decydują dzieci,albo wnuki. Quote
Jaaga Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Mam dość maili. Właśnie dostałam takiego z pretensjami od Pani, która się na mnie obraziła. Chce zrobić cioci emerytce "superowy" prezent na święta i dac jej szczeniaka. Zapytałam, co byłoby z psem, gdyby cioci cos sie stało i co ze sterylizacją? Pani jest urażona i weźmie sobie szczeniaka gdzie indziej. Oświećcie minie, czy ja naprawdę za wiele wymagam :roll:? Bjuta, katowickie szczeniaczki, czyli Pchełka i Klusia nie maja trafić do Halbiny. No, chyba, ze Halbina wzięłaby któregoś z mojej łazienki :cool3:. Quote
Jasza Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Dostałam dwa maile. Jeden od "różowej smerfetki" która jest już na Czarnych kwiatkach. Chciała zdjęcia Klusi, tylko szybko, bo chce prezent zrobić dziecku. Odesłałam do sklepu z pluszakami. Drugi mail w sprawie Blanki: Witam Mam pytanie odnośnie piesków jakiej wielkości będą (jaka była mama)? Czy jest możliwość przesłania zdjęcia suczki? Z góry dziękuje i pozdrawiam. Wysłałam tej Pani zdjęcia, napisałam, że suczka będzie niewielka bądź średnia. Podałam telefon Javeny. Zobaczymy. Quote
Javena Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 [quote name='Jasza']Dostałam dwa maile. Jeden od "różowej smerfetki" która jest już na Czarnych kwiatkach. Chciała zdjęcia Klusi, tylko szybko, bo chce prezent zrobić dziecku. Odesłałam do sklepu z pluszakami. HE,HE,HE:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
kakaicezar Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Prezent dla dziecka...hmmm jak dziecku się znudzi to z psiakiem co się stanie :-( Dobrze ją odesłałaś :-) Quote
Jaaga Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Mam ten sam tekst dla robiących prezenty dzieciom. Tylko interaktywny pluszak sporo kosztuje, wiec wolą dac żywego malucha :angryy:. Quote
kakaicezar Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Jaaga napisał(a):Mam ten sam tekst dla robiących prezenty dzieciom. Tylko interaktywny pluszak sporo kosztuje, wiec wolą dac żywego malucha :angryy:. Dokładnie, ach te ludziska. Nie zdawają sobie sprawy z odpowiedzialności. Jak trzeba by przewieżć jakieś psiaki na terenie naszego województwa ro jestem chetn a do pomocy. Quote
jusstyna85 Posted December 14, 2009 Author Posted December 14, 2009 kakaicezar napisał(a):Dokładnie, ach te ludziska. Nie zdawają sobie sprawy z odpowiedzialności. Jak trzeba by przewieżć jakieś psiaki na terenie naszego województwa ro jestem chetn a do pomocy. Super, dobrze wiedzieć :) dziękujemy bardzo Quote
jusstyna85 Posted December 14, 2009 Author Posted December 14, 2009 Nadal potrzebna jest wizyta w Gliwicach? Quote
Javena Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 jusstyna85 napisał(a):Nadal potrzebna jest wizyta w Gliwicach? Czekam,bo pani ma zadzwonić i podac adres. Narazie czekamy. Nóż jej się odwidziało?? Z ludzmi to nigdy nie wiadomo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.