Jump to content
Dogomania

Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)


Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

on już teraz w sumie zachowuje się dość normalnie

oprócz tego oczywiście, że czasem warczy na coś, czego nie ma :roll:

ale wszystkie inne funckje, ktore z mózgiem mogłyby przecież paść - są u niego zachowane
no choćby to trzymanie czystości, radość it...

kwestia tylko, czy on nie cierpii...

Posted

Jestem, Mru. Bardzo fajnie ten pies wygląda na zdjęciach.Wygląda jakby wszystko rozumiał, aż się ciężko czyta, że w rzeczywistości ma takie problemy. Mam nadzieję, że mu się polepszy jak tylko będzie bezpieczny. Na tym etapie niewiele mogę pomóc, ale będę tutaj i jak znajdzie się możliwość pomocy z daleka, to możesz na mnie liczyć.

Posted

mad dzieki :) na razie duzo zrobić nie można - ew wrzucić sobie info na n-k czy coś, żeby ludzie go zobaczyli :)
fajnie, że jesteś! to wystarcza, moje wątki ostatnio świecą pustkami a chciałabym tu trochę ludzi zebrać

kociabanda - już odpisałam :) dzięki!!!!

Posted

mru napisał(a):
Ola, pojedź z nami jeśli możesz!

zawsze co 3 głowy to nie 2


pewnie, pojadę. poprzekładam zajęcia i mogę jechać :) ja niestety tych neurologicznych doświadczeń już trochę zdążyłam nałapać :/ i pana doktora, dawno bo dawno, ale poznać też już zdążyłam. Nam nie pomógł, w sumie nawet zaszkodził :/ ale może teraz się uda.

Posted

dobre wieści - dobrze, że się cieszy, że zachowuje czystość - to są wieści REWELACYJNE! naprawdę!

ja teraz myślę, że warczenie może być dlatego, że on nie widzi i nie zna ludzi którzy wokół sie kręcą - coś wiadomo czy utrata wzroku nastąpiła teraz pourazowo czy może już był niewidomy wcześniej?

może jest szansa na wizytę u dra Garncarza?

potrzebny nr konta

Posted

nr konta dodałam na pierwszą stronę na górę :) tam też napisałam krótko o co chodzi
i myslimy, że on nie widzi przez ten wypadek...

Posted

wreszcie dorwałam net ;)

byliśmy dziś u Henryka
generalnie wydaje się być troche lepiej, bo zwraca uwagę na zapachy, bierze nagródki :) na pewno słyszy.
powarkiwanie jest najprawdopodobniej spowodowane tym, że nie widzi (np. podchodzacych osób)

w sumie da się nawiązać z nim kontakt :) (cieszył się dziś do TZta!!!)

nie jest agresywnym do ludzi psem. tym bardziej psem do uśpienia z tego powodu...

jutro też go odwiedzimy :)

aha, na Podleśniej wczoraj nie odbierali, dziś się okazało, że mogą nas najwcześniej zapisać na środę
dla nas liczy się czas i zostajemy przy wizycie poniedziałkowej


Jolus, czy mogłabyś opisać krótko historię tamtego psiaka? :roll:

Posted

fajnie, że zaglądacie do Henia :)

dziś też u niego byliśmy. na początku warczał zza krat, ale jak już wyszedł do nas to w ogóle - a za to się cieszył ;)
wydaje się z każdym dniem lepiej :) jest np. bardzo niepewny siebie jak idzie po tych wszystkich schodkach i zaułkach lecznicy - widać, że bycie ślepym to raczej dla niego zupełna nowość.
fajny jest :) wesoły taki się robi.

jutro czeka go wycieczka ;)

Posted

trzymam :kciuki: za jutro no i czekam na info o kosztach bo nie wiem czy już mam coś wpłacić czy jak będzie wiadomo ile kosztowała wizyta? no i co potem z Henkiem? już wiemy zdaje się, że to nie pies do eutanazji

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...