Jump to content
Dogomania

Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)


Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hen po konsultacji na sggw :cool3:

jak widzicie, pies nie jest do uśpienia i poza tym, że nie widzi - nie ma żadnych problemów :roll:

no może lekkie problemy z higieną uszu - możliwe, że jest tam jakiś stan zapalny




dr Lenarcik twierdzi, że utrata wzroku mogła być skutkiem zapalenia nerwów wzrokowych (i jeśli tak jest to nie da sie juz tego po takim czasie cofnąć...)


w transporcie Hen trochę mniej pewny siebie, ale bardzo grzeczny :)

tak z obserwacji i konsultacji to jego warczenie wynika też z dominującego charakteru :cool1: więc to nie jest tak, że jest to reakcja tylko lękowa
Hen reaguje na karcenie jak zdrowy normalny pies :lol:

wydaliśmy 120 zł. :razz: ...

no ale przynajmniej mamy pewność. (bo się domyślaliśmy tego, prawda?)


co dalej?

szukamy hotelu. czyli zbieramy kasę :roll: a potem dalej leczymy i konsultujemy :) mamy jednego lekarza zaufanego, do którego chcielibyśmy zabrać Hena - ma on także doświadczenie w neurologii.

lecznica go jeszcze kilka dni przetrzyma :roll: zależy od terminu kastracji.

możemy teraz zbierać kasę na Garncarza (chociaż Lenarcik powiedział, że raczej nie da się już nic zrobić)

Posted

nie wiem... jak widać zbyt wielu nas tu nie ma :( więc chyba trzeba zbierać na hotelik albo jakby się jakimś cudem DT znalazł, a jak będzie nadwyżka... to wtedy do dra Garncarza uderzyć?

jakie tam są hoteliki w okolicy i w jakich cenach? szukanie domu dla tak dużego psa z takim "problemem" na pewno potrwa... potrzebne deklaracje, wsparcie jednorazowe - jakiekolwiek... bazarki...

na 4 lata go określili?

Posted

no tak na 4-5 :) on zęby ma bardzo ładne tylko taki zaniedbany jest

nie ma nas wiele, ale spróbuję z pracy jutro kogoś jeszcze ściągnąć...

kasy trochę chyba zostało też ze szkoleniowego bazarku... na początek będzie.
no i jeszcze będziemy żebrać - pamiętajmy, że poza dogo tez spokojnie możemy! ja wrzuciłam Hena na n-k, ale małe zainteresowanie na razie, poproszę innych, żeby to samo zrobili :)


teraz uciekam, weszłam tu z laptopa TZta ;) jutro od rana jestem!

Posted

Super wieści :multi: Teraz tylko uzbierać kasę...

[quote name='mru']

w transporcie Hen trochę mniej pewny siebie, ale bardzo grzeczny :)

tak z obserwacji i konsultacji to jego warczenie wynika też z dominującego charakteru :cool1: więc to nie jest tak, że jest to reakcja tylko lękowa
Hen reaguje na karcenie jak zdrowy normalny pies :lol:




On się super zachowuje jak na tą sytuacje. Już sobie wyobrażam moją brodatą histeryce, ślepą wśród obcych :diabloti:

Posted

Agata, popytaj :)
on poza tym, że jest ślepy i musi się nauczyć gdzie jest jaki schodek, zakręt itd. to potrzebuje kogoś, kto by sobie radził z jego dominacją :) znaczy on oprócz warczenia to nic nie robi, ale ważne żeby się go nie bać :)
on bardzo ładnie reaguje na kary głosem np.

wkladany do bagażnika po raz drugi już się nie wkurzał :) spokojnie dał się podnieść ;)

on jest kochany i wcale nie aż taki duży. 34 kg waży chyba.


nam zależałoby, żeby było niedaleko od Warszawy... chcielibyśmy u niego bywać - pomóc mu się odnaleźć w tej jego ślepocie :/ nauczyć go tym klikerem czy jakoś :) reakcji na komendy
będzie mu łatwiej
i opiekunom też.

450! to chyba podobnie by za Hena wziął :) ale poczekajmy co zaproponuje nam Agata

my możemy karmę mu oddzielnie kupować - powinno być taniej.

zaraz zabieram się za liczenie kasy z bazarku, tylko ogarne się w pracy

Posted

Dzięki mru za zaproszenie.Stałej deklaracji finansowej nie złożę,póki mam "na utrzymaniu" Stefana z Łodzi.Ale sporadycznie będę pomagał.Myślę ,że Malawaszka przeznaczy coś dodatkowo z rzeczy ,które zostawiłem jej na bazarek (chyba niepotrzebnie to piszę ,bo Ona i tak sama wie co robić).
A swoją drogą,vzy ktoś wie ile kosztowała by operacja u dr Garncarza.

Posted

jurmar - nie wiem.

wielkie dzięki, że wpadłeś :) mało nas tu kurczę, trzeba rozkręcić wątek
ja zaraz wprowadzę zmiany w 1 poście i wtedy zacznę jeszcze rozsyłać.

może robić ulotki z nr konta (wydrukować samemu nawet) i rozkładać w lecznicach...?

Posted

Są hoteliki podwarszawskie które jak sądzę dały by Henowi miejscówkę za 450 zł, problem to czy maja miejsca aktualnie. Ulotki w kwestowaniu się nie najlepiej sprawdzają, bardziej już potrząsanie sumieniem dogo...

Posted

W sumie masz rację, tylko wszyscy "wkręceni" i tak są już raczej tu. Osoby nie zorientowane i chodzące do lecznic ze swoimi pupilami raczej nie będą skłonne do wspierania takich niezrozumiałych dla nich inicjatyw. Najprędzej można by spoza dogo coś ściągnąć cegiełkowym allegro i ogłoszeniami z odnośnikiem do wątku. Poproszę Sonikową o pomoc, tekst żebraczy mogę spróbować napisać.

Posted

Przy odpowiednim człowieku i podejściu będzie z Hena fajny psi towarzysz. No ale trzeba takiego znaleźć, a jak wiadomo niestety takich ludzi jakoś nie sieją :(

Posted

mru napisał(a):
no, on wiele nie wymaga :) tak naprawdę
szybko łapie kontakt - no ile razy "widział" TZta? kilka. a poznaje go od razu :)


właśnie to mnie nastawia pozytywnie - on bardzo szybko pokazał, że nie jest potworem tylko fajnym, normalnym psem, którego przerósł na początku jego problem utrata wzroku, ale jak widać już się ogarnął i zaczyna się dostosowywać - mądrego przewodnika mu trzeba i będzie świetnym psijacielem :kciuki:

Posted

:)

zrobiłam bannerek dla Hena



wiem, duży :eviltong: zrobię mniejszą wersję :oops:

o taka:

muszę Wam powiedzieć, że bardzo się cieszę, że się wszystko tak układa
tydzień temu to myślalam, że już po nim... a chyba wszystko przed nim :roll:

dziękuję! :placz:

aha, zmieniłam pierwszy post :) jak chcecie jakis tekst rozsyłać, to on chyba jest dobry :)

Posted

Mru, jeśli mogę, słowo na temat banerków. Ostatnio któraś z cioteczek zwróciła uwagę (i ja się z nią zgadzam), że napis "zbieramy na hotel" tak już się opatrzył, że mało kto zwraca na niego uwagę. Może nawet zniechęcić - tyle tych próśb o grosik na dogo! Trzeba wymyślić coś bardziej zwracającego uwagę, wstrząsającego. Coś w stylu "straciłem wzrok - chcieli mnie uśpić" (to najłagodniejsza wersja, jaka mi przyszła do głowy).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...